02.04.24, 20:33
Wielokrotnie powtarzał że jego ojciec był przegrany. To prawda i słusznie był przegrany. Czy jednak zapytał siebie czy nie był dmuchana laleczką z drugiej strony? Walka dwóch skrajnych dusz które się kochają i nienawidzą. Reszta świata nie żyje skrajnościami narcyzmu jak wy. Tylko chce po ludzku iść swoją drogą.
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Arnold S. 02.04.24, 20:39
      Problem w tym że wy zawsze chcieliście coś od innych, żeby być bardziej nadmuchanym, a inni niekoniecznie. To wasza karma, nie nasza.
    • dotera Re: Arnold S. 02.04.24, 21:03
      Nawet jak wszyscy chcą być jak wy wybierając tę przeciwności które im odpowiadają, splecione w śmiertelnym uścisku, podstawową kwestią jest to że czuje obrzydzenie moralne estetyczne i poznawcze do bycia takimi jak wy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka