mona.blue 29.02.08, 22:57 Czy umiecie być bezinteresownie życzliwi dla innych, coś im z siebie dawać, akceptować ich takimi jacy są? Czy w tym świecie góruje podejście rywalizacyjne do drugiego człowieka lub obojętne? A może wrogie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wichrowe_wzgorza Re: Zyczliwośc dla innych 29.02.08, 23:13 mona.blue napisała: > Czy umiecie być bezinteresownie życzliwi dla innych, coś im z siebie > dawać, akceptować ich takimi jacy są? > Czy w tym świecie góruje podejście rywalizacyjne do drugiego > człowieka lub obojętne? A może wrogie? W takim swiecie, to znaczy jak większośc chcialaby czy umie postrzegac, bezinteresownosc = naiwność Odpowiedz Link Zgłoś
hansii bezinteresowna tolerancja 29.02.08, 23:15 nie. w tym swiecie Goroje podejscie bezinteresowne - czyli obojetne. czemu oczekujesz wiecej? Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: bezinteresowna tolerancja 29.02.08, 23:22 Żal mi was. Wyśpicie się tak jak sobie pościelicie. Odpowiedz Link Zgłoś
hansii oczywiscie. 29.02.08, 23:27 Jak i caly Swiat wyspi sie tak - jak i sobie posciele masz problemy z Rosja, USA, czy Chinami? Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza Re: bezinteresowna tolerancja 29.02.08, 23:54 clarissa3 napisała: > Żal mi was. Wyśpicie się tak jak sobie pościelicie. Ludzie z tym wszystkim, co mogą (czy chca) dac - stali się w wiekszosci towarem i przystosowując do ekonomii, oczekując "wymiany". To ogolowi wydaje się tak normalne, ze nikt się z reguly nie zastanawia. Wszystkim raczej się "należy", niż chcą cokolwiek dać. Wspolczuj, oj tak, wspolczuj ludziom, że się tak dali wmanewrować, ale pamiętaj - dawanie - szczere!, bezinteresowne! - zaczynajmy od siebie, nie osądzając i nie pytając innych, czy potrafią. Bo za tym kryje się oczekiwanie odpowiedzi, co z tego wynika... Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: bezinteresowna tolerancja 01.03.08, 17:48 hansii napisał: > czemu oczekujesz wiecej? Nie wiem, ale wydaje mi się, że to byłoby naprawdę ludzkie, tzn. godne człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: bezinteresowna tolerancja 02.03.08, 10:42 i zgadzam się z Tobą, Mona. Ta bezinteresowność to wyższy poziom. Bo przecież chcemy żyć w lepszym otoczeniu, prawda? I jeśli widzę że ktoś coś chce zrobić a nie wie czegoś co ja wiem to mu podpowiem, nauczę, podzielę się wiedzą lub rzeczą - przez to zrobi lepiej, ładniej, i przyjemniej będzie nam wszystkim. Takie jest moje rozumowanie. Niestety obserwuję jakiś masowy nawrót do poziomu zwierzęcego - wyścigu opartego na ostrej, nieszczerej rywalizacji, dominacji - nic dobrego nie wróżę w wyniku takich zachowań. Wzmaga nerwowość, nieufność ludzi jedynie i prowadzi do coraz większych nieszczęść, krzywdy. Czy tak przyjemnie żyć w nieszczęśliwym świecie? No, ale ja idealistką jestem:) Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: bezinteresowna tolerancja 02.03.08, 14:45 Własnie o to mi chodziło :) Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: Zyczliwośc dla innych 01.03.08, 00:53 jestem przeciwko bezinteresowności to jakiś współczesny mit bez sensu uważam że można dawać tylko kiedy czuje sie że jest to dobre i jest to dla nas samych nagrodą tymczasem wszyscy naokół poświęcają sie dla innych z zaciśnieętymi zębami z moralnego obowiązku myślę ze to jest złe dobro jest dobre i samo sie nagradza inne to tylko poczucie winy i wywoływanie ducha rozgoryczenia Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Zyczliwośc dla innych 01.03.08, 17:55 solaris_38 napisała: > jestem przeciwko bezinteresowności > > to jakiś współczesny mit bez sensu Dla mnie nie, dla mnie bezinteresowna życzliwość jest piękna, godna naszego człowieczeństwa. > uważam że można dawać tylko kiedy czuje sie że jest to dobre i jest to dla nas samych nagrodą Jak dla mnie to niekoniecznie, choć jest to bardzo trudne. > tymczasem wszyscy naokół poświęcają sie dla innych > z zaciśnieętymi zębami > z moralnego obowiązku > > myślę ze to jest złe Dla mnie nie jest złe, często konieczne, chociaż oczywiście lepiej by było gdyby robili to bez zaciśniętych zębów. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: Zyczliwośc dla innych 02.03.08, 04:51 może czasem bywa tak jak mówisz po prostu nie przeżyłam tego miałam koleżankę której urodziło sie niepełnosprawne umysłowo dziecko nei wiem co bym robiła na jej miejscu naprawdę nei wiem czy chciałabym sie poświęcać ani czy poświęcenie takie uznaję za wartość nie że nie uzjaję 'ale nie wiem nie jest to dla mnie oczywiste Odpowiedz Link Zgłoś
szarylemur Re: Zyczliwośc dla innych 01.03.08, 01:16 bezinteresownosc jest radosna i bezpieczna jesli stosuje ja wobec zwierzat. bezinteresownie i bez zacisnietych zebow, bez zadnego bata moralnego obowiazku nad glowa, moge przerzucic slimaka na trawnik albo zuka postawic na nogi. jest to o tyle bezinteresowne, ze nie obliczone na wzajemnosc. z ludzmi jest ten problem - znaczy - ja zauwazam taki problem - ze gdy zaczynasz rozdawac za darmo, zlatuja sie "przyjaciele" gotowi popierac slowem twoja bezinteresownosc dla wlasnej korzysci, a to mi jakos krew psuje i jakos nie lubie tej roli. choc czesto daje papierosy i male sumy zebrakom. ogolnie - bezinteresownosc daje mi wiele radosci, o ile jest nieprzymuszona. Odpowiedz Link Zgłoś
szarylemur Re: Zyczliwośc dla innych 01.03.08, 01:22 o, a ty pytalas o cos innego, heh mysle ze w swiecie dominuje podejscie rywalizacyjne wobec bliskich - zyczliwosc ( ale nie - bezinteresowna) wobec tych, ktorzy nie zagrazaja naszym interesom - obojetna tolerancja w sytuacji konfliktu - wrogosc Odpowiedz Link Zgłoś
renkaforever Re: Zyczliwośc dla innych 01.03.08, 08:18 Ja mysle, ze tak jak zyczliwi jestesmy dla siebie tyle sie mozna spodziewac po nas dla innych.I mimo, ze wiekszosc z nas szczerze wspolczuje chorym, samotnym i opuszczonym, to na bezposrednie tego dowody stac juz tylko niewielu.Jednak wierze, ze ten potencjal zyczliwosci moze byc w kazdej chwili uruchomiony, ale jak to sie dzieje, ze pewne osoby potrafia go uruchomic, a inne nie, to nie wiem. Chyba maja jakies magnetyczne osobowosci i zdolnosc gromadzenia ludzi wokol dobrego celu. Demokracja rozwiazuje konflikty przez negocjacje i wlasciwie to widac w swiecie, ze tylko barbarzyncy wciaz jeszcze walcza, ale przed tymi, ktorzy zagrazaja naszym interesom nalezy sie bronic. Rywalizacja byla, jest i bedzie, chodzi o maksymalne wykorzystanie potencjalu mozliwosci czlowieka, ale po to sie tworzy systemy demokratyczne, zeby kazdy mogl zyc godnie.Ten biedny i slaby tez.To sie nie da bez wzajemnej zyczliwosci, ktora trzeba w sobie wypracowywac. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Zyczliwośc dla innych 01.03.08, 17:57 szarylemur napisała: > o, a ty pytalas o cos innego, heh > mysle ze w swiecie dominuje podejscie rywalizacyjne > wobec bliskich - zyczliwosc ( ale nie - bezinteresowna) > wobec tych, ktorzy nie zagrazaja naszym interesom - obojetna tolerancja > w sytuacji konfliktu - wrogosc Zgadzam się z Tobą szarylemurze. Odpowiedz Link Zgłoś
mychazosia Re: Zyczliwośc dla innych 01.03.08, 21:03 Czasami mi się zdarza ,że mam zaniki życzliwości dla innych i dla siebie samej.Tak jak dziś.Najlepiej wtedy zidentyfikować problem i dojść do sedna co mi dolega czyli dlaczego mam się źle. Jesli zamiast tego wdaję się w rozmowy z ludzmi, kończy się dyskusją i tym że kogoś obrażę , i złego wrażenia jakie pozostanie już nie da się zamazać. Czyli:tygodniowy stres związany z chorobą najbliższej mi osoby. Kilkudniowy ból głowy i wciąż nie rozwiązane stare problemy. I wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Zyczliwośc dla innych 01.03.08, 21:04 Ktoś powiedział mi takie mniej więcej słowa: ....jeśli dajesz to zapisz to na piasku.... ....jeśli dostajesz - wyryj na kamieniu ..... Mądre, tylko takie niedzisiejsze, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
mskaiq Re: Zyczliwośc dla innych 02.03.08, 10:08 To zalezy ile jest w nas milosci a ile strachu. Jesli jest duzo strachu to dominuje podejscie rywalizujace bo strach podpowiada ze inny czlowiek moze byc zagrozeniem. Kiedy dominuje milosc pojawia sie bezinteresownosc. Im wiecej milosci tym wiecej zrozumienia czlowieczenstwa i czlowiek staje sie czlowiekowi bratem a nie wilkiem. Serdeczne pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
ja2210 Re: Zyczliwośc dla innych 03.03.08, 20:54 ja chyba tak wlasnie mam. nie powiem ze to jest takie super bo w dzisiejszych czasach i przy obecnym kulcie asertywnosci, czesto troche zle pojetej, nie jest latwo byc takim czlowiekem. niektorzy ludzie biora Cie z tego powodu za frajera. znam grupy gdzie tak wlasnie jest. na szczescie sa to przewaznie ludzie dla ktorych liczy sie najbardziej jak najwyzsza pozycja pod kazdym wzgledem, osiagnieta wszelkimi sposobami, czyli ogolnie tacy z ktorymi ja sie nie trzymam i raczej nigdy nie bede. druga strona medalu to cudowne przyjaznie, dla mnie jak dotad na cale zycie. ogolnie uwazam ze warto byc zyczliwym czlowiekiem. a nawet jesli czasami przysparza to problemow to i tak jest to troche silniejsze ode mnie:) ogolnie uwazam ze robi sie coraz bardziej pustawo i plastikowo w Polsce, w koncu gonimy Zachod, ale takie wartosci jak zyczliwosc, bezinteresownosc beda zawsze w cenie pozdrawiam serdecznie:) Odpowiedz Link Zgłoś