11.09.03, 23:07
beznadzieja, albo to ta pogoda, pada i pada, jakby to cos zmienic mialo,
slonce, deszcz, zima, lato, cholerny mlynek, ja powinienem urodzic sie w
hiszpanii, klaskac i spiewac ochryplym glosem w rytm flamenco, protestuje i
wnosze o apelacje do wyzszej instancji, do pana b. w ktorego nie wierze,
beznadzieja
Obserwuj wątek
    • procesor Re: szaro 11.09.03, 23:11
      Lepiej uwierz - wiara czyni cuda.
      O NIEWIERZE nie słyszałam żeby dałą takie efekty.. :)
      • sdfsfdsf Re: szaro 11.09.03, 23:22
        mam uwierzyc ze jestem hiszpanem, frrrau prrrocesorrrr? lub na ulice wybiec w
        srodku zimy odziany jak torreador, wierzac ze wybiegam na sloneczna arene?
        • procesor Re: szaro 11.09.03, 23:27
          sdfsfdsf napisał:
          > mam uwierzyc ze jestem hiszpanem, frrrau prrrocesorrrr? lub na ulice wybiec w
          > srodku zimy odziany jak torreador, wierzac ze wybiegam na sloneczna arene?

          A prosze bardzo , mnie to nie bedzie przeszkadzać! :D
          Ale myślałam o uwierzeniu w tego co tam gdzies ponoć w górze (ponoć góra to
          pojecie wzgledne, co na to Australijczycy?).

          Herrrrr Esdeefie, pisz prace! :D
          • sdfsfdsf Re: szaro 11.09.03, 23:35
            ja w takim razie w objecia morfeusza sie udaje, i o sen konkretny prosze, nie
            jakies niezidentyfikowane pierdoly, o prowansji ma byc, albo o toskanii, o
            cykadach, winie czerwonym i kobiecie pachnacej pomaranczami
            • Gość: boszek Re: szaro IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.03, 17:55
              o cykadach na cykadach, mowisz?
            • Gość: boszek Re: szaro IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.03, 17:56
              a moze o latawcach dmuchawcach, ktore sa skonczone?
    • Gość: Richelieu* Re: szaro IP: *.localdomain / 192.168.0.* 12.09.03, 01:14



      też ten problem mam, klimatyczny. 30 stopni w cieniu a ja się rozpływam. pół
      biedy gdy na plaży ale w pracy gdy klimatyzacją jest nieistniejący przeciąg
      lub zepsuty wentylator
      dla mnie to tam gdzie temperatura jest od stopni -5 do +25 choć mrozy sto razy
      bardziej wolę niż upały. Rosja, moja miłość, odpada niestety, bo w Moskiwie
      latem jest cieplej niż w Polsce, ale przecież tak przetupać z zimna cały Plac
      Czerwony to dopiero frajda
      • m.malone Re: szaro i buro 12.09.03, 01:32
        Na Krasnoj Płoszczadi ląduje się małym samolocikiem (pamiętasz tego Rusta). Po
        tym numerze w innych miastach - słyszałem parę razy na własne uszy w Odessie,
        Kiszyniowe i Erywaniu - kiedy przyjeżdżał ktoś z Moskwy, pytano go co słychać
        na lotnisku Szeremietiewo III. Ale chętnie popatrzyłbym znów ma cerkiew Wasyla
        Błażennogo, no bo kwas chlebowy mam tutaj.
      • m.malone Re: szaro 14.09.03, 12:04
        Tez jestem rusofil, ale nie mrozofil(?). Słońce, hej, to ma południowych
        zboczach pogórz Kaukazu, hej:))<rozmarzenie, uśmiech - czy jest taki emotikon?>
        • Gość: Richelieu* Re: szaro IP: *.localdomain / 192.168.0.* 14.09.03, 17:08
          m.malone napisał:

          > Tez jestem rusofil, ale nie mrozofil(?). Słońce, hej, to ma południowych
          > zboczach pogórz Kaukazu, hej:))<rozmarzenie, uśmiech - czy jest taki emotiko
          > n?>


          łof, a już dumat` zaczęłam, że coś niedobrego Cię na wschodzie chwyciło i
          dlatego teraz taki zachodni

          rozmarzenie z uśmiechem? }) może

          tylko, że na południowych zboczach Kaukazu poza ciepełkiem to ani prądu ani
          gazu a Szewardnadze się nie stara, choć ostatnio na Krmlu bywa to i może
          Gazprom zrobi coś z tą ciemnicą.
          I pomyśleć, że kiedyś Gruzja była krajem mlekiem i miodem. Polki w wiku mojej
          matki miały swojego Grigorija
          • m.malone Re: szaro i nie szaro}) 14.09.03, 17:37
            Gość portalu: Richelieu* napisał(a):

            > m.malone napisał:
            >
            > > Tez jestem rusofil, ale nie mrozofil(?). Słońce, hej, to ma południowych
            > > zboczach pogórz Kaukazu, hej:))<rozmarzenie, uśmiech - czy jest taki em
            > otiko
            > > n?>
            >
            >
            > łof, a już dumat` zaczęłam, że coś niedobrego Cię na wschodzie chwyciło i
            > dlatego teraz taki zachodni

            Czemu zachodni? Ani taki, ani taki. Bylejaki jakiś (och!)

            > rozmarzenie z uśmiechem? }) może

            Człowiek z wąsami na czole (bo chyba do Soso niepodobne)
            >
            > tylko, że na południowych zboczach Kaukazu poza ciepełkiem to ani prądu ani
            > gazu a Szewardnadze się nie stara, choć ostatnio na Krmlu bywa to i może
            > Gazprom zrobi coś z tą ciemnicą.
            > I pomyśleć, że kiedyś Gruzja była krajem mlekiem i miodem. Polki w wiku mojej
            > matki miały swojego Grigorija

            Ja, Łaskawa Pani, trochę niedzisiejszy - wspominam lata siedemdziesiąte -
            Armenii zwłaszcza. Ach! te ich posągi! A ludzie!
            no i tak...rzeczywiście szaro...
            Swoją drogą ciekawe czy sdf zapateador tęgi??
            Pozdrawiam bezsprzecznie:))
            MM* (chychy)


            • Gość: Richelieu* Re: szaro i nie szaro}) IP: *.localdomain / 192.168.0.* 14.09.03, 17:50
              m.malone napisał:


              > Czemu zachodni? Ani taki, ani taki. Bylejaki jakiś (och!)

              no to albo kosmopolityczny albo tylko i wyłącznie swój własny



              > Człowiek z wąsami na czole (bo chyba do Soso niepodobne)

              a może z grzywką? długą, tak długą, że rozmarzenia ne widać


              >> Ja, Łaskawa Pani, trochę niedzisiejszy - wspominam lata siedemdziesiąte -
              > Armenii zwłaszcza. Ach! te ich posągi! A ludzie!
              > no i tak...rzeczywiście szaro...
              > Swoją drogą ciekawe czy sdf zapateador tęgi??
              > Pozdrawiam bezsprzecznie:))
              > MM* (chychy)


              a ja łaskazy Panie lata siedemdziesiąte wspominam poprzez pieluchy, no.. i
              przez wózki spacerowe ;)
              Armenia? mm, to nawet radia do słuchania Erewania stroić nie musiałeś
              że też ma się o niebo mniej do wspominania, ech, a z planowaiem jakoś nie
              wychodzi

              co to jest zapateador?

              a MM to też kojarzy się z M&M, cukierkami ;)

              i szaro może być choć sdfsfdsf się nie podoba, szaro jak szary kot który mi
              się marzy a którego nie mam
              • m.malone Re: szaro i nie szaro}) 14.09.03, 18:29
                Gość portalu: Richelieu* napisał(a):

                > m.malone napisał:
                >
                >
                >
                >no to albo kosmopolityczny albo tylko i wyłącznie swój własny
                >
                a no taki kosmowłasny (jakoś nie odczuwam potrzeby ustawiania wszystkiego w
                oddzielnych przegródkach - bałaganiarz jestem (nie niestety). Jakoś w słowie
                kosmopolita derogacji nie odczuwam:)
                >
                > > Człowiek z wąsami na czole (bo chyba do Soso niepodobne)
                >
                > a może z grzywką? długą, tak długą, że rozmarzenia nie widać

                czyli jeśli nie widać, to go nie ma? Ja nie biskup Berkeley...choć z Kardynałem
                rozmawiam.
                >
                >
                >
                >
                > a ja łaskazy Panie lata siedemdziesiąte wspominam poprzez pieluchy, no.. i
                > przez wózki spacerowe ;)
                > Armenia? mm, to nawet radia do słuchania Erewania stroić nie musiałeś
                > że też ma się o niebo mniej do wspominania, ech, a z planowaiem jakoś nie
                > wychodzi

                No właśnie! Ale to mnie powinien szary smuteczek chwycić. Jedni są młodsi:),
                Inni zasię starsi:(
                Ileż masz wolnego miejsca na wspomnienia (a jeszcze przedtem przeżycia:))
                Planowanie raz wychodzi, a raz nie. No striemit'sia nado.
                >
                > co to jest zapateador?
                Taki co tupie butami (no bo czym jeszcze można tupać?) we flameco (flamencu?).
                Kiedy słucham nagrań to wydaje mi sie , że to nie czwórka, ale co najmniej
                dwudziestka (tupią, klaszczą, śpiewają i grają)

                >
                > a MM to też kojarzy się z M&M, cukierkami ;)
                >
                > i szaro może być choć sdfsfdsf się nie podoba, szaro jak szary kot który mi
                > się marzy a którego nie mam

                Kota też nie mam (jeśli nie liczyć tego we łbie). Mam suczkę kochaną. Były
                trzy - jeszcze jej matka i córka - ale odeszły do lepszego świata. Czasem mi
                sie śnią. No i tak...ekch, eścio haz, eścio mnogo mnogo haz - to tak jak
                śpiewał Aznavour, też zresztą z Armenii. Ja nie taki przystojny(?), a i głosu
                niet. Szaro dość i ponuro. U Ciebie też tak? (dot. pogody:))

                A tu chciałem zobaczyć czy MM* będzie też takie ładne jak Richelieu*
                Pozdraw-long
                MM
                • Gość: Richelieu* Re: szaro i nie szaro}) IP: *.localdomain / 192.168.0.* 14.09.03, 19:02
                  m.malone napisał:

                  > a no taki kosmowłasny (jakoś nie odczuwam potrzeby ustawiania wszystkiego w
                  > oddzielnych przegródkach - bałaganiarz jestem (nie niestety). Jakoś w słowie
                  > kosmopolita derogacji nie odczuwam:)


                  twórczy bałagan jest kapitalny, a pedanci pół życia spędzają na robieniu
                  porządków. co do kosmopolita, zależy na kogo się trafi, bo raz za niego Cię
                  obcałują, a innym razem dadzą po nosie.


                  > czyli jeśli nie widać, to go nie ma?

                  Gdy nie widać znaczy, że niewiadomo co tam jest. Może cent a może milion
                  dolarów. Tak jak z sukienką, może tak nogi jak jońskie kolumny smukłe, a może
                  przysadziste jak romańskie kościoły.


                  >> No właśnie! Ale to mnie powinien szary smuteczek chwycić. Jedni są młodsi:),
                  > Inni zasię starsi:(

                  jedni są młodsi i głupsi, inni starsi i mądrzejsi, o
                  i gdzie miejsce na smutkowanie?


                  > Ileż masz wolnego miejsca na wspomnienia (a jeszcze przedtem przeżycia:))
                  > Planowanie raz wychodzi, a raz nie. No striemit'sia nado.

                  łatwo powiedzieć, kiedy wymyślono, że sprecyzowanie celu to połowa sukcesu


                  > >
                  > > co to jest zapateador?
                  > Taki co tupie butami (no bo czym jeszcze można tupać?) we flameco
                  (flamencu?).
                  > Kiedy słucham nagrań to wydaje mi sie , że to nie czwórka, ale co najmniej
                  > dwudziestka (tupią, klaszczą, śpiewają i grają)

                  orkiestra partyzancka
                  czterech a wydaje się, że cały oddział
                  tak to się zwycięża nasz spokój zmuszając go do poddania się i przytupywania w
                  takt


                  >> Kota też nie mam (jeśli nie liczyć tego we łbie). Mam suczkę kochaną. Były
                  > trzy - jeszcze jej matka i córka - ale odeszły do lepszego świata. Czasem mi
                  > sie śnią. No i tak...ekch, eścio haz, eścio mnogo mnogo haz - to tak jak
                  > śpiewał Aznavour, też zresztą z Armenii. Ja nie taki przystojny(?), a i
                  głosu
                  > niet. Szaro dość i ponuro. U Ciebie też tak? (dot. pogody:))


                  suczka ma przywiązane oczy, których kot nigdy nieć nie będzie, szuczka potrafi
                  merdać ogonem, a kot nigdy takiego ogona mieć nie będzie (choć jest kilka ras
                  co potrafią), suczka pięknie prezentuje się na smyczy, a kota trzeba latami do
                  szelek przekonywać. Ile plusów.


                  >
                  > A tu chciałem zobaczyć czy MM* będzie też takie ładne jak Richelieu*
                  > Pozdraw-long
                  > MM


                  ta gwiazdka żeby się nie myliło z takim Richelieu co to w ogóle na forum nie
                  bywa, ale nick w poczcie trzyma. mi zostały same z dodatkami r.richelieu na
                  przykład. No i nie loguję się. A przedwczoraj wykryłam pierwszą próbę
                  poddrobienia mnie. Ale byłam zła. Bo tyle ludzi się nabrało, chyba zacznę się
                  logować.

                  a MM to się jeszcze kojarzy z odgłosem osoby rozanielonej właśnie zjedzonym
                  przysmakiem. A MM* z tą samą osobą, której okruszek wypadł i zawisł na dolnej
                  wardze. Nic tylko ją stamtąd usunąć we właściwy sposób
                  • m.malone Re: szaro i nie szaro}) No nie:))) 14.09.03, 19:30
                    Mniodkiem tu mnie polali, pięknym takim złocistym...
                    Chwilowo oklapłe opony paroma słowami napompowali...
                    Nastrój podnieśli..
                    Aha wynalazłem dwukropek poziomy, taki .. Dobry, nie?
                    Nie pozwalaj sie podrabiać, lepiej loguj (gwiazdkę można zawsze dodać).
                    Moje suczki, tak, te oczy. Żadna z nich nigdy nie chodziła na smyczy. A kiedy
                    gawędzimy sobie spacerując to niektórzy dziwnie na mnie patrzą. Za plecami
                    pewnie pokazują...że świr. A ja ich mam...za plecami właśnie. Chyba nie
                    przypadkiem na to forum trafiłem: to PSYchologia. Psy mają duszę, koty pewnie
                    też, ale udają, że nie. Ale też je lubię (koty).

                    Dalej nie komentuję jeno dziękuję:))))
                    Pozdrawiam
                    MM
                    pst. A Richelieu kojarzy mi sie z białą koronkową kryzą na czarnym tle. Bardzo
                    elegancko
                    • Gość: Richelieu* Re: szaro i nie szaro}) No nie:))) IP: *.localdomain / 192.168.0.* 14.09.03, 19:54
                      m.malone napisał:

                      > Mniodkiem tu mnie polali, pięknym takim złocistym...
                      > Chwilowo oklapłe opony paroma słowami napompowali...
                      > Nastrój podnieśli..
                      > Aha wynalazłem dwukropek poziomy, taki .. Dobry, nie?
                      > Nie pozwalaj sie podrabiać, lepiej loguj (gwiazdkę można zawsze dodać).
                      > Moje suczki, tak, te oczy. Żadna z nich nigdy nie chodziła na smyczy. A
                      kiedy
                      > gawędzimy sobie spacerując to niektórzy dziwnie na mnie patrzą. Za plecami
                      > pewnie pokazują...że świr. A ja ich mam...za plecami właśnie. Chyba nie
                      > przypadkiem na to forum trafiłem: to PSYchologia. Psy mają duszę, koty
                      pewnie
                      > też, ale udają, że nie. Ale też je lubię (koty).
                      >
                      > Dalej nie komentuję jeno dziękuję:))))
                      > Pozdrawiam
                      > MM
                      > pst. A Richelieu kojarzy mi sie z białą koronkową kryzą na czarnym tle.
                      Bardzo
                      > elegancko


                      idąc na to forum kilka uli roztrzaskałam żeby pokryć kwaśność słodyczą
                      nie daj się nabrać
                      to taka lipa
                      lipa, z której miód pszczoły zrobiły

                      nastrój podniosłam? mmmmm, nie MM

                      podrabiać nie daję się, starm się przynajmniej, a gdy ktoś próbuje to dużego
                      pstryka w oko dostaje

                      dwykropek .. na rozmarzenie? kiedy przechyli się głowę z rozmarzenia

                      psy chologia, no tak, tylko nie mam pojęcia gdzie ja z kotami mam iść
    • vicca Re: szaro 12.09.03, 07:21
      no to pomalj świat.
      Albo chociaż np. włosy.
      Skutek gwarantowany - na mnie zawsze działa.

      O!

      Pzdr kolorowo Vicca
    • Gość: Imagine Re: szaro IP: *.neb.rr.com 14.09.03, 18:32
      zaakceptuj ten mlynek i zapomnij o Hiszpanii.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka