Dodaj do ulubionych

Z igły widły

12.05.08, 22:11
Mężczyzna pisze do kobiety, że będzie w najbliższej przyszłości w jej mieście,
bo ma tu do odebrania sprzęt elektroniczny i chce się spotkać, mężczyzna znany
tylko przez internet. Jak zareagować na taką wiadomość? Być może ze mnie
wielka pani, ale ja lubię, jak ktoś przyjeżdża do mnie specjalnie, a nie przy
okazji odebrania sprzętu. Czy ja robię z igły widły?
Obserwuj wątek
    • konto_online Re: Z igły widły 12.05.08, 22:14
      raczej odmiennie postrzegacie waszą znajomość

    • paco_lopez Re: Z igły widły 12.05.08, 22:15
      nie bądź osłabiająca i nie porównuj się ze sprzętem elektronicznym.
      czy wielka pani jesteś czy mniejsza to i tak kilka razy tyle trzeba
      mieć żeby z tobą coś zacząć niż ten sprzęt warty. conie.
    • solaris_38 Re: Z igły widły 12.05.08, 22:21
      wielu ludzie lepiej sie czuje w lekkich niezobowiązujących formach ZANIM
      przejda na głębsze

      czyli zanim przyjedzie tylko dla ciebie musi cię poznać i wiedzieć czy jesteś
      tego warta

      ale możliwe że po prostu jest nieco lękliwy i ucieczkowy i chce sobie
      zminimalizować stres pozorną niezobowiązującą formą:)

      ja wolekogosNAJPIERW poznac zanim sie w ogóle umówię na osobiste spotkanie

      ale faceci wolą kontakt osobisty bo na podstawie tekstów już wiedzą ze nei
      potrafią ocenić
      znam wielu facetów którzy dobrze oceniali po internecie i telefonach a po
      realu totalna przykra klapa bo kobieta nagle ich zupełnie nie rusza

      to wolą najpierw zobaczyć towar a potem mieć jakieś emocje

      zatem albo dąż do głębszego poznania faceta zanim przyjedzie specjalnie do
      ciebie
      albo sie spotkaj i od razu on będziesz wiedziała czy kręcisz tego osobnika
      wystarczająco aby to powtarzać
      • risteard Re: Z igły widły 14.05.08, 12:34
        Mi to wygląda na sytuację, w której facet rzeczywiście chce się
        spotkać, ale krępuje się zaproponowania "randki" (bojąc się
        odrzucenia propozycji - męska ambicja) i wykorzystuje pretekst w
        postaci odbioru sprzętu RTV. W razie odmowy - zawsze może się
        wycofać z podniesioną głową.
    • mona.blue Re: Z igły widły 14.05.08, 13:27
      Ja też uważam, że może on nie chce, żeby to wyglądało zbyt
      zobowiązująco, może ten sprzęt to nawet ściema.
      • stokrootka40 Re: Z igły widły 14.05.08, 17:19
        Racja, faceci czasem szukają głupich pretekstów, bo są zwyczajnie nieśmiali....
        • kwiaaatek1 Re: Z igły widły 14.05.08, 21:58
          Dziękuję za obiektywne spojrzenie na sytuację:-), nie znam tego pana zbyt
          dobrze, korespondujemy ze sobą miesiąc, wiem tylko, że dobrze się nam rozmawia
          przez internet.
          Wiem, że nie można rozpatrywać żadnej sytuacji jednostronnie. W listach znajomy
          pisze miłe słowa, prawi komplementy, nie biorę sobie do głowy tych dyrdymałów,
          bo wiem, jacy są faceci - łatwo im przychodzi zachwyt nad kobietą, a potem, gdy
          kobieta im się nie spodoba, bez ogródek zrywają kontakt.
          W tym temacie ja widzę swój problem - chcę być mądrzejsza i szanować siebie, do
          tej pory nie wymagałam dla siebie szacunku mężczyzn, byłam zbyt miła, więc żaden
          mężczyzna, którego znałam, nie starał się dla mnie, dlatego ukłuł mnie ten
          sprzęt elektroniczny - pomyślałam: ,,Następny, który traktuje mnie w olewający
          sposób". Nie umiem wypośrodkować - być na luzie i jednocześnie wymagać szacunku.
          Być może on rzeczywiście jest nieśmiały.
    • shangri.la Re: Z igły widły 15.05.08, 15:34
      Jest jeszcze inna opcja.
      Facet jeżdzi w delegacje i poznając kobiety na necie , szuka sobie przystani z
      wiktem i opierunkiem w każdej ( lub należącej do jego firmowego rewiru) cześci
      Polski.
      Póżniej bierze ekwiwalent od firmy , co stanowi noiebagatelne źródło jego
      dodatkowego dochodu.
      Jest tu na forum jeden taki.
      • facettt baje, baje :))) 15.05.08, 16:42
        shangri.la napisała:
        > Póżniej bierze ekwiwalent od firmy , co stanowi noiebagatelne
        źródło jego dodatkowego dochodu.
        > Jest tu na forum jeden taki.

        Ci realizujacy ten styl zycia
        na pobyty na forum nie maja czasu :)
        • shangri.la Re: baje, baje :))) 15.05.08, 16:52
          Bardzo się mylisz, Hansi....mam podać nick?:)
          • olejowy.bogacz Re: baje, baje :))) 16.05.08, 19:58
            lepiej rzuc w pedal tego la.rumaka niz w sedno filozofii towarzyskiej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka