15.09.03, 21:55
posmarowałem się kremem z kreatyną, ale to nie pomogło - nie jestem dość
kreatywny

chłopacy i dziewczyny, to jest kwestia portfela, bardzo ważna kwestia,
pomóżcie wręcz proszę - co zrobić? co zrobić by udowodnić swą kreatywność?

ta kreatywność to twórczość, choćby art naif, ale żeby było dość atrakcyjne,
aktywujące, akcjonariuszy satysfakcjonujące, byleby niezapomniane było

możeby do kremu dodać jakiś perfum?

i wtedy... i wtedy... ktoś zapłaci mi ZUS, ohhhhh....
Obserwuj wątek
    • yagnieszka Re: kreatywny 15.09.03, 21:59
      Nic tak nie pomaga na kreatywnosc jak zmiana fryzury ;)
      • fnoll Re: kreatywny 15.09.03, 22:08
        yagnieszka napisała:

        > Nic tak nie pomaga na kreatywnosc jak zmiana fryzury ;)

        ja juz zmienilem fryzure! jakies 2-3 lata temu (moze juz jest nie na czasie?),
        a gdybym wrocil do poprzedniej, co tez byloby co by nie rzec zmiana, to bym
        wygladal jak BOB z twin peaks, co jest kontrowersyjnie medialne, sprzedawalne
        jedynie w parze z agentem kuprem którego mi brak, bo generalnie, choć to może
        śmiesznie brzmi, oj śmiesznie, ale tak no po prostu jest, nie daję dupy

        no bo jestem starozakonnym ortodoksem
    • cossa Re: kreatywny 15.09.03, 22:09
      krem ma to do siebie, ze gdy go nalozysz szybko wsiaknie
      i niby bedzie dzialal, ale wewnatrz - nie na zewnatrz. ja
      tam czytam jak kreatyne stworzyc wewnatrz - osttanecznie
      tyle procesow chemicznych zachodzi w organizmie, ze jden
      w ta czy w ta - coz to za roznica.

      czy to kwestia portfela..?
      jakies przyklady mozna poprosic?

      recepty chyba nie podam [perfum (perfuma? perfum? jak sie
      u Was mowi?) chocby najlepszy - rowniez ulatuje]

      zawsze wierzylam i wierzyc bede, ze to co faktycznie jest
      - lepiej sobie z tego sprawy nie zdawac.
      jesli niejasno napisalam:

      na ulicach mnostwo stworkow chodzi z napisem na czole -
      "jestem fajny" - wiesz o czym mowie?

      nawet jesli nie wiesz to nic sie nie dzieje ;)
      ja tez nie wiem
      ale tak zazwyczaj bywa gdy podejmuje probe
      rozwiazania Twojego problemu ;)


      pozdrawiam
      cossa

      pees. oplace Ci zus pod warunkiem, ze Ty oplacisz moj ;)
      • fnoll Re: kreatywny 15.09.03, 22:18
        ty jestes tempa cossa czy yak?

        oplacenia twego zusu za moj to jaka to niby wymiana? chyba przelewanie z
        pustego w prozne... a tym sie jeno trudnila ekipa a'tomka na jednej z wysp
        nonsensu

        co by nie rzec bywa iz sprzedaje sie taka retrospekcja... no to jest idea! ze
        ja to w ciele era niesprzedawalnych, niemedialnych, wymagajacych specjalnych
        pojemnikow dla eko-odpadow do posmniertnego zagospodarowania

        lecz czy byc kombajnem to frajda?

        nirwana to szakal...
        • cossa Re: kreatywny 15.09.03, 22:21
          fnoll napisał:

          > ty jestes tempa cossa czy yak?
          >
          > oplacenia twego zusu za moj to jaka to niby wymiana?
          chyba przelewanie z
          > pustego w prozne... a tym sie jeno trudnila ekipa
          a'tomka na jednej z wysp
          > nonsensu

          faktycznie - za duzo tytusa
          milkne
    • Gość: ryb Re: kreatywny IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 15.09.03, 22:12
      A szara masc, podobno jest dobra na wszystko...


      ryb
    • trzcina Re: kreatywny 15.09.03, 22:17
      Już jeden zaprzyjaźniony nastolatek mi rzekł: Ty byś, trzcina, nie przetrwała
      dziś na ulicy. TO już wiesz, że Ci nic nie pomogę:(
      Przodki nasze mawiały, ze oliwa sprawiedliwa wypływa, ze róbmy swoje,
      siedź_w_kącie_znajdą_cie. Z tym ostatnim akurat się nie zgadzam. Ale i
      reszta... zdezaktualizowała się, czy co? Kto zaręczy, że takim sposobem, Jaś
      ZUS-u hyc doczeka?
      Może środkiem, panie, środkiem. Znaczy - szukaj, a znajdą Cię? I wypłyniesz na
      ogromny przestwór?
      W to akurat wierzę.
      t.))

      • fnoll Re: kreatywny 15.09.03, 22:21
        trzcina napisała:

        > Może środkiem, panie, środkiem. Znaczy - szukaj, a znajdą Cię? I wypłyniesz
        na
        > ogromny przestwór?

        ty mnie nie strasz, one mają kupić moja produkta, a nie mnie, bo z targu
        niewolników to ja zrywam się, ja tu tylko turystycznie, wiesz, patrze,
        kresdysty, opłayy, etc., ale to tymczas, to mi nie podoba się, to trzeba
        poznać, ale żyć - nie
        • trzcina Re: kreatywny 15.09.03, 22:30
          Ja Ci o przestworze, a Ty o galerach.
          Raba w sobie nie masz, rabem nie zostaniesz.
          Znajdą Cię w produktach Twoich.
          No chyba, że Cię tam juz nie będzie. ALe to inna odmiana galer.
          t.
    • Gość: girlfriend łbem w dół się w jaki chaos rzucić :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.03, 00:36
      a nusz się co wyłoni?
      :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka