bylla
19.09.03, 02:02
Nie moge odzalowac swoich zyciowych decyzji.
Wyjechalam z POlski poza Europe(daleko) z rodziacami jako mloda nastolatka.
Ojciec nas robil nam pranie mozu od dziecinstwa ze mamy sie wstydzic sie ze
jestesmy POlakami.Izolowal nas. Nie mielismy zadnego kontaktu z
rodakami.Czulam sie taka idizolowana.Wpadlam w depresje z ktora dotad
walcze.Psychiatrzy, lekarstwa na nic sie zdaly.
Gdy pojechalam do POlski rok temu,z powodu choroby wujka, dopiero poczulam
jak u siebie w domu.Czuje sie dobrze z Polskimi mezczyznami.Zaluje ze nie
pojechalam wczesniej.
Ale juz jest pozno. Jestem w obcym kraju, samotna kobieta, ktora jest za
stara na dzieci.
Do niczego nie doszlam. POdjelam tyle zlych decyzji w zyciu. Nieodpowiednie
wyksztalcenie, praca. Juz wiem za pozno zeby cokolwiek odkrecic.
Czy chociaz moglibyscie mi poradzic jakis sposob myslenia, ktory by mi pomogl
przetrwac to pieskie zycie?