Dodaj do ulubionych

mała obserwacja

19.09.03, 12:06

Zdumiewa mnie zdolność kobiet do pisania długich postów. Baaaardzo dlugich.
Zauwazylem, ze czesc z nich rzadko uzywa podczas tych wywodow klawisza Enter.
Ciekaw jestem czy dluzej przygotowuja sie do "wystapienia na forum".
Wypowiedzi niektorych kobiet sa bardzo wywazone, sprawiaja wrazenie przemyslanych.

Sa zdecydowanie mniej agresywne, rzadziej moim zdaniem obrazaja innych
forumowiczow (mniejszy poziom testosteronu??), ale tez czesciej "krzycza"
(CAPS LOCK) i chyba latwiej je sprowokowac.
Ivek

--
Do you know that human head weighs eight pounds? Ray Boyd


Obserwuj wątek
    • ph6i5 Re: mała obserwacja 19.09.03, 12:16
      to co piszesz jest bardzo interesujace. czy masz rownie ciekawe obserwacje
      dotyczace postow mezczyzn?
      • ivek1 Re: mała obserwacja 19.09.03, 12:28
        ph6i5 napisała:

        > to co piszesz jest bardzo interesujace. czy masz rownie ciekawe obserwacje
        > dotyczace postow mezczyzn?
        No jasne: pisza krocej, sa bardziej spontaniczni, mniej cierpliwi, dbaja o uklad
        graficzny swojego post'a znacznie czesciej. Jednym slowem przeciwnie do tego co
        napisalem o kobietach.
        Warto tez dodac, ze na forum sport, auto-moto, komputery, internet, telefony, i
        etata stanowia wiekszosc ;). Nie zauwazylem przewagi kobiet na forum English
        Only. Takze, ich potencjalnie wieksza zdolnosc do nauki jezykow nie przeklada
        sie na aktywnosc na tym akurat forum.

        pozdrawiam
        Ivek
        • Gość: girlfriend nowa dyscyplina nauki: postologia ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.03, 13:28
          > Warto tez dodac, ze na forum sport, auto-moto, komputery, internet, telefony,
          i
          > etata stanowia wiekszosc ;). Nie zauwazylem przewagi kobiet na forum English
          > Only. Takze, ich potencjalnie wieksza zdolnosc do nauki jezykow nie przeklada
          > sie na aktywnosc na tym akurat forum.

          hihihi
          prosimy o kontynuowanie badań i dzielenie się z nami na bieżąco obserwacjami :)

          a jak faceci dbają o wygląd graficzny posta, bo to mię zaintrygowało
          najbardziej w wynikach badań Szanownego Pana ;) ?

          pzdr :)

          • m.malone Bomba: POSTOLOGIA:))))!!!! 19.09.03, 13:45
            Teraz poważnie. Naprawdę. Można tyle wyczytać w postacch. I to jest (dka mnie)
            patent roku!!Brawo!
          • ivek1 Re: nowa dyscyplina nauki: postologia ;-) 19.09.03, 13:53
            Cos mi mowilo ze haslo "mala" obserwacja nie wystarczy.
            Dodam wiec, ze nie jest to zadne badanie. I ze latwiej jest kobiety zaintrygowac
            :)).

            Moim zdaniem, gdy uzywa sie klawisza Enter to wypowiedz robi sie bardziej
            przejrzysta. Nie jest taka zbita wtedy. Sadze tez, ze wiecej facetow ma
            sygnaturki-obrazki.

            pozdrawiam,
            Ivek

            --
            Do you know that bees and dogs can smell fear? Ray Boyd


            • m.malone Re: nowa dyscyplina nauki: postologia ;-) 19.09.03, 14:01
              A zgodzisz się, że emotsów kobiety więcej i częściej używają?

              I cos mi sie wydaje, że to nie bedzie takie "małe". I nie tylko do mamienia
              dziewczyn sie przyda:))
              Szanownie
              MM
              • Gość: girlfriend a teraz z zupełnie innej beczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.03, 14:12
                jak sie nazywa ta roślinka, co chciałeś wiedzieć? bo sie dziś z profesjonalistą
                spotykam, a teraz chyba tego nie znajdę w tej powodzi.
                • m.malone Re: a teraz z zupełnie innej beczki 19.09.03, 14:19
                  Gość portalu: girlfriend napisał(a):

                  > jak sie nazywa ta roślinka, co chciałeś wiedzieć? bo sie dziś z
                  profesjonalistą
                  >
                  > spotykam, a teraz chyba tego nie znajdę w tej powodzi.


                  Oj! Dzięki Już Ci mówię: cockle shells (albo cocklesshells)
                  Taki 4-wers z "The Secret Garden" (Hodgson-Bennet):

                  "Mistress Mary, quite contrary,
                  How does your garden grow?
                  With silver bells and cockle shells,
                  And marigolds all in the row."

                  O! bbw (=będę bardzo wdzięczny)
                  • Gość: girlfriend Re: a teraz z zupełnie innej beczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.03, 14:28
                    wstępna analiza wykazała, ze są to takie małe białe muszelki, co sie w Anglii
                    wysypuje nimi ścieżki w ogródkach, ale badania nad zagadnieniem cockle shells
                    beda trwały nadal :)
                    • m.malone Re: a teraz z zupełnie innej beczki 20.09.03, 00:35
                      Gość portalu: girlfriend napisał(a):

                      > wstępna analiza wykazała, ze są to takie małe białe muszelki, co sie w Anglii
                      > wysypuje nimi ścieżki w ogródkach, ale badania nad zagadnieniem cockle shells
                      > beda trwały nadal :)

                      Ale, ale, tam jest "all in the row". No to kto by wrzucał smieci w rabatki z
                      kwiatkami? Tylko Girl:) Ty sie za bardzo nie upij z tym "specjalistą", bo
                      bedziesz jogowała wężykiem i główka będzie rano bolała
                      Wdzięczny za pamięć o "cockleshellach"
                      MM
                      • Gość: girlfriend hahahaha :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.03, 00:39
                        pudło!!! :)
                        to jest SPECJALISTKA, hahaha ;)
                        ale dziś nic z tego, bo chora, a chorą dręczyć grzech :)

                      • amidala Re: a teraz z zupełnie innej beczki 23.09.03, 12:29
                        Panie pozwolą, że się wtrącę. Oczywiście, chodzi o muszle mięczaków jadalnych.
                        W czasach wiktoriańskich, gdy ten wierszyk powstawał, muszelki te były używane
                        do celów dekoracyjnych - okładano taką rabatkę dookoła szlaczkiem i ładnie
                        wyglądało. A w każdym razie, im się podobało.

              • ivek1 Re: nowa dyscyplina nauki: postologia ;-) 19.09.03, 14:12
                m.malone napisał:

                > A zgodzisz się, że emotsów kobiety więcej i częściej używają?

                No to chyba wynika z tego ze w ogole bardziej emocjonalnie do pewnych rzeczy
                podchodza. Facetom nie rozszerzaja sie zrenice na widok dziecka, a na widok
                matki z dzieckiem nawet sie zawezaja.

                > I cos mi sie wydaje, że to nie bedzie takie "małe". I nie tylko do mamienia
                > dziewczyn sie przyda:))
                Strasznie ze mnie prozny czlowiek dlatego podwojne dzieki.

                Pozdrawiam,
                Ivek

                --
                'Do you know that my next door neighbour has three rabbits?' Ray Boyd
                'No I can't compete with that.' Jerry Maguire.

                • Gość: girlfriend Re: nowa dyscyplina nauki: postologia ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.03, 14:14
                  > > A zgodzisz się, że emotsów kobiety więcej i częściej używają?
                  >
                  > No to chyba wynika z tego ze w ogole bardziej emocjonalnie do pewnych rzeczy
                  > podchodza. Facetom nie rozszerzaja sie zrenice na widok dziecka, a na widok
                  > matki z dzieckiem nawet sie zawezaja.

                  czy faceci rzadziej sie uśmiechają, albo rzadziej robią tak ";)"
                  ejże...
                  • m.malone Re: nowa dyscyplina nauki: postologia ;-) 19.09.03, 14:26
                    Gość portalu: girlfriend napisał(a):

                    > > > A zgodzisz się, że emotsów kobiety więcej i częściej używają?
                    > >
                    > > No to chyba wynika z tego ze w ogole bardziej emocjonalnie do pewnych rzec
                    > zy
                    > > podchodza. Facetom nie rozszerzaja sie zrenice na widok dziecka, a na wido
                    > k
                    > > matki z dzieckiem nawet sie zawezaja.
                    >
                    > czy faceci rzadziej sie uśmiechają, albo rzadziej robią tak ";)"
                    > ejże...

                    No, przecież mówię:) Trzeba tylko instrumentarium badawcze przygotować,
                    sprawdzić na małpach i sru...

                  • ivek1 Re: nowa dyscyplina nauki: postologia ;-) 19.09.03, 15:02
                    czy faceci rzadziej sie uśmiechają, albo rzadziej robią tak ";)"

                    No to zapodaje kolejny stereotyp. Ten brak usmiechow chyba dotyczy Polski w
                    ogole. W Anglii usmiechnal sie do mnie kiedys kierowca autobusu i dodam od razu
                    ze nie wygladal na geja. Tak mnie tak zdziwilo, ze sie potknalem i prawie wywalilem.
                    pozniej juz bylem przygotowany i juz mnie to tak nie szokowalo.

                    Nie wyobrazam sobie takiej sytuacji w krajowym srodku komunikacji miejskiej.
                    :]

                • m.malone Re: nowa dyscyplina nauki: postologia ;-) 19.09.03, 14:24
                  Miło mi:)
                  Przecież to dobry uczynek, - czyjąś próżność czy tam co... połechtacz.
                  Może jaki grzeszek odpuszczą. pół kroku do raju bliżej. A tam duży ninie tłok.
                  Pozdrowienia
                  MM
    • m.malone Re: mała obserwacja 19.09.03, 12:17
      ivek1 napisał:

      >
      > Zdumiewa mnie zdolność kobiet do pisania długich postów. Baaaardzo dlugich.
      > Zauwazylem, ze czesc z nich rzadko uzywa podczas tych wywodow klawisza Enter.
      > Ciekaw jestem czy dluzej przygotowuja sie do "wystapienia na forum".
      > Wypowiedzi niektorych kobiet sa bardzo wywazone, sprawiaja wrazenie
      przemyslany
      > ch.
      >
      > Sa zdecydowanie mniej agresywne, rzadziej moim zdaniem obrazaja innych
      > forumowiczow (mniejszy poziom testosteronu??), ale tez czesciej "krzycza"
      > (CAPS LOCK) i chyba latwiej je sprowokowac.
      > Ivek
      >
      No cóż, chwała im za to. I większa delikatność, i to, że myślenie idzie
      im "przed" pisaniem/mówieniem. Z prowokowaniem nie wiem - chyba nie wszystkie.
      Moim zdaniem (nie moim zresztą, zapytajcie Roberta Burnsa). Kobieta jest
      ulepszonym modelem prototypu - mężczyzny.

      Feminofil-gynofil (2w1)
      MM
      > --
      > Do you know that human head weighs eight pounds? Ray Boyd.

      Yeah! On the average. But remember eg. Anatole France.

      >
    • Gość: girlfriend a swoja szosą to jest ciekawa rzecz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.03, 14:41
      ja po doświadczeniach z netem, nie za bardzo wierzę, że tekst to tylko 7%
      komunikacji
      przecież najczęściej nawet w niedługim poście widać płeć, wiek (chociaż ja sie
      akurat 2 dni temu spektakularnie walnęłam hihi ;)

      ale widać też od razu że ktoś jest fajny, prawda? po pierwszym poście. ciekawe.
      • m.malone Re: a swoja szosą to jest ciekawa rzecz - hihi;) 19.09.03, 15:20
        Gość portalu: girlfriend napisał(a):

        > ja po doświadczeniach z netem, nie za bardzo wierzę, że tekst to tylko 7%
        > komunikacji
        > przecież najczęściej nawet w niedługim poście widać płeć, wiek (chociaż ja
        sie
        > akurat 2 dni temu spektakularnie walnęłam hihi ;)
        >
        > ale widać też od razu że ktoś jest fajny, prawda? po pierwszym poście.
        ciekawe.

        No toć ja złociutka Girl:)) całkiem poważnie mówię. Powiedziałbym Ci i wiecej,
        ale...d.b. Czemu się nie zalogujesz,śmieszko hihi;)?
        • Gość: girlfriend Re: a swoja szosą to jest ciekawa rzecz - hihi;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.03, 15:31
          a czy nomadzi sie logują, haha ;D ?
          szepty po kątach prowadzą do rozlicznych nieszczęść, hihi ;)))
          • m.malone Re: a swoja szosą to jest ciekawa rzecz - hihi;) 19.09.03, 15:43
            Gość portalu: girlfriend napisał(a):

            > a czy nomadzi sie logują, haha ;D ?
            > szepty po kątach prowadzą do rozlicznych nieszczęść, hihi ;)))

            Nie w pieniądzach rzecz, obywatelko. Przepraszam za wyrażenie (M.Zoszczenko -
            jak wiadomo znany jajcarz i piewca młodości wodza rewolucji W.I Lenina).

            nie na się z czego hihichrać;)
            A może rzecz w ochronie duu..dóbr i..i..nnt..ertyuhb..alnych, Girl. Mówię Ci
            nie biegaj za dużo bo Ci testoteron wyrośnie...urośnie. O! Szkoda by było Girl
            MM
      • m.malone Re: a swoja szosą to jest ciekawa rzecz - bardzo!! 23.09.03, 12:00
        Gość portalu: girlfriend napisał(a):

        > ja po doświadczeniach z netem, nie za bardzo wierzę, że tekst to tylko 7%
        > komunikacji
        > przecież najczęściej nawet w niedługim poście widać płeć, wiek (chociaż ja
        sie
        > akurat 2 dni temu spektakularnie walnęłam hihi ;)
        >
        > ale widać też od razu że ktoś jest fajny, prawda? po pierwszym poście.
        ciekawe.

        Girl:))
        Bądź dobra i powiedz skąd te 7%? może jakiś link abo choc tytuł(autor).
        Pogrzebałbym troszkę:))) Niegramotny lej-koń jestem:D
        TwójPodnóżek
        MM
    • joanna_1 Re: mała obserwacja 19.09.03, 15:47
      Świetnie Ivek!
      Do twoich obserwacji dorzucę jeszcze, może to nawet gdzieś padło po drodze, że
      kobiety częściej napisany tekst odbierają jako atak lub przytyk skierowany do
      nich a nie zasygnalizowanie problemu lub zjawiska. Mniej byłoby nieprzyjemnej
      wymainay zdań, gdyby tak personalnie wszystko nie było odbierane.
      Panowie sa bardziej prostolinijni.
      • m.malone Re: mała obserwacja 19.09.03, 15:51
        joanna_1 napisała:

        > Świetnie Ivek!
        > Do twoich obserwacji dorzucę jeszcze, może to nawet gdzieś padło po drodze,
        że
        > kobiety częściej napisany tekst odbierają jako atak lub przytyk skierowany do
        > nich a nie zasygnalizowanie problemu lub zjawiska. Mniej byłoby nieprzyjemnej
        > wymainay zdań, gdyby tak personalnie wszystko nie było odbierane.
        > Panowie sa bardziej prostolinijni.

        No to jest przecież czysty real, o ile znam się na medycynie;)
    • Gość: Richelieu* Re: mała obserwacja IP: *.localdomain / 192.168.0.* 19.09.03, 18:28
      ivek1 napisał:

      >
      > Zdumiewa mnie zdolność kobiet do pisania długich postów. Baaaardzo dlugich.
      > Zauwazylem, ze czesc z nich rzadko uzywa podczas tych wywodow klawisza Enter.
      > Ciekaw jestem czy dluzej przygotowuja sie do "wystapienia na forum".
      > Wypowiedzi niektorych kobiet sa bardzo wywazone, sprawiaja wrazenie
      przemyslany
      > ch.
      >
      >

      wystąpienia na forum muszą być właśnie krótkei, dokładne, ściśle przemyślane w
      każdej minucie. Dostajesz 15 minut i jesteś szczęśliwy, że powiesz przed
      profdrhab swoją epopeję. Tylko jak.

      wystąpienia przed audytorium mniej zorientowanym są jeszcze gorsze bo nie
      dość, że nie wolno mówić terminologią mi właściwą tylko potoczną to jeszcze
      trzeba trzymać się schematu: 5 minut wprowadzenia na bazie tego co wszystcy
      znają, odniesienia, powiązania, coś jak uczenie dzieci z klas 4-6 ;), 5 minut
      mojej gadki, w taki sposób żeby wytłumaczyć chiński w najprostszy sposób tak
      jakby nikt do czynienia z pisemem obrazkowym nie miał, no i 5 minut pokazanie
      różnic między moim punktem widzenia a punktem widzenia innego delikwenta.

      krótko mówiąc według Twojej teorii kobieta dużo więcej czasu traci na
      streszczanie i usuwanie tego co chciała powiedzieć, a co w żadnym wypadku się
      nie zmieści w czasie. A mężczyzna od początku wie, że krótko, w punktach,
      rozda plan swojego 15 minut (a taki plan daje przynajmniej to, że nawet jeśli
      słuchacz spał na jego przemówieniu w domu przypadkiem może rzuci okiem zanim
      plan wyląduje w koszu)

      No, chyba, że ktoś jest znaną osobistością i plan zakłada, że może mówić
      godzinę albo i dwie, wtedy hulaj dusza


      no i to tyle, tak na marginesie
      ;)

    • cossa Re: mała obserwacja 19.09.03, 23:28
      Chyba cos w tym jest co piszesz ;)
      Dluzszy czas myslalam, ze M.Malone jest kobieta ;)

      dlaczego?

      duzo ":)", szybkie reakcje, sporo ciepla w postach,
      "babskie" poczucie humoru (cieszy go to co nas, a
      niekoniecznie mezyczyzn:) poprzestane na tym, bo po
      uszach nie chce dostac ;)

      M.Malone - daleka jestem od obrazania Cie powyzszymi
      slowami - powiem wiecej

      BARDZO LUBIE M.MALONE ;)

      (CAPS, by statystyki nie zmienily poziomu)

      pozdrawiam
      cossa
      • m.malone Re: mała obserwacja 19.09.03, 23:51
        cossa napisała:

        > Chyba cos w tym jest co piszesz ;)
        > Dluzszy czas myslalam, ze M.Malone jest kobieta ;)
        >
        > dlaczego?
        >
        > duzo ":)", szybkie reakcje, sporo ciepla w postach,
        > "babskie" poczucie humoru (cieszy go to co nas, a
        > niekoniecznie mezyczyzn:) poprzestane na tym, bo po
        > uszach nie chce dostac ;)
        >
        > M.Malone - daleka jestem od obrazania Cie powyzszymi
        > slowami - powiem wiecej
        >
        > BARDZO LUBIE M.MALONE ;)
        >
        > (CAPS, by statystyki nie zmienily poziomu)
        >
        > pozdrawiam
        > cossa


        Hej, Cossa, Cossa:)))))))
        Ty mów tak dalej i dalej.
        Oj, ja to lubię. I Ciebie:)
        Tylko tak dalej
        Nastrój swą klawiaturę Cossa
        I pisz tak dalej CAPSAMI, albo jeszcze wiekszymi decybelami i czym tylko
        chcesz. Tylko tak dalej.
        Ja tylko oczęta swe kaprawe przemyję letnią wodą.
        Albo w ogóle makeup zdejmę...tfu co ja gadam.

        Graj na keyboardzie, a ja napajam się tym.

        No, że mnie taka przyjemność dziś (19.09 jeszcze) obleci:))
        No,no:)
        OddającygłosCossie
        MM
        • m.malone UWAGA!!UWAGA!! Będzie poezja:-)) 20.09.03, 00:19
          Auld Nature swears, the lovely dears
          Her noblest work she classes, O:
          Her prentice han' she tried on man,
          An' then she made the lasses,O.

          To Robert Burns jedna zwrotka z "Green Grow the Rashes" (Hej, rosną trzciny,
          hej zielone) - pamiętam tylko polski tytuł, bo zbiorek przekładów R.B.
          odposażyła mi moja II żona po rozwodzie. Zdarza się. A ja mam tylko oryginał w
          12 tomach. Aj! I jeszcze sonety Trzęsidzidy musiałem zostawić, ale i tak to po
          japońsku - jako tako.
          Pytanie: kto ma pod ręką na półce ten (albo inny zbiorek). Przekład też nie
          pamiętam czyj..khe, khe.. skleroza - chyba Jastruna, ale nie jestem pewien.
          Albo może Ty, Ivek, skoro juz Cię raz połechtałem pokazałbyś Damom (i Huzarom -
          jeśli są oczywiście) urodę tego tekstu. Przecież to 2 połowa 18 w., nie jakiś
          tam Johnson. Ja nie mogę, bo się napawam postem Cossy,a jeśli jeszcze co
          napisze, to jeszcze dłużej się napawnę.Oj:)))
          Wasz
          MM
          • cossa Re: UWAGA!!UWAGA!! Będzie poezja:-)) 20.09.03, 00:46
            mam nadzieje Malenki Malone, ze nie rozplyniesz sie do
            jutra ;)) Wzielo mnie cos i sie wywnetrzylam :)) Nie chce
            Cie miec na sumieniu ;)

            Wydrukuj post, bo z reguly powsciagliwa jestem ;)
            I nieczesto mi sie to zdarza ;)))

            pozdrawiam cieplo
            cossa

            m.malone napisał:

            Ja nie mogę, bo się napawam postem Cossy,a jeśli jeszcze co
            > napisze, to jeszcze dłużej się napawnę.Oj:)))
            > Wasz
            > MM
            • m.malone Re: UWAGA!!UWAGA!! Będzie poezja:-)) 20.09.03, 04:15
              cossa napisała:

              > mam nadzieje Malenki Malone, ze nie rozplyniesz sie do
              > jutra ;)) Wzielo mnie cos i sie wywnetrzylam :)) Nie chce
              > Cie miec na sumieniu ;)
              >
              > Wydrukuj post, bo z reguly powsciagliwa jestem ;)
              > I nieczesto mi sie to zdarza ;)))
              >
              > pozdrawiam cieplo
              > cossa

              Nie rozpłynę:) I chyba nie wydrukuję, bo to sie juz tam gdzieś w środku złotymi
              zgłoskami zapisało:))
              Wiem, że nieczęsto, bo się przecież tu spotykamy (chyba że Ciebie nie ma). No
              więc wiem jak i co piszesz i podoba mi się to Cosso:))
              A jak Ci miałbym mieć za złe, że mnie za kobietę wzięłaś, skoro jestem głęboko
              przekonany i pouczony przez tych parę lat, że KOBIETY SĄ ISTOTAMI WYŻSZYMI
              (przepraszam za ten krzyk, ale chciałem tak dobitnie). Chyba...że napisałaś to,
              ot tak. Ale przecież nie piszesz tego czego nie chcesz (od czego wyszedł Ivek w
              wątku:)). Nie chciałbym, żebyś z mojego powodu żałowała, tego co Ci się
              napisało:))
              No właśnie:))
              Pozdrawiam Cię, dziękuję i dobrych snów życzę.
              Tu - zamyślając się - pokręcił głową, do głębi wzruszony :)
              MM
          • ivek1 Re: UWAGA!!UWAGA!! Będzie poezja:-)) 22.09.03, 09:15
            m.malone napisał:

            > Auld Nature swears, the lovely dears
            > Her noblest work she classes, O:
            > Her prentice han' she tried on man,
            > An' then she made the lasses,O.

            > Albo może Ty, Ivek, skoro juz Cię raz połechtałem pokazałbyś Damom (i Huzarom -
            >
            > jeśli są oczywiście) urodę tego tekstu. Przecież to 2 połowa 18 w.

            nie oddam urody tego tekstu, i dla wlasnej wygody przytocze sprytnie powiedziane
            kiedys "poezja jest wszystko to co nie przekladalne".
            Poza tym "Mistress Mary, quite contrary bardziej mi sie podobalo.


            pozdrawiam,
            Ivek

            To nie byl zadan Johnson ani Dick'ens.

            • m.malone IVEK, dobra półweronika:) 22.09.03, 12:15
              Przede wszystkim witam Wszystkich w tym złotojesiennym, słonecznym dniu:))
              (po trzykrotnym wyrzuceniu przez system)

              Cieszę się,że po weekendowym odpoczynku ten ARCYciekawy wątek wraca:)

              ivek1 napisał:


              > nie oddam urody tego tekstu, i dla wlasnej wygody przytocze sprytnie
              >powiedziane kiedys "poezja jest wszystko to co nie przekladalne".

              To właśnie manewr, o którym w temacie. Była to z mojkej strony tylko delikatna
              prowokacja i nawiązanie do różnic damsko-męskich i moim o tym zdania.
              Nieprzekładalne...
              No ale mieliśmy paru ludzi - bez nazwisk, bo nie chcę nikogo, pomijając
              zlekceważyć - którzy pootwierali nam parę sezamów.

              > Poza tym "Mistress Mary, quite contrary bardziej mi sie podobalo.
              >
              To rzecz gustu i... Mam nadzieję, że nie będzie mi brane za złe, że lubię i
              jedno i drugie. Po prostu to są różne miejsca i różne głosy.


              > pozdrawiam,
              > Ivek

              Pozdrawiam i ja, przepraszając jednocześnie za przykładanie "palców" do
              rozjeżdżania wątku. Będę starał się tego unikać na przyszłość.
              >
              > To nie byl zadan Johnson ani Dick'ens.
              >
              To nie był Johnson. Miał być Jonson. Ben Jonson. Przepraszam za tę literówkę i
              dodam tylko, że choć pracuję klawiaturami od ...dziestu lat, nie udało mi się
              pokonać wrodzonego lenistwa i nauczyć pisać "na ślepo"

              Pozdrowienia
              MM
              • ivek1 Re: IVEK, dobra półweronika:) 22.09.03, 12:30
                m.malone napisał:

                > Pozdrawiam i ja, przepraszając jednocześnie za przykładanie "palców" do
                > rozjeżdżania wątku. Będę starał się tego unikać na przyszłość.

                Mnie to nie przeszkadza.

                Ivek
                PS. Naprawde warto poswiecic kilka chwil dziennie i nauczyc sie "bezwzrokowego"
                pisania na klawiaturze. Zwlaszcza komus kto zechcial uczyc sie archaicznych
                slowek z najbardziej obecnie praktycznego jezyka swiata.
                PS2 Jaka jest geneza Twojego nick'a?


                • m.malone Re: IVEK, dobra półweronika:) 22.09.03, 13:11
                  ivek1 napisał:


                  >
                  > Mnie to nie przeszkadza.
                  >
                  > Ivek

                  Tak, dzięki. Może to jednak przeszkadzć innym:)
                  Są tu już głosy, że forum przerodziło sie w jakieś "czatorium", że papałki
                  smiley'e są be i won z nimi na priva, etc...

                  > PS. Naprawde warto poswiecic kilka chwil dziennie i nauczyc
                  > sie "bezwzrokowego" pisania na klawiaturze.

                  Zgoda. Ale robię to niejako "z marszu", bo czasu mi może zabraknąć (choć jest
                  go podobno dość:). Ponadto pisząc na klawiaturze, którą "przerzucam" z alf. łac.
                  na cyrylicę, miałbym podwójną dawkę "zadań domowych" do odrabiania.

                  >Zwlaszcza komus kto zechcial uczyc sie archaicznych
                  > slowek z najbardziej obecnie praktycznego jezyka swiata.

                  Teraz ja powinienem dumnie (ale ze skromnością) wypiąć pierś (ale jej nie mam:)
                  Nie tyle "uczyłem się" archaicznych słowek, ile wciągały mnie teksty. Jak
                  Maelstrom. Więc płynę. Meta niestety:)) coraz bliżej.

                  > PS2 Jaka jest geneza Twojego nick'a?

                  Geneza mjego nicka. Bardzo prosta. Jest poniżej (na Twoje życzenie - co muszę
                  podkreślić:

                  MOLLY MALONE
                  (Traditional)

                  In Dublin's fair city
                  Where the girls are so pretty
                  I first set my eyes on sweet Molly Malone
                  As she wheeled her wheel barrow
                  Through the streets broad and narrow
                  Crying 'Cockles and mussels alive, alive ho'

                  She was a fishmonger
                  And sure 'twas no wonder
                  For so were her father and mother before
                  And they wheeled their barrows
                  Through the streets broad and narrow
                  Crying 'Cockles and mussels alive, alive ho'

                  She died of a fever
                  And no one could save her
                  And that was the end of sweet Molly Malone
                  Now her ghost wheels her barrow
                  Through the streets broad and narrow
                  Crying 'Cockles and mussels alive, alive ho'

                  Piękna i smutna piosenka. "The Dubliners". Mam ją też w wykonaniu "The Blarney
                  Lads". Jak widzisz mam dużo sympatii dla Gaelów (Burns też:)

                  PS
                  Podobno skróty PS i PPS po rozwinięciu wuglądają tak:
                  PS = Przypomniałem Sobie
                  PPS = Później Przypomniałem Sobie
                  (JPPS = Jeszcze Później...itd)
                  • ivek1 Re: IVEK, dobra półweronika:) 22.09.03, 14:21
                    m.malone napisał:


                    >
                    > Tak, dzięki. Może to jednak przeszkadzć innym:)

                    Dlatego napisalem "mnie". Co do tych, ktorym to przeszkadza to zacytuje kultowe
                    dzielo polskiej kinematografii zaleznej, czyli Rejs:
                    "nikt tu nikogo pod pistoletem nie trzyma".

                    > Zgoda. Ale robię to niejako "z marszu", bo czasu mi może zabraknąć

                    Pomysl ile czasu zaoszczedzisz dzieki temu w przyszlosci. Mnie sie to nie udalo,
                    szybciej pisze to wiecej pisze - jednym slowem nie zyskal na tym moj pracodawca
                    w sumie, tylko ludzie z ktorymi koresponduje.
                    Szacunek,
                    Ivek
                    • Gość: girlfriend Re: IVEK, dobra półweronika:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.03, 14:27

                      > > Tak, dzięki. Może to jednak przeszkadzć innym:)
                      >
                      > Dlatego napisalem "mnie". Co do tych, ktorym to przeszkadza to zacytuje
                      kultowe
                      > dzielo polskiej kinematografii zaleznej, czyli Rejs:
                      > "nikt tu nikogo pod pistoletem nie trzyma".

                      a tam ;)
                      niektore panny wybrały sobie role policjantek - jak wszędzie :))))

                      pzdr obu panow serdecznie :)
                      • ivek1 Re: IVEK, dobra półweronika:) 22.09.03, 14:33
                        Gość portalu: girlfriend napisał(a):
                        >niektore panny wybrały sobie role policjantek

                        tutaj w tej chwili nie pasuje mi nic innego jak:

                        hihi hihi.
                        Chociaz osobiscie robie to tak
                        haha ha.
                        Ivek
                    • m.malone Re: IVEK, dobra półweronika:) 22.09.03, 16:33
                      ivek1 napisał:

                      >Co do tych, ktorym to przeszkadza to zacytuje kultowe
                      > dzielo polskiej kinematografii zaleznej, czyli Rejs:
                      > "nikt tu nikogo pod pistoletem nie trzyma".
                      >
                      tak jest. Dobrze, że wspomniałeś o rejsie...

                      > > Zgoda. Ale robię to niejako "z marszu", bo czasu mi może zabraknąć
                      >
                      > Pomysl ile czasu zaoszczedzisz dzieki temu w przyszlosci. Mnie sie to nie
                      udalo
                      > ,
                      > szybciej pisze to wiecej pisze - jednym slowem nie zyskal na tym moj
                      pracodawca
                      > w sumie, tylko ludzie z ktorymi koresponduje.
                      > Szacunek,
                      > Ivek

                      hm...czzasu. Pewnie mi go zaabraknie choć jak widać jest go doość
                      też szacunek, a dla Pań ukłony
                      MM
                      Ps. Piszę z bratowego lapa i ten kboard. Ale wrócę tu dziś
                      PPS. A Twój (nick?)?
                      ------
                      Kiedy Bóg stwarzał czas, stworzył go wystarczająco dużo
                      - irlandzkie (podobno)
                      • ivek1 Re: IVEK, dobra półweronika:) 23.09.03, 08:10
                        m.malone napisał:


                        > PPS. A Twój (nick?)?
                        Hmmmm niechetnie to pisze, no ale coz jak sie bylo ciekawym to teraz trzeba
                        odwzajemnic szczerosc drugiej osoby.
                        Siedzisz mocno? Wyjdzie bowiem teraz caly chlopczyk ze mnie.
                        Moj nick to mala transformacja nazwiska mojego ulubionego sportowca Allena
                        Iversona, czolowego gracza NBA - mamy jedno wspolne, relatywnie nie za wysoki
                        wzrost (jak na ta dyscypline sportu), ale godna pozazdroszczenia :} umiejetnosc
                        trafiania do kosza. Ja sam czytam to 'Ajvek', ale inni pewnie nie.

                        pozdrawiam,
                        Ivek





                        • independent-girl Re: IVEK, dobra półweronika:) 23.09.03, 10:31
                          ivek1 napisał:

                          > Ja sam czytam to 'Ajvek', ale inni pewnie nie.

                          Ja do tej pory czytałam 'Ivek' ,ale od dzisiejszego dnia jesteś dla mnie -
                          przepraszam za poufałość - 'Ajvek':)

                          > pozdrawiam,

                          Ja również :)

                          > Ivek

                          Kasia :D
                          • ivek1 Re: IVEK, dobra półweronika:) 23.09.03, 10:47
                            independent-girl napisała:

                            > przepraszam za poufałość '
                            Alez doprawdy :I
                            Nie ma za co. Dowiedzialem sie dzieki temu, po raz kolejny zreszta, ze uwielbiam
                            glaski ;)
                            MfG
                            Ivek
                            • independent-girl Re: IVEK, dobra półweronika:) 25.09.03, 09:25
                              ivek1 napisał:

                              > Nie ma za co. Dowiedzialem sie dzieki temu, po raz kolejny zreszta, ze
                              uwielbia
                              > m
                              > glaski ;)

                              glaski? hm...
                              • ivek1 Re: IVEK, dobra półweronika:) 25.09.03, 09:48
                                independent-girl napisała:

                                >
                                > glaski? hm...

                                Tak nie pomylilas sie. U szczurow laboratoryjnych ich brak objawia sie
                                wysychaniem rdzenia kregowego.
                                ja bez nich mam bezdech :o

                                Pozdrawiam,
                                Ivek
                                PS. Bardzo lubie Twoj nick tak przy okazji.
                                • independent-girl Re: IVEK, dobra półweronika:) 25.09.03, 16:25
                                  ivek1 napisał:

                                  > PS. Bardzo lubie Twoj nick tak przy okazji.

                                  I się zarumieniłam! Ale pozostaje mi teraz tylko zaskarbić sobie Twoją
                                  sympatię...byś nie tylko mojego nicka lubił, w końcu to tylko kilka literek w
                                  szeregu :-)
                                  Hm...Tylko jak ja mam to zrobić? Hm....

                                  Pozdrawiam
                                  Kasia Ich Niezależna
                                • independent-girl Chciałam dodać tylko, że... 25.09.03, 16:28
                                  ...może w wątku się za bardzo nie udzielam,ale uwielbam Was czytać, tzn.
                                  Ciebie Ivek i Ciebie M.Malone :-)
                                  Super, super i jeszcze raz super. Czyta Was się z uśmiechem na ustach i od
                                  razu się wie,że TYCH dwóch mężczyzn trzeba lubić.

                                  Dzięki za sprawianie mi tylu przyjemności :)

                                  Kasia Ich Niezależna
                          • m.malone Re: IVEK, dobra półweronika:) 23.09.03, 11:50

                            Witaj Independent:))
                            Pisac do Niego jednak chyba będziemy po staremu - IVEK, nespa??
                            Pozdrowienia
                            MM
                            ___

                            Kiedy Bóg stwarzał czas, stworzył go wystarczająco dużo
                            - irlandzkie (podobno)
                            • independent-girl Re: IVEK, dobra półweronika:) 25.09.03, 09:27
                              m.malone napisał:

                              >
                              > Witaj Independent:))

                              Witaj MM :))

                              > Pisac do Niego jednak chyba będziemy po staremu - IVEK, nespa??

                              Koniecznie! Ale w głowie to już tylko Ajvek :D

                              Pozdrawiam
                              Kasia

                              > ___
                              >
                              > Kiedy Bóg stwarzał czas, stworzył go wystarczająco dużo
                              > - irlandzkie (podobno)
                        • m.malone Re: IVEK, dobra półweronika:)No właśnie! 23.09.03, 11:46
                          Dzięki, "Ajvek::))
                          I bardzo dobrze.
                          Wszyscy jestesmy chłopcami, nawet mocno stare konie.
                          Przecież piersi damskie sa dla dzieci, podobnie jak kolejki elektryczne, ale
                          kto z nich ma prawdziwą radochę:))) hihi;)(C - Girlfriend):D
                          Ivesona też podziwiam w sezonie NBA
                          (w tej chwili jednym uchem słysze wiadomość o rozpoczęciu rozprawy
                          przeciwko Bryantowi - ale to inna bajka)
                          Pozdrowienia
                          MM
                          ___

                          Kiedy Bóg stwarzał czas, stworzył go wystarczająco dużo
                          - irlandzkie (podobno)
                          • ivek1 Re: IVEK, dobra półweronika:)No właśnie! 23.09.03, 12:06
                            m.malone napisał:
                            >
                            > Ivesona też podziwiam w sezonie NBA

                            Przypomnialem Sobie, ze powinienem dodac, ze podziwiam go tylko jako gracza.
                            Poza parkietem jego dokonania mnie nie interesuja. Podobnie nie fascynuja mnie
                            procesy Afroamerykanskich gwiazd sportu w procesach o gwalty, zabojstwa i etc.
                            Ale rozumiem, ze CNN musi cos pokazywac.

                            Polecam koniec drzewa i temat male obserwacje cd.

                            Pozdrowienia, Uklony i rozne wyrazy od Zygmunta
                            Ivek
                            --
                            Ca plane pour moi


                            Moi
                            moi
                            moi
                            moi
                            ca plane pour moi
                            (Ouh
                            ouh
                            ouh) ca plane pour moi




                            • malwinamalwina Re: IVEK, dobra półweronika:)No właśnie! 25.09.03, 10:59
                              plastic bertrand

                              hi hi

                              > Ca plane pour moi
                              >
                              >
                              > Moi
                              > moi
                              > moi
                              > moi
                              > ca plane pour moi
                              > (Ouh
                              > ouh
                              > ouh) ca plane pour moi
                              >
                              >
                              >
                              >
                              • ivek1 Re: IVEK, dobra półweronika:)No właśnie! 25.09.03, 11:04
                                malwinamalwina napisała:

                                > plastic bertrand
                                >
                                > hi hi

                                Oui, oui

                                He he he.
                                Ivek

    • Gość: Zielony Spray Re: mała obserwacja IP: *.aonet.pl / *.pl 19.09.03, 23:29
      no cholera......
      jestem facetem?........;PPPPPPPPPPPPPP
      • ivek1 mala obserwacja cd 22.09.03, 09:01

        No wreszcie. Strasznie bylem ciekaw co znajde tutaj po tym pieknym koncu tygodnia.

        Nowe spostrzezenia:
        Faceci nie zaczynaja na 'meskich' forach od "panowie powiedzcie mi bo nie wiem
        co mam robic moj komp siada po probie reinstalacji Xp..", za to bardzo czesto od
        odpowiedzi na forach zwiazanych z eDziecko powstrzymuje mnie:

        "ej kobietki poradzcie..."
        "Dziewczyny!-Jak mam przyzwyczaić po wolutku swojego synka do spania w
        łóżeczku"
        "kochane! jak zbić to cholerstwo?" (to o goraczce)
        "Jak nazwałyście lub chciałybyście nazwać swoje dziecko?" (najladniejsze imiona)
        czy tytuly postow "Do starszych forumowiczek"

        Rozumiem takie sformulowania na forum eMama, ale na tych powiedzmy ogolnych
        zwiazanych z niemowlakami i starszymi dziecmi nieco mnie draznia.
        Musze tez dodac, ze nie zawsze jednak powstrzymuja mnie od odpowiedzi :))
        pozdrawiam,
        Ivek


    • jmx Re: mała obserwacja 24.09.03, 01:55

      A mnie baaaardzo często biorą za faceta. Jakaś diagnoza w związku z tym? ;-))))
      • ivek1 Re: mała obserwacja 24.09.03, 08:51
        jmx napisała:
        Jakaś diagnoza w związku z tym?
        Musze Cie rozczarowac, ale nie bedzie zadnej diagnozy przynajmniej z mojej strony.
        Jednak jestem ciekaw jak Ty sie zapatrujesz na takie podejrzenia?
        Ivek


        • m.malone Re: mała obserwacja 25.09.03, 10:16
          ivek1 napisał:

          > jmx napisała:
          > Jakaś diagnoza w związku z tym?
          > Musze Cie rozczarowac, ale nie bedzie zadnej diagnozy przynajmniej z mojej
          stro
          > ny.
          > Jednak jestem ciekaw jak Ty sie zapatrujesz na takie podejrzenia?
          > Ivek
          >
          Ajvek!:) A może jednak. Ja też mam taką ciekawość jak Jmx, tylko w drugą stronę.
          No, nie daj sie prosić. Przecież teraz nie chodzi o przekład ballady:)
          Witajcie wszyscy jesiennoporankowo
          MM
          • ivek1 Re: mała obserwacja 25.09.03, 10:41
            m.malone napisał:

            Taaak. Jak sie wyglupic to na calego.

            Dla mnie masz na pewno intrygujaca osobowosc.
            No bo jak pogodzic XVIII poezje z nawet niewielkim zainteresowaniem dla dokonan
            Philadephi 76ers? Albo liryczne uniesienia z kawalami pokroju "Fielohny",
            wyrazeniem zrobic komus laske Przy jednoczesnym uzywaniu w innych postach
            wyrazen zarezerwowanych dla (jak ich nazywacie) inteligencji?
            Nick oparty o zenskie imie i jednoczesne meska chucia pokryte uwielbienie dla
            niektórych forumowiczek Psychologii?
            35 lat pracy i poczucie humoru mlodszej mlodziezy?
            Wnuki i ta ujmujaca latwosc w kontaktach z dwudziestoparoletnimi babkami?
            Az sie boje kiedys wstukac Twoj nick w wyszukiwarke, bo jak zobacze wiecej
            sprzecznosci to calkiem bede mial metlik w glowie.
            Uff starczy.

            Ivek





            • ivek1 Pozniej Przypomnialem Sobie 25.09.03, 10:50
              ze zapomnialem napisac, ze polubilem Cie CHLOPIE :)
              • m.malone Pozniej Przypomnialem Sobie;/ Strasznie 25.09.03, 12:43
                ...głupio, ale mi odpowiedź na Twój posta wywaliło jako nowy wątek JPPS cxhoć
                wcale tego nie chciałem. Drugi raz mi się tak robi, ale to nie tylko mnie
                dotyka.
                Strasznie majstrują tutaj jakieś niewidzialne ręce. Za co choć ja niewinny
                przepraszam.
                MM

                __

                Kiedy Bóg stwarzał czas, stworzył go wystarczająco dużo
                - irlandzkie (podobno)
                • ivek1 Re: Pozniej Przypomnialem Sobie;/ oryginał 25.09.03, 12:48
                  m.malone napisał:

                  > ...głupio, ale mi odpowiedź na Twój posta wywaliło jako nowy wątek JPPS cxhoć
                  > wcale tego nie chciałem. Drugi raz mi się tak robi, ale to nie tylko mnie
                  > dotyka.
                  > Strasznie majstrują tutaj jakieś niewidzialne ręce. Za co choć ja niewinny
                  > przepraszam.
                  > MM
                  No, cóż... Pewnie się zarumieniłem (mentalnie chyba tylko) po przeczytaniu
                  tej
                  charakterystyki - jednak sprawdzić nie mogę, bo nad biurkiem nie wisi lustro
                  tylko kalendarz z wrześniową dziewczyną prosto z wody [ładna szelma], a do
                  łazienki nie chce mi się wychodzić. stop.

                  Zacznę od końca.
                  re: Twoje PPS:). I viceversa!:) (Pewnie zaraz się tu ktos wetnie z uwagą w
                  rodzaju: "O! dwie cioty się znalazły!". No i dobra. I tu mogę takiego tylko
                  odesłać do dewizy Orderu Podwiązki, bo nie chcę,żeby mnie admin wyskrobywał).

                  >Jak sie wygłupić to na całego.
                  To się podnosi i do mnie, a nawet bardziej do mnie, choć nie chciałem hulać
                  po tej agorze (to tak chyba z grecka będzie forum) w charakterze błazna li
                  tylko. Ale może jakoś tak wyszło. Są jednak sprawy i sytuacje, w których nie
                  śmiem żartować i wolę spleść palce i zakręcić młynka, żeby mnie klawiatura
                  nie kusiła. Co nie oznacza, że uważam je za tabu. Czasem tylko wybieram
                  milczące
                  złoto.

                  Mój nick. Iroszkoci. Chętnie słucham też i ich muzyki. Równie dobrze mogłoby
                  to być np. four_marys albo a_pub_with_no_beer (Ha! i ten oksymoron mi się
                  podoba. W Irlandii i bez piwa:D) albo jakkolwiek inaczej.

                  Co do moich postów. Trudno! Słówko się napisało, no teraz każdy może je
                  przeczytać. Jeśli Ci się chce... Pewnie klawiatura plami nie tylko kobietę,
                  że tak powiem.

                  Tak. Dalej nie komentuję tylko pierś cherlawą wyprężam. No i cóż wart byłby
                  cały świat, hej gdyby nie dziewczyny. Reszta jest milczeniem, chyba że na
                  priv, bo i tak w tym wątku zbyt dużo mnie i o mnie.


                  Bardzo mnie zainteresował(żeby nie powiedzieć zafascynował) Twój wątek (ten
                  tu właśnie) bo dotyka spraw, które mnie ciekawią (tylko amatorsko) - to
                  najogólniej sens i struktura przekazu i przekaźnika, a głębiej i "szerzej" -
                  kim jest nadawca przekazu (tzn. j a k i jest), a także jego
                  odbiorca/respondent. Ale to chyba inna bajka, choć jej elementy tu właśnie
                  się znalazły. Nie sądzę, żebyś zaczynał wątek (pod bardzo skromnym tytułem)
                  tylko po to, by zaintrygować (dziewczyny rzecz jasna).

                  Tyle na razie. Przepraszam za rozwiązłość,,, ops rozwlekłość:)
                  MM
                  Przyp.Sob. No a Ty - też się interesujesz haarlemowskimi czarodziejami i z
                  drugiej strony - analizą tekstów postów? no i co Ty na to??
                  I w ten sposób odbiwszy piłeczkę, siadam obok sędziego stołkowego. Ufff:)


                  • m.malone Re: Pozniej Przypomnialem Sobie;/ oryginał 8 O)?? 25.09.03, 12:57
                    Jak to zrobiłeś? A może potrafisz to JPPS skasować? Byłoby dobrze. Czarownicy
                    są wśrod nas.:)
                    MM
                    __

                    Kiedy Bóg stwarzał czas, stworzył go wystarczająco dużo
                    - irlandzkie (podobno)
                    • ivek1 Re: Pozniej Przypomnialem Sobie;/ oryginał 8 O)? 25.09.03, 13:10
                      m.malone napisał:

                      > Jak to zrobiłeś?
                      Klawisz Ctrl + klawisz C (kopiuj)
                      pozniej klawisz Ctrl + V (wklej)


                      A może potrafisz to JPPS skasować?
                      Przykro mi nie nie potrafie. Mozesz wyslac do admina prosbe o skasowanie watku z
                      uzasadnieniem.
                      Ale skoro ja tyle razy czytalem tutaj cos czego kompletnie nie rozumiem, to
                      niech i inni sie pomecza. Zartowalem.

                      Byłoby dobrze. Czarownicy
                      > są wśrod nas.:)

                      To zadne wyjscie, ale moze zbyt czesto nazywasz swoj watek inaczej niz jest w
                      temacie. Sproboj odpowiadac na watki bez zmieniania tematow.
                      Niekoniecznie rezygnujac z dygresji.
                      Pozdrawiam,
                      Ivek
                      • m.malone Re: Pozniej Przypomnialem Sobie;/ oryginał 8 O)? 25.09.03, 13:28

                        No tak. Proste jak banan. Dziękuję,a na mnie juz czas, więć zmykam, żegając I
                        Ciebie i wszystkich. Do wieczora!
                        MM
                        _

                        Kiedy Bóg stwarzał czas, stworzył go wystarczająco dużo
                        - irlandzkie (podobno)
                  • ivek1 Re: Pozniej Przypomnialem Sobie;/ oryginał 25.09.03, 13:05
                    ivek1 napisał:

                    > m.malone napisał:
                    >

                    > (Pewnie zaraz się tu ktos wetnie z uwagą w
                    > rodzaju: "O! dwie cioty się znalazły!".

                    Tak tylko powie lub pomysli jakis homofob albo zazdrosnice niemilosierne.
                    >


                    > Mój nick. Iroszkoci. Chętnie słucham też i ich muzyki. Równie dobrze mogłoby
                    > to być np. four_marys albo a_pub_with_no_beer (Ha! i ten oksymoron mi się
                    > podoba. W Irlandii i bez piwa:D) albo jakkolwiek inaczej.

                    Boszsz. Jak ja bym sie teraz chetnie napil Guinessa z beczki ugh.

                    >
                    (...)
                    No i cóż wart byłby
                    > cały świat, hej gdyby nie dziewczyny. Reszta jest milczeniem

                    Nic dodac nic ujac.

                    > - to
                    > najogólniej sens i struktura przekazu i przekaźnika, a głębiej i "szerzej" -
                    > kim jest nadawca przekazu (tzn. j a k i jest), a także jego
                    > odbiorca/respondent. Ale to chyba inna bajka, choć jej elementy tu właśnie
                    > się znalazły. Nie sądzę, żebyś zaczynał wątek (pod bardzo skromnym tytułem)
                    > tylko po to, by zaintrygować (dziewczyny rzecz jasna).

                    Musze sie przyznac ze dzisiaj juz mialem gotow suplement do mojego watku mala
                    obserwacja. Chcialem napisac tutaj choc bardziej nadawalo sie to na forum
                    spoleczenstwo, ze mam niedoparte wrazenie, ze przedstawiciele Polonii znacznie
                    rzadziej sie loguja niejako chwalac sie tymi wszystkimi swoimi domenami: ca od
                    Califronia, fr, de, nz, com, i tak dalej.
                    Niestety nie mialem racji. Duzo ludzi ktorzy postanowili pozostac w kraju
                    rowniez nie kryja sie z tym skad pisza.
                    A niektorzy jak na przyklad girlfriend nie chca za nic podac jakiegokolwiek
                    namiaru :(


                    > Przyp.Sob. No a Ty - też się interesujesz haarlemowskimi czarodziejami i z
                    > drugiej strony - analizą tekstów postów? no i co Ty na to??

                    Kiedys interesowalem sie psychologia (krotki epizod w moim zyciu). Teraz juz nie
                    dostaje wypiekow, tak jak to mialo miejsce kiedys, gdy czytam cos o analizie
                    transakcyjnej.
                    A co do czarodziejow to zobacz ile mozna sie dowiedziec co sie staje z ludzmi,
                    ktorzy wydostali sie z getta? I posiadaja nagle niedostepny dla innych
                    pobratymcow poziom stopy zyciowej (niby Marks skompromitowal to pojecie, ale ja
                    je lubie).
                    MfG,
                    Ivek czy jak niektorzy wola Ajvek
        • jmx Re: moja mała obserwacja 25.09.03, 15:34
          ivek1 napisał:

          > jmx napisała:
          > Jakaś diagnoza w związku z tym?
          > Musze Cie rozczarowac, ale nie bedzie zadnej diagnozy przynajmniej z mojej
          stro
          > ny.
          > Jednak jestem ciekaw jak Ty sie zapatrujesz na takie podejrzenia?

          Szkoda :-( no, ale nie jestem Mmalonem ;-)))).
          Jak ja się zapatruję? "Męski" nick i lakoniczność wypowiedzi (na ogól, czasem
          się rozpisuję). Na razie nic innego nie przychodzi mi do głowy, dlatego byłam
          ciekawa opinii czytających mnie. Może jest coś w moim przekazie o czym nie
          wiem i nie zdaję sobie sprawy?
          • m.malone Re: moja mała obserwacja 25.09.03, 16:07

            Jmx:)
            Nie smuć sie przeze mnie, bo ja też będę płakał:(((
            Może po prostu dziewczyny jest trudniej "rozczytać" niż facetów. Ale myślę, że
            jeśli Ajvek będzie miał chwile czasu i głęboko pomyśli , to Cię rozgryzie.
            Przecież dziewczyny wiedzą jak nakłonić faceta do czegoś..(pamiętasz w
            raju...No i jak to się skończyło, Chcę powiedzieć, że udało Jej się).
            To, że Ty nie tylko lakonicznie, a czasem nie, ale także czasem straszysz
            ludzi na opustoszałym pobojowisku (dobra, 1 raz co znaczy że 1mal=keinmal)
            do zgubienia zębów włącznie, też weźmie pod uwagę:)
            Jmx, uśmiechnij sie i do roboty (Ewo:)
            Wtrącający się
            MM
            To tylko przelotem i żebyś nie płakała. Teraz biegnę. Tam gdzie teraz będę ma
            już funkcjonować radiolinia, więc może uda mi sie podczas dyżuru tu wrócic.
            Jeśli nie to wiecziorową porą. Papałki:))))
            __

            Kiedy Bóg stwarzał czas, stworzył go wystarczająco dużo
            - irlandzkie (podobno)
            • jmx Re: moja mała obserwacja 25.09.03, 16:30

              Dziewczyny trudniej? A to chyba zależy od tego jak i co piszą. Jeśli post
              skałda się z jednego zdania to trudno mówić o rozgryzaniu (i k i m) a jak post
              jest na trzy ekrany to juz inksza inkszość. Jest z czego wybierać (i co
              rozgyzać). Chociaż po prawdzie mnie aż tak baedzo na rozgryzaniu nie zależy,
              widac jestem tajemnicza ;-))

              Odnośnie wtrącania - jakoś nie rozumiem instytucji "wtrącania" na publicznym
              forum, każdy kto tu pisze i musi się liczyć z tym, że zostanie to przeczytane
              i skomentowane (np. meczet :-))), chociaż akurat w tym wypadku było wtrącanie
              bo... a to już sam wiesz ;-))). Dlatego pisz gdzie chcesz i komentuj co
              chcesz, jeśli chodzi o moją skromną osobę, im więcej ludzi pisze tym ciekawsza
              dyskusja i zawsze można się dowiedzieć czegoś nowego :-).

              Więc a propos słów "Ajvka" ;-) na temat Twojej łatwości dogadywania się... z
              każdym - mnie to nie dziwi wcale :-)).

              Miłego dużurowania, dziadunio jak sądzę na deser przeznaczony :-))))))
              • m.malone Re: moja mała obserwacja do Jmx 25.09.03, 18:30
                Dzięki Jmx:)
                Dziewczyny trudniej - oczywiście! (przynajmniej dla mnie, może dla Iveka też).
                Przecież Adam był prototypem (taki przaśny i z gliny), a dopiero później Ewa -
                dzieło o ileż doskonalsze - dlatego mnie np. dużo bardziej interesują
                dziewczyny (bez podśmich..proszę:).
                Mężczyzn łatwiej mi zrozumieć, bo sam jestem z tej gliny. Jednakże jestem (w
                tym zakresie ambitny choć tak mówić nie wypada).
                Żadnej homofobii, adrogynii, mizoginii ani wszelkich innych fobii...
                Interesuje mnie HOMO.
                o łatwości - to bardzo długa bajka, no nie na łapu-capu) W każdym razie chyba
                po deserze:)

                Dzięki, dyżuruje się spokojnie - wszystko po kontrolą. wsie smiejutsa, wsie
                pojut:))))
                Do...
                MM

                __

                Kiedy Bóg stwarzał czas, stworzył go wystarczająco dużo
                - irlandzkie (podobno)
                • jmx Re: moja mała obserwacja do MM 26.09.03, 02:30

                  E tam, żaden prototyp, a jesli to w takiej samej mierze jak Ewa. On był
                  pierwszym mężczyzną a ona pierwszą kobietą. Ja na ludzi patrzę, przynajmniej
                  staram się, jak na ludzi właśnie. Interesują mnie ci, którzy są dla mnie
                  ciekawi, maja coś interesującego do powiedzenia itp. Płeć jest właściwie na
                  dalszym planie. Szczególnie w internecie, bo nie widzę danej osoby, polegam
                  tylko na jej słowach. Zresztą Ameryki nie odkryję jeśli napiszę, że w jakis
                  sposób przyciągamy do siebie osoby podobnie myślące, czujące, patrzące na
                  świat, z podobnym poczuciem humoru. A to raczej nie zależy od płci.

                  Długa bajka? No to teraz mnie naprawdę zaintrygowałeś! :-))

                  Rozgadałam się ;-))). Miłego dyżurowania bądź czegokolwiek-czym-się-zajmujesz
                  obecnie i chyba dobranoc, bo nie wiem czy jeszcze zajrzę.
                  No, nie było po angielsku ;-)))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka