Dodaj do ulubionych

Witamy i dziękujemy :)))

23.09.03, 08:30
Witamy wszystkich po przerwie i serdecznie dziękujemy za wszystkie życzenia
Kochani :)))

Bardzo nam miło, że pamiętaliście o nas w tym dniu :)))

Mamy jeszcze troszke tortu i innych dobroci (napoje jak zwykle w lodówce)
więc choć wirtualnie - zapraszamy, częstujcie się :)))

Pozdrawiamy ciepło Vicca i Arek
Obserwuj wątek
    • barbara.forenc Re: Witamy i dziękujemy :))) 23.09.03, 09:52
      Serdecznosci!!!!!!

      Przesylam tez slonca promyki, bom akurat na urlopie
      (zal, ze nie dane mi bylo widziec Was w tej uroczystej
      chwili, ale mam nadzieje na jakies okruszki kolorowe :-)

      :-)
      Ba.
      • malwinamalwina Re: Witamy i dziękujemy :))) 23.09.03, 09:56
        glubs
      • vicca Re: Witamy i dziękujemy :))) 23.09.03, 10:55
        Dziękujemy bardzo Basiu :))

        Mam nadzieję, że urlop masz udany? Ciepło, dużo słońca i wypoczynku :))

        Pzdr ciepło
        V*
    • alfika Re: Witamy i dziękujemy :))) 23.09.03, 10:01
      To ja z miłą chęcią (i sławetną kawą) się dosiadam :)))

      Jeszcze raz wszystkiego naj naj!
      • vicca Re: Witamy i dziękujemy :))) 23.09.03, 10:19
        :)))))))))))))

        Proszę uprzejmie :)
        Jakby cos mocniejszego to też się znajdzie :)

        Vicca
        • qw5 Re: Witamy i dziękujemy :))) 23.09.03, 11:18
          vicca napisała:

          > :)))))))))))))
          >
          > Proszę uprzejmie :)
          > Jakby cos mocniejszego to też się znajdzie :)

          To ja też się dołączam, zwłaszcza że jest coś mocniejszego :)

          Niech to co Was połączyło nigdy nie zagaśnie, a kto z nami nie wypije...
      • m.malone Re: Witamy i dziękujemy :))):-) 23.09.03, 11:10
        alfika napisała:

        > To ja z miłą chęcią (i sławetną kawą) się dosiadam :)))
        >
        > Jeszcze raz wszystkiego naj naj!


        Alfika:)
        Czy mogę przy Tobie:))??

        Jeszcze raz KOchani Wszystkiego Wam życzę:)))
        Do spotkania na złotym weselu (a przedtem papierowym, drewnianym, srebrnym
        itd)!!
        MM



        ___

        Kiedy Bóg stwarzał czas, stworzył go wystarczająco dużo
        - irlandzkie (podobno)
    • arek_cz Re: Witamy i dziękujemy :))) 23.09.03, 10:12
      Kochani :)

      Dziekujemy wam ze w tym dniu byliscie z nami wirtualnie
      choc i pomyslelisci o Nas :)
      • alfika Re: Witamy i dziękujemy :))) 23.09.03, 10:37
        Ha, i to jak owocnie byliśmy :)
        • vicca ha! 23.09.03, 10:53
          Właśnie sobie poczytuję ze smakiem rozmaite wątki ;)
          Faktycznie było mocno intensywnie ;))

          Vicca
    • otryt Zdrowia, szczęścia, pomyślności :-))) 23.09.03, 11:00
      Wznoszę toast za Waszą pomyślność :-)))
      Ale dobry tort, mniamm, mniamm, ale ze mnie łakomczuch.

      Mirek
      • procesor Otrycie - i ja z Toba! 23.09.03, 11:06
        Wznosze kielich w górę - i całkowicie realnie wznosze toast czerwonym winem!
        Z szczęście młodej pary!

        Komu - niestety tylko już wirtualnie - wina?
        • Gość: Malwina a ja wnosze toast szampanem IP: *.w81-53.abo.wanadoo.fr 23.09.03, 11:15
          wysylam slonca promyczki
        • m.malone Re: Otrycie - i ja z Toba! 23.09.03, 11:16
          Potem bedzie virt-Hennessy

          ___

          Kiedy Bóg stwarzał czas, stworzył go wystarczająco dużo
          - irlandzkie (podobno)
          • alfika Re: Otrycie - i ja z Toba! 23.09.03, 17:41
            Jeszcze mi! Jeszcze mi wina, jeśli można, to białe wytrawne poproszę lub
            wermucik :))))
        • otryt Re: Otrycie - i ja z Toba! 23.09.03, 15:34
          Procesor_ko :-))),chiałbym wznieść kolejny, nieustający toast za młodą parę.:-)
          Nie wiem tylko kto w tej chwili polewa? Chyba sięgnę po Twoje realne czerwone
          wino. Uwielbiam !!!
          Kopytkowicze, jak możecie mieszać szampan z kopytkami?

          Mirek
          • vicca Re: Otrycie - i ja z Toba! 23.09.03, 15:43
            Mirku drogi - w tej chwili można absolutnie wszystko :)))

            Dziekuję za toasty i życzenia i polewam

            Vicca
            • otryt Re: Otrycie - i ja z Toba! 23.09.03, 15:48
              Dzięki Vicco :-))))
              A zatańczyć z panną młodą można? Tak pięknie grają :-)))

              Mirek
              • vicca Re: Otrycie - i ja z Toba! 23.09.03, 15:53
                Bardzo chętnie :)))))))))))
                • otryt Re: Otrycie - i ja z Toba! 23.09.03, 15:57
                  Jestem cały szczęśliwy :-))

                  Pozdrawiam Ciebie i Arka

                  Mirek
                  • vicca Re: Otrycie - i ja z Toba! 23.09.03, 16:02
                    Dziekujemy bardzo oboje :)

                    A moze Ty też będziesz pod kopytkiem za jakieś 2 tygodnie?

                    Pzdr ciepło V*
                    • otryt Kopytko... 25.09.03, 09:16
                      Dzięki za zaproszenie.:-))) Chętnie spotkałbym się z Wami oraz innymi
                      uczestnikami forum, niestety daleko ode mnie pod kopytko, więc chyba się nie
                      zjawię. Kiedyś bywałem w Warszawie co miesiąc, a teraz od lat nie mogę tam
                      dojechać, sprawy w inne miejsca mnie gnają. Korzystajcie z miodowego miesiąca,
                      to wspaniały wynalazek.

                      Pozdrawiam :-)
                      Mirek
    • vicca proszę, proszę... 23.09.03, 11:31
      wszystkiego jest w bród (zwłaszcza kurczaków) więc bez krempacji ;)

      co do mocniejszych trunków - nawet uchowały się z weselnymi kartkami, więc...

      :) V* i Arek
    • vicca Pod kopytko... 23.09.03, 11:34
      Chcemy z Arkiem zaproponowac wypad pod kopytko tym osobom które będą w
      Warszawie na początku października - co Wy na to?

      Zaproszenie ma na celu oczywiscie przeniesienie swietowania z virtualnego
      świata do realu.
      • procesor Re: Pod kopytko... 23.09.03, 11:47
        JA już sie zapisuje!!

        Pierwsza, hihi!
      • Gość: astinger Re: Pod kopytko... IP: 213.134.136.* 23.09.03, 11:55
        Na samym poczatku pazdziernika to mnie w wawie akurat nie ma. Chetnie bym
        wpadł. Tak samo chetnie jak na slub. Przyznam sie że tego dnia byłem niedaleko
        serocka, ale niestety do nowego dworu wpaść nie mogłem.
        Zycze duzo szczescia.
      • m.malone Re: Pod kopytko... 23.09.03, 12:06
        vicca napisała:

        > Chcemy z Arkiem zaproponowac wypad pod kopytko tym osobom które będą w
        > Warszawie na początku października - co Wy na to?
        >
        > Zaproszenie ma na celu oczywiscie przeniesienie swietowania z virtualnego
        > świata do realu.
        >
        A gdzie to "kopytko"? Bo ja jestem stary ale "nowy":)
        Jeśli można wiedzieć oczywiscie, no i przyłączyć się??

        Pozdrowienia
        MM

        ___

        Kiedy Bóg stwarzał czas, stworzył go wystarczająco dużo
        - irlandzkie (podobno)
        • vicca Re: Pod kopytko... 23.09.03, 12:10
          Kopytko jest:
          a)na skrzyzowaniu Niepodległości i Marszałkowskiej - pomnik jazdy polskiej
          (chyba tak się nazywa) - w kazdym razie widać je z metra Politechnika
          b) moze być na dzwonie na Starówce - niedaleko pałacu ślubów]

          pzdr V*
          • m.malone Re: Pod kopytko... 23.09.03, 12:29
            Aha!
            Dzieki:))
            Troszeczke w prawo (t.na wschód) - Waryńskiego/Trasa Łazienkowska
            (Rondo Jazdy POlskiej)
            To tylko dwa... nie półtora szmata drogi ode mnie!!:))
            Ale czy można przyjść? (nie chcę sie pchać jak pijany do cerkwi:))

            JeszczeTrzeźwy
            MM
            ___

            Kiedy Bóg stwarzał czas, stworzył go wystarczająco dużo
            - irlandzkie (podobno)
            • vicca Re: Pod kopytko... 23.09.03, 12:44
              MM!

              Jasne że tak!

              Przyjdź, przyjdź.
              • m.malone Re: Pod kopytko... 23.09.03, 12:47
                vicca napisała:

                > MM!
                >
                > Jasne że tak!
                >
                > Przyjdź, przyjdź.
                >
                >
                Piękne dzięki!:)))
                (no i udało mi się psim swędem załapać na imprezę - mruknął do siebie MM,
                drapiąc swoją siwą brodę)
                • m.malone Re: Pod kopytko... 23.09.03, 13:13
                  (cay tam na krzywy ryj - poprawił się. A broda nmi siw, tylko siwiejąca)

                  ___

                  Kiedy Bóg stwarzał czas, stworzył go wystarczająco dużo
                  - irlandzkie (podobno)
                  • vicca Re: Pod kopytko... 23.09.03, 13:38
                    ;)))
                  • jmx Re: Pod kopytko... 23.09.03, 14:58
                    m.malone napisał:

                    > (cay tam na krzywy ryj - poprawił się. A broda nmi siw, tylko siwiejąca)


                    I człowiek, który to napisał uważa się za trzeźwego... fju, fju... :-)

                    A ja nie z Warszawy więc mnie nie będzie ciałem ino duchem (wg MMalona podobno
                    wszystkich straszę ;-))) i życzę szczęścia nieustającego Młodej Parze! :-)))))
                    • alfika Re: Pod kopytko...jmx 23.09.03, 17:46
                      Jmx, to się zupełnie nie martw, bo postraszę z Tobą duchowo :))))))))
                      Tych sześciuset km nie przebrnę inaczej - ale za to będziemy skuteczne i o
                      relacje się będziemy dopominać, o!

                      Choćby po nocach :)
                    • m.malone Re: Pod kopytko... 23.09.03, 20:55
                      jmx napisała:

                      >
                      > I człowiek, który to napisał uważa się za trzeźwego... fju, fju... :-)
                      >
                      > A ja nie z Warszawy więc mnie nie będzie ciałem ino duchem (wg MMalona
                      podobno
                      > wszystkich straszę ;-)))

                      Nie wszystkich,tykoo mnie 1mal. Pamiiętasz - na giĘSIEJej agorzee - wnocy
                      opołnocy:DDDDDDDDDDDD
                      No to zdroowie
                      mM
                      • jmx Re: Pod kopytko... 24.09.03, 01:29
                        m.malone napisał:

                        > Nie wszystkich,tykoo mnie 1mal. Pamiiętasz - na giĘSIEJej agorzee - wnocy
                        > opołnocy:DDDDDDDDDDDD
                        > No to zdroowie

                        No wiesz, to nie wypada, zebym tylko Ciebie straszyła, jestem demokratką ;-DDDD
                        Ale pamiętam, oczywiście, jak ząbki? ;-))))
                        • m.malone Re: Pod kopytko... 24.09.03, 01:35
                          Hej:)))
                          Dziękuję, dziękuję, juz wszystko w porządku. Skleiłem kropelką te klawiature,
                          wsadziłem sobie w dziób i juz sie mogę śmiać.Hohohoho:))))
                          MM
                          __

                          Kiedy Bóg stwarzał czas, stworzył go wystarczająco dużo
                          - irlandzkie (podobno)
                          • jmx Re: Pod kopytko... 24.09.03, 01:39

                            To MMalony mają dzioby? W dodatku z zębami? Nono :-))))) (chyba psujemy
                            wątek? ;-))))))))))

                            O dziadku tez pamiętam, taka już... pamiętliwa jestem ;-))))))
                            • m.malone Re: Pod kopytko... 24.09.03, 02:02
                              jmx napisała:

                              >
                              > To MMalony mają dzioby? W dodatku z zębami? Nono :-))))) (chyba psujemy
                              > wątek? ;-))))))))))

                              Takie zęby sie nie psują!!
                              >
                              > O dziadku tez pamiętam, taka już... pamiętliwa jestem ;-))))))
                              >
                              Dziadku?...Hm...jakim dziadku?...Skleroza nie boli...?
                              • jmx zemby nie ale wuntki ;-) 24.09.03, 02:05

                                Biedaczek, tak się przestraszył, że aż zapomniał...! ;-))
                                • m.malone Re: zemby nie ale wuntki ;-) 24.09.03, 02:09

                                  Cdaje się, że wokół cicho i nikogo nie ma. No, przestrasz mnie, a potem
                                  powiedz, bo mi chyba coś na synapsach słabo iskrzy.No:))) Proszę...
                                  __

                                  Kiedy Bóg stwarzał czas, stworzył go wystarczająco dużo
                                  - irlandzkie (podobno)
                                  • jmx Re: zemby nie ale wuntki ;-) 24.09.03, 02:38

                                    Uhhhuuuuuu!!!! może być????? ;-D

                                    A teraz.... "D303"...... i nagle syna_psy MM eksplodowały oświetlając forum
                                    nieziemskim blaskiem.... ;-))))
                                    • m.malone Re: zemby nie ale wuntki ;-):DDD 24.09.03, 02:52

                                      A niech mnie grom spali!!!!! A żebym tak jutra nie doczekał!!!!
                                      Kto to ma młotek do walenia się włeb???sdf???Przepraszam! Przepraszam! I
                                      przepraszam!
                                      __

                                      Kiedy Bóg stwarzał czas, stworzył go wystarczająco dużo
                                      - irlandzkie (podobno)
                                      • jmx niezamaconiezamaconiezamaco ;-) 24.09.03, 02:55

                                        A iii tam! Ze mnie żadna młotkowa ;-))))) Co to znaczy "włeb" i jak się w to
                                        wali? Ogromniem ciekawa ;-)))))))))))))))))))))))))
                                        • m.malone Re: niezamaconiezamaconiezamaco ;-) 24.09.03, 03:01
                                          jmx napisała:

                                          >
                                          > A iii tam! Ze mnie żadna młotkowa ;-))))) Co to znaczy "włeb" i jak się w to
                                          > wali? Ogromniem ciekawa ;-)))))))))))))))))))))))))

                                          Kurczę, aż mi sie palce ze wstydu poskręcały! W łeb (mój, durny). O waleniu Jmx
                                          tośmy chiba jeszcze nie tego...
                                          Jak mawiała moja ciocia, do łózka nie wypada wcześniej niż na 3 randce;DDDDD
                                          Chcesz teraz czy jutro???
                                          MM


                                          >
                                          • jmx O waleniu 24.09.03, 03:11

                                            To taki wieloryb, chiba.... ;-D
                                            "Moby Dick"? ;-))))))))))
                                            I teraz i jutro - a co se bede żałować!! ;-)))))))))))))))))))))
                                            • m.malone Re: O waleniu 24.09.03, 03:16
                                              jmx napisała:

                                              >
                                              > To taki wieloryb, chiba.... ;-D
                                              > "Moby Dick"? ;-))))))))))
                                              > I teraz i jutro - a co se bede żałować!! ;-)))))))))))))))))))))

                                              A pewnie, wuja przekładamy, dobra:)?

                                              Biały...samotny...
                                              • m.malone Propozycja 24.09.03, 03:22
                                                303 jutro? Mam dość wczesny dyżur.OK?
                                                Każda jej pozycja
                                                To już propozycja:DDD
                                                MM
                                                __

                                                Kiedy Bóg stwarzał czas, stworzył go wystarczająco dużo
                                                - irlandzkie (podobno)
                                                • jmx Re: Propozycja 24.09.03, 03:25

                                                  :-))))
                                                  Dobranoc od samotnego... białego....
                                                  ...żagla ;-)))))
                                                  • m.malone Re: Propozycja 24.09.03, 03:33
                                                    jmx napisała:

                                                    >
                                                    > :-))))
                                                    > Dobranoc od samotnego... białego....
                                                    > ...żagla ;-)))))
                                                    >

                                                    Jeszcze raz przepraszam (serio), Nie lubie robic z gęby cholewy. Ale tak mnie
                                                    przestraszyłaś,że...:)))
                                                    Troche mi trudno zebrać teraz mysli. A chciałbym zgrabnie, elegancko i zwięźle:)
                                                    Dobranoc..To o samotności ten żagiel?
                                                    MM


                                                    __

                                                    Kiedy Bóg stwarzał czas, stworzył go wystarczająco dużo
                                                    - irlandzkie (podobno)
                                                  • jmx Re: Propozycja 24.09.03, 03:38

                                                    No tak i jeszcze na dobranoc się okaże, że jestem straszydłem...
                                                    Myśli jak wróble czasem - trudno je zebrać do... jednego miejsca ;-))
                                                    Dbrn :-)))
                                                  • procesor jmx i mm 25.09.03, 11:38
                                                    Ja wam nie żałuje, sama czasem tak gadałam oboko tematu - i pewnie nie raz to
                                                    jeszcze zrobię.
                                                    Ale ten wasz dialog to śliczna ilustracja czatorumu..
                                                  • jmx Re: jmx i mm 25.09.03, 16:33
                                                    procesor napisała:

                                                    > Ja wam nie żałuje, [...]

                                                    Dziękujemy i obiecujemy poprawę.
                                                  • m.malone Re: jmx i mm 25.09.03, 17:54
                                                    i ja też (ze wstydem:(()

                                                    __

                                                    Kiedy Bóg stwarzał czas, stworzył go wystarczająco dużo
                                                    - irlandzkie (podobno)
                                                  • Gość: ap1 ale fajno! IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 26.09.03, 12:32
                                                    troszku mnei nei bylo tu ale zajrzalem i jakze fajno zobaczyc obok tematu
                                                    vicca:-) mimo iz najczesciej czytaczem bylem:-)
                                                    nawet ludziska nie wiecie jak mi cieplutko sie zrobilo iz wam sie udalo razem:-)
                                                    pozdrawiam bardzo bardzo(!)i oczywiscie bedziecie pisywac tu a arkiem prawda?no!

                                                  • arek_cz Re: ale fajno! 26.09.03, 12:59
                                                    Oczywiscie ze bedziemy pisywali nadal :)

                                                    Choc ostatno masa pracy jest i zwykle tylko zagladam
                                                    przelotnie na forum. Vicca ma podobnie.

                                                    Pozdrawiam cieplutko
                                                    Arek
                                                  • andrzejprzecin1 no to fajniej niz fajno! 26.09.03, 13:05
                                                    to ciesze sie iz pisywac bedziecie bo i czytac was jakze przyjemnie no i ciesze
                                                    sie ze wam sie udalo i tak mysle ze mnei to tez pewnikiem czeka hmm...
                                                    pozdr i powodzenia zycze:-)
                                                  • vicca Re: no to fajniej niz fajno! 26.09.03, 13:26
                                                    W takim razie cieszymy się że Tobie też się układa :)))

                                                    Pzdr ciepło Vicca
                                                  • andrzejprzecin1 hmm... 26.09.03, 13:30
                                                    vicca napisała:

                                                    > W takim razie cieszymy się że Tobie też się układa :)))
                                                    >
                                                    > Pzdr ciepło Vicca
                                                    -jak ulozy sie wszystko mimo owej odleglosci i przeciwnosci to obiecuje napisac
                                                    Ci osobiscie,ale nie przecze ze dodaliscie mi troszku sil:-)
                                                    pozdr;
                                                  • vicca :))))))))))))))))))))))))))))) 26.09.03, 13:45
                                                    Dobrze będzie :)

                                                    Na pewno :)))))))))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka