maly.ksiaze
10.01.02, 16:24
Jest sobie taki watek na forum 'Ksiazki', w ktorym pytacz watkoinicjujacy szuka
ksiazek napisanych przez 'genialne kobiety'.
www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=151&wid=510191&aid=510191
Gnebi mnie troche pytanie: czy to ma sens? Czy ksiazki pisane przez kobiety i
przez mezczyzn sa istotnie rozne, czy zauwazacie jakis inny
rodzaj 'wrazliwosci' (co to jest, ta wrazliwosc)?
Czy tez jest tak, ze ksiazeki dziela sie po prostu na dobre i na zle? I ze
jesli autor czyni specjalny argument ze swej plci, to znaczy ze nie powinien
(lub nie powinna) wcale pisac?
Pozdrawiam,
mk. (zaciekawiony)
PS. Dla ustalenia uwagi:
1. Chodzi mi o literature piekna, a nie poradniki dla np. majsterkowiczow.
2. Pominmy oczywiste roznice. Autobiografie kobiety i mezczyzny beda rozne i
kropka.