miłość braterska

11.08.08, 13:29
Co sądzicie o relacji brat-siostra, w której to dorosłe rodzeństwo
jest bardzo silnie ze sobą związane emocionalnie. Swiata poza sobą
nie widzą, a brat chcąc chronić siostrę przed życiem ingeruje w jej
związek uczuciowy. Diewczyna jest rozdarta pomiędzy dwoma
mężczyznami których kocha , on uważa że jako brat powinien być dla
niej ważniejszy od chłopaka. Chłopak zaś uważa, że dziewczyna
powinna odciąć pępowinę,a codzienne długie rozmowy. które ona
prowadzi z bratem działają mu na nerwy. Między panami jest
nienawiść a dziewczyna cierpi.
    • lola0071 Re: miłość braterska 11.08.08, 13:48
      Mi się wydaje, że ta siostra jest od niego uzależniona psychicznie
      (może nawet rodzice go tak wychowali "pięknie" że teraz wtrąca się
      do jej życia). Nawet rodziciele nie powinni mieszać się do życia
      dorosłych dzieci (to toksyczne), a co dopiero brat- za kogo on się
      uważa? Za jej ojca? Jego siostra powinna wybrać miłość, a bratu
      powiedzieć, żeby pilnował własnych interesów i nie odgrywał roli
      ojca, bo NIE MA DO TEGO ŻADNEGO PRAWA!

      on uważa że jako brat powinien być dla
      > niej ważniejszy od chłopaka.

      A to jest dopiero chore! Dziwna relacja... Dziewczyna powinna zrobić
      porządek z bezczelnym bratem.
    • marzeka1 Re: miłość braterska 11.08.08, 15:18
      "on uważa że jako brat powinien być dla
      niej ważniejszy od chłopaka. "- CHORE, dla mnie takie myślenie ma kazirodcze podłoże (nie w sensie moze nawet fizycznym, a psychicznym).Związek między rodzeństwe a związek z mężczyzną/kobietą to kompletnie rózne relacje.
    • sbelatka Re: miłość braterska 11.08.08, 15:37
      jeśli kotko jestes ta dziewczyna - to w Twoich rękach zmiana
      stosunku brata do Ciebie i Twojego życia.
      czas wyznaczyc granice...
      • kotka_ruda Re: miłość braterska 11.08.08, 15:42
        Są to moi znajomi. Niestety byłam ostatnio świadkiem pewnej
        niepzryjemnej sytuacji i dlatego moje zainteresowanie tym tematem.
    • majaa Re: miłość braterska 11.08.08, 18:20
      Brat tej dziewczyny posuwa się zdecydowanie za daleko. Pomyliły mu
      się role. Zadaniem dziewczyny jest stanowcze, acz w miarę delikatne,
      wytłumaczenie bratu, że to, co robi jest chore i niszczy jej życie.
      Prawdziwie kochający brat powinien to zrozumieć.
    • clarissa3 Re: miłość braterska 11.08.08, 19:05
      a ciekawa jestem - czy ma brat żonę? Może przez nią coś próbować
      należy?

      Czytałam ksiażkę pewnej pani psycholog z której teoriami - z
      doświadczenia - bardzo zgadzam się, o tym że te nasze relacje z
      okresu dzieciństwa są jeszcze ważniejsze niż te z rodzicami.. tak w
      skrócie.
      Obserwuję ja sobie swoją relację z moimi braćmi i wg. mnie, zgadza
      się wszystko. Te więzy rodzinne to trudna sprawa! A samce zaborcze
      są i zdolne do wielu ...czynów, manipulacji, przemocy!
      Inne samice, myślę, są w stanie odciągnąć uwagę delikwenta - ale też
      nie w całości, no i jeśli zazdrosne są to dopiero klęska;(.
      Zaborczość samcza jest. I nie przeskoczy. Siostra to jakaś własność
      w ich mniemaniu.
Pełna wersja