Dodaj do ulubionych

Madonna skonczyła 50 lat, co o niej myslicie?

16.08.08, 10:11
Przyznam,że nie rozumiem na czym polega jej fenomen. Do mnie jej
muzyka i styl nie przemawia. I co sprawia,że jest ciągle taka
popularna?
Czy prawdą staje się, że po jakimś czasie pieniądze, robią
pieniądze?

I czy można Madonnę nazwać Ikoną naszych czasów?
Obserwuj wątek
    • jan_stereo jeszcze troche pozyje... 16.08.08, 23:25
      Madonna to przyklad pracowitosci, glos i umiejetnosci miala na starcie marne, ale koniec koncow naprawde nie ma sie czego wstydzic w swiecie popu, no i to ze jej sie chce pocic dzien w dzien po te 5-6 godzin, to tez brawa. A popularnosc zdobyla tym, ze nikogo nie kopiowala, to ja nasladowano, robila co chciala, to czesto bylo na tamte czasy kontrowersyjne, albo zwyczajnie sie wyroznialo, bo babka to profesjonalistka i na dodatek calkiem rozsadna i nie smeci bzdetow co dwa kroki. A co do samej muzyki, to mam inne damskie typy :")
      • clarissa3 Re: jeszcze troche pozyje... 17.08.08, 00:33
        Pierwszą też była w występach w negliżu. Pamiętam ją podczas
        koncertu BandAid - bodajże jeden z jej pierwszych światowych
        koncertów - wszyscy z rozdziawioną gęba patrzyli na tę wyginającą
        się, zwinną, szybko poruszającą się w rytm, jak małpiątko, młodą i
        roznegliżowaną kobietkę. Myślę że wszyscy wciąż czekają co z tego
        wyniknie;)
        • spinline Re: jeszcze troche pozyje... 17.08.08, 11:32
          O Madonnie wiem,ze z zawodu jest tancerka, wiec taniec ma we krwi.

          Ale i tak do mnie ona nie przemawia.

          Bylo w tutejszej gazecie, forum na temat Madonny, bardzo duzo ludzi
          tez dziwi sie dlaczego Media tak reklamuja Madonne i robia z niej
          Ikone.Wielu ludziom Madonna sie nie podoba a jest jedynie produktem
          Mediow.
      • spinline Re: jeszcze troche pozyje... 17.08.08, 11:29
        Mi ona nigdy nie przemawiala do duszy, ale pewnie ejst tak jka
        mowisz,ze to co ja wysoko wywindowalo to pracowitosc.

        Muzyke to lubie inna.
        • clarissa3 Re: jeszcze troche pozyje... 17.08.08, 13:02
          i sex - który wprowadziła na scenę. Myslę że w tym cała odpowiedź.
          • spinline Re: jeszcze troche pozyje... 17.08.08, 13:50
            clarissa3 napisała:

            > i sex - który wprowadziła na scenę. Myslę że w tym cała odpowiedź.

            ...
            To chyba strzal w 10! To chyba o to chodzi, przeciez ona sie
            onanizowala na scenie:=)))))
            • clarissa3 Re: jeszcze troche pozyje... 17.08.08, 14:14
              z zapartym tchem czekam, tak jak wszyscy chyba, jak jej te numery po
              50 będą wychodzić?;)))) Ciekawe..

              Uwielbiam Princa - myślę że to najseksowniejszy facet w show-
              businessie, ale i genialny muzyk - on świetnie sobie poradził ze
              zmianą związaną z wiekiem, ale inaczej jest gdy starszy mężczyzna z
              dwiema młodymi kobitkami sugestywne ruchy wykonuje a inaczej,
              jednak, gdy robi to starsza kobieta z młodymi chłopakami. A może
              jakiś nowy trend sie stworzy? I dobrze!;))
              • spinline Re:nasza kultura 17.08.08, 16:05
                jest nastawiona na okreslony wiek. Osoba po 50 jest uwazana za
                strasza, ktora weszla w jesien zycia.Madonna podwala te tabu
                wiekowe.
                Bedzie pewnie tak zwinnie tanczyc nas cenie do 65 lat! I oby, nie
                mam nic przeciwko temu ale czy w takim samym stylu jak w latach 80-
                90? Zobaczymy.:=))))
                Mi sie wydaje ze cialo ma swoj bilogiczny zegar i tego zegarka nie
                da sie oszukac.

                Zmienie pytanie, czy widzialas film "Bialy Oleander" Z Michele
                Pfeiffer? Super. Michel Pfeiffer jest moim idealem aktorskim.
                Ciekawsza z biegiem lat.Starzeje sie nawet to widac, ale w taki
                sposob, ze bardzeij intryguje i zaciekawia niz ...smieszy jak
                Madonna z tym mlodym facetem na scenie i te ruchy seksowne:=))))
                • clarissa3 Re:nasza kultura 17.08.08, 17:47
                  :)
                  bo wiesz, gdy patrzę sobie dookoła to widzę że to kobiety same robią
                  z siebie staruszki - fakt że z menopauzą przychodzi nagła zmiana w
                  poziomie enegrii, zmęczenie i zmiany wyglądu ale to żaden koniec! -
                  jeszcze ze 30 lat trzeba pociągnąć!!! Fajniej gdy aktywnie i
                  ciekawie;))

                  Filmu nie widziałam - zwrócę uwagę - też ją bardzo lubię. Ta
                  generacja ma szanse zrobić coś dla kobiet - jest więcej takich
                  aktywnych i zadbanych teraz no bo i możliwości więcej. Dawniej
                  praktycznie nie było niezależnych, z własnym majątkiem, kobiet - nie
                  na taką skalę - a teraz ich multum. Nie dadzą sie zepchnąć w
                  zapomnienie, myślę. I dobrze!;))
                  • spinline Otoz to.. 17.08.08, 18:09
                    Wlasne pieniadze sa najfajniejsze...i najcenniejsze.

                    Film jest bardzo ciekawy, jest to historia matki i corki. Matka
                    artystka, zabija w zazdrosci swojego kochanka, wpada do wiezienia
                    dostaje wyrok dozywoscia. I ta sytuacja jak ludzie sobie radza w
                    tak tragicznych okolicznosciach, jest niesamowita.Bardzociekawy
                    film, duzo w nim psychologii. Ludzkiej niedoskonalosci i w tle
                    przewija sie jak muzyka fakt - ze ludzie sa silni i slabi.Obludni i
                    szczerzy, gama kolorow ogromna.

                    Polecam ten film ze wzgledow artystycznych warto obejrzec.

                    To co dla mnie nie ma ciekawego w Madonnie to wlasnie ten brak
                    artyzmu. M. jest sprzedana komercjalizmowi, podobnie z inna
                    artystka b. komercjalna K.Minoque ostatnie wystepy byly bardzo
                    slabe....
                    • dekadencja1 Re: Otoz to.. 17.08.08, 20:29
                      Spin , a jak Ty myślisz o sobie: 50-letniej ?
                      • spinline Re: Otoz to.. 17.08.08, 20:44
                        Moje 50 lat? Mysle ze bedzie lepiej o ile zdrowie dopisze. Dlatego
                        dbam o zdrowie, gdy zdrowia nie ma to juz nic nie daje radosci:=)
                        • dekadencja1 Re: Otoz to.. 17.08.08, 20:49
                          spinline napisała:

                          > Moje 50 lat? Mysle ze bedzie lepiej o ile zdrowie dopisze. Dlatego
                          > dbam o zdrowie, gdy zdrowia nie ma to juz nic nie daje radosci:=)
                          >
                          >
                          I kiedy to zdrowie Ci dopisze, to jaką siebie widzisz za 10 lat? Jak
                          wyglądasz, jak się poruszasz,jaki jest wyraz Twojej twarzy, jak
                          jesteś ubrana...
                          • spinline Re: Otoz to.. 17.08.08, 20:57
                            Nie widze siebie tutaj gdzie mieszkam. Mam ochote caly czas
                            przeniesc sie na wyspe, jednak nie moge na to namowic pewnej mi
                            bliskiej osoby, ktora kocha ...miasto. Czyli prawdopodbnie bedziemy
                            mieszkac troche w miescie, troche na wyspie.

                            Jak bede wygladac? Ojjjj bede zadbana, zreszta dbam o siebie:=)))
    • penetrator.amator Re: Madonna skonczyła 50 lat, co o niej myslicie? 17.08.08, 21:22
      Stara baba, ale warta grzechu ;)
    • wichrowe_wzgorza Re: Madonna skonczyła 50 lat, co o niej myslicie? 18.08.08, 00:50
      Cenię ją, przetrwała tyle czasu współczesnego. Ewoluuje, zmienia się. dlatego
      jest. Jeden z najbardziej porywających gospeli wplecionych w muzykę popularną -
      w Like a Pryer i teledysk, który sprawil burzę.

      Poza tym, jak się wlącza "Conffesion on a floor", nie można oderwac się od tańca;)
      Natomiast nie ośmielam się oceniać Madonny jako osoby, bo nic o niej nie wiem
      prócz tego, co piszą gazety, a na podstawie teledyskow można stwierdzić - jest
      odważna. A odwagę bycia soba nalezy cenić.
      Pozdrawiam
      • spinline Re: Odwazna? 18.08.08, 22:29
        Nie bylabys odwazna skoro wiesz ze jutro masz 100 miln dolarow na
        koncie:=)))

        Madonna jest po prostu barokowa.
        • wichrowe_wzgorza Re: Odwazna? 18.08.08, 22:37
          spinline napisała:

          > Nie bylabys odwazna skoro wiesz ze jutro masz 100 miln dolarow na
          > koncie:=)))
          >
          > Madonna jest po prostu barokowa.
          >

          Wiesz co? Mysle, ze te iles tam milionow to konsekwencja odwagi i pewnie nie
          marzyla, ze tak zarobi na ludzkiej ciekawosci.
          Ten swiat jest tak pruderyjny, spojrz - skoro zarabia sie w taki sposob:)
          I pruderie nalezy osmieszac, popieram nawet zarabianie na niej. Jeszcze jedno -
          jej bogactwo mnie nie mierzi, a Ciebie?
          :)
          • spinline Re: Odwazna? 18.08.08, 23:10
            Bedzie schizofrenicznie: "Lubie kapitana Klossa..."

            :=))))
            • wichrowe_wzgorza Re: Odwazna? 18.08.08, 23:50
              spinline napisała:

              > Bedzie schizofrenicznie: "Lubie kapitana Klossa..."
              >
              > :=))))
              >
              >
              Nie bardzo mi to pasuje do Madonny
              :)
              • spinline Re: Odwazna? 18.08.08, 23:53
                O Madonnie mozna duzo i malo. Nie, jej bogactwo mnie nie mierzi,
                bogactw jest bez liku, jezeli nawet w formie pieniadza to niech
                tam, ubostwem byloby nie zauwazyc otaczajacego nas bogactwa w
                kazdej innej formie.
                • wichrowe_wzgorza Re: Odwazna? 19.08.08, 00:23
                  spinline napisała:

                  > O Madonnie mozna duzo i malo. Nie, jej bogactwo mnie nie mierzi,
                  > bogactw jest bez liku, jezeli nawet w formie pieniadza to niech
                  > tam,



                  ubostwem byloby nie zauwazyc otaczajacego nas bogactwa w
                  > kazdej innej formie.
                  >
                  >
                  o, to, to - bogactwa jest bez liku
                  :)
                  • arsicilliana Re: Odwazna? 19.08.08, 08:02
                    uwazam, ze nie tylko odwazna ale zdesperowana
                    tak bardzo chciala odmienic swoj los, nie chciala powielac schematu
                    rodziny wielodzietnej, w jakiej przyszlo jej zyc w dziecinstwie
                    desperacja stala sie wiec jej motywacja do dzialania
                    procz tego oczywiscie musiala prezentowac okreslony typ osobowosci
                    te dwie zmienne plus caly arsenal przypadkow czy znakow
                    powiodly ja na droge kariery

                    co do morale Madonny przytocze krotki cytat z Kazika
                    'wszyscy artysci to prostytutki...'

                    mnie tego typu prostytucja nie przeszkadza


                    a M. to naprawde pracowita kobieta

                    inna sprawa jest niestety skazana na przegrana walka czlowieka z
                    czasem
                    trzeba wiedziec, kiedy sie usunac ;)

                    po tak wielu operacjach plastycznych nie jest sie co prawda na
                    pierwszy rzut oka 'stara kobieta'
                    ale w najlepszym wypadku 'kobieta bez wieku'

                    • clarissa3 Re: Odwazna? 19.08.08, 09:16
                      ale męskim muzykom w tym wieku nie zaleciłabyś usunięcia się, prawda?
                      • arsicilliana Re: Odwazna? 19.08.08, 12:30
                        clarissa3 napisała:

                        > ale męskim muzykom w tym wieku nie zaleciłabyś usunięcia się,
                        prawda?


                        po pierwsze- nic nie zalecam nikomu, tylko wyrazam swoja opinie
                        po drugie- nic nie rozumiesz, jesli rozpatrujesz moja wypowiedz li
                        tylko w kategoriach plci

                        nie ma znaczenia czy to kobieta czy mezczyzna
                        ale
                        albo ewoluuje,
                        albo staje sie coraz bardziej groteskowy
                        walczac z uplywem czasu coraz bardziej nerwowo

                        jesli jedynym celem takiego artysty jest jednak robienie szumu wokol
                        siebie w celach finansowych tylko
                        to oczywiscie ma do tego pelne prawo :)

                        cos kosztem czegos.kropka.
    • malawinka Re: Madonna skonczyła 50 lat, co o niej myslicie? 18.08.08, 09:22
      uwodzi młodych chłopczyków,hi,hi
    • tou Re: Madonna skonczyła 50 lat, co o niej myslicie? 18.08.08, 15:48
      Madonna to dowód na to, że sztab stylistów i grafików komputerowych z
      50-letniej, zniszczonej kobiety może zrobić fajną laskę.
      Madonna na teledyskach i ogólnie w TV wygląda fajnie. Ale tak na żywo-na co
      dzień, jest okropna. Ma straszne zmarszczki, obwisłą skórkę, bruzdy no i ta
      brzydka szpara między zębami. Fakt, że ma figurę, ale to dobry przykład: "Z
      tyłu liceum, z przodu muzeum".
      Tutaj możecie sobie zerknąć:
      www.pudelek.pl/artykul/11872/chca_wygladac_jak_madonna/
      Powiedzcie, czy ta kobieta może być jeszcze symbolem seksu? Masakra

      A swoją drogą to co z tego, że zarabia kupę kasy i jest sławna? Skoro tyle się
      czyta o tym, że jej dzieci są nieszczęśliwe, że ona sama popada w depresję,
      albo, że ma problemy z mężem.
      Moim zdaniem powinna usunąć się teraz w cień. Już wystarczająco dużo natrzepała
      kasy.
      Teraz powinna się zająć rodziną.
      • spinline Re: Madonna skonczyła 50 lat, co o niej myslicie? 18.08.08, 22:27
        tak widac wspolczesna kosmetyka potrafi cuda.
    • spinline Re: Jak ta Lwiczka 19.08.08, 13:57
      Madonna jest astrologiczna lwica. Lwy cos w sobie maja, zwlaszcza
      ze lubia byc w centrum, podziwiani, obgladani...

      Mysle ze M. nie robi tego co robi dla pieniedzy, to jest cos innego.
      To jest kolowrotek, w ktory weszla i z ktorego ciezko wyjsc,
      napewno jest to dla niej wyzwaniem, kazdy wystep jest wyzwaniem,
      ktory wygrywa. I owszem ma to duzo, ze sportem wspolnego, ale
      kiedys trzeba dac sobie odpoczac. Patrzac po ostatnich zdjeciach to
      i nawet cialo mowi ...dosc!
      • clarissa3 Re: Jak ta Lwiczka 19.08.08, 21:49
        a mnie się wydaje że sie mylisz!;)

        Ale, masz rację że jest to to coś co albo się ma albo nie ma. Czy to
        sie nie nazywa, przypadkiem, wyjatkowość?

        Większość kobiet woli sobie tak od początku do końca tak samo -
        spokojnie i bez wrażeń - jeszcze uważają że to właśnie droga do
        szczęścia, tak NIC nie robić, poza codziennymi zakupami, myciem
        zębów i usługiwaniem mężowi;)

        Ale są i takie kobiety które energia rozsadza - taki bonus otrzymany
        przy narodzinach - i muszą coś więcej! Ruszać się, prowokować,
        tworzyć, uczestniczyć, .. żyć!

        Zwracają uwagę na siebie swą wyjątkowością - tym ekstra ładunkiem
        który odróżnia ich od reszty - no i ... wtedy zaczyna się!... całe
        zastanawianie, obgadywanie, ocenianie... że ku..., że dla pieniędzy,
        że stara, że taka-i-owaka:)

        A ona po prostu żyje! Inaczej niż my ale swoim życiem!

        I, jak powiedziałam wyżej, ja z zapartym tchem czekam na to co
        nowego, innowacyjnego, wymyśli - bo jestem pewna że wymyśli! Pomimo
        pomarszczonej skóry i braku sprawności ani chęci do robienia tego na
        trapezie;)

        Ot i tyle, myślę ja.
        ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka