Dodaj do ulubionych

Praca i marzenia

28.08.08, 18:11
Tak sie ostatnio zastanawiam, w związku z szukaniem nowej pracy, czy
praca to tylko prozaiczny sposób zarabiania pieniędzy na życie, czy
też można mieć takie oczekiwania,że będzie też satysfakcjonująca,
ciekawa? Czy każda praca pojakimś czasie stanie się rutynowa
(nudna)?
Obserwuj wątek
    • bambosz91 Re: Praca i marzenia 28.08.08, 18:33
      to już chyba zależy od samej pracy! ;) jeśli będziesz powiedzmy
      pracować w sklepie,lub biurze to nie licz że codziennie będziesz
      dostawać porcję emocjonujących doznań. ale jeśli wybierzesz zawód
      strażaka (:D), czy coś w tym stylu, to na pewno przez długi czas nie
      wkradnie się tam rutyna ! o jakiej pracy myślisz ?
      • elisabeth_cruel Re: Praca i marzenia 28.08.08, 18:46
        Jestem informatykiem, ale nie znam najnowszych technologii.
        Chciałabym nauczyć się ich (a potem pracować) albo jako grafik
        komputerowy (obróbka tekstów,przygotowanie do druku, obróbka zdjęć)
        albo przy tworzeniu ston www albo przy zarządzaniu projektami (na
        początku jako asystentka), ale szczególnie ta ostatnia ewentualność
        wydaje mi się nierealistyczna.
    • facettt moze dla 10 % - gora 29.08.08, 13:24
      elisabeth_cruel napisała:
      czy
      > też można mieć takie oczekiwania,że będzie też satysfakcjonująca,
      > ciekawa?

      - oczekiwania i marzenia, co do pracy miec trzeba, to normalne...

      ale...(reszta w zdaniu ponizej..:)))


      Czy każda praca pojakimś czasie stanie się rutynowa


      - nie kazda, ale prawie kazda. jest moze, statystycznie liczac
      najwyzej 15, czy 20 % stanowisk pracy, ktore moga oprocz pieniedzy
      dawac satysfakcje...

      reszta, to tylko zarobkowanie. niestety.
      • veroy Re: moze dla 10 % - gora 29.08.08, 15:11
        facettt napisał:
        "(...)15, czy 20 % stanowisk pracy, ktore moga oprocz pieniedzy
        dawac satysfakcje..."

        to brzmi jakby te 15-20% stanowisk stanowilo marzenie kazdego
        czlowieka a ja bym uwzglednila tutaj jednak preferencje
        poszczegolnych ludzi. mysle ,ze tak wiele ludzi jest ze swej pracy
        niezadowolonych poniewaz wybierajac te prace mieli w sobie
        wyidealizowany jej obraz i nie uwazgledniali minusow lub zwyczajnie
        nie wiedzieli o pewnych czynnosciach, ktre takze beda musieli
        wykonywac. Ponadto wielu ludzi ma jakis wypaczony punkt widzenia na
        te kwestie i zbyt wysokie wymagania wobec tego aspektu zycia.

        funkcja pracy jest zdobywanie pieniedzy a nie nasza przyjemnosc.
        praca moze, ale nie musi byc przyjemna. jesli jest - to bardzo
        dobrze, jesli nie jest - coz ,zawsze i tak przyjemniejsze bedzie
        byczenie sie przed tv z winkiem i ksiazka - przynajmniej dla mnie,
        mimo wykonywania wymarzonego zawodu.
        • facettt moze dla 15 % - gora 29.08.08, 15:39
          Nie ma tu ma co zbytnio filozofowac...

          Wielu chcialoby byc dziennikarzami, lekarzami etc...
          zawodami uwazanymi za ciekawe...

          nawet moja praca (tlumacz techniczny) od pewnego czasu
          mi sie nudzi :)))

          a co maja powiedziec kierowcy, kasjerki, czy sprzataczki?

          a przeciez - do hollery - ktos to musi robic :)
    • veroy Re: Praca i marzenia 29.08.08, 15:03
      dlaczego rutyna ma taki negatywny wydzwiek ? czy nuda nie jest
      atrybutem pewnego luksusu ? pomysl, jak wyglada praca w zawodach,
      ktore uwazane sa za 'nierutynowe' - praca ratownika z psem,
      wzywanego o godzinie dowolnej do np. zawalonej hali w katowicach
      odleglych o 3h jazdy (malo jest wyszkolonych psow w polsce, kazdy
      pies ma jednego wlasciciela-ratownika). wyjezdzam i mowie
      mezowi 'papa kochanie, nie wiem kiedy wroce, boje sie co tam
      zastane' - nic dziwnego, ze w tym zawodzie wiekszosc stanowia ludzie
      wtornie samotni. inny przyklad - praca lekarza, mam w rodzinie
      takiego od przeszczepow. teraz zatrudnil sie w firmie
      farmaceutycznej - robota papierkowa, zero kontatku z pacjentem. tam
      nie wytrzymal- za duzo ludzi mu umieralo.

      z drugiej strony - ile jest zawodow biurowych, gdzie roboty nie jest
      az tyle a siedziec trzeba do tej 15 - z innymi, z internetem, z
      kawka ,z jakimis papierkami od szefa - ale to spokoj. kiedys tez
      myslalam rutyna i nuda =samo zlo. teraz nuda jest luksusem a rutyna
      upragnionym spokojem.
    • elisabeth_cruel Re: Praca i marzenia 29.08.08, 15:24
      Bardzo Wam dziękuję, jakoś rozjaśniliście mi w głowie :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka