Dodaj do ulubionych

moj mąż to pracoholik co robić

04.09.08, 14:54
jesteśmy w średnim wieku,zawsze bylismy dobrym malzenstwem, dzieci
odchowane, mamy emeryture, nic tylko rozpocząć druga młodość, ale
moj mąż zagubił się juz jakies 3 lata temu, mimo tego ze ma
emeryture, pracuje od 7-15 jako urzędnik a od 17 do 22 jezdzi jako
instruktor jazdy. Tak jest od 3 lat. Nie myśli o swoim zdrowiu,
rozmowy z nim nic nie dają, jak proszę po raz setny, żeby nie
jeździł tyle godzin, że jest przemęczony, żeby odetchnął, zeby razem
spedzic czas, gdzies wyjsc, z kims sie spotkac, to nic to nie daje,
wrecz przeciwnie wtedy jezdzi jeszcze dluzej np od 16:30, albo
zdarza sie tak ze nawet miedzy 15 a 16:30 nie przychodzi na obiad do
domu tylko szybko z urzędu idzie na nauke jazdy,i tym sposobem
widziemy sie dopiero około 23. Mam tego dość, nie wiem nie pomaga
działanie ani dobrocią ani złością...co ja mam zrobić?? poradzcie mi
prosze, bo on nie rozumie ze to sie moze skonczyc jakims zawałem z
przepracowania, mysli ze jest niezniszczalny...
Obserwuj wątek
    • greengrey Re: moj mąż to pracoholik co robić 04.09.08, 15:38
      mówisz,że to się może skończyć zawałem,

      ale może on LUBI taki tryb życia, te swoje dwa lub trzy etaty..

      albo tak już przywykł do tego kieratu, że nie wyobraża sobie inaczej,

      albo bardzo chce nadal być czynny zawodowo- potrzeby i wartościowy
      w pracy

      spróbuj dowiedzieć się -co naprawdę jest przyczyną,że woli tak dużo
      pracować, niż wrócić do domu po 8 godzinach...
    • marywita Re: moj mąż to pracoholik co robić 04.09.08, 17:09
      Ja wymyślam co bądź aby tylko nie przebywać z moim chłopem.
      Może Twój mąż ma to samo... pracuje aby na Ciebie nie patrzeć.
      • meg-gy Re: moj mąż to pracoholik co robić 04.09.08, 17:26
        Są ludzie młodzi, którzy zachowują się jak renciści. Wiecznie
        są zmęczeni, chorzy, malkontenci.
        Są też ludzie w średnim wieku i starsi, którzy są witalni.
        Ja popieram Twojego męża. A tobie radzę też się czymś zająć.
        Jest tyle możliwości np. fitnes, nordick-walking, spotkania z
        przyjaciółkami na pogaduchach w kawiarni.
        Twój mąż byłby zagrożony chorobą, gdyby siedział bezczynnie i
        spełniał Twoje zachcianki.
        • z.ukosa Re: moj mąż to pracoholik co robić 04.09.08, 21:32
          Ale w pytaniu pojawiła się prośba o pomoc w ratowaniu związku, ja tak to rozumiem... co to za sztuka (i sens) żeby od 8 do 23 każdy sobie rzepkę skrobał?
    • marzeka1 Re: moj mąż to pracoholik co robić 04.09.08, 18:05
      Głupoty piszecie i radzicie, jeśli dla was facet m aemeryturze, który zasuwa jak motorek od rana do 22, jest normalnym okazem, to mylicie się.To prosta droga do udaru lub zawału i -nic na to nie poradzisz- jesli mąż sam nie będzie chciał zwolnić tempa życia.
      • marywita Re: moj mąż to pracoholik co robić 04.09.08, 18:31
        marzeka1


        Ja nic nie radziłam. Uważam, że chłop pracuje bo nie chce na swoją babę patrzeć.
        Ja robię to samo.Nie chcę patrzeć na swojego.
      • meg-gy Re: moj mąż to pracoholik co robić 04.09.08, 19:36
        Ale każdy ma prawo mieć swój punkt widzenia, który
        niekoniecznie musi się pokrywać z Twoim. To jest dyskusja.
    • ogromnypenis Re: moj mąż to pracoholik co robić 04.09.08, 22:10
      jego zdrowie to sie zrujnuje jak będzie wysłuchiwał twojego zrzędzenia, wez sie sama do roboty i bedzie problem z głowy

      Jakbys sie nie nudziła to by ci to nie przeszkadzało. Za darmo też nie pracuje.
    • rhodeisland Re: moj mąż to pracoholik co robić 04.09.08, 22:22
      Nie zmusisz go do dbania o siebie. Znajdz swoje zajecia i przestan
      mu mowic, co ma robic. Ostatecznie powiedz, ze nie mozesz patrzec
      jak o siebie nie dba i ze zastanawiasz sie, czy chcesz z nim byc,
      ale musisz byc gotowa odejsc. Wyjedz gdzies sama, moze poczuje
      tesknote Twoj i bedzie chcial spedzac z Toba wiecej czasu. Wlasnie,
      ja widze problem nie glownie w jego pracocholizmie, ale w tym, ze
      maz nie wykazuje checi na bycie ze swoja zona. Moze kojarzy Wasze
      kontakty tylko z nieprzyjemnym dla niego marudzeniem? Kiedy ostatnio
      pojechaliscie gdzies na urlop tylko we dwojke? Co Was laczy oprocz
      dzieci
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka