Dodaj do ulubionych

Słońce nad Papatkowem...

15.10.03, 01:07
...jeszcze nie zaszło, ale tornado cichnie.
Jest nadzieja.

Ta_
Obserwuj wątek
    • Gość: girlfriend nie martw się ta czy tamta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 13:16
      będziesz częściej tu zaglądać - zmiecie Cię z powierzchni tego padołu.
      ti prometto.
      • malwinamalwina Re: nie martw się ta czy tamta 15.10.03, 13:19
        oh, girl to chyba jakies nieporozumienie ...!
        • Gość: girlfriend Re: nie martw się ta czy tamta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 13:33
          nieporozumienie? a dlaczego? ja nie lubię tej czy tamtej i bedę temu dawać
          wyraz publiczny oraz pisemny :)
          czy ja muszę wsjech lubić?
          • ta Re: nie martw się ta czy tamta 15.10.03, 21:31
            Gość portalu: girlfriend napisał(a):

            >... ja nie lubię tej czy tamtej i bedę temu dawać
            > wyraz publiczny oraz pisemny :)

            Twoje nielubienie mi bardzo pochlebia :D
            Zdecydowanie dobrze czuję się po tej "drugiej" stronie.
            Schowaj kastet.

            Ta_
            • Gość: girlfriend plastikowa panno :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 21:40
              wyjmę co zechcę i kiedy zechcę :)
              mam nadzieję, że ci pochlebia - kim jesteś wiem od dawna (księżycem na cudzej
              orbicie odbijajacym cudze swiatło).
              gdybys mnie polubiła, przekonałabym cie, ze się mylisz.


              p.s.obrazasz Malwinę próbując ją głaskiem uwieść - to tak jakbys jej
              rzekła:jesteś malo bystra...
              • procesor Re: plastikowa panno :) 15.10.03, 21:54
                Gość portalu: girlfriend napisał(a):
                > p.s.obrazasz Malwinę próbując ją głaskiem uwieść - to tak jakbys jej
                > rzekła:jesteś malo bystra...

                O tym co obraża Malwinę - to chyb aona sama powinna napisac?
                Nie bój żaby girl, Malwina sama umie o siebie zadbać..
                • Gość: girlfriend Re: plastikowa panno :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 21:57
                  ja nie bronię M, gdzieżbym śmiała...
                  ino tłumaczę mniej bystrej kolezance, ze jest w błędzie :)
        • ta ach, to ten zmysł tekstu :D 15.10.03, 21:23
          malwinamalwina napisała:

          > oh, girl to chyba jakies nieporozumienie ...!

          Te dwie panny związane gumką recepturką sądzą, że cały świat o nich :D
          Malwino - punkt dla ciebie ;)

          ta_mar_ta

          • Gość: girlfriend błąd :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 21:28
            musisz miec zaawansowaną megalomanie, skoro myslisz ze uwazam, ze to o mnie :)

            rzeczywistośc jest znacznie prostsza - nie lubie cie i będe dawać temu wyraz.
            a papatkować bedziemy z całą kompanią, ile nam się zechce :)
            takze masz przechlapane :)
            • ta Re: błąd :) 15.10.03, 21:42
              Gość portalu: girlfriend napisał(a):

              > rzeczywistośc jest znacznie prostsza - nie lubie cie i będe dawać temu wyraz.

              Znaczy forbbing, brzydko, ale rozumiem, taką masz skłonność i brak innych
              podniet.
              Już wybaczyłam.

              > takze masz przechlapane :)

              Ktoś jeszcze ma?

              Ta_
              • procesor Re: błąd :) 15.10.03, 21:53
                ta napisała:
                > Ktoś jeszcze ma?
                > Ta_

                Tak droga Ta_ - ja! :))
                • Gość: girlfriend Re: błąd :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 21:55
                  > Tak droga Ta_ - ja! :))

                  jak zwykle przypisujesz sobie procesor nadmierne znaczenie - nie masz...
                  • procesor Re: błąd :) 15.10.03, 22:16
                    Gość portalu: girlfriend napisał(a):
                    > jak zwykle przypisujesz sobie procesor nadmierne znaczenie - nie masz...

                    Jestes nudna girl.. :) Po twojemu "nooodna".

                    Nigdy nie przypisywałam sobie tu jakiegos znaczenia. To ty masz w zwyczaju
                    przylepiać wszystkim po kolei etykietki. Według twojego uznania - które jak
                    chyba sadzisz inni powinni przyjąć jako obowiazujące.

                    W ogóle forum zrobiło sie słodko-gorzkie. Pfuj.

                    Ale dzięki girl za oszczędzanie mi czasu na czytanie watków na forum. Teraz
                    większość tematów tak sie rozmywa że nawet mi się czytać odechciewa choć
                    ciekawe niektóre.. :)) Bo strasznie cedzić trzeba..


                    Natomiast sobie chyb aprzypisałaś spore znaczenie na tym forum - bo skoro
                    chcesz zwalczac tych co ich nie lubisz.. :)) A co jesli niektórzy z tych co TY
                    ich LUBISZ - nie chca byc zwalczała nielubianych przez ciebie??
                    Ostatecznie ich sympatie nie musza sie 100% pokrywac z twoimi.
                    • Gość: girlfriend Re: błąd :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 22:21
                      > Nigdy nie przypisywałam sobie tu jakiegos znaczenia.

                      owszem - przypisałas (w swoim pierwszym poście w tym watku)

                      > To ty masz w zwyczaju
                      > przylepiać wszystkim po kolei etykietki.

                      bez wzgledu na to ile razy to powtórzysz, nie stanie sie to prawda tylko z tego
                      powodu...

                      >Według twojego uznania - które jak
                      > chyba sadzisz inni powinni przyjąć jako obowiazujące.

                      bzdura :)
                      nic takiego nie sadzę...
                      wręcz odwrotnie - liczę, jak kazdy liberał, na zróżnicowanie zdań :)

                      > Natomiast sobie chyb aprzypisałaś spore znaczenie na tym forum - bo skoro
                      > chcesz zwalczac tych co ich nie lubisz.. :))

                      takie prawo wolnego człowieka na publicznym forum :)

                      > A co jesli niektórzy z tych co TY
                      > ich LUBISZ - nie chca byc zwalczała nielubianych przez ciebie??

                      nic, nie przestane ich lubic z takiego powodu :)
                      a kogo konkretnie masz na mysli czy tylko tak fantazjujesz?


                      • procesor Re: błąd :) 15.10.03, 22:32
                        Gość portalu: girlfriend napisał(a):
                        > bez wzgledu na to ile razy to powtórzysz, nie stanie sie to prawda tylko z
                        tego powodu...

                        No ty te metode stosujesz konsekwentnie od poczatku na tym forum.Jesteś w tym
                        mistrzynią.
                        Nawet całą afera z papatkowaniem - wzięła sie z twojej nieumiejetności czytnia
                        ze zrozumieniem - a dzięki powtarzaniu przeinaczonyhc treści wmówiłaś innym że
                        szło o całkowity zalkaz okazywania sobei sympatii na forum.



                        > bzdura :)
                        > nic takiego nie sadzę...
                        > wręcz odwrotnie - liczę, jak kazdy liberał, na zróżnicowanie zdań :)

                        ????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
                        :)))))))))))
                        Obsmiałam się jak norka!


                        > > A co jesli niektórzy z tych co TY
                        > > ich LUBISZ - nie chca byc zwalczała nielubianych przez ciebie??

                        > nic, nie przestane ich lubic z takiego powodu :)
                        > a kogo konkretnie masz na mysli czy tylko tak fantazjujesz?

                        Myślę że ani Ryb, ani kvinna, ani jmx, ani Kardynałka, ani nawet komandos - nie
                        wyrzuca mnie z tego forum.. :) Nie wiem jak m.malone..
                        Lubisz tu jeszcze kogos?
                        • Gość: girlfriend hahaha :))))powinnaś pracować w Radiu Erewań... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 22:40
                          procesor, jesteś po prostu nie do podrobienia...

                          nie szło o zakaz okazywania sympatii - tylko o fakt, ze smutasom było jej za
                          dużo!

                          Czy ja Cie wyrzucam z forum????
                          Ty naprawdę masz wade wzroku...

                          > Lubisz tu jeszcze kogos?
                          Qw5, Alfa, fnoll, liryk, maratończyk, My Honey, dorota, alka xx, herezja,
                          jasmin tea, tea time, vicca, ivek - i last but not least Imagine.

                          to tak z tych co mi ad hoc przychodzą do głowy...
                          • Gość: girlfriend jeszcze lubię Komandosa z Malwiną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 22:47
                            osobno też, hihi ;))))

                            niestety nie mogę powiedzieć kogo najbardziej :)
                            • malwinamalwina Re: jeszcze lubię Komandosa z Malwiną 15.10.03, 22:48
                              bo sie mnie boisz, heeee
                              (juz przestancie grabkami sie walic po lepetynach)


                              > osobno też, hihi ;))))
                              >
                              > niestety nie mogę powiedzieć kogo najbardziej :)
                              • Gość: girlfriend Re: jeszcze lubię Komandosa z Malwiną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 22:59
                                > bo sie mnie boisz, heeee

                                trafiony!
                                postanowiłam więc Cię zagłaskać, hihi ;)
                          • procesor dobrze zaimpregnowana girl 15.10.03, 22:47
                            Gość portalu: girlfriend napisał(a):
                            > > Lubisz tu jeszcze kogos?
                            > Qw5, Alfa, fnoll, liryk, maratończyk, My Honey, dorota, alka xx, herezja,
                            > jasmin tea, tea time, vicca, ivek - i last but not least Imagine.

                            I co myślisz że oni wszyscy uciesza sie jak spadnę z tego forum? :)
                            Tak wiem alfika mnie nie lubi - bo juz mi to dałą do zrozumienia - ale nie
                            zawsze tak było. :)

                            Taaak Vicca na pewno mnie stąd wywali Ryb, i Wódz Imagine, resta też.
                            :))
                            Girl juz przestań bo naprawdę czuje niesmak jak czytam te twoje osobiste
                            wycieczki. Nie tylko do mnie.
                            • Gość: girlfriend czy Ty jestes stoocknięta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 22:50
                              Kto Ci każe spadać niedobra kobieto???
                            • Gość: girlfriend p.s. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 22:51
                              ja czuję niesmak, jak czytam mało bystrych.
                              • procesor Re: p.s. 15.10.03, 23:04
                                Gość portalu: girlfriend napisał(a):
                                > ja czuję niesmak, jak czytam mało bystrych.

                                Któzry to wg ciebie?
                                • Gość: girlfriend Re: p.s. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 23:06
                                  > Któzry to wg ciebie?

                                  chcesz przeczytać, ze Ty?
                                  masz naprawdę manię wielkości....

                                  a na koniec tak: I'm whoever You say.
                                  pa
                        • malwinamalwina buuu 15.10.03, 22:41
                          nawet mi sie odp nie chceeeee
                          • procesor Re: buuu 15.10.03, 22:48
                            malwinamalwina napisała:
                            > nawet mi sie odp nie chceeeee

                            Na które bo wątek sie rozkrzewił?
                            • malwinamalwina Re: buuu 15.10.03, 22:49
                              na hyckoooo
                              • procesor Re: buuu 15.10.03, 22:54
                                malwinamalwina napisała:
                                > na hyckoooo

                                Nie dziwie ci się. :D
                                Sama mnie to nudzi jak nigdy..

                                Girl przejmuje funkcje porządkowe - hihi.
                                Teraz na poczatku nowi będą musieli uzyskiwac akceptacje girl na forum :))

                                A ja niedługo nie otrzymam zgody na wysyłanie postów, hihi.
                                Idę spac Malwino, bawcie sie dobrze.
                                :)
                                (grabki schowane - ide opatrywac głowę)
                                • malwinamalwina przyznaje racje 15.10.03, 22:56
                                  wszystkim tym ktorzy pragna ja miec
                                  hurtem
                                  czy teraz mozecie sobie dac wreszcie spokoj z tymi glupotami ???
                                  • procesor Re: przyznaje racje 15.10.03, 23:01
                                    malwinamalwina napisała:
                                    > czy teraz mozecie sobie dac wreszcie spokoj z tymi glupotami ???

                                    yhm
                                    nawet na dlużej :))
                                • Gość: girlfriend procesor, nie bądź taka cwana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 23:02
                                  nie robie porządków - nikogo nie wyrzucam Ministrze Propagandy, w
                                  przeciwienstwie do Ciebie i Twoich kolezanek.
                        • m.malone Re: To jest forum czyli agora 15.10.03, 22:53
                          procesor napisała:


                          > Myślę że ani Ryb, ani kvinna, ani jmx, ani Kardynałka, ani nawet komandos -
                          >nie wyrzuca mnie z tego forum.. :) Nie wiem jak m.malone..

                          malone nikogo ani nie przyciąga siłą, ani nie wyrzuca, bo uważa,że każdy tu
                          może być - jeśli taka jego wola, każdy może pisać albo nie pisać, czytać albo
                          nie czytać i z tego prawa sam korzysta. Może mu sie nie podobać tylko to, że
                          ktos chciałby mu wydawać zakazy lub nakazy, częściowe czy całkowite. Nie lubi
                          też np. kiedy ktoś do kogoś wyjeżdża na Fpsy z czymś w rodzaju: "nie dam ci
                          spokoju tak długo, aż przyznasz że JA mam rację". Howgh!
                          MM
                          • procesor Re: To jest forum czyli agora 15.10.03, 22:59
                            Dla mnie to nie była kwestia racji - tylko sposobu ich wyrażania.
                            Doprawdy gdybym sie nudziła - zrobiłabym słowniczek lekceważacych określeń
                            używanych przez girl wobec osób które nie sa przez nia akceptowane.

                            Bardzo długo jestem na forum - ale chyba nikt az tak nie sypał tak na prawo i
                            lewo.
                            To juz wolę komandosa.
                            Dobranoc.
                            Zwalniam miejsce.. :))
                            • Gość: girlfriend Re: To jest forum czyli agora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 23:01
                              > zrobiłabym słowniczek lekceważacych określeń
                              > używanych przez girl wobec osób które nie sa przez nia akceptowane.

                              yesoo zaczynam sie bać, że się we mnie podkochujesz...

                              > To juz wolę komandosa

                              :DDDDDDDDDDDDD
                            • malwinamalwina Re: To jest forum czyli agora 15.10.03, 23:01

                              oh, procesorko !

                              " To juz wolę komandosa".
                              • procesor Re: To jest forum czyli agora 15.10.03, 23:02
                                malwinamalwina napisała:
                                > oh, procesorko !
                                > " To juz wolę komandosa".

                                No co? :))
                                On mnie lubi - a i ja nie ukrywałam nigdy że lubie nicponia. :)
                                • Gość: girlfriend Re: To jest forum czyli agora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 23:03
                                  watpię zeby K lubił akurat Ciebie, hihi...
                                  • procesor Re: To jest forum czyli agora 15.10.03, 23:05
                                    Gość portalu: girlfriend napisał(a):
                                    > watpię zeby K lubił akurat Ciebie, hihi...

                                    Spytaj go. :)
                                    • Gość: girlfriend Re: To jest forum czyli agora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 23:08
                                      nie, procesor, nie bede się Toba zajmowac w rozmowach z innymi - wybacz, haha :D
                                      • procesor Re: To jest forum czyli agora 15.10.03, 23:10
                                        Gość portalu: girlfriend napisał(a):
                                        > nie, procesor, nie bede się Toba zajmowac w rozmowach z innymi - wybacz,
                                        haha :

                                        Nie musisz - komandos nigdy na mnie nie bluzgał :)
                                        Rozmawiał normalnie. :)
                                        A to kolejny unik z twojej strony - wiesz co by ci odpowiedział.. :))
                                  • malwinamalwina Re: To jest forum czyli agora 15.10.03, 23:05
                                    no faktycznie, co za "zmija" !
                                    ide czytac kaluzynskiego (nie dotykac - milosc mojego zycia !)
                                    powznosze sie na wyzyny hooop siuuup
                                    • Gość: girlfriend co czytasz Kałużynskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 23:07
                                      ja go uwielbiam (choć to brudas ;)))
                                      • malwinamalwina Re: co czytasz Kałużynskiego? 15.10.03, 23:11
                                        Pamietnik Orchidei
                                        a ja go uwielbiam bardziej

                                        > ja go uwielbiam (choć to brudas ;)))
              • Gość: girlfriend Re: błąd :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 21:55
                > Ktoś jeszcze ma?

                wyłącznie Ty
                czuj się wyróżniona
                • yagnieszka Re: błąd :) 15.10.03, 22:01
                  Gość portalu: girlfriend napisał(a):

                  > > Ktoś jeszcze ma?
                  >
                  > wyłącznie Ty
                  > czuj się wyróżniona

                  To jest okropny cios w moje sece i plecy - liczylam, podobnie jak Processor, na
                  przynaleznosc do SALONU ODRZUCONYCH a tu taki afront. Wielka Girlfriend raczy
                  nie lubic wylacznie Ta_Mar_Ty. Ide grabic liscie - przestalo wiac wiec
                  przynajmniej z natura mozna poobcowac.
                  • Gość: girlfriend Re: błąd :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 22:06
                    Ta czy tamta pytała o "posiadanie przechlapanego" nie o moje sympatie czy
                    antypatie, także idź spokojnie grabić co tam chcesz... :)
                  • ta Re: błąd :) 15.10.03, 22:24
                    yagnieszka napisała:

                    > To jest okropny cios w moje sece i plecy - liczylam, podobnie jak Processor,
                    >na przynaleznosc do SALONU ODRZUCONYCH a tu taki afront.

                    Masz przechlapane Yagnieszko ;)

                    Pa pa całuski
                    Powiem ci, że chyba sie dziś w kimś z forum zakochałam, albo zakocham.
                    A ty czy lubisz chłopcooow z forum ?
                    Powiedz mi koniecznie!
                    Pa pa dobranoc, nie przezięb się przy tych liściach.

                    Ta_


                    • procesor Ta_!! 15.10.03, 22:34
                      Z radości omal nie oplułąm monitora!

                      Ale czy to forum udzwignie podwójny cięzar?? ;)
                      • Gość: girlfriend zwierajcie szeregi dziewczęta! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 22:44
                        albowiem koniec wasz jest bliski :)))
                        • malwinamalwina Re: zwierajcie szeregi dziewczęta! 15.10.03, 22:46
                          co to jest esgieh ?
                          • Gość: girlfriend Re: zwierajcie szeregi dziewczęta! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 22:48
                            Szkoła Główna Handlowa, dawny SGPiS, za moich czasów najlepsza ekonomiczna
                            uczelnia w Polandii :)))
                            acz nudna...
                      • ta Re: Ta_!! 15.10.03, 23:17
                        procesor napisała:

                        > Z radości omal nie oplułąm monitora!
                        > Ale czy to forum udzwignie podwójny cięzar?? ;)

                        Tak się nie ciesz, tylko mi pomagaj w moich rozterkach.
                        Bo nie wiem, wiesz?
                        No to zakochać się, czy nie i w którym?
                        Problem mam, a ty hihihi
                        I nie bądź mi konkurencją
                        plizzzz.
                        Porozmawiajmy sobie o tym

                        No to miłych snów i na razie ci życzę

                        Ta_
                        • malwinamalwina Re: Ta_!! 15.10.03, 23:19
                          trudno mi uwierzyc ze moglas to potraktowac powaznie....
                • ta Re: błąd :) 15.10.03, 22:14
                  Gość portalu: girlfriend napisał(a):

                  > czuj się wyróżniona

                  Będę się czuła jak zechcę i kiedy zechcę :DDD ( parafrazując)

                  Jak ładna piaskownica... pegazie...

                  Ta_
                  • Gość: girlfriend Re: błąd :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 22:16
                    > Jak ładna piaskownica... pegazie...

                    a najlepsze owocówko, ze przez ciebie wykopana...
                    • ta Re: błąd :) 16.10.03, 19:35
                      Gość portalu: girlfriend napisał(a):

                      > a najlepsze owocówko, ze przez ciebie wykopana...

                      Owocówki kręcą się przy owockach zlekka znieświeżałych, powiem WPROST -
                      nadgniłych.
                      Muszka owocówka jest domowym i tanim w obsłudze wskaźnikiem zgnilizny.
                      Tak bedę trzymać dalej.

                      Ta_
                      • Gość: girlfriend taaa.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.03, 19:50
                        owocówki kręca się, co ciekawe, również przy chlebie...

                        wtedy byłam miła, teraz będę szczera: naprawdę jesteś tse-tse.
                        • ta Re: taaa.... 17.10.03, 22:38
                          Gość portalu: girlfriend napisał(a):

                          > owocówki kręca się, co ciekawe, również przy chlebie...

                          Owszem,tylko przy kwaśnym zakalcu ze złej mąki...

                          > wtedy byłam miła, teraz będę szczera: naprawdę jesteś tse-tse.

                          Naprawdę to ja jestem kim jestem, po prawdzie nikt nie wie kim, łącznie ze mną.
                          Może Imagine wie więcej :)

                          Ta_
                          ( T + a czytaj Ta, a tamtą pozdrów ode mnie)
                          • komandos57 Re: taaa.... 17.10.03, 22:43
                            ta_ i co,kochasz mnie? sklam i powiedz ze tak.plizzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz



                            i znow swieci w papatkowie?
                            • ta Re: taaa.... 17.10.03, 23:14
                              komandos57 napisał:

                              > ta_ i co,kochasz mnie? sklam i powiedz ze
                              >tak.plizzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz

                              A fe, nieładnie kłamać,
                              wiesz, że ja z tych staromodnie zasadniczych ;)
                              Cierpliwości, czasem wielkie uczucie rodzi się w bólach :D

                              > i znow swieci w papatkowie?

                              Teraz to my świecimy :)

                              Pozdrawiam
                              Nietamta
                      • kwieto Re: błąd :) 16.10.03, 20:29
                        Punkt :"))
              • kwieto Re: błąd :) 15.10.03, 21:58
                Hehehe
                Zawsze mnie bawi jak ktos odpowiada na czyjegos posta slowami
                "jesli myslisz ze uwazam ze to o mnie..." - gdyby tak nie uwazal, to
                by nie odpisywal, proste.

                :"))))
                • Gość: girlfriend bzdura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 22:15
                  zobaczyłam post tej czy tamtej (nieczesto da sie tą muszke owocówkę złapać)
                  wiec postanowiłam jej o mojej antypatii przypomnieć :)
                  takze strzał w płot, jak zwykle...
                  • procesor Re: bzdura 15.10.03, 22:19
                    Gość portalu: girlfriend napisał(a):
                    > wiec postanowiłam jej o mojej antypatii przypomnieć :)

                    No, i jeszcze jezyk pokaz Te_j, hihi...
                    Oj girl, pociągnij dalej liste nie lubianych przez ciebie - tych zaliczanych
                    do niekumatych.. :)
                    • Gość: girlfriend Re: bzdura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 22:22
                      język? tej? nie zasłużyła :) język pokazuję osiołkom mniejszego kalibru :)))
                  • kwieto Uj. 15.10.03, 22:39
                    A obiecywalas, ze sie nie bedziesz juz do mnie odzywac, roztrabilas
                    to na cale forum :"))

                    Ci po SGH-u czesto tak maja, ze co innego mowia, co innego robia,
                    co innego mysla. Niestety :((
                    • Gość: girlfriend nie dostaleś się na esgieh? masz kompleks? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 22:42
                      to był ban czasowy :)
                      dziś mnie sprowokowałes wyjatkowym nawet jak na Cię brakiem sensu...
                      • kwieto Re: nie dostaleś się na esgieh? masz kompleks? 15.10.03, 23:09
                        Gość portalu: girlfriend napisał(a):

                        Och ten brak czasu...

                        Ale pudlo, mam dwa dyplomy tej uczelni
                        Natomiast Ty, zdaje sie, tez tam studiowalas, nieprawdaz? (to tak a propos anonimowosci w sieci)

                        Po prostu to widac, niektore Twoje zachowania sa zywcem wziete z dowcipow o studentach SGH :")
                        • Gość: girlfriend Re: nie dostaleś się na esgieh? masz kompleks? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 23:16
                          Prawdaż. Oraz na Uniwersytecie :)

                          Ty wydajesz mi się o wiele bardziej typowy dla esgiehu...ale dość juz o tym i o
                          wszystkim.
                          • ta Re: nie dostaleś się na esgieh? masz kompleks? 15.10.03, 23:28
                            A mój pies nadał mi tytuł profesora zwyczajnego.
                            Ludzie !!!!
                            Czas na desant :D

                            Wsiem Pa
                            Ta_


                            • kwieto Re: nie dostaleś się na esgieh? masz kompleks? 15.10.03, 23:52
                              Powiem Ci w tajemnicy, ze jestem Rektorem zalozonego przez siebie
                              uniwersytetu, i Wielkim Mistrzem lozy masonskiej o ktorej nikt nie
                              wie :")
                          • kwieto Re: nie dostaleś się na esgieh? masz kompleks? 15.10.03, 23:51
                            Gość portalu: girlfriend napisał(a):

                            > Prawdaż. Oraz na Uniwersytecie :)

                            Rowniez mialem watpliwa przyjemnosc zetkniecia sie z UW.
                            Niestety odnioslem wrazenie ze znaczna czesc wykladowcow belkoce
                            bez sensu, albo podaje informacje czysto ksiazkowe.
                            Nuuuuuda.
                            • Gość: girlfriend Re: nie dostaleś się na esgieh? masz kompleks? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 23:55
                              > Rowniez mialem watpliwa przyjemnosc zetkniecia sie z UW.

                              tym razem Ty spudłowałeś :))))
                              • kwieto Re: nie dostaleś się na esgieh? masz kompleks? 16.10.03, 07:03
                                Gość portalu: girlfriend napisał(a):

                                > tym razem Ty spudłowałeś :))))

                                A-cha.
                                To sporo wyjasnia :")
                                Dziekuje.
    • olt Re: Słońce nad Papatkowem... 15.10.03, 13:52
      kurcze no, Ta, z jednym mi sie ktos tutaj nieodparcie kojarzy
      (glownie manierami i samomniemaniem lansowanym) - z takim
      modelowym, przecietnym studentem sghu, jakze przyslowiowym
      wsrod normalnych studentow ;)
      • alfika Re: Słońce nad Papatkowem... 15.10.03, 14:16
        Mi z kolei jedna osoba tutaj kojarzy się z dziewuszką, która nie ma wiele do
        powiedzenia poza chwilami, kiedy chce błysnąć dokuczliwością, nieszkodliwą
        zresztą. Coś w kształcie muszki owocówki.

        Takie mam skojarzonka - i pewnie nie brak mi odwagi, by pisać wprost, a nie
        podtekstami, ale może w ten sposób muszka rozumie prędzej.
    • komandos57 Re: Słońce nad Papatkowem... 15.10.03, 21:25
      ja tylko cos z fenola...
      "wszystkie konie w zaspermionych slipkach spia spokojnie"
    • r.richelieu Re: Słońce nad Papatkowem... 15.10.03, 21:48
      ta napisała:

      > ...jeszcze nie zaszło, ale tornado cichnie.
      > Jest nadzieja.
      >
      > Ta_


      jaką masz pewność, ta, że w nocy Papatkowo przestanie istnieć
      ba, Ty nie masz pewności tylko nadzieję
      • ta Re: Słońce nad Papatkowem... 15.10.03, 21:58
        r.richelieu napisała:

        > jaką masz pewność, ta, że w nocy Papatkowo przestanie istnieć
        > ba, Ty nie masz pewności tylko nadzieję

        Przeczytaj, proszę mój tekst uważnie.
        Twój post mija się z treścią mojego, znacząco i to w "sednie".

        Pozdrawiam ciepluśko
        Ta_

        • Gość: girlfriend ach biedna RR... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 22:17
          pewnie nie dość bystra...
          lub bez zmysłu tekstu...
        • r.richelieu Re: Słońce nad Papatkowem... 15.10.03, 22:22
          ta napisała:

          > r.richelieu napisała:
          >
          > > jaką masz pewność, ta, że w nocy Papatkowo przestanie istnieć
          > > ba, Ty nie masz pewności tylko nadzieję
          >
          > Przeczytaj, proszę mój tekst uważnie.
          > Twój post mija się z treścią mojego, znacząco i to w "sednie".
          >
          > Pozdrawiam ciepluśko
          > Ta_
          >
          • r.richelieu Re: Słońce nad Papatkowem... 15.10.03, 22:23
            r.richelieu napisała:

            > ta napisała:
            >
            > > r.richelieu napisała:
            > >
            > > > jaką masz pewność, ta, że w nocy Papatkowo przestanie istnieć
            > > > ba, Ty nie masz pewności tylko nadzieję
            > >
            > > Przeczytaj, proszę mój tekst uważnie.
            > > Twój post mija się z treścią mojego, znacząco i to w "sednie".
            > >
            > > Pozdrawiam ciepluśko
            > > Ta_
            > >

            i jeszcze źle się wysyła,
            nic z tego, ja połowę rzeczy widzę inaczej, to znaczy na czarno
            i na tym polega to "biedna rr" girlniki
    • Gość: ryb Malone...Ty widzisz jak One o nas walcza? IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 15.10.03, 23:58
      Czy Ciebie wcielo? Jezeli tak, to mam nadzieje ze nie z jmx...:)))


      Pozdr.


      ryb
      • Gość: girlfriend Re: Malone...Ty widzisz jak One o nas walcza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.03, 00:04
        wiedziałam, że będziesz szczęśliwy ;)))))
      • m.malone Re: Malone...Ty widzisz jak One o nas walcza? 16.10.03, 03:21
        Gość portalu: ryb napisał(a):

        > Czy Ciebie wcielo? Jezeli tak, to mam nadzieje ze nie z jmx...:)))
        >
        >
        > Pozdr.
        >
        >
        > ryb

        Jestem, jestem, Ryb:)
        Nie wcięło, tylko mnie troche jakieś wirusy wkurzyły i musiałem sie nimi zająć.
        Pan Norton de Symantec pomógł je wydusić. No, a Dziewczyny... Fajnie:)
        A Tobie bym świństwa nie zrobił...na pewno
        Jak leci?
        MM
    • komandos57 Re: Słońce nad Papatkowem... 16.10.03, 00:09
      ta_, czy w tym twoim papatkowie jest dom glupow? bo zawsze swieci tam slonce
      • ta Re: Słońce nad Papatkowem... 16.10.03, 00:19
        komandos57 napisał:

        > ta_, czy w tym twoim papatkowie jest dom glupow? bo zawsze swieci tam slonce

        Qoorcze, masz rację :),
        wchodzą i wychodzą,
        jak to w Papatkowie,
        wieczne południe

        Pa_Ta_
        • komandos57 Re: Słońce nad Papatkowem... 16.10.03, 00:38
          ta napisała:
          > jak to w Papatkowie,
          > wieczne południe
          >
          > Pa_Ta_
          ///////////////////////////bo jakzem byl w Tworkach,tam tez ciagle swiecilo
          slonce. Bylas w Tworkach tez?
          • ta Re: Słońce nad Papatkowem... 16.10.03, 00:45
            komandos57 napisał:


            > ///////////////////////////bo jakzem byl w Tworkach,tam tez ciagle swiecilo
            > slonce. Bylas w Tworkach tez?

            Poniekąd ;)
            Dobra odpowiedź?

            Nie szokujmy forumowiczów
            przed snem aż tak :D

            Idę,
            dobrej nocy życzę

            Ta_
            • komandos57 Re: Słońce nad Papatkowem... 16.10.03, 00:46
              potrafisz byc czlowiekiem.fajnie.dobranoc
    • jmx Takie sobie pytanko 16.10.03, 03:05

      Dlaczego wszystkim(?) zależy na akceptacji Girlfriend?
      I, skoro myślą, że jej nie mają to stanowi to dla nich problem i czują się
      od/wy/rzucani?

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=8499051&a=8539356
      • ivek Re: Takie sobie pytanko 16.10.03, 08:21
        jmx napisała:

        >
        > Dlaczego wszystkim(?) zależy na akceptacji Girlfriend?
        > I, skoro myślą, że jej nie mają to stanowi to dla nich problem i czują się
        > od/wy/rzucani?

        Wiesz co Jmx jestem przekonany, ze nikt kto czyta Twoj post zalaczony powyzej
        nie wezmie Cie za mezczyzne.
        pozdrawiam,
        jak to twierdzisz
        Ivek


        • jmx ?? 17.10.03, 00:10
          ivek napisał:

          > jmx napisała:
          >
          > >
          > > Dlaczego wszystkim(?) zależy na akceptacji Girlfriend?
          > > I, skoro myślą, że jej nie mają to stanowi to dla nich problem i czują się
          >
          > > od/wy/rzucani?
          >
          > Wiesz co Jmx jestem przekonany, ze nikt kto czyta Twoj post zalaczony powyzej
          > nie wezmie Cie za mezczyzne.
          > pozdrawiam,
          > jak to twierdzisz
          > Ivek
          >
          >

          Może jakieś wytłumaczonko?
          • ivek Re: ?? 17.10.03, 08:22
            Kiedys napisalas w watku mała obserwacja
            (24.09.2003 01:55)

            >A mnie baaaardzo często biorą za faceta. (...)

            Uwazam, ze facet by sie nie bawil w pisanie:
            >Dlaczego wszystkim(?) zależy na akceptacji Girlfriend?
            >I, skoro myślą, że jej nie mają to stanowi to dla nich problem i czują się
            >od/wy/rzucani?

            Po prostu szkoda byloby mu czasu na takie bzdury.

            Pozdrawiam
            Ivek


            • jmx Re: ?? 17.10.03, 23:47

              Aha :-). Można wywnioskować, żem kobieta bo zajmuję się bzdurami... jakoś
              przeżyję ;-))))))))
              • ivek Re: ?? 20.10.03, 11:27
                jmx napisała:

                >
                > Aha :-). Można wywnioskować, żem kobieta bo zajmuję się bzdurami... jakoś
                > przeżyję ;-))))))))

                ciesze sie. Niestety niepokoi mnie to, ze sie mijamy Pani Sowo ;)
                Skowronek
      • Gość: senin Re: Takie sobie pytanko IP: *.192.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 16.10.03, 08:50
        jmx napisała:

        >
        > Dlaczego wszystkim(?) zależy na akceptacji Girlfriend?
        > I, skoro myślą, że jej nie mają to stanowi to dla nich problem i czują się
        > od/wy/rzucani?
        >
        nie na akceptacji chyba, tylko na "wylaczeniu sie" od czsu do czasu, bo
        klapie intelektem "czystym" i dla innosci szacunku nie ma.

        I ciagle jej sie wydaje ze swiat sie wkolo jej pepka kreci. Po co w ogole
        odpowiadala ta_??

        to dopiero "self-centredness"!

        Ja tam juz mam dosyc tego blysku - no oslepia, po prostu oslepia!
        Az glowa boli!
        • alfika Re: Takie sobie pytanko 16.10.03, 08:59
          Gość portalu: senin napisał(a):

          > >
          > nie na akceptacji chyba, tylko na "wylaczeniu sie" od czsu do czasu, bo
          > klapie intelektem "czystym" i dla innosci szacunku nie ma.



          To dlaczego wyłączenie się polega na psioczeniu???
          Bo do tej pory wyłączenie się polegało na odejściu od komputera, a przynajmniej
          przerwę w udziale...


          >
          > I ciagle jej sie wydaje ze swiat sie wkolo jej pepka kreci. Po co w ogole
          > odpowiadala ta_??


          Bo ta założyła wątek na forum jak na razie publicznym :)
          Jak ta życzy sobie odpowiedzi tylko tych, którzy jej pasują, to niech ta to
          pisze i będziemy mieli problem z głowy.


          >
          >
          > Ja tam juz mam dosyc tego blysku - no oslepia, po prostu oslepia!
          > Az glowa boli!

          Weź apap i odetnij się od źródła bólu, senino.
          • Gość: senin Re: Takie sobie pytanko IP: *.192.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 16.10.03, 09:19
            alfika napisała:

            pytanie pierwsze:
            czy tak dla idei, alfiko?

            czy moze z zawodowej nadgorliwosci (jeslis "adwokat" z zawodu)?

            czy girl placi ci za to?

            a moze masz obawy o do tego, ze girl jest w stanie sama sie "okreslic"? stad
            ta odsiecz?

            >
            > przerwę w udziale...
            >
            >
            > >
            > > I ciagle jej sie wydaje ze swiat sie wkolo jej pepka kreci. Po co w ogole
            > > odpowiadala ta_??
            >
            >
            > Bo ta założyła wątek na forum jak na razie publicznym :)
            > Jak ta życzy sobie odpowiedzi tylko tych, którzy jej pasują, to niech ta to
            > pisze i będziemy mieli problem z głowy.


            ta zalozyla watek , ktory skierowany byl bynajmniej nie do girl. Raczej do
            ludzi, ktorzy maja dosyc papatkowa i papatkow.
            Proste.
            A girl przewrazliwiona chyba jeakas jest, jesli wszedzie ataki na SWOJA WIELCE
            ISTOTNA osobe dostrzega.

            nie wrozy to dobrze, oj nie wrozy!!!


            ps. czytalam kiedys taka ksiazke "obled" nosil tytul. W latach 80-tych to
            bylo. Autora za Boga nie moge sobie przypomniec.

            Znasz moze, afiko?



            > >
            > > Ja tam juz mam dosyc tego blysku - no oslepia, po prostu oslepia!
            > > Az glowa boli!
            >
            > Weź apap i odetnij się od źródła bólu, senino.
            >
            • m.malone Kangury do lektury 16.10.03, 10:46
              Gość portalu: senin napisał(a):


              > ps. czytalam kiedys taka ksiazke "obled" nosil tytul. W latach 80-tych to
              > bylo. Autora za Boga nie moge sobie przypomniec.
              >
              I treści pewnie też. No to poczytaj
              >
              > Ja tam juz mam dosyc tego blysku - no oslepia, po prostu oslepia!
              > Az glowa boli!
              > >
              Włóż czarne okulary. Aha, to znaczy drugą parę

              ----
              Kiedy Bóg stwarzał czas, stworzył go wystarczająco dużo
              - irlandzkie (podobno)
              • Gość: Senin Re: Kangury do lektury IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 16.10.03, 11:00
                m.malone napisał:

                > Gość portalu: senin napisał(a):
                >
                >
                > > ps. czytalam kiedys taka ksiazke "obled" nosil tytul. W latach 80-tych to
                > > bylo. Autora za Boga nie moge sobie przypomniec.
                > >
                > I treści pewnie też. No to poczytaj


                owszem, tresc jak najbardziej, i to ze ... ZROZUMIENIEM.Nastepny "adwokat"


                to moze choc autora podrzuc, bo zapomnialo sie, choc to taki Kieslowski owych
                czasow



                >> Włóż czarne okulary. Aha, to znaczy drugą parę


                NIEJAKI SCHILLER OISAL KIEDYS O "IRONII", paru innych tu na forum,ironie
                sarkazmem zastepujac, niezwykloscia tego srodka wyrazu sie podpieralo. Takoz
                to "oslepianie" rozumec nalezy, jako ironie..., paron sarkazm czystej wody


                i ...wcale sie nie boje sie riposty, ze"sarkazm jest "the lowest form of wit"




                a propos: czy ogladaliscie kiedys film od tym samym tytulem??? ("wit")

                w Polsce w latach 70?-80? na ekranach wystepowal zdaje sie jako "Smiech".

                Paru super "bystrym" na tym forum zdaloby sie obejrzec ten film.

                Nie byloby wtedy watkow "ta_" i super witty odpowiedzi girlfriend (jesli jest
                az taka bystra za jaka sie podaje)

                > ----
                > Kiedy Bóg stwarzał czas, stworzył go wystarczająco dużo
                > - irlandzkie (podobno)
                • malwinamalwina Re: Kangury do lektury 16.10.03, 11:03
                  a czy ty adresu nie zmienilas ?
                  (moja paranoja siega zenitu :-)
                  • Gość: senin Re: Kangury do lektury IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 16.10.03, 11:12
                    malwinamalwina napisała:

                    > a czy ty adresu nie zmienilas ?
                    > (moja paranoja siega zenitu :-)


                    owszem, zmienilam, nikt mi stowy do pierwszego nie chcial porzyczyc, to sobie
                    isp zakupilam tansze "no time, no downloads limits".

                    pare dni temu znalazlam jeszcz tanszego providera, wiec znowu zmienie,
                    wkrotce..

                    (wot ekonomiczeskij rachunek..)
                    • malwinamalwina Re: Kangury do lektury 16.10.03, 11:14
                      to ty tak bez abonamentu ? ja bym tez chciala zmienic bo moj mnie wnerwia ale
                      jeszcze rok poczekac musze, buuu
                      • Gość: senin Re: Kangury do lektury IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 16.10.03, 11:21
                        malwinamalwina napisała:

                        > to ty tak bez abonamentu ? ja bym tez chciala zmienic bo moj mnie wnerwia
                        ale
                        > jeszcze rok poczekac musze, buuu
                        >
                        >
                        Abonament mialam, nawet dwa konta z ta sam firma (moje i meza) moje wlasnie
                        tuz przed wygasnieciem, zaplacilam 5 dolarow kary i zaoszczedzilam ze 20 przez
                        nastepne 3 miesiace- ot tak wyszlo...


                        szukajcie a znajdziecie... itd
            • kwieto Re: Takie sobie pytanko 16.10.03, 11:52
              Wiesz, jest na forum pare takich osob, ktore za kazdym razem gdy mowa o jakichs
              sprawach drazliwych, musza udowodnic ze to nie o nich mowa. Najzabawniejsze, ze
              w tym udowadnianiu sa strasznie zaciete i dowodza swej niewinnosci nawet gdy
              nikt nie pokazywal ich palcem i nie sugerowal zwiazku sprawy z ich osoba.
              Czasem to "udowadnianie" ciagnie sie przez kilkaset postow... dziwne, prawda?
              Bo skoro nie o nich mowa, to po co to tak usilnie podkreslac?

              Analogiczne sa komunikaty typu: "nie zwracam uwagi na to co piszesz, wiec
              odpowiadam na kazdy twoj post" - co tez czesto widac.
            • Gość: girlfriend Re: Takie sobie pytanko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.03, 13:09
              > czy girl placi ci za to?

              tylko na tyle Cie stać?
              słabo...

              > ta zalozyla watek , ktory skierowany byl bynajmniej nie do girl. Raczej do
              > ludzi, ktorzy maja dosyc papatkowa i papatkow.

              ta czy tamta założyła wątek, w którym wyraziła cos na kształt krzywej radości,
              że na FPsy jest teraz mniej powitań i pożegnań
              nie rozumiem dlaczego miałabym nie móc z tego nie zakpić i nie rozumiem jak
              ktoś moze uważać że postrzegam utwór tej czy tamtej jako skierowany pod moim
              adresem...a własciwie rozumiem i wiem skąd takie zniekształcone widzenia
              rzeczywistości się bierze :)

              rozumiem, że Cie drażnię, ale troche się nie starasz - mianowicie sens i Ty
              mijacie się.

              pozdrawiam :)
        • Gość: girlfriend Droga/i senin/-ine... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.03, 12:39
          > nie na akceptacji chyba, tylko na "wylaczeniu sie" od czsu do czasu, bo
          > klapie intelektem "czystym" i dla innosci szacunku nie ma.

          Jedyne, dla czego nie mam szacunku, to pustka w głowie.

          > I ciagle jej sie wydaje ze swiat sie wkolo jej pepka kreci. Po co w ogole
          > odpowiadala ta_??

          To bardzo interesująca teza, ale odpowiedziałam juz na nią wyżej i drugi raz -
          wybacz - nie odpowiem :)

          > Ja tam juz mam dosyc tego blysku - no oslepia, po prostu oslepia!
          > Az glowa boli!

          Moge Ci doradzić ignora lub nieotwieranie moich postów. Lub będziesz się
          musiała dalej męczyć :)
    • alfika Re: procesorku i ta :))) 16.10.03, 09:09
      Czuję się przez was podszczypywana - jest to o tyle niepotrzebne, że kobiety w
      roli satyrów nie wyglądają zbyt imponująco :) Pomijając, że dziwi mnie, że nie
      lubicie papatków, a podszczypywanki jak widać tak. Świntuszki :)))

      Ta - dziękuję za analizę moich oczekiwań co do błyszczenia, aczkolwiek w wątku,
      który tak dobrze pamiętasz było napisane, że dużo więcej łączy mnie z Girl niż
      gumka recepturka. Wyjaśniałyśmy ci to wyraźnie :)))

      Procesorku - proszę nie wypowiadać się w moim imieniu - pisz o swoich
      odczuciach, które nie muszą być zgodne z prawdą, ale nie pisz o tym, co ja
      myślę i co do kogo czuję. To nie twoja rola, kochanie.
      • Gość: sennin Re: procesorku i ta :))) IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 16.10.03, 12:07
        alfika napisała:

        > Czuję się przez was podszczypywana - jest to o tyle niepotrzebne, że kobiety
        w
        > roli satyrów nie wyglądają zbyt imponująco :) Pomijając, że dziwi mnie, że
        nie
        > lubicie papatków, a podszczypywanki jak widać tak. Świntuszki :)))
        >
        > Ta - dziękuję za analizę moich oczekiwań co do błyszczenia, aczkolwiek w
        wątku,
        >
        > który tak dobrze pamiętasz było napisane, że dużo więcej łączy mnie z Girl
        niż
        > gumka recepturka. Wyjaśniałyśmy ci to wyraźnie :)))
        >
        > Procesorku - proszę nie wypowiadać się w moim imieniu - pisz o swoich
        > odczuciach, które nie muszą być zgodne z prawdą, ale nie pisz o tym, co ja
        > myślę i co do kogo czuję. To nie twoja rola, kochanie.
        >


        Alfika, daj se, kurde na luz... dobra???

        niezykle wyrafinowane stylistycznie i gramatycznie sa te twoje wypowiedzi...
        ale to tylko slowa, slowa...

        nic nie wnosza one do postrzegania rzeczywistosci



        Acha, alfika, przestan mowic "kochanie" gdy kazdy i tak widzi, ze masz ochote
        powiedziec cos zupelnie innego (prawdopodobnie tez na "K" zreszta..)
        • alfika Re: a to do ciebie, senino :))) 16.10.03, 12:30
          Kochanie, możesz sobie być adwokatem kogo tylko chcesz i za co tylko chcesz,
          ale odpowiadasz na post, który naprawdę nie był skierowany do ciebie.

          PS. Pytania o płacenie powtarzasz za yagnieszką, a jej też już pisałam, ze to
          bardzo niegrzeczne przyzwyczajenie zaglądać komuś do portfela :)
          I nie stresuj się tak, to forum dyskusyjne, a nie bitwa pod Grunwaldem.
          • Gość: senin Re: a to do ciebie, senino :))) IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 16.10.03, 12:53
            alfika napisała:

            > Kochanie, możesz sobie być adwokatem kogo tylko chcesz i za co tylko chcesz,
            > ale odpowiadasz na post, który naprawdę nie był skierowany do ciebie.
            >
            > PS. Pytania o płacenie powtarzasz za yagnieszką, a jej też już pisałam, ze
            to
            > bardzo niegrzeczne przyzwyczajenie zaglądać komuś do portfela :)
            > I nie stresuj się tak, to forum dyskusyjne, a nie bitwa pod Grunwaldem.
            >


            wiesz co, ja tam sie nie stresuje,

            jesli o tzw. placenie chodzi,to bylo to pytanie retoryczne (girlfriend ,
            pardon me, nie potrzebuje ciebie, alfiko, do obrony. Znacznie lepiej niz Ty
            moze sobie poradzic z adwesarzami. Ty sie z uporem wasala czolgasz u stop
            girlfriend, ( stad moje przypuszczenie, ze placi ci, byc moze)

            ja tam do portfela nie zagladam, raczej probuje oewne mechanizmy ekonomiczne
            odkrywac, czy moje experymenty opre na 100 dolarow czy na 10 000, to nie ma
            znaczenia alfiko, wazne jest okreslone zjawisko spoleczne


            za jaka yagnieszka niby cos tam powtarzam, oswiec mnie???


            co to kurde za komplex, alfiko, czy musisz (z jakichs wzgldow) czuc sie
            odpowiedzialna z girlfriend??? ... dlaczego?
            • alfika Re: a to też do ciebie, senino 16.10.03, 13:28
              Brak odpowiedzi jest w tym wypadku zlekcewazeniem twojego chamstwa, koleżanko.
              Ale ośmieszaj się dalej, niedoszła, mam nadzieję!, psychoanalityczko :)))
              • Gość: senin Re: a to też do ciebie, senino IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 16.10.03, 13:46
                alfika napisała:

                > Brak odpowiedzi jest w tym wypadku zlekcewazeniem twojego chamstwa,
                koleżanko.


                brak odpowiedzi??? na co???
                Pytania jakos "niet"



                > Ale ośmieszaj się dalej, niedoszła, mam nadzieję!, psychoanalityczko :)))


                co to znaczy:"osmieszaj sie dalej" "niedoszla psychoanalityczko"


                na dwa to pytanie rozdzielilam, po to, by Ci, alfiko, ulatwic odpoiedz.


                Chamstwo!!! - to duze slowo. czy moglabys mi wskazac, gdzie Twoim zdaniem,
                przejawia sie moje chamstwo???
                >
              • malwinamalwina looo matkooo 16.10.03, 13:50
                wyscie zwariowalyscie !!!
            • Gość: girlfriend senin...witamy w klubie kwieta! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.03, 13:44
              > Ty sie z uporem wasala czolgasz u stop
              > girlfriend, ( stad moje przypuszczenie, ze placi ci, byc moze)

              rozumiem, że jestes zdenerwowana, ale żeby aż takie chamstwo z ust obrończyni
              dobrych manier i porządku???
              ale z was, policjanci, potwory wyłażą, aż miło...
              • Gość: senin Re: senin...witamy w klubie kwieta! IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 16.10.03, 14:05
                Gość portalu: girlfriend napisał(a):

                > \> rozumiem, że jestes zdenerwowana, ale żeby aż takie chamstwo z ust
                obrończyni
                > dobrych manier i porządku???
                >\



                haaa,hhaaa,hhaaa,... dobrych manier...??? Ze to niby ja???

                porzadku... (masz na mysli, mnie jako obroczynie porzadku? hmmmm, ok, i tu
                slysze rechot wszystkich, co ze mna stykac sie mieli przyjemnosc.


                co do "zdenerwowana" - ? dlaczego? dlaczego sadzisz, zem zdenerwowana????
                • Gość: girlfriend bo strzelasz z biodra do Alfiki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.03, 14:07
                  jeśli o mnie chodzi: koniec dyskusji.
                  • Gość: senin Re: bo strzelasz z biodra do Alfiki. IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 16.10.03, 14:17
                    Gość portalu: girlfriend napisał(a):

                    > jeśli o mnie chodzi: koniec dyskusji.

                    to bylo chyba jasne, pare wpisow wczesniej??? nie prawdaz???
      • ta Re: procesorku i ta :))) 16.10.03, 18:57
        alfika napisała:


        > Ta - dziękuję za analizę moich oczekiwań co do błyszczenia, aczkolwiek w
        >wątku, który tak dobrze pamiętasz było napisane, że dużo więcej łączy mnie z
        >Girl niż gumka recepturka. Wyjaśniałyśmy ci to wyraźnie :)))

        Pomerdało ci się :)
        Nie odpowiadałam dotąd na żaden twój post w tym wątku. Bleff.
        Ta_
        • kwieto Re: procesorku i ta :))) 16.10.03, 20:31
          Wszystko w najlepszym porzadku.
          Nie wiesz, ze od dawna wszystkiemu winni Masoni, Zydzi, cyklisci i Ta_ ?
          :")
        • alfika Re: procesorku i ta :))) 17.10.03, 07:27
          ta napisała:

          >
          > Pomerdało ci się :)
          > Nie odpowiadałam dotąd na żaden twój post w tym wątku. Bleff.
          > Ta_


          Najprawdziwsza racja i odkrycie roku :))) to rzeczywiście nie było w tym
          wątku :)))
    • jmx Re: Słońce nad Papatkowem... 17.10.03, 00:08

      Ach, ta lojalność... ;-)))))
      • komandos57 Re: Słońce nad Papatkowem... 17.10.03, 00:11
        jmx napisała:

        >
        > Ach, ta lojalność... ;-)))))
        >
        //////////////////////////////////////////////
        zem zawsze dla ciebie! masz cos dla mnie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka