27.09.08, 18:55
Jestem taka samotna, sobota wieczor a tu nie ma z kim gdzies wyjsc,
wszystkie kolezanki maja cos lepszego do roboty, lub faceta. Ja go
nie mam i nie umie znalezc, mowia ze za bardzo probuje sam
przyjdzie, bzdura. Samotnosc mnie zjada od srodka, nie wiem co ze
soboa zrobic:(
Obserwuj wątek
    • nudna3 Re: Samotnosc 27.09.08, 21:17
      oswoić samotność, zaakceptować może to pomoże. tak naprawdę to nie
      wiem. mnie też dokucza samotność. uciekam w pracę, naukę albo
      książki. tam jest zupełnie inny świat i nie czuję się samotna. jak
      czytam zapominam o całym świecie
      • alkud Re: Samotnosc 27.09.08, 21:22
        > oswoić samotność, zaakceptować może to pomoże.

        nie polecam, bo obie obudzicie się za kilkanaście lat
        z krzykiem "FUCK! Całe życie przeleciało mi między palcami" :-)

        najlepszym antydepresantem są inni ludzie (oczywiście ci sensowni, a jest takich
        sporo)

        Salaam,

        ISLAM KORAN EUROPA
        religiapokoju.blox.pl
    • alkud uśmiechnij się :-) 27.09.08, 21:19
      W takiej sytuacji może być pomyślała o rozszerzeniu kręgu znajomych?
      to naprawdę działa - wystarczy poznać chociaż 1 osobę która jest OK i jest
      ekstrawertyczką, aby wejść w nowe towarzystwo... i miło spędzać czas :) Gdzie
      poznać takie osoby? Ot, chociażby w Internecie... na forum, na jakimś portalu...
      najlepiej kobietę (bo M będzie chodziło głównie o seks - jak to w necie)

      Salaam,

      ISLAM KORAN EUROPA
      religiapokoju.blox.pl
      • nudna3 Re: uśmiechnij się :-) 27.09.08, 21:24
        gdyby nawiązywanie kontaktów i nowych znajomości było takie proste
        nie rozmawialibyśmy o samotności, prawda?
        • alkud sposób na samotność... 27.09.08, 21:34

          > gdyby nawiązywanie kontaktów i nowych znajomości było takie proste
          > nie rozmawialibyśmy o samotności, prawda?

          nawiązywanie kontaktów i nowych znajomości jest proste... w Internecie tym bardziej - kilka maili i wiesz, czy jest nić porozumienia czy nie... albo 2-3 tygodnie pisania - jak kto woli... next spotkanie z nową koleżanką i powoli oba światy zaczynają się przenikać. Pierwsze wyjście, drugie wyjście... Co w tym trudnego? Nie wiem...

          "To, co cię unieszczęśliwia, zapewne zawiera w sobie także nieco przyjemności; w przeciwnym razie w ogóle byś mnie o to nie pytał. Gdyby to było jedynie nieszczęście, to byś je odrzucił"
          religiapokoju.blox.pl/2007/08/OSHO-Radosc-trzeci-fragment.html
          i więcej:
          religiapokoju.blox.pl/2007/09/OSHO-RADOSC.html
      • shangri.la Re: uśmiechnij się :-) 29.09.08, 21:28
        alkud napisał> najlepiej kobietę (bo M będzie chodziło głównie o seks - jak to w
        necie)
        >

        Mężczyznom w necie zależy nie tylko na seksie, ale również na szeroko
        rozumianych "dobrach materialnych". A osobnikom psychopatycznym ( nie brak tu
        takich) głównie na zaspokojeniu ich chorych potrzeb rujnowania życia kolejnym
        kobietom.
        Ostatnie miejsce na zawieranie znajomości.
      • tinii Re: uśmiechnij się :-) 30.09.08, 21:09
        Mnie się ostatnio wydaje, że nawet jedną osobę trudno poznać w tych
        czasach, wszyscy ciągle gdzieś pędzą...Sama mam ten problem że czuje
        się samotna i staram się z tym walczyć. Chodze na różne kursy,
        zajęcia żeby być z ludzmi i żeby mieć okazje kogoś poznać. Na
        zajęciach jest ok ale jak się tylko skończą każdy biegdnie w swoją
        strone i ciężko jakoś bliższą znajomość zawrzeć. Już mi troche
        pomysłów brakuje gdzie by się tu wybrać żeby kogoś poznać.
    • paco_lopez Re: Samotnosc 27.09.08, 21:29
      ani się obejrzysz jak będziesz pisać, że poszłabyś gdzieś a tu chłop
      i dzieciaki. piszesz bo mas internet. za tydzień lub dwa będzie
      inacej.
      • nudna3 Re: Samotnosc 27.09.08, 21:42
        rozmowa przez internet to nie to samo co spotkanie w rzeczywistości.
        możliwe że macie rację ale mnie jest bardzo trudno nawiązywać nowe
        znajomości, trudno jest mi spotykać się z ludźmi. taka już jestem
        • alkud Re: Samotnosc 27.09.08, 22:16
          > rozmowa przez internet to nie to samo co spotkanie w rzeczywistości.

          ojej, tak...
          dlatego 1) nie mówię o szukaniu związku przez Sieć bo...
          religiapokoju.blox.pl/2008/09/Randki-internetowe-zwiazki-rozczarowania-i.html
          2) kiedy czujesz, że druga osoba jest OK to się spotykacie - Ty nic nie
          ryzykujesz, a możesz sporo zyskać... I dalej kontaktujecie się sieciowo-realnie

          > trudno jest mi spotykać się z ludźmi. taka już jestem

          kwestia poczucia bezpieczeństwa i zaufania :-)
          z odpowiednią osobą bardzo szybko ten 'problem' znika

          Salaam ;)
          • anita2345 Re: Samotnosc 27.09.08, 23:21
            Hej, ja jakos nie wierze w ludzi ostatnio wogole, jak ich
            najbardziej potrzebujesz to ich nie ma, a nowo zawarte przyjaznie sa
            bardzo kruche i szybko sie sypia, albo jeszcze gorsze ludzie probuja
            cie wykorzystac pod roznym wzgledem. Internet tez dla mnie nie
            dziala, niestety mialam bardzo przykre doswiadczenie zwiazane ze
            spotkaniem z internetu. Nie wiem jak odzyskac wiare w cokolwiek...
            • alkud Re: Samotnosc 28.09.08, 00:05
              > ja jakos nie wierze w ludzi ostatnio wogole

              więc Twoim problemem nie jest samotność tylko "jak nic nie zmieniać, być samotną
              i usprawiedliwiać samą siebie" :)
              • anita2345 Re: Samotnosc 28.09.08, 13:20
                Probuje "cos" zmieniac, poznaje ludzi owszem, jednak moze na 10
                poznanych tylko jedna okazuje sie uczciwa i godna jakiegos bardziej
                blizszego kontaktu. Brakuje mi kogos kto nie bedzie sypal wymowek by
                wyjsc gdzies, cos zobaczyc, pojechac, ci znajomi ktorych mam tak
                robia i mnie to juz wkurza. Chyba potrzebuje totalnej zmiany
                otoczenia, miejsca czekokolwiek, sama nie wiem gdzie lezy problem.
                • alkud Re: Samotnosc 28.09.08, 14:18
                  > Probuje "cos" zmieniac, poznaje ludzi owszem, jednak moze na 10
                  > poznanych tylko jedna okazuje sie uczciwa i godna jakiegos bardziej blizszego kontaktu.

                  ale do szczęścia nie potrzebujemy 100 ludzi :-) Wiec nie ma tragedii, tym bardziej, że ta SENSOWNA osoba - zapewne - ma równie sensownych znajomych, których poznasz właśnie przez nią :-))) A Twój ostatni wniosek jest oczywiście prawidłowy - należy próbować w różnych miejscach
                  • anita2345 Re: Samotnosc 28.09.08, 16:53
                    Tak tylko co jak nie ma z kim isc;/
                    • alkud Re: Samotnosc 28.09.08, 17:42
                      > Tak tylko co jak nie ma z kim isc;/

                      wtedy trzeba poznać nową znajomą... :) Najprościej w necie...
                      szczerą, uczciwą, sensowną - jeśli Ty taka jesteś, to są i inne
                      osoby takie jak Ty :-)))
                      • anita2345 Re: Samotnosc 28.09.08, 21:14
                        Musze przyznac ze twoj optymizm bardzo mi pomaga,
                        Hmmm nie jestem przekonana do internetu, bo bylo kilka przykrych
                        sytuacji, i generalnie ludzie podaja sie za kogos innego niz sa,
                        ale jak piszesz gdzies wciaz musza byc, szczerzy, uczciwi i sensowni
                        ludzie..dziekuje za porady i optymizm:)
                        • alkud Re: Samotnosc 28.09.08, 22:49
                          ciesze się :-))) btw. do Sieci logują się ludzie tacy jak w realu - lepsi i gorsi :-) można jednak bezstresowo poznać tych lepszych :-))) facetów sobie odpuść, ale psiapsiółkę na bank znajdziesz :-)))

                          ISLAM KORAN EUROPA
                          religiapokoju.blox.pl
                          • anita2345 Re: Samotnosc 28.09.08, 23:35
                            Wlasnie mam dosc kobiet, chce zawiazac przyjazn z mezczyzna, to z
                            tym od zawsze mialam problem..
                            • alkud Re: Samotnosc 28.09.08, 23:52
                              - Houston, mamy problem :-)))

                              Ew. uda się, jeśli z góry zaznaczysz, że seks / romans / związek never ever... i
                              będziesz się tego trzymała (co z góry odstraszy większość szukającą seksu)
                              • anita2345 Re: Samotnosc 29.09.08, 10:02
                                No wlasnie, problem w tym ze wszyscy faceci szukaja seksu.
                                Problem jest o wiele bardziej skomplikowany..publicznie raczej nie
                                ma sensu o nim dyskutowac..
                                • malakas Re: Samotnosc 29.09.08, 10:13
                                  anita2345 napisała:

                                  > No wlasnie, problem w tym ze wszyscy faceci szukaja seksu.

                                  Jasne. A wszystkie facetki barana, ochroniarza, bawidamka, poety i
                                  złotej rączki w jednym.
                                  • anita2345 Re: Samotnosc 29.09.08, 12:14
                                    Wypowiadam sie na podstawie swoich doswiadczen...
                                • alkud Re: Samotnosc 29.09.08, 17:47
                                  > No wlasnie, problem w tym ze wszyscy faceci szukaja seksu.

                                  dla wielu to priorytet - to prawda - ale są wyjątki :-))) ja np. mając do wyboru seksualną przygodę albo przyjaźń i łapki przy sobie - jednak wolę to drugie
                                  • anita2345 Re: Samotnosc 29.09.08, 22:06
                                    Wiec faktycznie jestes wyjatkiem! Takich ze swieczka w reku
                                    szukac..nie wiem dlaczego u mnie to wszystko idzie w ta
                                    strone..zalozylam sobie profil na stornie dalam zdjecie i jedyne to
                                    dostaje to komentarze z podtekstem.. a zdjecie jest normalne ( nie
                                    jakies rozneglizowane), ale jest tez druga strona medalu na tych na
                                    ktorych mi zalezy, chce by cos bylo nigdy nic sie nie dzieje, nie
                                    wiem jak to dziala??
                                    • alkud Re: Samotnosc 29.09.08, 23:35

                                      > Wiec faktycznie jestes wyjatkiem!

                                      nie jestem wyjatkiem, ale staram sie uczyc na bledach :) co z tego, ze przez jakis czas bede mial fun, i ona tez, jesli na dluzsza mete lepiej sie zwyczajnie przyjaznic?

                                      > zalozylam sobie profil na stornie dalam zdjecie i jedyne to
                                      > dostaje to komentarze z podtekstem.. a zdjecie jest normalne

                                      religiapokoju.blox.pl/2008/09/Randki-internetowe-zwiazki-rozczarowania-i.html
                                      :)

                                      > chce by cos bylo nigdy nic sie nie dzieje, nie
                                      > wiem jak to dziala??

                                      prawdopodobnie za bardzo chcesz :) Lub masz takie wymagania, ze szukasz szans u facetow stale obleganych przez kobiety...
                                      • anita2345 Re: Samotnosc 30.09.08, 11:21
                                        Wiec skoro starasz sie uczyc na bledach, to tak jestes wyjatkiem:)

                                        A czy jest mozliwosc pisania z toba przez email? bo wydaje mi sie ze
                                        mozesz mi pomoc w paru sparawach, ale nie bede ludzi nudzic na tym
                                        forum:)

                                        • alkud Re: Samotnosc 30.09.08, 18:01

                                          > Wiec skoro starasz sie uczyc na bledach, to tak jestes wyjatkiem:)

                                          tylko wiesz, tych bledow bylo troche :) :) :) wiec bylem (jestem?) opornym uczniem

                                          > A czy jest mozliwosc pisania z toba przez email?

                                          oczywiście,
                                          xalkud@tlen.pl
                                          • anita2345 Re: Samotnosc 30.09.08, 21:17
                                            Lepiej pozno niz wcale jak to mowia:)

                                            Super, dziekuje za email, napewno napisze, mam nadzieje ze nie masz
                                            nic przeciwko
                            • my_dying_bride Re: Samotnosc 29.09.08, 12:20
                              anita2345 napisała:

                              > Wlasnie mam dosc kobiet, chce zawiazac przyjazn z mezczyzna, to z
                              > tym od zawsze mialam problem..



                              na co czekasz?
                              ile masz lat?

                              klucz do sukcesu to wiedziec czego sie chce
                              nie kokietowac mezczyzny, na ktorym zalezy Ci jako na przyjacielu


                              ja moich najdrozszych przyjaciol mezczyzn nie zamienilabym na
                              zadnego pseudo amanta albo pseudo przyjaciolki

                              wiem, wiem...jestem chodzaca osobliwoscia ;)
                              • anita2345 Re: Samotnosc 29.09.08, 13:32
                                Kochany to nie jest takie latwe zdobyc przyjaciela, gdyby bylo nie
                                mialaby problemu..
    • figgin1 Re: Samotnosc 28.09.08, 10:10
      A w jakim mieście mieszkasz?
      • blackisblack Re: Samotnosc 29.09.08, 14:12
        figgin1 napisała:

        > A w jakim mieście mieszkasz?


        A jak w Krk albo Waw to co? następną przelecieć chcesz? puknij się w czoło
        obrzydliwy jołopie! przeleć malawinę jak się nudzisz!
        • malawinka Re: Samotnosc 29.09.08, 15:19
          no więc swego czasu to w kolejce się ustawiali
          i po łapkach dostawali,o tak o ? hi,hi
          teraz też moge liczyć na....
    • malawinka Re: Samotnosc 29.09.08, 13:42
      napij się wódki i zobaczysz,co będzie
    • leda16 Re: Samotnosc 30.09.08, 21:27
      Zazdroszczę Ci Anitko, ach, żeby mieć chociaż tydzień absolutnej samotnosci
      • anita2345 Re: Samotnosc 30.09.08, 22:13
        I tu ladny moral sie nasuwa " Teskni za tym, czego sie nie ma" :)
        • anita2345 Re: Samotnosc 30.09.08, 22:14
          Mialo byc " Teskni sie za tym, czego sie nie ma" :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka