dagine
04.10.08, 04:50
jest mi cięzko, nieczuły mąż, brak jakichkolwiek oznak czułości dla
mnie - żony i dla dziecka też. ciągłe awantury o pieniądze
wykańczają mnie nerwowo, ja mam swoje i on swoje, rozmowa o wspólnej
kasie doprowadza do awantury, to jest koszmar w ciapki, dłużej tego
nie wytrzymam, pisze, bo chcę dać upust mojemu rozgoryczeniu