green_land
21.10.08, 15:13
Chyba głupia jestem, bo zawsze wydawało mi się że papier do papieru,
szło do szkła, plastik do plastiku.
Aż tu nagle dowiedziałam się, że firma wywożąca śmieci zrywa z gminą
umowę, bo do pojemnika z plastikiem ludzie wrzucają... plastik.
Czyli plastikowe pudełka, torebki i inne podobne rzeczy. A pojemnik
ów służy TYLKO na... plastik, czyli... tzw. pet-y. To po kie licho
mam cokolwiek w ogóle segregować? I jeszcze gmina im za to
płaciła??? Niech mnie teraz pocałują z tą segregacją, wszystko
wyląduje w jednym kuble /240l:) na mojej posesji/.
A może jednak durna jestem i od zawsze plastik to tylko pet-y?