the.bride
10.12.08, 18:58
Czy mógłby mi ktoś napisać czemu psychologowie propagują z takim
entuzjazmem postawę OTWARTOŚCI na innych ludzi? Czemu wyznacznikiem
zdrowej osobowości ma być UFNOŚĆ?
Czegoś tu nie rozumiem - przecież taką osobę to wyrolują i zaciukają
na pierwszym lepszym zakręcie (życiowym).
To o co tu chodzi? Promowanie ofiar? (żeby potem psychologowie mieli
komu pomagać)
Zainspirował mnie post tribal_lady, która tak bardzo chciałaby być
otwarta na innych ludzi. Czemu???