Dodaj do ulubionych

jak pomóc rodzicom - zdrada

09.01.09, 12:15
Nie wiem jak pomoc rodzicom . bardzo ich kocham a jednak . 20 lat
temu mój ojciec zdradził .Znalam tamtą , pamiętam jak przyjeżdzała
do nas kiedy nie było mamy,pracowały razem w tym samym pokoju. Mama
niczego nie podejrzewała a ja mialam zaledwie 10 lat i nie
rozumialam tej sytuacji.
Mama dowiedziała się dość szybko ploty ploteczki , ta sama firma .
Wiedziała ale nic nie mowiła. Rok temu odeszla na emeryturę więcej
czasu dla siebie i dla mysli i zaczeła drązyc temat. Zagroziła
wyprowadzeniem sie od ojca . Przyznał się beczą oboje. On mówi ze
bał sie przyznac ze go zostawi i chcial zakopac ta tajemnice jak
najgłębiej , ona ząs szukala prawdy i chciala to usłyszeć od niego.
Sa w kiepskim stanie, oboje mowia ze nie chcą zyc, ze zycie w
klamstwie tyle lat to udręka. jak im pomóc ?
Obserwuj wątek
    • parawan77 Re: jak pomóc rodzicom - zdrada 09.01.09, 12:54
      jesli tez tak uwazacie to pomozcie zdradzonym !!!

      zdradzi-cie.pl
      • mruff Re: jak pomóc rodzicom - zdrada 09.01.09, 12:57
        nie pomagaj im
        to ich problem na płaszczyźnie mąż-żona
        i dziecko nie ma tu nic do gadania

        SAMI muszą sobie poradzić z tym problemem
        • dorota.m1976 Re: jak pomóc rodzicom - zdrada 09.01.09, 13:05
          ale ja o tym wiem, a oni mowia ze nie chca zyc. Moja mama mówi ze
          nachodza ja myli jak odejść z tego świata . czekac ? patzreć ? a
          potem miec yrzuty ze nic nie zrobilam ?
          • moreno68 Re: jak pomóc rodzicom - zdrada 09.01.09, 13:07
            Wysłac, pomóc załatwic pierwszą wizytę na terapię małżeńską.Więcej
            nic sama nie zrobisz, nawet psycholog nie leczy własnych np.znajomych
          • teklana Re: jak pomóc rodzicom - zdrada 09.01.09, 13:45
            Uważam,że nie powinnaś pomagać.Dziwię się,że Twoi rodzice sami Ci
            tego nie powiedzą,byś się zdystansowała do tego,bo sprawa Ciebie nie
            dotyczy.Może nie zdaja sobie sprawy jak Cie to dręczy.Uważam ,że
            poradzą sobie z tym sami.Taki obrót sprawy dowodzi temu,że nia ma co
            podmiatać problemów pod dywan.Nie doradzaj,nie odradzaj,nie
            komentuj,wogóle spróbuj się z tego wycofać.Może powiedz im jak
            bardzo Cię ta sytuacja męczy.
    • moon_witch Idealisci? 09.01.09, 14:12
      Sam fakt att te negatywne uczucia wychodza na zewnatrz jest juz
      terapia. Ojciec bardzo zle postapil ale kolezanka nie byla w tym
      wypadku lepsza. Sytuacja ciezka dla matki. Czasami moze byc trudno
      mieszkac razem pod wspolnym dachem. Przerwa na jakis czas moze
      pomoc, albo namowic ich na wspolny wyjazd, gdzie podejma decyzje
      dla nich najlepsze.
    • ewiku 20 lat... 09.01.09, 16:49
      dziewczyno, teraz po 20 latach rodzice nagle się "obudzili" i wyjaśniają sobie
      przedawnione sprawy? A co robili do tej pory, udawali szczęśliwe małżeństwo?

      Tu nie chodzi o tą starą zdradę tylko o wiek obojga i podświadomy lęk przed
      ewentualnym opuszczeniem. A w takiej sytuacji możesz zrobić jedno, doradzić (ale
      tylko w jednej rozmowie), żeby sobie to ostatecznie wybaczyli oboje nawzajem (bo
      nie szuka się romansów na boku jeżeli małżeństwo jest zgodne, więc już te 20 lat
      temu nie wszystko między nimi było ok), powiedzieć, że kochasz ich oboje i
      zaakceptujesz cokolwiek postanowią ale nie chcesz mieć z tą sprawą nic wspólnego
      bo od tego są oni sami albo fachowcy - doradcy.

      A tak na marginesie, jeżeli Twoi rodzice mówią o śmierci to nie o zdradę tu
      chodzi a raczej o jakieś stany depresyjne a w takim wypadku to już naprawdę
      tylko konkretna terapia pomaga.
      Ale do tego się namawia bo albo człowiek chce, żeby mu było lepiej albo użalanie
      nad sobą stanowi treść jego życia. Więc tym bardziej trzymaj się od tego z daleka.


      ----------------------------------------------
      Sztuką jest minąć koniec i iść dalej...
    • dekadencja1 Re: jak pomóc rodzicom - zdrada 09.01.09, 21:24
      Nie pomagać im, a to dlatego że nie jesteś w stanie im pomóc.
      Możesz - jak Ci już tutaj radzono- podjąć próby nakłonienia rodziców
      do wizyty u specjalisty i to tyle.
      Czytając Twój post zasatanawiam się jednak nad czymś zupełnie innym.
      Jak Ty radzisz sobie z takim rodzinnym dziedzictwem?
    • truskawkowa_margerita Re: jak pomóc rodzicom - zdrada 11.01.09, 13:44
      współczuję. i rozumiem, niestety. sama jestem córką rodziców
      przechodzących właśnie etap "on mnie zdradził/zdradza" itd. nie
      wiadomo, jak to się skończy.
      Mój wniosek - nie warto się angażować.
      Rodzice to dorosli ludzie, mają prawo do własnego życia, w
      szczególności do własnych dramatów.
      Ja powiedziałam raz - kocham was, jesteście moim rodzicami, zróbice
      tak, żebyście byli szczęśliwi. razem czy osobno, jesli każde będzie
      zadowolone z własnego życia, wszyscy będą wygrani...
      Nie chcę słuchać szczegółów, wiedzieć, co było, czego nie było. To
      mnie nie dotyczy. Nie ma znaczenia, kto jest winien BARDZIEJ. Czy
      jeśli jedna ze stron udowodni, że za rozpad związku BARDZIEJ
      odpowiada ta druga osoba, to czy ten związek przez to rozpadnie się
      MNIEJ?

      Małżeństwo jako instytucja nie po to jest stworzone, żeby było
      szczęśliwe, ale żeby było trwałe. Jeśli ktoś w wieku 50-60 lat nie
      zrozumiał tego jeszcze...

      Pozdrawiam serdecznie.
      Edi





    • iwona334 powiedz im zeby sie stukneli 11.01.09, 14:08
      (kazde z osobna) w glowke - i to wielokrotnie
      skoro rozdrapuja problemik sprzed 20-tu lat
      dzis bez znaczenia.
    • kol.3 Re: jak pomóc rodzicom - zdrada 11.01.09, 17:36
      Wydaje mi się, że między rodzicami może w ogóle być nieciekawie z
      wielu innych powodów, a zdrada sprzed 20 lat, przypomniana sobie
      właśnie teraz, jest dodatkowym elementem rozgrywki. Gdyby miedzy
      nimi było wszystko dobrze, to po kiego grzyba matka rozdrapywałaby
      dawne rany?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka