Dodaj do ulubionych

muzyka,która podnieca - muzyczne afrodyzjaki

IP: *.future-net.pl 17.11.03, 21:10
kręcę się trochę po sklepach muzycznych i bazarach(a tak, bo lubię)i często
zadaję takie pytanie: czy mają panowie/panie coś na podniecanie? Okazuje
się,że muzycznych afrodyzjaków niemalże tyle ilu autorów... Sądzę jednak,że
tak jak wśród potraw i w muzyce trafiają się rzeczywiście bardziej lub mniej
rajcujące kawałki... ale są takie o których się słyszy,że dobrze robią, choć
niewiadomo komu i dlaczego, bo w ogóle nas nie wzruszają? A Ty słuchał*ś
jakieś muzyczne afrodyzjaki... lub o ich magicznej mocy ?
Obserwuj wątek
    • Gość: girlfriend tak, wiekszość tang :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 21:30
      ale od biedy może być i salsa :)

      zdaje się, ze nie odkryłam Ameryki ;)
      • Gość: frustro podobno najbardziej wzrusza tango z bolcem IP: *.future-net.pl 17.11.03, 21:34
        ale to już po grze wstępnej
        • Gość: girlfriend Re: podobno najbardziej wzrusza tango z bolcem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 21:35
          nie wiem, nie tańczę
          słucham tylko (mądrzejszych)

          ;)
          • Gość: frustro Re: podobno najbardziej wzrusza tango z bolcem IP: *.future-net.pl 17.11.03, 21:39
            dla nietańczących bolec może być w przerwie
            • Gość: girlfriend Re: podobno najbardziej wzrusza tango z bolcem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 21:41
              nie będzie żadnego przerywania, wszystko już w strzępach dawno ;)
              • Gość: frustro prawdziwa cnota krytyki sie nie boi IP: *.future-net.pl 17.11.03, 21:52
                a te stroje są jednorazowego użytku
                • Gość: girlfriend Re: prawdziwa cnota krytyki sie nie boi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 21:55
                  prawdziwy krytyk jednak boi się pani
                  • Gość: frustro Re: prawdziwa cnota krytyki sie nie boi IP: *.future-net.pl 17.11.03, 22:00
                    nie pani kuj
                    • Gość: girlfriend Re: prawdziwa cnota krytyki sie nie boi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 22:03
                      nigdy nie kułam, nawet jak pani kazała
                      • Gość: frustro Re: prawdziwa cnota krytyki sie nie boi IP: *.future-net.pl 17.11.03, 22:05
                        ja kułem panie bez kazania
                        • Gość: girlfriend Re: prawdziwa cnota krytyki sie nie boi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 22:09
                          a nawet wbrew kazaniom ;)
                          • Gość: frustro trafiało się i wbrew, ale bardzo rzadko wtedy n/t IP: *.future-net.pl 17.11.03, 22:19
        • kvinna o, mamusiu boseczka.... 18.11.03, 11:48

          Gra wstępna? Ty pewnie frustro, bo "gra wstępna", w lewo, w prawo, zapalić
          papierosa, spać...

          :)

          Życzę Ci dużo seksu :)
          Od poczatku do końca wulkanicznego!!!!!!!!
          • Gość: frustro Re: o, mamusiu boseczka.... IP: *.future-net.pl 18.11.03, 18:36
            nie dziękuję,żeby nie zapeszać... przesądny jestem
      • acja_izmu To był Kolumb (n/t) 17.11.03, 21:35

        • Gość: Kolia Umb nie pravda. n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 21:36
      • Gość: frustro tango z argentyńskiej stolicy IP: *.future-net.pl 17.11.03, 22:15
        tańczono najpierw w domach rozpusty w portowej dzielnicy, a potem na ulicy...
        więc ma seksowne korzenie
        • Gość: girlfriend Re: tango z argentyńskiej stolicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 23:05
          ofkors
          potem się ugrzeczniło niestety w Europie
          • Gość: frustro Re: tango z argentyńskiej stolicy IP: *.future-net.pl 17.11.03, 23:17
            ponoć jest taka knajpa w Paryżu gdzie podtrzymuja tradycje, w Warszawie pod
            knajpami a w Berlinie na loveparade
    • kwieto Re: muzyka,która podnieca - muzyczne afrodyzjaki 17.11.03, 21:42
      Kolie Umba
      Zmogla rumba
      gdzies gleboko
      w katakumbach
      • Gość: girlfriend Re: muzyka,która podnieca - muzyczne afrodyzjaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 21:44
        Rumbę tańczy sie na vidoku, bo taki jest jej sens.
        • kwieto Re: muzyka,która podnieca - muzyczne afrodyzjaki 17.11.03, 21:45
          W doku w doku
          na widoku
          w katakumbach
          zgasla rumba?
          • Gość: girlfriend Re: muzyka,która podnieca - muzyczne afrodyzjaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 21:47
            Byłeś kiedy w doku? Zapewniam, ze jak wejdziesz do doku, to Cię nie zobaczą.
            • kwieto Re: muzyka,która podnieca - muzyczne afrodyzjaki 17.11.03, 21:48
              W doku
              bidoku
              cie nie zobacza
              tak sobie kracza
              • Gość: Richelieu* Re: muzyka,która podnieca - muzyczne afrodyzjaki IP: *.localdomain / 213.77.25.* 17.11.03, 22:28
                od kiedy to kwieto
                ma w rymie podnieto?

                ;)
                • kwieto Re: muzyka,która podnieca - muzyczne afrodyzjaki 17.11.03, 22:33
                  W forum czelusc zapusc dlonie
                  Gdzie kabanet gdzies tam tonie
                  • Gość: Richelieu* Re: muzyka,która podnieca - muzyczne afrodyzjaki IP: *.localdomain / 192.168.0.* 17.11.03, 22:58

                    zapuszczanie dłoni różne ma oblicza
                    jest niecierpliwością
                    brud tu też się wlicza

                    • kwieto Re: muzyka,która podnieca - muzyczne afrodyzjaki 17.11.03, 23:11
                      to ja nie wiem co powiedziec
                      moze lepiej cicho siedziec?
                      • Gość: Richelieu* Re: muzyka,która podnieca - muzyczne afrodyzjaki IP: *.localdomain / 192.168.0.* 17.11.03, 23:13


                        cicho, ciiicho
                        jak pod miotłą mysz
                        a wtedy złe licho
                        pójdzie precz stąd, a kysz
                        • kwieto Re: muzyka,która podnieca - muzyczne afrodyzjaki 17.11.03, 23:21
                          A jak licho
                          siadzie cicho?
                          ani widu
                          ani slychu?
                          • Gość: frustro to walniemy po kielichu... dobranoc n/t IP: *.future-net.pl 17.11.03, 23:30
                          • Gość: Richelieu* Re: muzyka,która podnieca - muzyczne afrodyzjaki IP: *.localdomain / 192.168.0.* 18.11.03, 00:00


                            nie dość że ja głucha
                            to jeszcze licho cicho
                            słowo zucha
                            że z aparatem słuchowym w życiu niewygodnie
                            • kwieto Re: muzyka,która podnieca - muzyczne afrodyzjaki 18.11.03, 07:24
                              Siedzi sobie licho
                              cicho
                              Lypie naprzod
                              Lypie wspak
                              Jak to tak?

                              A u R jest w ucho
                              glucho
                              Lewy kanal,
                              Kanal prawy
                              Dla zabawy?


                              • Gość: Richelieu* Re: muzyka,która podnieca - muzyczne afrodyzjaki IP: *.localdomain / 192.168.0.* 18.11.03, 20:08


                                u mnie zawsze gra w duszy
                                bo głód muzyki mnie suszy

                                • kwieto Re: muzyka,która podnieca - muzyczne afrodyzjaki 18.11.03, 23:59
                                  W duszy spiewa w duszy gra
                                  niech sie wlewa piosnka ta
                                  prosciutenko, ach, do duszy
                                  co ja na Cohena suszy
                  • Gość: Richelieu* no dobrze, nie mam pojęcia, co to kabanet? IP: *.localdomain / 213.77.25.* 18.11.03, 01:37
                    • kwieto Re: no dobrze, nie mam pojęcia, co to kabanet? 18.11.03, 07:16
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=1675268&s=0
                      :")))
                      • r.richelieu Re: no dobrze, nie mam pojęcia, co to kabanet? 18.11.03, 23:53
                        rany julek, kwieto !
                        czego to się człowiek dowiaduje
                        i już za stracone wątki żałuje

                        nie będę rymować do kwieto bo sam sobie jednoznaczy rym przypisałeś ;)))

                        a ilu tam ludzi ciekawych aż chciałoby się mieć streszczenie bo to strasznie
                        dużo do czytania, leń wychodzi ;)))
                        nie widzę wrednej a ciekawie pisała spośród tych co byli dużo, a nie ma wcale
                        trzcina wiedziałam, że Pisze przez duże P, ale ta mnie zaskoczyła, bardzo
                        mile, swoimi dramatami z bąkami i łączkami w roli głównej (już wiem skąd te
                        niedzielne kotki ;)i kabanetem jako swoim wynalazkiem
                        no, a oltikwieto to też Ty? jeśli potrafisz być glupkiem_lesnym. Czy olt to
                        tylko druga strona Twojej osobowości czy oddzielna zupełnie oltka ;)

                        nie widzę wrednej a ciekawie pisała spośród tych co byli dużo, a nie ma wcale
                        trzcina wiedziałam, że Pisze przez duże P, ale ta mnie zaskoczyła, bardzo
                        mile, swoimi dramatami z bąkami i łączkami w roli głównej (już wiem skąd te
                        niedzielne kotki ;)i kabanetem jako swoim wynalazkiem

                        rany julek
                        jakie zaległości
                        !

                        kiedyś się wezmę za czytanie
                        w następnym życiu
                        • komandos57 Re: no dobrze, nie mam pojęcia, co to kabanet? 18.11.03, 23:56
                          r.richelieu napisała:

                          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                          Rasputin? czy tak Rachelo?
                          • r.richelieu Re: no dobrze, nie mam pojęcia, co to kabanet? 19.11.03, 00:08
                            komandos57 napisał:

                            > r.richelieu napisała:
                            >
                            > xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                            > Rasputin? czy tak Rachelo?



                            za ras putina dostawowywuję bury od Malona ;)

                            a sam Rasputin szara eminencja zbereźnik, jakże to do Armanda de Richelieu
                            podobne
                            zaraz będę wyciskać pamięć aby wydobyć sławnego konadosa, niestety jedyny
                            sławny, który na myśl mi przychodzi to Komandos57


                            ps. od razu widać jak ja kopij wklejy stosuje ;)) czasem nadmiernie

                            ps2. po spojrzeniu jeszcze raz stwierdzam, że chyba zbyt z niewytartymi butami
                            włażę, ciekawość to pierwszy stopień do. hm gdzie to było?
                            ;))
                        • kwieto Re: no dobrze, nie mam pojęcia, co to kabanet? 19.11.03, 00:18
                          Jesli o Wrednej mowa,
                          to tajemnica sluzbowa
                          Ta_marty zas minka
                          Nie jest nowinka
                          W sasiednich forach poszperaj
                          I w zaskoczeniu zamieraj
                          Olt jest to lepsza polowa
                          Oto i prawda gotowa

                          • r.richelieu Re: no dobrze, nie mam pojęcia, co to kabanet? 19.11.03, 00:28



                            rany julek, teraz odpowiedź będę kombinować następny miesiąc od tego zamarcia
                            najpierw poszperam rzeczywiście, a potem dopiero będę wyskakiwać z sensacyjami
                            ale że leń jestem straszliwy to będę w błogiej niewiedzy siedzieć jeszcze 2
                            miesiące 3 dni i 46 minut
                            • kwieto Re: no dobrze, nie mam pojęcia, co to kabanet? 19.11.03, 07:55
                              :"))))))))))
    • Gość: Richelieu* Re: muzyka,która podnieca - muzyczne afrodyzjaki IP: *.localdomain / 213.77.25.* 17.11.03, 22:19
      mnie każda muzyka podnieca jeśli towarzyszy jej inna sytuacja, która Coś robi z
      drganiem moich komórek. Może być nawet disco polo na bazarku puszczane przez
      rozchełstanego grubasa jeśli tylko ja w tym czasie rezononsowałam sytuację
      mojego życia.

      a tango
      oczywiście
      posuuuw, posuuuuw
      dryg, dryg
      posuuuuw, posuuuuw
      dryg, dryg

      jak pieszczota, druga pieszczota
      oj stój no ty
      trzecia pieszczota, czwarta pieszczota
      ał co idź już
      • Gość: frustro chyba zgadłem -Ałła Pugaczowa ? n/t IP: *.future-net.pl 17.11.03, 22:37
        • Gość: Richelieu* Re: chyba zgadłem -Ałła Pugaczowa ? n/t IP: *.localdomain / 192.168.0.* 17.11.03, 22:49
          co Ałła ?
          mimo mojej niewątpliwej miłości do rrosyjskego

          ещё раз
          что Алла ?

          bo nie wiem
          • Gość: frustro Re: chyba zgadłem -Ałła Pugaczowa ? n/t IP: *.future-net.pl 17.11.03, 22:53
            wiesz cio? jeszcio mnogo mnogo raz ...jak będzie afrodyzjak jaki taki
            • Gość: Richelieu* Re: chyba zgadłem -Ałła Pugaczowa ? n/t IP: *.localdomain / 192.168.0.* 17.11.03, 23:05


              afrodyzjaki w nieodpowiednim momencie
              mojego życia
              gdy stoję jedną nogą w kałuży
              a drugą na jakimś świecie
              będąc na niebezpiecznym oznaczonym zakręcie
              bycia i niebycia
              są jak kopniak w dupę nieduży
              i życie na nowo się plecie


              a Pugaczowej, prawdę mówiąc, nie bardzo znam
              muszę nadrobić zaległości
              • Gość: frustro to dobranoc, sen daje ukojenie n/t IP: *.future-net.pl 17.11.03, 23:14
                • Gość: Richelieu* Re: to dobranoc, sen daje ukojenie n/t IP: *.localdomain / 192.168.0.* 17.11.03, 23:58
                  e tam
                  ja idę się upić, naćpać i skoczyć z dziesiątego piętra

                  tylko mieszkam z 3piętrowym bloku, a wychodzić z domu mi się nie chce
                  • Gość: frustro Re: to dobranoc, sen daje ukojenie n/t IP: *.future-net.pl 18.11.03, 19:24
                    nie musisz sprzedawac domu żeby sie piwa napić naćpać, skończyć z dziesiątego
                    piętra, lub spać iść... tak czy inaczej trzeba sie przespac z tym tematem
                    • r.richelieu Re: to dobranoc, sen daje ukojenie n/t 19.11.03, 18:39
                      Gość portalu: frustro napisał(a):

                      > nie musisz sprzedawac domu żeby sie piwa napić naćpać, skończyć z
                      dziesiątego
                      > piętra, lub spać iść... tak czy inaczej trzeba sie przespac z tym tematem



                      nie sypiam z tematami, mówiłam już? a, to powiem jeszcze raz.
                      a dziś i wczoraj i pewnie jutro
                      będzie mi buro
                      • Gość: frustro ach tak... to tematy przespią się z Tobą n/t IP: *.future-net.pl 19.11.03, 23:02
                        • r.richelieu Re: ach tak... to tematy przespią się z Tobą n/t 19.11.03, 23:50
                          po moim trupie
                          jeśli będą w kupie

                          a ile tych tematów, bo zasadniczo sypiam z pojedynczymi jednostkami
                          • Gość: frustro Re: ach tak... to tematy przespią się z Tobą n/t IP: *.future-net.pl 20.11.03, 18:06
                            jak zaczniesz sypić z niepojedynczymi jednostkami daj znać na forum, to może
                            być niezwykle pouczające
                            • Gość: Richelieu* Re: ach tak... to tematy przespią się z Tobą n/t IP: 213.77.25.* 20.11.03, 23:31


                              no tak, chciałam aby masło było bardziej maślane ;))
                              ot
                              aby wzmocnić to pojedynkowanie się w pojedynkę
                              • komandos57 Re: ach tak... to tematy przespią się z Tobą n/t 20.11.03, 23:33
                                Gość portalu: Richelieu* napisał(a):
                                XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
                                zem niezalezny.dzialam w pojedynke.Zem komandos do diabla ciezkiego.

                                Juz zes po rozmnozeniu?Masz futro z mysich psiutek?
                                • Gość: Richelieu* Re: ach tak... to tematy przespią się z Tobą n/t IP: 213.77.25.* 21.11.03, 00:00



                                  to chyba komandos-szpieg. Komandosi to zwykle zwierzęta stadne. Ale jak
                                  mówiłam zwykli komandosi tacy, komandosi z numerkiem 57 są niedozaszufladowania
    • Gość: girlfriend Re: muzyka,która podnieca - muzyczne afrodyzjaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 22:32
      lewą racicą? ;)

      mimo to zostań i się mnóż
      twórz
      wśród burz
      wzniecaj kurz

      i już

      :)
    • Gość: frustro Chcę już do łóżeczka, a tu nie ma żadnych IP: *.future-net.pl 17.11.03, 22:51
      rekomendacji
      • Gość: girlfriend Re: Chcę już do łóżeczka, a tu nie ma żadnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 23:04
        rage against the machine

        pasi?
        • Gość: frustro Re: Chcę już do łóżeczka, a tu nie ma żadnych IP: *.future-net.pl 17.11.03, 23:10
          kto to zanuci?
          • Gość: girlfriend Re: Chcę już do łóżeczka, a tu nie ma żadnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 23:18
            metoda nucenia nie jet właściwą metodą
            lepsze jest puszczanie
            • Gość: frustro Re: Chcę już do łóżeczka, a tu nie ma żadnych IP: *.future-net.pl 17.11.03, 23:25
              no to już odpuszczam ,dobranoc......... posłucham sprawdzonych kawałków
              • Gość: girlfriend dobranoc, puść jaką lulabajkę :) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 23:28
                • Gość: frusto Re: dobranoc, puść jaką lulabajkę :) n/t IP: *.future-net.pl 17.11.03, 23:31
                  będzie pościelówa... dość mam postu czas na odpust
                  • Gość: girlfriend Re: dobranoc, puść jaką lulabajkę :) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 23:32
                    oj dana dana, dopuszczam z rana! ;)
                    • Gość: frustro Re: dobranoc, puść jaką lulabajkę :) n/t IP: *.future-net.pl 17.11.03, 23:34
                      z rana zaczyna sie od tratatatata...
    • alfika Re: muzyka,która podnieca - muzyczne afrodyzjaki 18.11.03, 10:25
      jest takie coś chyba Madonny - o ile nie przepadam za nia, to parę kawałków
      miała całkiem, całkiem
      teraz nastąpi opis jak spod palców antymelomana:
      oan tam sobie całkiem sugestywnie pojękuje - właściwie poszeptuje, powtarzając
      dość często love me - that's right - love me

      pewien jesteś, że przy takiej muzyce chcesz zasypiać?
      wyrobisz sobie kłopotliwe nawyki, przemyśl to jeszcze raz
      • Gość: Richelieu* Re: muzyka,która podnieca - muzyczne afrodyzjaki IP: *.localdomain / 192.168.0.* 18.11.03, 19:57

        Madonny? to Erotic
        zawsze gdy brzmią pierwsze słowa gdzie wyznaje, że nazywa się Dieter widzę
        reklamę tuszu do rzęs po użyciu którego można wejść do klubów tylko dla panów.
        wow co za skojarzenia ;)
        • alfika Re: muzyka,która podnieca - muzyczne afrodyzjaki 19.11.03, 09:56
          tez Ci zbacza we właściwe rejony skojarzeń :)))
      • Gość: frustro Re: muzyka,która podnieca - muzyczne afrodyzjaki IP: *.future-net.pl 18.11.03, 20:04
        mnie przed snem źle usposabia każdy krzyk... z wyjątkiem krzyku
        rozkoszy...nawet za ścianą
        • alfika Re: muzyka,która podnieca - muzyczne afrodyzjaki 19.11.03, 09:55
          Frustro, ja słyszałam, że nastrajanie się do snu po usłyszeniu krzyku rozkoszy
          nie bywa zawsze dobrze widziane.
          Może sie skonczyć tak, że owy krzyk jeno z kasety będziesz słyszał ;)))
          • Gość: frustro Re: muzyka,która podnieca - muzyczne afrodyzjaki IP: *.future-net.pl 19.11.03, 16:36
            a gdzie słyszałaś Alfika? chętnie posłucham. jesli dobrze rozumiem
            przesłanie...
            to jak się już pojawi krzyk rozkoszy wtedy trzeba to co się zacieło
            doprowadzic do końca, bo następnym razem nie będzie już z kim zaczynać, czy
            tak?


            • alfika Re: nie, nie 20.11.03, 07:36
              nawet jeśli do zacięcia się nie doprowadza
              topotem, jak muzyka przebrzmi
              każda szanująca się gazeta donosi
              że mezczyzna zasypiać nie powinien
              przez następne 28,5 minut - albo coś koło tego

              napisałam, że słyszałam - a to było czytanie
              jak leci
              o!
              • Gość: frustro, Re: nie, nie IP: *.future-net.pl 20.11.03, 18:41
                lubię czytać, wskaż tylko drogę... To szanujące się gazety tak przejmują się
                losem mężczyzny zaraz po przejściach w sypialni? Bardzo jestem ciekaw jakie?
                Może nadszedł ten moment, w którym powinienem rozważyć zmianę tego co rano
                biorę do ręki?
                • alfika Re: nie, nie 21.11.03, 00:04
                  bierz do ręki co tylko lubisz
                  na forum psychorum dowiesz się reszty
                  również co napisano

                  tytułów mi nie podano
                  jak pożądasz to mogę się dopytać

                  ale mniemam, że chodzi o typowe pismadła
                  • komandos57 Re: nie, nie 21.11.03, 00:07
                    alfika napisała:

                    > bierz do ręki co tylko lubisz
                    XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
                    Zes zbyt daleko bym mogl wziac do reki to co lubie.Zbyt daleko......Widze ze
                    juz czytasz mnie.Ja tez cie "trawie" dosyc dobrze.
                    • alfika Re: nie, nie 21.11.03, 00:09
                      bo ja tego ignora to nie założyłam
                      a co, niech będzie, że się przyznam
                      trawię
                      ze smakiem

                      pozdrawiam
                      • komandos57 Re: nie, nie 21.11.03, 00:18
                        alfika napisała:

                        > bo ja tego ignora to nie założyłam
                        > a co, niech będzie, że się przyznam
                        > trawię
                        > ze smakiem
                        >
                        > pozdrawiam
                        XXXXXXXXXXXXXXXXX
                        i nie boisz sie ze ci dadza buba zaraz.Bo tu kto z komandosem to
                        wrog.Inaczej,kto go nie tepi to biada zyciu jego.
                        • Gość: alfika Re: nie, nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 00:25
                          odważna żem
                          nic się nie bojam
                          stoję po swojej stronie
                          nawet jeśli sama

                          ale nie sama :)))
                          • komandos57 Re: nie, nie 21.11.03, 00:28
                            Gość portalu: alfika napisał(a):

                            > odważna żem
                            > nic się nie bojam
                            > stoję po swojej stronie
                            > nawet jeśli sama
                            >
                            > ale nie sama :)))
                            XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
                            szkoda.bo ja zem sam.tak tylko cichusko.....mowie....do...... siebie
                            • alfika Re: nie, nie 21.11.03, 09:11
                              Komciu, nie żeś sam
                              tu Ci nieba przychylić się by chciało

                              a ja też nie sama
                              po stronie tych co Cie lubią
                  • Gość: frustro Re: nie, nie IP: *.future-net.pl 21.11.03, 00:13
                    pismadła dla typów takich jak ja ? znaczy sie dobrze trafiłem
                    • alfika Re: nie, nie 21.11.03, 00:28
                      spróbuj
                      kto wie

                      mi nie smakowały

                      kazały prać sfilcowane swetry w wywarze z pora
                      a na sfilcowany sweter tylko gliceryna pomaga
    • kvinna Tricky!!!!!!! 18.11.03, 11:44
      Kaseta "Maq...." coś tam dostałam od miłego kolegi z 5 lat temu.
      Przesłuchiwałam ją ostatnio.

      Och-ach :)

      Spróbuj.

      • Gość: frustro Re: Tricky!!!!!!! IP: *.future-net.pl 18.11.03, 19:18
        chyba spadłaś mi z tym Trickym z nieba...bo chyba zasugerowałaś podpowiedź:
        otóż jechałem sobie dziś w samochodzie i jakoś tak przypadkiem około 15.30
        przełączył mi się odbiornik z CD na stację Radio PIN 102 FM. Leciał tam fajny
        (znaczy się zmysłowy)kawałek... To niezłe radio tylko,że na RDS pokazują w
        kółko na okrągło kursy walut i indeksy giełdowe, tak jakby chcieli nas ich
        nauczyć na pamięć... mogliby przynajmniej choc na chwilę uszanować gusta
        innych słuchaczy i wyświetlić tytuł i nazwisko autora prezentowanego utworu.
        Gwarantuję,że ta zmiana nie wywołałaby lawiny spadków/wzrostów* na rynkach
        finansowych, a poprawiła od czasu do czasu "nastrój" melomanów amatorów
        wzrokowców. Poniewaz nie jest to lekcja marketingu przechodzę już do istoty
        rzeczy: otóż jesli dobrze zrozumiałem komunikat spikera amatora (sądząc po
        dykcji i innych predyspozycjach antenowych),miałem przyjemność
        słuchać "PATRIKI"... może to tytuł utworu,może nazwa wykonawcy albo jedno i
        drugie... Teraz sobie pomyslałem,że może to Tricky właśnie... Utwór był
        wykonywany przez parę męsko-damską(lub odwrotnie)cos pomiędzy klimatem
        spokojnych utworów Tricky... przez kompozycje w wykonaniu Malcolm McLaren "Je
        T'aime..Moi Non Plus" , "Paris Paris" , "Mon die senic" aż po skojarzenia
        trącające o Barry White... Może ktoś słyszał ten utwór i zna wykonawcę...na
        informację czeka zrozpaczona para młodych namiętnych... nie potrafiących
        inaczej...
        • Gość: frustro warto słuchać Radio PIN FM 102 IP: *.future-net.pl 19.11.03, 23:00
          już PIN 102 wyświetla na RDS, kto wykonuje utwór,który własnie leci... Może
          było tak od zawsze,a ja nie zauważyłem, a może to świetny refleks? To dobrze
          by świadczyło o tej firmie... Dziś firmy są albo szybkie albo martwe...oni są
          szybcy...warto więc związać się z nimi na dłużej...może powtórzą jeszcze
          trochę melodii dla dorosłych... czego sobie i wam życzę, dobranoc
          • Gość: gf dobranoc :))))) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 23:01
          • Gość: frustro chyba jednak nie warto słuchać Radio PIN FM 102 IP: *.future-net.pl 20.11.03, 18:29
            muszę sprostować poprzednią wypowiedź,aby nie wprowadzać melomanów w błąd. Bo
            Radio PIN FM 102 jest nieobliczalne z tymi zapowiedziami wykonawców...raz
            mówią czyj utwór prezentują, innym razem nie,ponadto dzisiaj już nie
            wyświetlali na RDS nazw wykonawców odtwarzanych utworów ... Pewnie nie mają
            takiego obowiązku , tak jak ja nie mam obowiązku ich słuchać... i nie będę...
            Chyba,że był to jakiś psychologiczny eksperyment, lub widzimisie niesfornego
            wodzireja...bo techniczne możliwości to chyba jednak posiadają...
    • kvinna GOTAN PROJECT!!!!!!!!! 18.11.03, 11:45
      Na mnie działa jak jasna cholera!

      ---
      czy tu można kląć?

      :)
      • Gość: Richelieu* Re: GOTAN PROJECT!!!!!!!!! IP: *.localdomain / 213.77.25.* 18.11.03, 16:35
        el capitalismo foraneo - dzikie instynkty wołające moją wolność na barykady
        kiedy jej się nie chce

        indian gypsy - modlitwa szamana by siebie gdzieś ponad zawieźć

        my funny valentine - widzę jedynie kieliszek z paroma kroplami na dnie
        niedopitymi i trupa ćmy obok

        santa maria - dla paso doble choć nie ten rytm, ona gdzieś, on tu, ona tu, on
        gdzieś a feromony wiją się

        sufizm - ten instrument za bardzo mi rezonansuje, nie wiem tylko czuję że drga

        una musica brutal - boszsz, stoję i płaczę jak mnie ta kobieta kusi a ja z tego
        pożytku żadnego nie mogę wyciągnąć

        ya basta - ze środka głos wołającego o nieuwagę przeciw konkwistadorom i
        czepiaczom się ale nadal będący u siebie jak u pana boga za piecem

        queremos paz - dowcipny mimo upomnień

        a ja i jak wolę gdy śpiewają mi głosy z kółeczkiem i strzałką ;P
        • Gość: frustro Re: GOTAN PROJECT!!!!!!!!! IP: *.future-net.pl 18.11.03, 20:12
          co za repertuar? pachnie orgią różnych namiętności
          • Gość: Richelieu* Re: GOTAN PROJECT!!!!!!!!! IP: *.localdomain / 192.168.0.* 18.11.03, 20:20


            a to tylko jeden wykonawca a w skrajności wprowadza,
            ;)))
            jak ciepło zimno ciepło zimno, poranny prysznic na przebudzenie albo coś zgoła
            innego


            kilka lat temu podobne skrajności odbierałam od Geogrge`a Michael`a. Jak
            fircyk łamowski był no, ten tego, taki średniolichutki, ale potem nadszedł
            wreszcie facet

            a największy facet dla mnie to
            boszsz, już się rozklejam
            Cohen
            • Gość: frustro hiszpański prysznic IP: *.future-net.pl 18.11.03, 21:26
              trochę żaru(nie mylić z J.M.Jarre), trochę lodu taką melodię każda kobieta
              potrafi zagrać... Jakoś Gotan Projekt nie wydaje mi się zbyt inspirujący; wolę
              Barry White, Donna Summer, Giorgio Moroder w erotycznych kawałkach... a z
              jazzu- Eylin de Winter... choć te panie wolą tańczyć z sobą niż z panami
              • r.richelieu Re: hiszpański prysznic 19.11.03, 15:18


                Barry White. Zatyka mnie bo On nic już nie zaśpiewa. A zaaranżował pewnie
                tysiące randeswuzetek
                • Gość: frustro Re: hiszpański prysznic IP: *.future-net.pl 19.11.03, 16:39
                  no tak,szkoda chłopa
      • Gość: frustro Re: GOTAN PROJECT!!!!!!!!! IP: *.future-net.pl 18.11.03, 20:07
        jak działa jasna cholera na te sprawy, dobrze czy źle?
        • kvinna a to nie jest oczywiste? 19.11.03, 09:49
          iii..nie doceniasz G.P.
          aha, tricky to głównie duszny głos, hipnotyczna atmosfera i rytm
          • Gość: Renka Re: a to nie jest oczywiste? IP: *.home.cgocable.net 20.11.03, 05:28
            Muzyka latynoamerykanska, oczywista, hehe. Zawsze ma to, co potrzeba zeby sie
            odprezyc i zrelaksowac :)
            Carlos Santana.
            • Gość: frustro Samba pati i Europa roznamiętniała dziewczyny n/t IP: *.future-net.pl 20.11.03, 19:07
          • Gość: frustro Re: a to nie jest oczywiste? IP: *.future-net.pl 20.11.03, 19:03
            jestem po kilku przesłuchaniach Gotan Project i nic... dobrze,że składanka
            erotic lounge była pod ręką...a teraz poszukam ostatniej płyty Trickego, bo
            gdzieś mi się zawieruszyła. Mam jeszcze coś jego z 1996 roku ale tam na pewno
            nie ma tego czego szukam. Głos, atmosfera i rytm Tricky jest zbliżony do
            klimatu poszukiwanego przeze mnie utworu.
    • essedaria Re: muzyka,która podnieca - muzyczne afrodyzjaki 20.11.03, 10:20
      The serpent's egg - Dead can dance. Wlosy na calym ciele staja deba ;)))
      • Gość: frustro kupię to na Twoją odpowiedzialność może i mnie sta IP: *.future-net.pl 20.11.03, 18:45
        to tytuł płyty czy utworu?
    • j_ar Re: muzyka,która podnieca - muzyczne afrodyzjaki 20.11.03, 10:28
      tuva
      • Gość: xyz Re: muzyka,która podnieca - muzyczne afrodyzjaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 20:27
        doznałam kiedys orgazmu słuchając Riders On The Storm, ale to było dawno
        • Gość: xyz Re: muzyka,która podnieca - muzyczne afrodyzjaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 20:36
          jest jeszcze kilka takich starych kawałków np. Dark Side Of The Moon
        • Gość: frustro prawdziwy orgazm kobiecy? IP: *.future-net.pl 20.11.03, 21:09
          czy to tylko poetycka przenośnia? chyba jakiś ognisty rum(ak) był w zanadrzu?
      • Gość: frustro co to jest tuva? n/t IP: *.future-net.pl 20.11.03, 21:39
        • Gość: gf Re: co to jest tuva? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 23:51
          Jarowi chodzi o te przedziwne aseksualne śpiewy, coś jakby kota ze skóry
          obdzierać - syberyjskie (?) czy gdzie ta cholerna Tuva leży.
          • j_ar Re: co to jest tuva? n/t 21.11.03, 08:48
            oj taaaak:).. to to wlasnie:).. nie da sie tego powtorzyc:).. magia, dzika
            magia, rozerwac mozna na strzepy w dzikosci!!!! :)
          • j_ar Re: co to jest tuva? n/t 21.11.03, 08:49
            ale zaraz..jak to aseksualne? hmmm... :(..

            (to na granicy z mongolia)
            • Gość: girlfriend Re: co to jest tuva? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 14:14
              No dobra, niech będzie że to ja jestem wrażliwa na inne rzeczy ;)
              Na rytm konkretnie :))))
              Jak słyszę coś z czarnej Afryki, to... ;D

              czyli wychodzi w sumie na to, ze mamy wspólne upodobanie - do dzikości
              mianowicie :D
          • Gość: frustro Re: co to jest tuva? n/t IP: *.future-net.pl 21.11.03, 09:49
            słyszałem już kocie melodie na tym forum,lecz w innym wątku i wzruszyły mnie
            ale inaczej nieco
    • Gość: girlfriend hihi, coś mi się przypomniało ;))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 20:42
      Kilka lat temu, kiedy ruszyło Radio Maryja, słuchało sie go jak kabaretu (w
      moim środowisku w każdym razie). Mieli zwyczaj oprócz pieśni religijnych
      puszczać instrumentalne wersje evergreenów. Międy innymi, ku uciesze gawiedzi,
      przez długi czas "Nights in White Satin". Serio.

      :D
      • Gość: frustro Re: hihi, coś mi się przypomniało ;))))) IP: *.future-net.pl 20.11.03, 21:42
        to dobrze,że nie w interpretacji "Knights in White Satin" Giorgio Morodera
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka