Dodaj do ulubionych

Się wyż albo niż

20.02.09, 17:46
No więc, nie pytam się jak żyć albo co robić.
Właściwie to o nic nie pytam.
Tak tylko piszę...

życzliwa obojętność czy obojętna życzliwość ?
Przeżyłem w życiu ludzką znieczulicę na cudze cierpienie i wścibskość
odzierającą z prywatności. Nauczyłem się reagować na skrajności w wyjątkowych
chwilach i zajmować się tylko i wyłącznie moją osobą w czasie kiedy nuda
korciła mnie do wścibstwa. Ale to nie wystarczy ludziom, a ściślej, ich
oczekiwaniom co do innych ludzi. Jakie one wielkie i naiwne, co mi tam gdy są
one rozmiarów owego oczekującego, ale gdy przerastają jego własne ambicje i
elokwencję wtedy chuy mnie strzela :]
Dlatego wybieram obojętną życzliwość
Bo nie ma nic gorszego od rozczarowania.
Koniec pieśni.
Obserwuj wątek
    • lofbergs.lila Re: Się wyż albo niż 20.02.09, 18:10
      Ja rowniez wielokrotnie przezylam i ludzka znieczulice
      ale i sama swieta nie jestem, nie raz nie pomoglam
      ( mam nadzieje,ze i Ty zdajesz sobie ze swoich ulomnosci sprawe)
      Jednak nie zamykalabym sie tak, jak Ty -na swiat
      mimo wszystko jest wiele zyczliwych osob chetnych do pomocy
      oni pomoga Tobie, Ty komus innemu albo i im w innej sytuacji
      nie wolno jednak wymagac rewanzu za swoje dobro okazane
      tak juz bywa
      im dluzej zyje na swiecie tym wiecej dobrych ludzi spotykam
      nie oczekuj zatem to nie bedziesz rozczarowany
      :)
      • zlotyswit Re: Się wyż albo niż 20.02.09, 18:30
        ach miało być "życzliwą obojętność"
        za wszelkie niedogodności spowodowane tą pomyłką przepraszam :]
        Ależ, ja od ludzi z którymi nie łączą mnie żadne relacje niczego nie oczekuję.
        Natomiast oni ode mnie tak!:F ale i to nie było by problemem... gdyby sobie
        zasłużyli na spełnienie ich oczekiwań.
        W życiu nie ma nic za darmo, nawet wdzięczność jest zobowiązująca i cenna.
        Zdaje sobie sprawę że jesteśmy tu dla siebie ale czy trzeba stawiać ludziom
        wysokie poprzeczki, za wysokie?
        oczywiście że tak odpowiedzą panny chórem.. a gó... odpowiedzą panowie ;)
        Przede wszystkim trzeba wymagać od siebie a potem od innych.
        • lofbergs.lila Re: Się wyż albo niż 20.02.09, 18:49
          alez ja rozumiem, co masz na mysli
          ludzie tez wielokrotnie ode mnie czegos 'wymagaja'
          i nie daja nic w zamian
          ale kiedy ja potrzebowalam pomocy nawet sobie z tego nie zdajac
          sprawy na poczatku
          to jednak tez znalazl sie ktos, kto mi pomogl
          i co? bilans wyszedl na zero
          ja nie wymagam od osob, ktore mnie 'wykorzystywaly' nic
          owszem w tych przypadkach tez stosuje zasade zyczliwej obojetnosci,
          a jesli i to nie pomoze, to robie ostrzejsza akcje
          po prostu mowie stop
          ale tak juz jest po prostu
          nie miej zalu do tych ludzi i bez zalu sie z nimi zegnaj
          nie badz rozczarowany
          • lofbergs.lila moze niejasno sie wyrazilam 20.02.09, 18:58
            w jednym zdaniu powiem Ci tylko- nie trac wrazliwosci!
          • zlotyswit Re: Się wyż albo niż 20.02.09, 22:21
            wyraziłem się niejasno
            daruje sobie
            Jeżeli chodzi o ludzkie relacje to ja niczego od nich nie wymagam ponad to co
            powinny one dać. jak wrzucam monetę do automatu to oczekuję że wyjdzie z niego
            ciepła kawa a nie sam wrzątek.
            Ale to nie jest czysty handel po prostu pewna normalność. każdej akcji
            towarzyszy reakcja o takiej samej sile lecz przeciwnie skierowana. Tyle. Każde
            odstępstwo od tej zasady jest złem. A ludzie źli nie mają prawa wymagać.
            ps
            shan jaki bilans ? przecież Ty już przehandlowałaś wszelką cnotę za wiekuiste
            fawory i masz dość jasno napisane jak masz postępować.
            masz zerowe fundusze a kapitał ulokowany... bóg wie gdzie. oby. hehe
            • lofbergs.lila nie nazywaj mnie shan 21.02.09, 09:09
              to po pierwsze - bo nia nie jestem
              to tylko Twoja wyobraznia
              po drugie- wszelkie Twoje zarzuty wobec faktu, ze z zadna shan nie
              mam nic wspolnego, nie maja racji bytu

              opowiedz cos o sobie, prawdziwego
              bez zawoalowania i wprost
              w tym watku jak na razie mowisz tylko tak, aby nic nie powiedziec
              jak chcesz sie tak bawic do konca swego zycia to sie baw
            • nangaparbat3 Re: Się wyż albo niż 21.02.09, 11:01
              > Jeżeli chodzi o ludzkie relacje to ja niczego od nich nie wymagam ponad to co
              > powinny one dać.

              Toz to szczyt pychy!
              Kto Ci dał prawo decydowania, co "powinny one dac"?
              Skad wiedza, co "powinny", a czego nie?
              • zlotyswit Re: Się wyż albo niż 21.02.09, 21:31
                nangaparbat3:
                mylisz chyba ciężar słowa "powinny" z "muszą" albo "mają". myślę że dalej to
                wyjaśniłem.

                lofbergs.lila:
                ale piszesz jak ona więc tak czy inaczej wpadasz do szufladki z jej nickami. nie
                mam zamiaru dociekać czy to naprawdę ty czy nie. choć stawiam moje orzechy
                przeciwko twoim że się nie pomyliłem.
                • lofbergs.lila Re: Się wyż albo niż 21.02.09, 22:01
                  ale piszesz jak ona więc tak czy inaczej wpadasz do szufladki z jej
                  nickami. ni
                  > e
                  > mam zamiaru dociekać czy to naprawdę ty czy nie. choć stawiam moje
                  orzechy
                  > przeciwko twoim że się nie pomyliłem

                  na podstawie Twojej wypowiedzi moznaby z wielkim prawdopodobienstwem
                  zalozyc, ze albo:
                  a. myslisz bardzo schematycznie
                  b. sam stworzyles nick shan
                  c. lub....masz paranoje
                  • lofbergs.lila Re: Się wyż albo niż 21.02.09, 22:03
                    jednakowoz z obojetna zyczliwoscia wybaczam Ci te pomylke
                  • brak.chmurek Re: Odpowiedż C ! Ma paranoje! n/t 21.02.09, 22:05

                    • zlotyswit Re: Odpowiedż C ! Ma paranoje! n/t 21.02.09, 22:09
                      heh wiedziałem
                      oddawaj mi swoje orzechy!
                      • lofbergs.lila Re: Odpowiedż C ! Ma paranoje! n/t 21.02.09, 22:11
                        zlotyswicie, czy jak Ci tam
                        zalatwiaj to sobie z sama zainteresowana - shan
                        ja tam Twoich orzechow nie potrzebuje
                        mam jeszcze niewykorzystane zapasy :)
                      • lofbergs.lila Re: Odpowiedż C ! Ma paranoje! n/t 21.02.09, 22:24
                        i wiesz...jeszcze Ci powiem na koniec tej dyskusji
                        ze trudno by mi bylo raczej byc zalogowana w tym samym czasie pod
                        dwoma nickami- lofbergs.lila i jakies brak.chmurek
                        jak spojrzysz na dole strony masz liste obecnosci
                        zlotyswicie drogi
                        moj nick tam byl caly czas
                        natomiast Twoj byl,zniknal, a po chwili pojawil sie ponownie
                        duzy mam ekran wiec widze


                        ale ja Cie o nic nie posadzam, absolutnie
                        to zwykly zbieg okolicznosci
                        dobranoc :)
        • facettt Niunio - cos Ci powiem:) 22.02.09, 16:09
          wymagaj niewiele od siebie
          wymagaj niewiele od innych

          bedziesz dzieki temu i sprawiedliwy i uczciwy
          - a wiekszosc innych problemow sama zniknie
          - skoro nie beda miec dla Ciebie znaczenia.

          Tak dla przykladu: codziennie myje zeby i w zasadzie tylko tego
          wymagam od innych - z ktorymi wchodze w kontakt.
          Gdyz lubie przyjemne zapachy.
    • wichrowe_wzgorza a ja powiem tak 20.02.09, 22:50
      poznawanie i otwartość, bez obojętnej życzliwości - bo to jakby rezygnacja z
      doświadczania w życiu tego, co Istotne. Owszem, każdy ma swój wybór, dezyzje,
      ale niech potem nie narzeka, ze inni sa wobec niego życzliwie obojętni.

      Rozczarowanie? Czym? Kim? Sobą? Sorki, a Kim jestem? Jakie na swoj temat mam
      wyobrazenia? Czym tak naprawde rozczarowuje sie? Bo nie mozna rozczarować sie
      prawdą. Rozczarować może jedynie zderzenie prawdy z tym, o czym marzymy, sniąc...

      Rzeczywistość jest o tyle piekna o ile jest prawdziwa i w życiu trzeba wybierac
      między zgodą na prawdę a tkwiniem we wlasnych iluzjach, ot.

      :)
    • solaris_38 Re: Się wyż albo niż 20.02.09, 23:08
      zaczarowywać się ... i odczarowywać
      biec za .. i uciekać od
      zdobywać i porzucać

      chyba nie ma innej drogi

      poza tym nie wiadomo co gorsze rozczarowanie czy zaczarowywanie

      rozczarowując się wkraczasz do krainy prawdy

      zaczarowując w krain złudy

      wolę prawdę :)

      narkotyki od dawna mnie nie kusza




    • wichrowe_wzgorza Re: Się wyż albo niż 20.02.09, 23:16
      Czterej rabini
      Pewnej nocy czterech rabinów nawiedził anioł, który obudził ich
      i poprowadził do Siódmego Sklepienia Siódmego Nieba. Tam ujrzeli
      święte Koło Ezechiela.
      Powracając z Pardes (Raju) na Ziemię, jeden z rabinów pod wpływem
      olśniewającego widoku postradał rozum i do końca swoich dni
      włóczył się po świecie, tocząc pianę z ust. Drugi rabin powiedział
      cynicznie: „Koło Ezechiela śniło mi się tylko, nic więcej. Nic się naprawdę nie
      zdarzyło".
      Trzeci rabin nie przestawał rozprawiać o tym, co widział, bo widok
      ten całkowicie nim zawładnął. Bezustannie objaśniał konstrukcję i znaczenie
      Koła, wskutek czego zbłądził i zdradził swą wiarę. Czwarty
      rabin, który był poetą, wziął papier oraz trzcinę, i usiadłszy przy oknie, pisał
      pieśń za pieśnią, wychwalając gołąbki o poranku, swą córeczkę w kołysce, gwiazdy
      na niebie. Jego życie odtąd stało się lepsze i piękniejsze.



      Sam wybieraj, powodzenia! ( Ktorym chcesz Byc)
      • solaris_38 Re: Się wyż albo niż 20.02.09, 23:21
        podoba mi się też ten co toczył pianę z ust i wędrował :)
        choć mnie bliższy los poety sławiącego piękno:)

        • wichrowe_wzgorza Re: Się wyż albo niż 20.02.09, 23:25
          solaris_38 napisała:

          > podoba mi się też ten co toczył pianę z ust i wędrował :)
          > choć mnie bliższy los poety sławiącego piękno:)
          >

          Toczący piane to mniejszosc, więksość albo cynicznie, albo gubi się w błędnym
          kole. A Tys szczesciara Solaris:* Chwal to piekno i sław;)
          Ja zaś cieszę się, jak potrafię... :)
      • nangaparbat3 :) 21.02.09, 11:12
        wichrowe_wzgorza napisała:

        Czwarty
        > rabin, który był poetą, wziął papier oraz trzcinę, i usiadłszy przy oknie, pisa
        > ł
        > pieśń za pieśnią, wychwalając gołąbki o poranku, swą córeczkę w kołysce, gwiazd
        > y
        > na niebie. Jego życie odtąd stało się lepsze i piękniejsze.


        Przypomniało mi to sygnaturke mojej ulubionej forowiczki:

        ...] taka opowiastka o kobiecie, która znalazła czterolistną koniczynkę.
        Zawołała swego męża i dzieci, i przyjaciół, wszyscy siedzieli razem całą noc,
        pełni nadziei i nasłuchiwali, kiedy nadejdzie szczęście. Ale nic się nie działo,
        tylko drzewa szumiały, dziecko się śmiało, świecił księżyc. Rano rozeszli się
        zawiedzeni, że szczęście nie przyszło. "Dziecko piątku" M. Musierowicz
        • solaris_38 Re: :) 21.02.09, 22:23
          jak ładna opowiastka ;) w sam raz dla mnie :) pożyczam ;) i dziekuję

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka