bupa1 03.03.09, 22:42 witajcie,mam kolejne pytanie: jezeli rodzic nigdy nie rozmawial ze swoim dzieckiem na zadne wazne zyciowe tematy-to my jako dorosli mamy prawo pozniej popelniac zyciowe bledy?tak?bo niby skad mielismy wiedziec jak postapic? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dekadencja1 Re: nasze zyciowe bledy 03.03.09, 23:06 Ci, z którymi rodzice rozmawiali też popełniają błędy. Powiem Ci w zaufaniu, że wszyscy popełniamy błędy. Odpowiedz Link Zgłoś
m-i-l-v-a Re: nasze zyciowe bledy 03.03.09, 23:13 Uważam, że nie mamy prawa tak usprawiedliwiać naszych błedów (chociaż czasem może to być jakaś tam okoliczność łagodząca). Tak jak nieznajomość prawa nie zwalnia nas od jego przestrzegania. Oprócz rodziców w życiu mamy kontakt z różnymi źródłami informacji, wzorcami osobowymi, autorytetami. Z nich możemy czerpać.... Wiadomo, że w stosunku do rodziny mamy w tej kwestii największe oczekiwania, ale nie zawsze są one zaspakajane...co nie znaczy, ze ma to zdominować nasze życie... Odpowiedz Link Zgłoś
dekadencja1 Re: nasze zyciowe bledy 03.03.09, 23:23 m-i-l-v-a napisała: > Uważam, że nie mamy prawa tak usprawiedliwiać naszych błedów (chociaż czasem > może to być jakaś tam okoliczność łagodząca). Tak jak nieznajomość prawa nie > zwalnia nas od jego przestrzegania. Na szczęście między oskarżaniem a usprawiedliwianiem jest dość rozległa przestrzeń. Można ją całkiem pożytecznie i miło zagospodarować Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: nasze zyciowe bledy 04.03.09, 22:25 błędy sa nieuniknione i mamy prawo je popełniać w miarę sił trzeba się na nich uczyć ale uczymy się nie tylko od rodziców ale z telewizji od sąsiadów ciotek dziadków znajomych książek przewodników duchowych i nauczycieli rodzice wywierają wielki wpływ dlatego jeśli uda się nam ich negatywne elementy przerobić na pozytywne także oni mają w tym swoją radość Odpowiedz Link Zgłoś
gadagad Re: nasze zyciowe bledy 04.03.09, 22:34 Błędy się popełnia i ma się tylko prawo do poradzenia sobie z nimi.Błąd, do którego ma się prawo,przestaje być błędem. Odpowiedz Link Zgłoś
cara.mordsith Re: nasze zyciowe bledy 05.03.09, 02:42 Życiowe błędy masz prawo popełniać zawsze - niezależnie od tego, czy ktoś z Tobą kiedyś o nich rozmawiał czy też nie. Nie jesteś jasnowidzem, nie przewidzisz wszystkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
erectol Re: nasze zyciowe bledy 05.03.09, 09:01 Gdybysmy byli idealni i nie mieli popelniac zadnych bledow, to obawiam sie, ze nasze narodziny nie mialyby zadnego sensu. Urodzilismy sie po to, zeby je popelniac i na nich sie uczyc. Problem tylko w tym, ze niektorzy popelniaja do znudzenia te same bledy nic sie na nich nie uczac i wtedy prowadzic to moze do zyciowych dramatow. Najlepszym wiec sposobem, aby ich uniknac jest sie uczyc szybko i takze na cudzych bledach (np. rodzicow, ktorzy w wiekszosci przypadkow nie sa dobrym pierwowzorem, bo sami go tez nie mieli, tyle ze z bledow swoich rodzicow nie wyciagneli zadnych wnioskow). Odpowiedz Link Zgłoś
tytus_flawiusz truizmy, banały i pierdu, pierdu 05.03.09, 10:01 nie zauważyliście, że koleżanka Buba w swej owulacji twórczej, nie pyta czy człowiek jako istota ułomna "ma prawo" ? (co za durne stwierdzenie, goowno, a nie ma prawo, ma nieszczęście popełniać błędy /ciekawe, czy jak się zagapię i rozwalę jakąś babcię na pasach, to będę miał do tego prawo/ w tym szale słodkiego wejścia w dupę każdemu adwersarzowi, tracicie resztki zdrowego rozsądku/. Tylko czy "ma prawo ze względu na" Człowiek nie ma prawa popełniać błędów, tylko obciążony jest "nieuleczalną" omylnością. Ad rem. Koleżance Bubie, nie chodzi o to czy ludzie są omylni, tylko czy swoją omylność może usprawiedliwić czynnikiem "wyższym", od niej zupełnie niezależnym... czytaj: obciążenie "genetyczne", trudne dzieciństwo, wredni starzy, do szkoły pod górkę i żyła wodna pod wersalką... czyli te wszystkie pierdy, które wasze wrażliwe dusze tak kochają i tak się nimi masturbują :-) Odpowiedz Link Zgłoś