glos.jarka
13.05.09, 17:42
Podoba mi się pewna dziewczyna. Znamy się bardziej z widzenia niż osobiście.
Miesiąc temu postanowiłem do niej napisać. Po pewnym czasie zauważyłem, że ja
też jej się podobałem i była bardzo zadowolona, że do niej pierwszy napisałem.
Niedawno dowiedziałem się, że ma chłopaka! Bardzo mnie to zdziwiło, bo ciągle
myślałem, że nasza znajomość idzie w jednym kierunku. Poza tym, kiedyś zadałem
jej pytanie, czy ma kogoś. Odpowiedziała dyplomatycznie, że ma tatę i mamę. To
bez lipy, pomyślałem.
Rozmawialiśmy (a w zasadzie pisaliśmy) o niej i jej chłopaku. Dała mi do
zrozumienia, że chce z nim zerwać (nawet próbowała), ale boi się jego reakcji,
bo podobno jest w niej zakochany po uszy. Wspominała, że jego koledzy martwią
się o niego, bo chłopak przybity strasznie, ale mnie to w sumie nie interesuje.
Ostatnio zauważyłem, że ona wcale nie próbuje ograniczyć z nim kontaktów.
Nadal z nim się kontaktuje.
Ja również piszę z nią codziennie i są to rozmowy bardzo osobiste. Powiedziała
mi, że się jej podoba. Ale ta sytuacja coraz bardziej mnie irytuje, bo tak
naprawdę dziewczyna może mieć z tego niezłą zabawę albo poważny problem i nie
wie co dalej zrobić.
Proszę o jakieś porady, co byście w takiej sytuacji zrobili.