barszczykkp
22.05.09, 18:24
jestem nauczycielką wreszcie dostałam wymarzoną pracę i tak pracuję już dwa lata
Ale nie jest tak różowo
Koleżanki ze mnie się śmieją mówią że tylko wszystko przeżywam nie lubią ze
mną współpracować tylko dają mnie do mało ważnych zadań bo ona sobie nie
poradzi a potem niby oj ja z tobą chciałam być ale ktoś przydzielił mnie do
innego zespołu
śmieją się za plecami i na pewno obgadują jak wchodzę to milkną i cześć wychodzi
Wiem że w zespole osoba która jest najkrócej nie jest wtajemniczana w tajniki
tych fajnych i równych i tych dam które mają extra ciuchy...
te ich kołka wzajemnej adoracji
jak sobie poradzić żeby to tak nie bolało?