Dodaj do ulubionych

problemy z bulimią

27.05.09, 12:20
Zakładałam już ten sam wątek na forum Kobieta, ale bez większego
odzewu, a problem zdaje się być coraz poważniejszy.

Ostatnio spotkałam się z moją koleżanką ze szkoły. Nie widziałyśmy
się równo rok i przez ten czas ona doznała pewnej traumy - facet po
3 latach związku zostawił ją w bardzo nieprzyjemny, upokarzający
sposób.
Ona zawsze nie była jakoś specjalnie gruba, ale widać, że miała
skłonności do tycia i musiała się powstrzymywać - dzięki temu
zachowywała bardzo optymalną wagę (BMI ok. 20, 21). Teraz ją
zobaczyłam i ... wygląda jak cień człowieka! Na 172 cm wzrostu daję
jej 48-50 kg.
Poszłyśmy razem do restauracji, a po posiłku ona szybko ulotniła się
do toalety, nie było jej jakieś 4-5 minut.
Wiem, że ona byłaby zdolna do tego typu "metod". I teraz moje
pytanie - jak mogę jej pomóc. Ona oczywiście się do niczego nie
przyznaje, mówiła tylko, że jak ten facet ją zostawił, to bywało, że
miała nudności po jedzeniu i wymiotowała, ale że wszystko generalnie
jest ok.
Chciałabym jej pomóc, ale ja już i tak od paru miesięcy jest mocno
zaangażowana w wyciąganie bardzo bliskiej mi osoby z uzależnienia od
marihuany i już ta sytuacja mnie mocno przytłacza. Mówiłam o
koleżance rodzicom, a oni powiedzieli mi, że nie naprawię świata.
Obawiam się też, że moge nie mieć siły, gdyż i moje zdrowie
szwankuje. Co zrobić w takiej sytuacji, czy szukac kontaktu z jej
rodziną? Ja już nie udźwignę kolejnego problemu, poza tym nie jest
pewna, czy ona faktycznie ma problem z bulimią. Dodam jeszcze, że
ona rok temu wyjechała do innego miasta na studia i jest tam
kompletnie sama. Z tego, co wiem, to nie wraca zbyt często do domu,
bo mówi, że "musi się uczyć", więc i bliscy nie widzą jej zbyt
często.
Poradźcie coś, co można zrobić w takiej sytuacji?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • jukalive Re: problemy z bulimią 28.05.09, 12:09
      Sadzę, że jedyne co możesz zrobić, to powiedzieć jej co widzisz, że wygląda jak
      cień człowieka itp, że się o nią martwisz i nie wierzysz jej za bardzo że
      wszystko jest ok. Poleciłabym jej jakiegoś dobrego psychologa, a reszta należy
      już do niej. Twoi rodzice mają rację - świata nie zbawisz, to ona jest
      odpowiedzialna za swoje życie i szczęście, tak jak Ty jesteś odpowiedzialna za
      swoje. A swoja drogą po co się pakujesz swoim kosztem w takie wyciąganie innych
      z cierpienia? To jest bardzo ważne pytanie! Czy to nie jest ponad Twoje siły?
      Nie pomożesz sobie pomagając innym...
    • authentica Re: problemy z bulimią 28.05.09, 20:19
      Przede wszsytkim objawy jakie opisalas wygladaja na anoreksje
      bulimiczna, a nie bulimie. Przy bulimii malo komu udaje sie tak
      schudnac. Bulimiczki na ogol maja wage w normie lub lekka nadwage.

      Tu jest forum poswiecone bulimii i anoreksji
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=592
      Zanim postawisz to samo pytanie, poszukaj w archiwum, bo takich
      watkow bylo bardzo duzo. Sama dziewczynie nie pomozesz, potrzebna
      jest wpolpraca rodziny, psychologow, czesto nawet szpital.

      Dobrze, ze reagujesz, powodzenia!
      • spiritshot Re: problemy z bulimią 31.05.09, 21:17
        Etyka pozwala złamać tajemnicę zawodową w sytuacji zagrożenia zdrowia lub życia. Tu masz i jedno i drugie. Porozmawiaj z jej rodzicami - bardziej z ojcem. Będziesz mieć czyste sumienie i prawdopodonie już tym dużo pomożesz.

        A co do tego Twojego pomagania osobie uzależnionej... Zarówno jedno i drugie związane jest z wykluczaniem ojca w rodzinie. Może aby sama potrzebujesz dotrzeć do swojego?
        Pozdrowionka ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka