magdalena.45
13.06.09, 15:10
Chcę napisać o sprawach, które już minęły, ale pozostawiły we mnie
osad nienawiści do rodziców.
W trakcie mojego małżeństwa z osobą nadużywającą alkoholu i przemocy
psychicznej (z groźbami i sporadycznymi wyjątkami fizycznej,
szantażem) mój ojciec, znając sytuację nigdy nie zwrócił uwagi
mojemu mężowi, zawsze udawał równego teścia, nawet gdy doszło do
bicia nie miał odwagi nic powiedzieć mojemu mężowi,nawet wtedy, gdy
mąż zabierał mi większość pieniędzy, gdy mną pomiatał, kontrolował,
zmuszał.
Moja matka natomiast była obojętna,nawetminie współczuła,wszystkie
opowieści praktycznie kwitowała milczeniem.