Dodaj do ulubionych

partner w sieci-quazi komunikacja interpersonalna

IP: *.future-net.pl 15.12.03, 17:54
sieć zbliża ale i oddala... kiedyś szukało sie partnera w zasięgu wzroku,
teraz w zasięgu sieci... Jakie mogą być tego konsekwencje? Pierwsze co
przychodzi mi na myśl to: zmiana rytuałów seksualnych... od odwrócenia kolei
rzeczy,przez różne reorientacje, synestezie,spłycenia i zaniechania w
technikach uwodzenia...
Obserwuj wątek
    • Gość: Richelieu* Re: partner w sieci-quazi komunikacja interperson IP: *.localdomain / 213.77.25.* 15.12.03, 17:57
      techniki uwodzenia i myślenie tyłkiem zastąpią techniki rozmowy i myślenie
      retoryką
      • Gość: frustro Re: partner w sieci-quazi komunikacja interperson IP: *.future-net.pl 15.12.03, 18:17
        widzę,że juz sie wczuwasz w rolę Richelieu*
        • Gość: Richelieu* Re: partner w sieci-quazi komunikacja interperson IP: *.localdomain / 213.77.25.* 15.12.03, 18:45
          tak, tak, oczywiście
          przyszłam przecież na forum aby męża złapać
          a łyżka na to
          • Gość: frustro nie złap wilka n/t IP: *.future-net.pl 15.12.03, 18:51
            • Gość: Richelieu* Re: nie złap wilka n/t IP: *.localdomain / 213.77.25.* 15.12.03, 18:56
              wszystko mi jedno, jestem tak napalona, tak zdesperowana, że nic tylko oczy
              wybałuszam, stoję z transparentem z hasłem wiadomym i rozdaję ulotki "jeśli
              nosisz spodnie to.." A jeśli stoję to przynajmniej wilk mi nie grozi. Choć
              częściej latam z obłędem w oczach za chopem.

              ps. dziś dałam 3 dwóje ;/ no ładnie, aż sama siebie nie lubię
              • Gość: frustro Re: nie złap wilka n/t IP: *.future-net.pl 15.12.03, 19:07
                bystra jesteś Richelieu* i dowcipna troche duzo jak na jedna kobietę... a
                znasz bajkę o Czerwonym Kapturku?(chorobcia znów dwuznaczność)
                Re ps. zamień 3 dwóje, na dwie 3 suma będzie taka sama,a satysfakcji
                więcej
                • Gość: Richelieu* Re: nie złap wilka n/t IP: *.localdomain / 213.77.25.* 15.12.03, 19:15
                  bo ja nie chcę czerwonych kapturków, zapewniam Cię, że forma tabletczana jest
                  bardziej skuteczna

                  dwie tróje? a co z trzecim delikwentem, zero ma dostać?

                  no i trochę dużo jak na jedną kobietę
                  może jestem organizacją pod nazwą Richelieu*Company
                  • Gość: frustro Re: nie złap wilka n/t IP: *.future-net.pl 15.12.03, 19:31
                    niby dlaczego forma tabletczana ma być bardziej skuteczna? trzeci może dostać
                    ocenę ze średniej dwóch pozostałych... taka nazwa wskazuje na wkład dewizowy
                    • Gość: Richelieu* Re: nie złap wilka n/t IP: *.localdomain / 213.77.25.* 15.12.03, 22:40
                      bardziej skuteczna bo potwierdzona badaniami amerykańskich naukowców
                      badających wpływ korzenia z wysp upaumpa na płodność pantofelka

                      średnia z dwóch? e, jak najgorszemu w tym przypadku przypisać średnią, to
                      jakby wadze na siłę ustawiać języczek na zero

                      wkład de wizowy? ale do Francji wiz nie ma
                      • Gość: frustro Re: nie złap wilka n/t IP: *.future-net.pl 15.12.03, 23:05
                        nieraz warto ująć wagi aby wiarę wzmocnić... nasze najnowsze dewizy zbliżaja
                        nas do wizy
    • Gość: Gabi Re: partner w sieci-quazi komunikacja interperson IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.03, 18:03
      ale jakie pole do popisu dla wyobrazni,
      wirtualny partner jest tym idealnym dopóki nie zweryfikuje się realnie
      • Gość: frustro kontakty alternatywne IP: *.future-net.pl 15.12.03, 18:22
        no tak mi sie własnie wydaje,że wyobraźnia będzie odgrywać większą rolę niż
        dotychczas w grze wstępnej, a nawet w kontaktach alternatywnych w stosunku...
        do relacji twarzą w twarz
      • Gość: frustro życie bez wychylania nosa z sieci IP: *.future-net.pl 15.12.03, 18:40
        nie musi się sprawdzać w realu, gdyż może egzystować nie wysuwając nosa z
        sieci... może tu dokonywać zakupów, załatwiać sprawy finansowe,urzędowe,uczyć
        sie i doskonalić zawodowo, podróżować wirtualnie po całym
        świecie,bawić,modlić,leczyć, prowadzić życie rodzinne i towarzyskie, w reszcie
        zaspokajać potrzeby seksualne... tylko patrzeć jak pojawią się wirtualne
        rodziny (jesli jeszcze takich nie ma)... Np.:on żyje w więzieniu gdzieś w
        Ameryce Południowej, ona w Chinach, adoptują afrykańskie sieroty i rodzinka w
        komplecie... Fizyczny kontakt twarzą w twarz nie musi być wyznacznikiem
        szczęścia... Z resztą nie trzeba daleko szukać... ilu chociażby na tym forum
        mamy szczęśliwych internautów,którzy pół życia spędzają w sieci...
        • Gość: gil Re: życie bez wychylania nosa z sieci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.03, 18:47
          > szczęścia... Z resztą nie trzeba daleko szukać... ilu chociażby na tym forum
          > mamy szczęśliwych internautów,którzy pół życia spędzają w sieci...


          zapytaj gf - ona wie to Ci powie
          • Gość: frustro ale gf ze mną nigdy jeszcze nie rozmawiała IP: *.future-net.pl 15.12.03, 18:56
            może z wyjątkiem sieci... jesli to co tu się realizuje mozna nazwać rozmową...
            bo moim zdaniem rozmnowa to nie tylko wymiana poglądów ale również i
            spostrzeżeń("oglądów")
        • procesor Re: życie bez wychylania nosa z sieci 15.12.03, 21:56
          Gość portalu: frustro napisał(a):
          > rodziny (jesli jeszcze takich nie ma)... Np.:on żyje w więzieniu gdzieś w
          > Ameryce Południowej, ona w Chinach, adoptują afrykańskie sieroty i rodzinka w
          > komplecie... Fizyczny kontakt twarzą w twarz nie musi być wyznacznikiem
          > szczęścia... Z resztą nie trzeba daleko szukać... ilu chociażby na tym forum
          > mamy szczęśliwych internautów,którzy pół życia spędzają w sieci...

          Moge ukraść pomysł??
          :)
          • Gość: frustro jestem permanentnie okradany z pomysłów IP: *.future-net.pl 15.12.03, 22:02
            na szczęście mogę komuś nawymyślać ... a co chcesz z tym zrobić?
            • procesor Re: jestem permanentnie okradany z pomysłów 15.12.03, 22:15
              Gość portalu: frustro napisał(a):
              > na szczęście mogę komuś nawymyślać ... a co chcesz z tym zrobić?

              Jeśli wena mnie najdzie - to fajny pomysł na małe opowiadanko.. :))
              • Gość: frustro no to niech Cię najdzie, coś czuję,że IP: *.future-net.pl 15.12.03, 23:00
                to może być ciekawe...mała dygresja: przypomniało mi się jak kilka lat temu na
                jakis konkurs A. Wajdy na film współczesny, napisałem koncepcję(nie jest to
                moja profesja,potraktowałem to jedynie jako wyzwanie) na scenariusz o
                człowieku,który imał sie różnych biznesów... ciągle miał jakies potknięcia i
                wciąż zaczynał od nowa... pomysł pewnie był kiepski, bo nie został
                doceniony... ale miał wartość równie ważną jak artystyczna; dawał inspirację i
                wzmacniał motywację... tym bardziej,że temat trafiał przed czas, gdyż zaraz
                potem przyszła recesja i hasła typu zielone światło dla przedsiębiorczości...
                znany hokeista zapytany o źródło swoich sukcesów tak mniej więcej
                odpowiedział: "wszyscy gonią tam gdzie jest właśnie krążek,ja staram sie być
                tam gdzie dopiero będzie"... bądź więc tam gdzie będzie PS. szkoda,że nie
                zaproponowałem koncepcji "Człowieka z krzemu"... może jeszcze kiedyś taki sie
                pojawi
                • procesor Re: no to niech Cię najdzie, coś czuję,że 15.12.03, 23:09
                  Gość portalu: frustro napisał(a):
                  > zaproponowałem koncepcji "Człowieka z krzemu"... może jeszcze kiedyś taki sie
                  > pojawi

                  Yhm, i będzie miał mózg pozytronowy.. ;)
                  • Gość: frustro Re: no to niech Cię najdzie, coś czuję,że IP: *.future-net.pl 15.12.03, 23:18
                    zmuszasz mnie do myślenia... chciałem tego uniknąć... mam juz w głowie coś
                    nowszego...
    • Gość: gf Re: partner w sieci-quazi komunikacja interperson IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.03, 19:10
      nie zgadzam się ze zmiana rytuałów seksualnych - jeśli masz na myśli tzw.
      seksczat, to spełnia rolę burdelu :)
      takze wszystko jest na swoim miejscu

      nie da się mieć dziecka ze skanerem :)
      nie przesadzajmy...
      • Gość: frustro nie musisz się zgadzać na zmiany... one przyjdą IP: *.future-net.pl 15.12.03, 19:38
        nie miałem na mysli seksczatu, bo i burdel nigdy nie przychodzi mi do
        głowy... nie zawsze partnerstwo seksualne owocuje dziećmi... to fakt...że ze
        skanerem sie nie da... ale np.: ze sknerą sie nie opłaci... a mimo wszystko
        ludzie próbują różnych sztuczek
        • Gość: gf przesadzasz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.03, 19:50
          byłbyś ogrodnik? ;)
          • Gość: frustro Re: przesadzasz... IP: *.future-net.pl 15.12.03, 20:54
            potrzebujesz kogoś czerstwego do ogródka swego? jak spadł snieg to już sie
            chyba nie zaszczepia?
    • Gość: Gabi Nie widać, nie słychać, nie czuć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 09:30
      Sieć jet dla wielu lekarstwem na:
      samotność,
      niską samoocenę,
      kompleksy,
      nieśmiałość,
      brak doświadczenia
      • Gość: frustro Re: Nie widać, nie słychać, nie czuć IP: *.future-net.pl 16.12.03, 09:34
        to ma byc lekarstwo na zawsze... czy tylko w czasie seansu w sieci?
        • Gość: Gabi Re: Nie widać, nie słychać, nie czuć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 09:43
          lekarstwem w zależności od potrzeb, celów , warunków oraz od chęci i możliwości
          • Gość: frustro Re: Nie widać, nie słychać, nie czuć IP: *.future-net.pl 16.12.03, 10:20
            to brzmi jak credo ideowe jakiejś organizacji
            • Gość: Gabi Już się nie zrzeszam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 11:15
              moje credo(forumowe) - oby każdy mógł się wypowiedzieć, a sieć rosła w siłę
              (nowozakładanych wątków)
              • Gość: frustro lubię Cię za to IP: *.future-net.pl 16.12.03, 11:25
                za tamto również i za nic
                • Gość: Gabi Re: lubię Cię za to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 11:58
                  dziękuję, są bardzo miłe - takie forumowe flirciki
                  • Gość: frustro miłe złego początki IP: *.future-net.pl 16.12.03, 15:32
                    koniec może być milszy jeszcze potrzebujesz tego doświadczyć... abrakadabra
                    czary mary hokus pokus
                    • Gość: Gabi Toś Ty taki czarodziej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 15:46
                      Uwodzisz i porzucasz te panny forumowe dla...Komandosa
                      • Gość: frustro Re: Toś Ty taki czarodziej IP: *.future-net.pl 16.12.03, 15:51
                        tylko Ciebie chcę uwieźć,ale tylko werbalnie (znaczy się językiem)... z
                        Komandosem mnie nie łączą żadne interesy...
                      • Gość: frustro sprostowanie IP: *.future-net.pl 16.12.03, 15:53
                        w poprzedniej wypowiedzi jest uwieźć, a winno być pozyskać... za błędy w
                        tłumaczeniu przepraszam
                        • Gość: Gabi Osobiście wolę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 15:59
                          być uwodzona nawet tylko werbalnie (językiem), niż pozyskiwana,
                          pod pierwszym wiem co się kryje, drugie sformułowanie jest bardzo enigmatyczne
                          • komandos57 Re: Osobiście wolę 16.12.03, 16:04
                            Gość portalu: Gabi napisał(a):

                            werbalnie (językiem),
                            jest bardzo enigmatyczne
                            xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                            a co to znaczy "enigmatycznie"czy to cos od tej maszyny enigmy,co to hitlerowcy
                            nia nadawali na Forum psychologia?
                          • Gość: frustro Re: Osobiście wolę IP: *.future-net.pl 16.12.03, 16:04
                            pierwsze wydawało mi sie zbójeckie a drugie kupieckie
                            • Gość: Gabi Nie jestem Izabelą Łęcką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 16:13
                              i wolę być uwodzona przez Ali Babę
                              • Gość: frustro Re: Nie jestem Izabelą Łęcką IP: *.future-net.pl 16.12.03, 16:16
                                wolisz kobiety? lubię kobiety co wolą kobiety... są bardziej pociągajace
                                • Gość: Gabi Re: Nie jestem Izabelą Łęcką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 16:21
                                  no dobrze - jak nie Ali Baba to może zbój Madej, Rumcajs, Harnaś ostatecznie
                                  Janosik
                                  • komandos57 Re: Nie jestem Izabelą Łęcką 16.12.03, 16:23
                                    Gość portalu: Gabi napisał(a):

                                    > no dobrze - jak nie Ali Baba to może zbój Madej, Rumcajs, Harnaś ostatecznie
                                    > Janosik
                                    xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                                    a nie.........komandos(cichusko)?Daj mi szansa!
                                  • Gość: frustro rozumiem ,że wolisz zbójów od kupców n/t IP: *.future-net.pl 16.12.03, 17:04
                                    • Gość: Gabi Re: rozumiem ,że wolisz zbójów od kupców n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 17:12
                                      tak naprawdę to trudno się zdecydować:
                                      pierwsi są gwarancją romantycznej przygody,
                                      drudzy nudnej stabilizacji
                                      • Gość: frustro zbóje wkradają sie do łask, kupcy nabywają IP: *.future-net.pl 16.12.03, 17:26
                                        tak czy inaczej warto sie ubezpieczyć
                                        • Gość: Gabi Re: zbóje wkradają sie do łask, kupcy nabywają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 17:34
                                          za przestrogę dziękuję
                                          i już polisę wykupuję,



                                          • Gość: frustro a masz polisę na do(życie) w sieci n/t IP: *.future-net.pl 16.12.03, 18:24
                                            • Gość: Gabi Re: a masz polisę na do(życie) w sieci n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 18:40
                                              nie mam polisy na (do)bicie mnie przez Ciebie trudnymi postami,
                                              czekam na kolejny ciekawy, intrygujący wątek
                                              • Gość: frustro wątków tutaj ciekawych jest dużo,kazdemu według.. IP: *.future-net.pl 16.12.03, 19:06
                                                mnie już czas odejść... odwlekam ten moment, ale już pora zabierać się stąd
                                                • Gość: Richelieu* Re: wątków tutaj ciekawych jest dużo,kazdemu wedł IP: *.localdomain / 213.77.25.* 16.12.03, 19:11
                                                  a Ty dokąd? prezenty roznosić?
                                                  jej
                                                  następny mnie opuszcza
                                                  ;(
                                                  • Gość: frustro a kto mówił,że Cię opuszcza ? IP: *.future-net.pl 16.12.03, 19:26
                                                    zostaniesz w dobrych rękach i doborowym towarzystwie
                              • komandos57 Re: Nie jestem Izabelą Łęcką 16.12.03, 16:19
                                Gość portalu: Gabi napisał(a):

                                > i wolę być uwodzona przez Ali Babę
                                xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                                w takim razie bede alibaba.uwiode cie.zgoda?no i bedziemy mieli wspanialego
                                seksa i bedziemy szczesliwi az do smierci.Masz fajnego nika.Czy ty zes fajna?
                                Mam nadzieje zes nie transwestyt!
                                • Gość: Gabi Ja nie transwestyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 16:28
                                  ale może transseksual
    • Gość: frustro Re: Tworki IP: *.future-net.pl 16.12.03, 17:18
      a więc jesteśmy w domu... quazi komunikacja interpersonalna zbliża nas do
      Tworek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka