Dodaj do ulubionych

interpretacja snu

07.07.09, 20:12
Czy ktoś się może na tym zna? MIałam taki niepokojący sen:

Stoję na skarpie, bardzo wysokiej, bardzo stromej. Obok mnie stoi dziewczyna.
Chyba tworzymy jakiś zespół, mamy wspólne zadanie. Z nim związane jest zejście
na sam dół tej skarpy. Nie wygląda to za dobrze, mówię o tym tej dziewczynie,
że to chyba niemożliwe, żeby spojrzała na te obsuwające się piaski, to
niebezpieczne. Ona jednak decyduje się spróbować.

Spada. Widzę, jak leci na sam dół, twarzą do dołu, jak się roztrzaskuje u
podnóża tej skarpy. Patrzę na jej ciemną sylwetkę na samym dole. Aż trudno w
to uwierzyć.
Po tym wracam do pracy nad tym, do czego się teraz przygotowuję z
przekonaniem, że w tej sytuacji muszę porządnie przysiąść, żeby było ok.

Jakieś sugestie?
Obserwuj wątek
    • brand.new.life Re: interpretacja snu 07.07.09, 20:15
      Tak, lekkostrawne jedzenie przed snem.
      Ta dziewczyna to ty sama. Twoja intuicja ostrzega Cię przed niebezpieczeństwem,
      ale jej nie słuchasz i brniesz ku dramatycznemu końcowi.
      Szkoda , że mi się taki sen nie przyśnił , jak poznałam tą swoją kanalię.
      • monikinha Re: interpretacja snu 07.07.09, 20:18
        ??? Ale w jakim sensie?
        • brand.new.life Re: interpretacja snu 07.07.09, 20:19
          Dziewczyno, nie mam pojęcia , jakie niebezpieczeństwa na Ciebie czyhają. Słuchaj
          głosu swojej intuicji.
          • monikinha Re: interpretacja snu 07.07.09, 20:21
            Łatwo powiedzieć. Ale ta dziewczyna była zupełnie inna niż ja. Zupełnie.
            Dlaczego uważasz, że to ja?
            • brand.new.life Re: interpretacja snu 07.07.09, 20:23
              Bo to był sen, a tam przemawia do nas nasza intuicja, dusza, wewnętrzne ja,
              jakkolwiek to nazwiesz. Była inna, bo ty też jesteś inna dla ludzi, a inna w
              swoim wnętrzu.
              To jest poważne niebezpieczeństwo. Bądż czujna i ostrożna.
              • monikinha Re: interpretacja snu 07.07.09, 20:29
                Może masz rację. Ale tym razem mam wrażenie, że to nie dotyczyło mnie, tylko
                naprawdę kogoś innego. Tak jakby to, że idę niebezpieczną drogą nie musiało mieć
                dla mnie złych konsekwencji. Nie czułam tam realnego zagrożenia - dla siebie. Ja
                byłam ostrożna i wolałam nie podjąć ryzyka, wiedziałam że go nie podejmę I ŻE
                NIC MI SIĘ NIE STANIE.
                Dziwne.
                • brand.new.life Re: interpretacja snu 07.07.09, 20:32
                  I daj Boże, aby nic Ci się nie stało.
                • bene_gesserit Re: interpretacja snu 07.07.09, 22:17

                  Imho sen byl jakims podswiadomym 'przetlumaczeniem' twojego
                  wewnetrznego konfliktu albo postaw. Jedna ty - ta, z ktora sie
                  identyfikujesz - ostrozna, rozsadna, poukladana. I druga - ta z
                  pragnien, ktora podejmuje ryzyko, ale za to ginie. W realu tez
                  jestes taka bardziej zachowawcza, rozsadna? Jesli tak, to sen jest
                  z jednej strony wyrazem podskornych watpliwosci, z drugiej - obaw,
                  ze ryzyko nie poplaca. Byc moze sen dotyczyl konkretnej sytuacji,
                  jakiegos wyboru, ktory cie niedlugo czeka - tak czy inaczej nie
                  wierz w prorocze sny. Sen to dialog ciebie z toba, nie wrozba albo
                  znak od Niewiadomoczego :)
                  • monikinha Re: interpretacja snu 08.07.09, 00:36
                    bene_gesserit, chyba masz rację, chyba o właśnie coś takiego chodzi. Chyba już
                    nawet wiem o co i co powinnam z tym zrobić.
                    Dziękuję za pomoc :)
                    • bene_gesserit Re: interpretacja snu 08.07.09, 01:12

                      Nie ma za co :)
                      Przy pracy z takimi snami pomaga bardzo proba 'wejscia' w te druga,
                      wzbudzajaca lęk postac. To czesc ciebie samej, i to tak wazna, ze
                      uznala za stosowne sie z toba skontaktowac. Takie 'wejscie', moze
                      odbyc sie przez spokojne odtworzenie w wyobrazni snu, ale z proba
                      patrzenia jej oczami, zauwazaniem jej emocji itd. Czasem warto taka
                      wyobrazona historie pociagnac dalej, niz sam sen - spuscic z cugli
                      rozgrzana praca ze snem podswiadomosc.

                      Tak czy inaczej - powodzenia. Czasem lepiej zamknac oczy i nacisnac
                      pedal gazu :)
    • gadagad Re: interpretacja snu 07.07.09, 22:26
      Strach przed ryzykownym pomysłem.Obraz ze snu to wizualizacja strachu ,co może
      się stać.I że lepiej siedzieć na d... .
    • funstein Re: interpretacja snu 08.07.09, 10:26
      podświadomość podpowiada ci, że solidarność jajników
      jest niczym w porównaniu z twoim życiowym zadaniem,
      czyli przekonaniem jakiegoś faceta, że jesteś warta
      zapłodnienia.

      spadaj koleżanko, ja mam swoje zadanie do wypełnienia.
      • funstein Re: interpretacja snu 08.07.09, 10:31
        a swoją drogą zastanawiające jest, że wszystkie samice
        chętnie widzą właśnie śniącą w roli tej roztrzaskanej,
        co jest bzdurą. Spada ze skały jakaś wredna kobieta w
        twoim życiu, która udaje przyjaciółkę a nie śniąca.

        kobiety to takie zwierzęta, które chętnie płacą za popatrzenie
        na umierającego na krzyżu faceta i chętnie widzą roztrzaskaną
        o skały rywalkę.

        taka natura, że samica nigdy nie pojmie swojej natury :)
    • ka.rro Re: interpretacja snu 08.11.09, 23:40
      Byc moze czeka Cie nastepny etap w zyciu, w ktorym nie mozesz byc juz taka jak
      dawniej. Pewna czesc Ciebie musi zginac, sama musisz pozwolic jej zginac i
      przyjac do wiadomosci jej smierc. To pewnie jest taka czesc Ciebie, ktora juz od
      dluzszego czasu uwiera i nie pasuje do reszty. Sama napewno wiesz o co chodzi,
      moze jakies stare przekonania, moze nieszczesliwa milosc?
      NIech skacze. Pozwol jej sie roztrzaskac i poczuj wolnosc!
      (nie mam polskich ynakow, przepraszam za pisownie)
    • solaris_38 Re: interpretacja snu 09.11.09, 12:15
      wszystkie postacie ze snu reprezentują Ciebie
      To część Ciebie pragnie podjąć ryzyko
      na jakie druga cześć się nie godzi

      sen utwierdza cię w obieraniu bezpieczniejszej drogi
      nie wierzysz ze sobie poradzisz z trudniejszą
      ale równocześnie czujesz się winna gdyż JEST w Tobie energia do zadań
      trudniejszych
      nie pomogłaś jej ani nie ratowałaś

      przyjdzie jeszcze czas na te zadania

      powodzenia
      • lofbergs.lila Re: interpretacja snu 09.11.09, 12:40
        solaris_38 napisała:

        > wszystkie postacie ze snu reprezentują Ciebie

        uscislijmy,zwyklo sie przyjmowac, iz, nie wszystkie postacie tylko
        wszystkie kobiety ( jesli jestes kobieta )
        poza tym i nie zawsze,
        jednak sen ten jest b symboliczny i jak najbardziej Solaris w
        pozostalej czesci interpretacji-masz racje
    • dyn-ex Re: interpretacja snu 09.11.09, 13:31
      monikinha napisała:

      > Czy ktoś się może na tym zna? MIałam taki niepokojący sen:
      >
      > Stoję na skarpie> Jakieś sugestie?

      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

      zrob zakupy w warzywniaku...marchewka, ogoreczki
    • paco_lopez Re: interpretacja snu 09.11.09, 14:57
      a cz każdy sen o abstrakcyjnej fabule musi mieć jakąś interpretacje ?
      dobrze, ze sie w prześcieradło nie spompowałas. jak wszyscy zdrowi ,
      to ok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka