monikinha
07.07.09, 20:12
Czy ktoś się może na tym zna? MIałam taki niepokojący sen:
Stoję na skarpie, bardzo wysokiej, bardzo stromej. Obok mnie stoi dziewczyna.
Chyba tworzymy jakiś zespół, mamy wspólne zadanie. Z nim związane jest zejście
na sam dół tej skarpy. Nie wygląda to za dobrze, mówię o tym tej dziewczynie,
że to chyba niemożliwe, żeby spojrzała na te obsuwające się piaski, to
niebezpieczne. Ona jednak decyduje się spróbować.
Spada. Widzę, jak leci na sam dół, twarzą do dołu, jak się roztrzaskuje u
podnóża tej skarpy. Patrzę na jej ciemną sylwetkę na samym dole. Aż trudno w
to uwierzyć.
Po tym wracam do pracy nad tym, do czego się teraz przygotowuję z
przekonaniem, że w tej sytuacji muszę porządnie przysiąść, żeby było ok.
Jakieś sugestie?