atramentc
19.07.09, 22:40
Czy są na to jakies sposoby. Nie moge zaakceptowac swojego wyglądu. nie moge
tez go zmienic. Łysieje., mam juz łysy czubek głowy, i postępuje to dalej. Nie
mowcie mi ze włosy odrosna bo nie odrosną.
Niedlugo moge byc zupelnie łysa. Jetsm w ciąglej depresji, nie chce wychodzic
do ludzi, przeraza mnie mysl ze zupelnie strace wlosy.
Nawet nie stac mnie na perułke, kosztuja majątek. Te tanie wyglądaja jakby
wyszlo sie z teatru.
Mam ochote zabic sie z tego powodu, moze za bardzo sie nad tym skupiam, ale
jesli patrze lusto i widze.... to jak mam sie nie załamywac. Jaka bedzie
reakcja ludzi jak mnie zobacza w chustce na glowie? Jaka bedzie rakcja mojej
rodziny ? ( nie wiedza ze chorowalam). Chce to ukryc przed nimi, i wszystkimi
innymi ale nie da sie. Dla mnie to upadek, koniec, klęska. Moze inni mają
gorszee problemy, ale nie daje rady, niestety.
Musze zaakceptowac ten stan, ze strace wlosy, ale jak?
Sa na to jakies metody? Moge cos z tym zrobic, zeby bylo mi lżej?
Dzieki z gory za wskazówki.