Dodaj do ulubionych

jak przetrwać?

24.07.09, 11:38
Jak funkcjonować w środowisku plotkarskim ,gdzie wiesz ze wieszają na Tobie za
plecami psy , jakprzestać sie przejmowac i trwac znajac swoja wartosc?
Wydawało mi sie że nie miałam z tym problemu , byłam akceptowana , jestem
kochana i uwielbiana i doceniana przez moich bliskich , dotąd wierzyłam w to
co sobą reprezentuję. Podjęłam prace i wiem ze jestem obgadywana i obśmiewana
za plecami. Zachowanie tych ludzi podkopuje moją wiare w siebie do tego
stopnia że wciąż histerycznie staram sie ich wyczuć.Dopada mnie mnie stres.
Nie pomaga mi nawet myśl że działają tam w ten sposob raczej wszyscy , tzn
wszyscy na kupę sie obsmarowywują za plecami.Pomozcie.

Obserwuj wątek
    • greencat87 Re: jak przetrwać? 24.07.09, 12:42
      Zdystansować się.Ignorować wypowiedzi głupców,którzy zapewne
      niewiele wiedzą o Tobie i twoim życiu.Przeczekać i być silna -
      ludzie tak mają, pogadają, a potem im się znudzi.Pomyśleć o
      osobach,które cię lubią i szanują- mam nadzieję,że możesz liczyć na
      takich ludzi.W każdym bądź razie musisz pokazać,że ich plotkarstwo
      nie robi na Tobie żadnego wrażenia i w tym wszystkim zachować
      godność.Bo szkoda przejmować się nimi - jak ktoś plotkuje,to
      świadczy o niczym innym, jak o pustce w jego własnym życiu.
      Wiem,że łatwo powiedzieć, ale wydaje mi się,że chyba tylko tak jest
      szansa poradzić sobie w tej sytuacji.
    • athroposs Re: jak przetrwać? 24.07.09, 15:12
      Na tego typu środowisko nic nie poradzisz.
      Trzymaj się poczucia miłości i akceptacji bliskich, to daje siłę
      większą niż cokolwiek.
      Pracę traktuj profesjonalnie, ludzi uprzejmie i nie dawaj powodów do
      plotek.
      Nic o sobie, zero zwierzeń.
      No i dystans - z czasem się nauczysz, mając takie zaplecze oparcia w
      rodzinie.
      Pozdrawiam.
    • by_witch Zycie w chlewie. 24.07.09, 16:48

      Ja zmienilabym prace o ile taka mozliwosc masz. Naprawde praca nie
      jest warta kontaktu z agresywnymi ludzmi.Plotkarstwo to werbalna
      agresja.
      Albo zbierzesz swiadkow, dane wydarzenia i podasz sprawe do sadu.
    • k-57 bzdzisz cizia 24.07.09, 22:21
      Chlewnia plotek nie jest tam gdzie sie pieprzy jak pobita. Ale tam gdzie sie ploty akceptuje. Tyle ze samas jest najzwyklejszym plociuchem. Plotkowanie to cos dla maluskich,krasnalko. Typowe babska przyglupiaste plociuchy to sankundia czy ten ogryzek manka. Jest jeszcze tu duzo tych plociuchow pustych ale narazie szkoda mi moich opuszkow
      • ir1.easy Re: bzdzisz cizia 24.07.09, 22:41
        hmm .... słyszałam o takich zjawiskach, może są rzeczywiste, ale raczej wydają
        mi się wydymane. Jakaś taka mania lub fama, że w danym środowisku tak się
        dzieje. Przecież normalnie ludzie nie chcą żyć w takiej atmosferze, a to że o
        sobie rozmawiają i oceniają się wzajemnie za plecami to normalne; tworzą się
        także nieformalne pozytywne relacje koleżeństwa czy też wsparcia. Zawsze tak
        było i tak będzie. Wszystko jest kwestią interpretacji i woli znalezienia
        pozytywów. Np. w USA jak pracodawca spojrzy ("nieodpowiednio" na swoją podwładną
        lub ojciec kąpie swoją córeczkę - to jest to podstawa do oskarżenia o
        molestowanie, przy odpowiedniej dozie złej woli, oczywiście). Nie chce
        kwestionować Twoich odczuć, ale ... czy nie przesadzasz? Poza tym wchodząc w
        jakieś środowisko można je zmieniać, tworzyć nowe struktury, oraz nowe style
        zachowań, nowe standardy. Może spróbuj?
        • k-57 Re: bzdzisz cizia 25.07.09, 00:21
          ir1.easy napisa?a:

          > hmm .... s?ysza?am o takich zjawiskach, mo?e s? rzeczywiste, ale raczej wydaj?
          > mi si? wydymane. Jaka? taka mania lub.

          XxXxxxxxxxxxxxxxxxcxxx

          Hahahahahahah. Hahahhahahaha. Hahahahhahaha. Masz racje. Hahahahhahah. Wierze ze w anala. Hahahahaha. E, co kogos noromalnego obchodza ploty? Hahahahahah
          P.
    • sprawdzilam_czy_wolne Re: jak przetrwać? 25.07.09, 00:11
      1. Zmienić pracę.
      2. Zweryfikować (i weryfikować na bieżąco) swoją wartość.
      3. NIGDY nie pozwolić sobie na poczucie "jestem uwielbiana".

      Gdy co drugi twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
    • egzostatyczka Re: jak przetrwać? 27.07.09, 16:40
      dotąd nawet gdy byłaś w tym środowisku to nie rzucałaś się w
      oczy,byłaś z boku.praca spowodowała zmianę sytuacji,jesteś na
      widoku,może Ci zazdroszczą,może widzą że jestes
      wyluzowana,uśmiechnięta i pogodna a oni tego nie lubią,chcieliby Cię
      zniszczyć bo inaczej nie potrafią.
      albo zerwać kontakt,potraktować sprawę poważnie-nie tak że
      najważniejsza jest praca a ta atmosfera to dodatek.skoro to jest dla
      CIEBIE problem,to jest problem.wyjedż gdzieś,odetnij się,zmień
      środowisko.no i są jeszcze socjotechniki a o nie musisz pytać
      psychologa.jest coś takiego że zawsze przejaskrawiaj odpowiedż.jeśli
      Cię zapytają czy ta praca nie jest za mało ambitna(ze złośliwości)
      odpowiedz że Ty nie masz ambicji a wypłatę to wpłacasz dla dzieci
      chorych na raka,jak stwierdzą że w nowej fryzurze wyglądasz gorzej
      niż w poprzedniej to powiedz,że to i tak szczęście bo chciałaś mieć
      jeszcze bardziej krótsze włosy i rude ale farby zabrakło.i nie
      odpowiadaj złośliwie tylko tak żeby wynikało że naprawdę Ty tak
      myślisz.
    • solaris_38 Re: jak przetrwać? 28.07.09, 00:02

      jeśli to nie prowadzi do nadużyć
      może być tylko lekko nerwicową zabawą społeczną

      spróbuj z radoscią włączyć się do nurtu plotkowania ?

      zmień pracę ?

      obserwuj własne reakcje pozostając na placu boju ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka