Gość: asiunia
IP: *.piaseczno.citystrada.com / *.citystrada.com
25.12.03, 19:21
kurcze, wiem ze w swieta nie powinno sie marudzic, bo to tylko poglebia
depresje tych, ktorzy zamiast siedziec z rodzinka, ze znajomymi, przyjaciolmi
siedza przed komputerem, ale jakos mialam tak ochote pomarudzic, a poniewaz
nie chce zawracac glowy (wiem ze by sie martwili) moim przyjaciolom
chcialalam pomarudzic komus, kto mnie nie zna i nie bedzie sie martwil.
Mam do was takie pytanie, czy wiedzac ze Wasi Przyjaciele sa szczesliwi, tzn
jeszcze nie dawno nie byli szczesliwi, ale cos sie zmienilo i teraz sa
szczesliwi, to czy marudzicie (co oznacza ze zaczynaja sie o Was martwic),
czy nie ?
z jednej strony sa Waszymi Przyjaciolmi, tzn. chcieliby zebyscie w razie
jakis problemow przyszli z Tym do nich, ale z drugiej strony nie chcecie ich
martwic, bo sa Waszymi przyjaciolmi. Z reszta nie moga rozwiazywac wszystkich
waszych problemow, skoro i tak musze poradzic sobie z tym sama, to nie
powinnam zawarac im glowy, moze najpierw sprobuje wszystkich znanych mi metod
i sposobow i sprobuje rozwiazac moje problemy sama.
Wiem, zaraz ktos mi napisze ze ja to faktycznie mam problemy, mam przyjaciol
i jeszcze zawracam Wam glowe...