Gość: frustro IP: *.future-net.pl 28.12.03, 14:36 czy raczej wieść życie bez ryzyka? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lucky_woman Re: czy warto ryzykować ? 28.12.03, 14:51 Życie bez ryzykowania to nie jest życie, tylko wegetacja:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gf Re: czy warto ryzykować ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.03, 14:53 popieram :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gf jak? gorąco :) przedmówczynię :)))) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.03, 15:07 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frustro Re: jak? gorąco :) przedmówczynię :)))) n/t IP: *.future-net.pl 28.12.03, 15:10 jak ryzykujesz... oprócz tego,że narażasz sie na forum tej czy tamtej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gf Re: jak? gorąco :) przedmówczynię :)))) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.03, 16:44 > jak ryzykujesz... śmiało ;) > oprócz tego,że narażasz sie na forum tej czy tamtej? to czysta przyjemność złoić skórę takiej śwince ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gf czekaj na to publicznie ;) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.03, 01:36 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frustro Re: a`propos walenia IP: *.future-net.pl 29.12.03, 20:56 na mur beton ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frustro wegetacja to efekt ryzyka zaniechania IP: *.future-net.pl 28.12.03, 14:59 podjęcia ryzyka w odpowiednim momencie Odpowiedz Link Zgłoś
lucky_woman Re: wegetacja to efekt ryzyka zaniechania 28.12.03, 20:08 A mnie wegetacja kojarzy się m.in. ze stagnacją, brakiem spontaniczności, strachem przed podejmowaniem wszelkich wyzwań i jest przeciwieństwem ryzyka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: czy warto ryzykować ? IP: *.localdomain / 213.77.25.* 28.12.03, 15:01 jak można setkom charakterów narzucać jeden styl życia. Chcesz to ryzykujesz, nie chcesz to nie ryzykujesz. Ale czy nie ryzykujący mniej żyją przez to? zresztą najchętniej na szali ryzyka stawiają ci, którzy niewiele mają by postawić albo ci, dla których ewentualna strata nie będzie bolesna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gf Re: czy warto ryzykować ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.03, 15:09 a Tobię co, lalka, w taki piękny dzień? :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: czy warto ryzykować ? IP: *.localdomain / 213.77.25.* 28.12.03, 15:16 w taki piękny dzień lalki z papieru wędrują wzdłuż komina z ołowianymi kulawymi żołnierzykami, aż stary chińczyk kiwa groźnie głową w tył i w przód ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frustro (nie)wykorzystanie szansy IP: *.future-net.pl 28.12.03, 15:17 to też ryzyko... poza tym ryzykiem można żonglować, raz zaryzykować,a raz nie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: (nie)wykorzystanie szansy IP: *.localdomain / 213.77.25.* 28.12.03, 15:31 ale dlaczego codzeinności nie nazywa się ryzykiem, skąd utrało się wyobrażenie ryzyka jako dynamiczności i zmiany. Czy codzienne ryzykowanie po kawałku jest mniej warte od jednego życiowego wydarzenia? Jakie niewykorzystanie szansy, codziennie mamy szansę na kawałki albo zaryzykujemy i je podniesiemy albo i nie. I co to jest ryzyko? Ilu ludzi tyle ryzyków, niechby tak Wielicki zaryzykował spokojne życie z gromadką dzieci, czy to nie ryzyko dla niego? a ryzyko jako dotknięcie nieznanego wszystko jedno jakiej wagi. Ryzykuj całe życie to nie starczy Ci czasu na poznanie tego co już znasz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frustro definicja ryzyka IP: *.future-net.pl 28.12.03, 15:40 musiałem więc zajrzeć do słownika... <<przedsięwzięcie,którego wynik jest nieznany,zależny od przypadku;>> ...a więc nie da się uniknąć ryzyka również w życiu codziennym,w którym pojawiają się jakiekolwiek wybory Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: czy warto ryzykować ? 28.12.03, 15:02 Ryzykować? Zależy co ma się do stracenia. Nie lubię ryzyka i unikam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frustro i co dzięki temu osiągnęłaś ? n/t IP: *.future-net.pl 28.12.03, 15:19 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gabi Witam po świętach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.03, 15:06 wszystkich znajomych i nie tylko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frustro Re: Witam po świętach IP: *.future-net.pl 28.12.03, 15:21 witam gorąco, czy (nie)ryzykownie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gabi Czy (nie)ryzykowne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.03, 15:25 w stosunku do znajomych chyba nie, a nieznajomych - kto wie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frustro tak na marginesie IP: *.future-net.pl 28.12.03, 15:30 mnie znajomi kojarzą się z większym ryzykiem, choć ryzyko,że zawiodą teoretycznie jest mniejsze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lagatta Re: czy warto ryzykować ? IP: *.gorzow.mm.pl 28.12.03, 15:15 warto wazne tylko by glupoty nie nazywac odwaga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gabi Re: czy warto ryzykować ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.03, 15:19 warto przed podjęciem ryzyka kalkulować i bilansować zyski i ewentualne straty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frustro czy w życiu można nie ryzykować ? IP: *.future-net.pl 28.12.03, 15:27 nie wszystko da się oszacować z góry...a ryzyko, to również możliwość niepowodzenia nawet wtedy gdy prawdopodobieństwo porażki jest znikome Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gabi Kto nie ryzykuje ten nie idzie do przodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.03, 15:32 tylko stoi w miejscu i daje się innym wyprzedzić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gabi Nie mam nic do stracenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.03, 15:22 to częste usprawiedliwienie przed podjęciem ryzyka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frustro w jakich sytuacjach nie ryzykujesz ? n/t IP: *.future-net.pl 28.12.03, 15:31 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gabi Re: w jakich sytuacjach nie ryzykujesz ? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.03, 15:37 to jest kwestia miejsca, czasu, nastroju i chwili Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: w jakich sytuacjach nie ryzykujesz ? n/t 28.12.03, 15:38 Kiedy wspolczynnik ryzyka jest zbyt w wysoki w stosunku do oczekiwanych korzysci :") Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gabi Jak się wylicza taki współczynnik ryzyka? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.03, 15:42 Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Jak się wylicza taki współczynnik ryzyka? n/t 28.12.03, 15:44 Tworzy sie model decyzyjny :"P Gdzies cos takiego powinienem nawet miec... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gabi Re: Jak się wylicza taki współczynnik ryzyka? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.03, 15:49 na zajęciach z młodzieżą wprowadzam często metodę "drzewa decyzyjnego" Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Jak się wylicza taki współczynnik ryzyka? n/t 28.12.03, 15:52 Zapewne to o czym ja pisze to z grubsza to samo. Na czym polewa owo "drzewo decyzyjne"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gabi metoda "drzewa decyzyjnego" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.03, 16:03 Rozpiszujesz sytuację wymagającą podjęcia decyzji, jej możliwe rozwiązania, skutki pozytywne i negatywne każdej decyzji, wartości i cele, które możesz osiągnąć, w kształt drzewa ( posuwasz się od korzeni ku konarom ). Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: metoda "drzewa decyzyjnego" 28.12.03, 16:14 No dobrze, ale co z tego wynika? Tzn, jak na tej podstawie podejmujesz decyzje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frustro Re: w jakich sytuacjach nie ryzykujesz ? n/t IP: *.future-net.pl 28.12.03, 15:45 czy nie istnieje taka zależność im wyższe ryzyko tym większa korzyść w przypadku jego podjęcia? Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: w jakich sytuacjach nie ryzykujesz ? n/t 28.12.03, 15:54 Niekoniecznie. Np. lazenie po kruchym lodzie nad glebia to dosc duze ryzyko, a korzysc z jego podjecia praktycznie zadna (w kazdym razie niewiele wieksza od "zwyklego" spacerowania) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frustro niekoniecznie... to kwestia celu IP: *.future-net.pl 28.12.03, 20:45 łażenie bez celu, to rzeczywiście żadna korzyść, ale jeśli w grę wchodzi potrzeba emocji z dreszczykiem lub program "zrobię dla ciebie wszystko"... to zmienia sie punkt widzenia Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: niekoniecznie... to kwestia celu 28.12.03, 21:07 Oczywiscie. Aczkolwiek moim celem nie bylo rozpatrzenie kazdego przypadku a jedynie podanie takiego, w ktorym wysokie ryzyko nie przeklada sie na wysoki zysk :") Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gabi Re: w jakich sytuacjach nie ryzykujesz ? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.03, 15:54 niezawsze - np. szybka, brawurowa jazda samochodem ( ryzyko śmierci, utraty zdrowia), a zysk to parę minut na czasie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ally Re: czy warto ryzykować ? IP: *.localnet / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.03, 15:28 Jak chcesz wiedzieć, to najlepiej sam sprawdź: rozrywka.onet.pl/psychozabawy/ryzyko,psychozabawy.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frustro Re: czy warto ryzykować ? IP: *.future-net.pl 28.12.03, 15:56 dziękuję...,jeszcze raz przekonałem sie,że lubię wyzwania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* A tak w ogóle IP: *.localdomain / 213.77.25.* 28.12.03, 15:54 stawiamy na szali często wartościowe rzeczy posuwając się z prędkością samochodu czy samolotu a jak to się ma do prędkości ziemi albo wszechświata? ryzykujący posuną się dalej, co nie znaczy że wyżej, o mikronową ociupinkę dalej niż nie ryzykujący i tylko po to by mnie więcej, co nie znaczy że lepiej, że zjemy tonę i nie poczujemy smaku. Dotykajmy wszystkiego jak leci, macajmy, a wyniesiemy z tego tyle tylko, że wiemy że to ma szorstką fakturę a tamto gładką. Ale ubrać się nie zdążymy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frustro Theodore Roosevelt IP: *.future-net.pl 28.12.03, 16:04 "w tej walce ,jaką jest życie ,nie krytycy sie liczą...Zaszczytu dostąpi ten,kto znajduje sie na scenie...jesli osiągnie sukces,pozna smak wielkiego triumfu;a jesli przegra,przynajmniej przegra,ryzykując,toteż nigdy nie stanie w jednym rzędzie z duszami zimnymi i bojaźliwymi,które nie wiedzą,ani co to zwycięstwo,ani co klęska" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gabi Re: Theodore Roosevelt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.03, 16:08 historia zbudowana jest czynach i decyzjach jednostek, które nie bały się ryzyka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frustro Re: Theodore Roosevelt IP: *.future-net.pl 28.12.03, 16:13 teraźniejszość również(o nich się pisze na pierwszych stronach gazet) a pewnie i przyszłość Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: Theodore Roosevelt IP: *.localdomain / 213.77.25.* 28.12.03, 16:22 o Lepperze też się pisze, i o setce idiotów równeiż oni też tworzą rzeczywistość i historię? Wielką Historię? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frustro Lepper to dobry przykład IP: *.future-net.pl 28.12.03, 16:29 człowieka ,który nie bał sie podjąć ryzyka i wygrał swój los Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gabi Re: Lepper to dobry przykład IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.03, 16:34 i kto wie, może zostanie prezydentem Najjaśniejszej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* jaki kraj taki prezydent IP: *.localdomain / 213.77.25.* 28.12.03, 16:38 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gabi Re: jaki kraj taki prezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.03, 16:42 zapomniałaś o "przypadkowym" społeczeństwie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gabi Ryzyko zdrady małżeńskiej n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.03, 21:13 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frustro Re: Ryzyko zdrady małżeńskiej n/t IP: *.future-net.pl 28.12.03, 21:40 sądzisz,że Jędruś to dobra partia do tego? to się raczej Nie spodoba... dawniej dla dobra sprawy to jedynie córki się wydawało za wielkich przywódców aby zachować dynastię... to wydaje mi się zbyt ryzykowne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gabi Re: Ryzyko zdrady małżeńskiej n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.03, 12:42 Oj Frustro, Frustro ominąłeś temat szerokim łukiem. Oczekiwałam od Ciebie odpowiedzi na pytania: Czy warto ryzykować zdradę? Jakie można osiągnąć z tego korzyści? Jakie niesie to ze sobą ryzyko? Odpowiedz Link Zgłoś
aretha04 Re: Ryzyko zdrady małżeńskiej n/t 29.12.03, 15:51 Gość portalu: Gabi napisał(a): > Oj Frustro, Frustro ominąłeś temat szerokim łukiem. > Oczekiwałam od Ciebie odpowiedzi na pytania: Czy warto ryzykować zdradę? Jakie > można osiągnąć z tego korzyści? Jakie niesie to ze sobą ryzyko? Korzyści może osiągnąć chyba tylko osoba zdradzająca. Ona też ponosi ryzyko zniweczenia tego, co do tej pory posiadała. A więc to ona (tzn.ta zdradzająca) ryzykuje utratą wszystkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frustro Re: Ryzyko zdrady małżeńskiej n/t IP: *.future-net.pl 29.12.03, 20:59 z perspektywy własnych przemyśleń czy doświadczeń ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gabi Re: Ryzyko zdrady małżeńskiej n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.03, 09:21 i tego oraz tamtego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frustro Re: Ryzyko zdrady małżeńskiej n/t IP: *.future-net.pl 30.12.03, 22:16 a więcej tego czy tamtego ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gabi Re: Ryzyko zdrady małżeńskiej n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.03, 16:41 nie będę Cię przypierać do muru Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: Theodore Roosevelt IP: *.localdomain / 213.77.25.* 28.12.03, 16:20 co to jest zaszczyt? szarpiemy się o zaszczyty, ja też i to strasznie, jak koty o przedwczorajszą ość ze śledzia. no brawo, brawo nam za to ludzie co na scenę wyjść by usłyszeć oklaski od widowni, bo w sobie ich nie mają, rampy, reflektory, bukiety, czekamy na nasze 5 minut jakby to był cel życia. A celem życia jest samo życie, nie jakieś 5 minut opłaconej klaki zimny to nie bojaźliwy, zimny to twardy. Ma w nosie klakę, pewnie wie, że ona diabła warta. Ten dopiero pcha do przodu. Nie wdaje się się w ceregiele i w liczenie zysków i strat, milion w tą milion w tamtą. ryzyko pomijając te ważenie strat i te wszystkie oczywistości, ryzykujmy gdy jesteśmy głęboko do tego przekonani, i sercem i umysłem. Samo serce daje szaleńtswo, samo umysł daje wyrachowanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gabi Muszę to zapamiętać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.03, 16:29 " samo serce daje szaleństwo, sam umysł wyrachowanie" - to mądre i trafne Odpowiedz Link Zgłoś
reims Re: czy warto ryzykować ? 28.12.03, 17:02 „Zawsze trzeba podejmować ryzyko. Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie, gdy będziemy gotowi przyjąć niespodzianki, jakie niesie nam los” Paulo Coelho Odpowiedz Link Zgłoś
samo_zyciepl A CO TO JEST RYZYKO !? 28.12.03, 18:08 OPISZ JAK SAM TO WIDZISZ dla jednego ta sama rzecz to ryzyko dla innego to normalka to nie takie proste Gość portalu: frustro napisał(a): > czy raczej wieść życie bez ryzyka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: A CO TO JEST RYZYKO !? IP: *.localdomain / 213.77.25.* 28.12.03, 19:03 napisał już Frustro definicję ryzyka, Witka;) ale to trzeba jeszcze przeczytać 50 postów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frustro każde niekonwencjonalne zachowanie IP: *.future-net.pl 28.12.03, 20:59 dla mnie ryzyko jest wtedy gdy postępuję wbrew zdrowemu rozsądkowi, określonemu według własnych kryteriów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ToeToe posrednio.. IP: *.ihug.net 28.12.03, 21:42 kiosk.onet.pl/charaktery/1144606,1250,1,artykul.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryb Re: czy warto ryzykować ? IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 30.12.03, 22:21 Nawet nie wiesz kiedy ryzykujesz, najlepszym przykladem tego jest to, ze najwiecej wypadow zdarza sie w domu... No, ale jesli chodzi o ryzyko zawodowe, to w wiekszosci przypadkow trzeba ryzykowac, nawet jak karty sa przeciwko nam... Pozdr. ryb Odpowiedz Link Zgłoś