asiek_asiekowaty 08.11.09, 08:58 Uzywam kosmetykow nisko-sredniopolkowych. Zdarza sie, ze mam ochote kupic cos drogiego luksusowego (poza perfumami). Czy tez tak macie i na co wowczas jestescie w stanie wydac kilka razy wiecej pieniedzy niz zwykle? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
beata.1968 Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 08.11.09, 09:31 też czasami nachodzi mnie ochota na coś luksusowego,najczęściej wtedy kiedy mam chandrę.zazwyczaj kupuję wtedy jakiś tusz do rzęs Diora albo Lancome.potem jestem na siebie zła bo i tak nie są lepsze niż Max Factor 2000 kalorii którego zwykle używam. to już lepiej kupić perfumy. Odpowiedz Link Zgłoś
lesialesia Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 08.11.09, 09:32 hmm ja raczej zawsze używam tych samych kosmetyków i nie czuję specjalnej potrzeby zmiany na luksusowe :) ostatnio zainwestowałam nieco więcej w żel do mycia buzi, ale nie nazwałabym go luksusowym ;) Odpowiedz Link Zgłoś
marta_monika Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 08.11.09, 09:36 Hmmm... Fajne pytanie. W przyplywie chwili potrafie wydac wiecej na kosmetyki do wlosow. Jakos tak mi czasem glupio ze uzywam na co dzien szamponu, ktory kosztuje 2 euro. Kupuje wiec czasem cos drozszego, duuuuzo drozszego. Potem najczesciej zniechecona brakiem spektakularnych rezultatow wracam do szamponu z supermarketu. Jezeli natomiast chce sie poczuc luksusowo i sie troche 'dopiescic' to potrafie wydac sporo na masaz olejkami arometerapeutycznymi albo zabiegi u kosmetyczki. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek_asiekowaty Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 08.11.09, 10:17 Ja kiedys w naplywie takiej potrzeby luksusu kupilam puder sypki Clinique, krem Jose Eisenberg i jakiesserum na pory Runibstein. No coz - nic mnie nie powalilo. Mialam tez wiele mini produktow Lancome i estee Lauder od ciotki - to samo... Dlatego nie kupuje drogich kosmetykow. Ale... Chodzi mi raczej o cos, co jest luksusowe nie tylko z ceny, ale z dzialania i opakowania - myslalam nad meteorytami Guerlaina, ale jest sporo opini, ze jednak sa g*** warte. :P A ja cvos bym chciala sobie zafgundowac jednak. :) Odpowiedz Link Zgłoś
morgianna Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 08.11.09, 10:28 Kupuje gadzeciarski kosmetyczny drobiazg który jest nie tylko funkcjonalny ale tez jest ozdobą kosmetyczki czy fajnie prezentuje sie w torebce np. elegancka puderniczka z dobrą zawartoscią sygnowana znanym logo czy szminka w futurystycznym opakowaniu... Odpowiedz Link Zgłoś
jarka63 Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 08.11.09, 12:40 Na podkład.Tylko po to, aby się przekonać,że Revlona Colorstay nic nie przebije.A portfel pusty;-( Odpowiedz Link Zgłoś
brygida-rr do jarki63 08.11.09, 17:07 jarka, napisz prosze ktore podklady wg Ciebie nie przebijaja revlona, bede wiedziala w co nie warto inwestowac. tez uzywam revlona i czasem mam kaprys czyms drozszym go zastapic. ostatnio rozczarowalam sie teint resist YSL. Odpowiedz Link Zgłoś
jarka63 Re: do jarki63 08.11.09, 18:21 brygida-rr napisała: > jarka, napisz prosze ktore podklady wg Ciebie nie przebijaja revlona, bede > wiedziala w co nie warto inwestowac. tez uzywam revlona i czasem mam kaprys > czyms drozszym go zastapic. ostatnio rozczarowalam sie teint resist YSL. Wiesz, tak naprawdę to moje nieobiektywne zdanie, każda skóra jest inna i każda z nas ma trochę inne oczekiwania.Ja lubię podkłady kryjące i lekko matujące - totalny mat IMO bardzo postarza i wygląda nienaturalnie.Z górnopółkowych podkładów używałam dłużej albo z próbek: wszystkich Clinique, większości Estee Lauder, wszystkich Lancome'a, Diora Forever i Nude,Chanel Teint Fluide Universel, Shiseido Dual Balancing, Guerlaina Parure Extreme, Heleny Rubinstein Color Clone.Zawsze z ulgą wracałam do Revlonu. Odpowiedz Link Zgłoś
p.aulinka Re: do jarki63 10.11.09, 19:37 da mnie revlon - niestety nie do przyjecia :/, podkresla pory, "warzy" sie w kaciku nosa (pomimo dobrej bazy ) etc. Nie rozumiem "az takich" zachwytów i jestem w stanie wymienic co najmniej 5 innych podkladów srednio - wysokosrednio pólkowych ktore sa duzo lepsze 9z luskusowych co najmniej 10 :)) Odpowiedz Link Zgłoś
theorema Re: do jarki63 10.11.09, 21:03 ale za to nie probowalas jeszcze Vichy Aera Teint? Dla mnie to jest strzal w dziesiatke. Warunek - ladna naturalna cera, tradziku nie zakryje, ale kryje rozszerzone pory, lekko matuje, nie wysusza i ma piękne odcienie. A siostra sie zachwyca Dermablend tez Vichy - z kolei mocno kryjacy. Revlon mialam - tylko na scene do reflektorow. Za mocny na dzien, przynajmniej dla mnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
asiek_asiekowaty Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 08.11.09, 18:19 Mialam raz Colorstay i faktycznie nie mialam nigdy potem tak dobrze kryjacego i trwalego podkladu, Lasting Finish Max Factor to przy nim smiech na sali. Mysle, ze wysokopolkowym odpoqwiednikiem bedzie Double Wear Estee Lauder, ale sama nie mialam. Odpowiedz Link Zgłoś
jarka63 Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 08.11.09, 18:24 DW jest gęstszy i bardziej suchy niż Colorstay, w rezultacie masz efekt twarzy pokrytej warstwą kitu. Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 10.11.09, 10:38 jarka63 napisała: > DW jest gęstszy i bardziej suchy niż Colorstay, w rezultacie masz > efekt twarzy pokrytej warstwą kitu. oj tak,zwłaszcza przy jasnych odcieniach,po paru godzinach,w klimatyzowanym wnętrzu na twarzy robi się suchy tynk,mimo iz zaraz po nałożeniu wygląda ładnie,wręcz idealnie(nakłada sie cieńszą warstwą niż Revlon) banalnie Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 10.11.09, 16:52 Popatrzylam w lusterko, mam na twarzy od kilku godzin EL DW- zero efektu o jakim piszesz.Pewnie zalezy to od cery. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 08.11.09, 14:37 No cóż, w takiej sytuacji kupuję... czekoladę Lindta :) Niezmiernie rzadko zachwyci mnie skład drogiego kosmetyku na tyle, żeby aż poczuć przemożną potrzebę wypróbowania go. A jeśli już, to zazwyczaj proszę o próbkę i kończy się na rozczarowaniu, że jednak parafina z wodą za 300 zł to to samo, co parafina z wodą za 3 zł :D Odpowiedz Link Zgłoś
zaneczka Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 08.11.09, 17:02 Wlewam do kapieli dwa kartoniki koziego mleka i odplywam... Uwielbiam taka kapiel-do tego jeszcze odprezajacy olejek-pod strumien goracej wody i jestem luksusowa na kilka chwil. :) Ale taki prawdziwy luksus o jakim marze to chyba pobyt w SPA-seria zabiegow,oczyszczajaca dieta-niestety chwilowo poza moim zasiegiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
gondra Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 08.11.09, 17:18 Tylko perfumy kupuję z wyższej półki, bo tu rzeczywiście jest różnica między nimi, a średniopółkowymi. Czasami też tusz Diorshow, bo to obecnie jedyny wodoodporny, do którego nie mam zastrzeżeń. Reszta - średnia półka. Odpowiedz Link Zgłoś
paulinaa Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 08.11.09, 17:58 tylko perfumy, inne kosmetyki są moim zdaniem nie warte swojej ceny no chyba, że ewentualnie serum idealist EL Odpowiedz Link Zgłoś
werka1980 Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 12.11.09, 15:48 Dokladnie! Ja tak samo, wlasnie mialam pisac, ze chyba jedyna rzecz kosmetyczna na jaka jestem w stanie wydac jakas grubsza kase to jest Idealist od Estee Lauder. Odpowiedz Link Zgłoś
enith Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 08.11.09, 17:59 Większość moich kosmetyków to średnia półka, lubię produkty Clinique, Estee Lauder, Clarins. Gdy mam ochotę na odrobinę luksusu, inwestuję najczęściej w coś tych samych firm, ale ich wyższej półki (np. Re-Nutriv EL), ale produkty te i tak zazwyczaj mnie nie zachwycają. Faktycznie, patrząc na skład można się przerazić ILOŚCIĄ składników. Bardzo często to właśnie te produkty mnie uczulają lub zapychają, a w efekcie kończą porozdawane koleżankom na próbki :) Odpowiedz Link Zgłoś
asiek_asiekowaty :P A ja myslalam, ze... 08.11.09, 18:18 ...beda wyhpowiedzi typu "ja zawsze uzywam luksusowyh kosmetykow, krem tanszy niz 200 zl nie jest nic wart". :P Ja moglabym zainwestowac w cos wydajnego, czyli kolorowke: podklad, puder sypki, cienie, roz. Aleeee... Puder sypki z clinique mnie nie zachwycil - mialam wiele tanszych, a czesto lepszych, podakldy musze dokonczyc te co mam, z reszta nie wiedzialabym jaki wybrac, cieni mam od cholery, no i roz... Moglabym kupic roz, bo Bourjois jest beznadziejny, a kiedys miala wlasnie Estee Lauder pelnowymiarowe opakowanie, ale produkt-prezent i byl swietny - nie twardnial jak wyzej wspomniany B, ale tez nie byl tak miekki i napigemntowany, ze robil placki. Odpowiedz Link Zgłoś
maggi9 Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 08.11.09, 20:28 Jeśli już to perfumy.Jakoś kosmetyki luksusowe mnie nie ciągną.Nie mam większych problemów ze skórą a do makijażu wystarczają mi kosmetyki typu maybelline, sephora etc. Gdybym miała sporo więcej pieniędzy może bym się na coś skusiła ale jak mam zbierać n dni, miesięcy na krem to jakoś kiepsko to widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
jut-ra Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 08.11.09, 21:24 A ja mam słabość do cieni do oczu. Kiedy mam "nadwyżkę" w kieszeni, to kusi mnie, żeby sprawić sobie jakąś ładną paletkę. W efekcie - mam mnóstwo cieni do powiek, a potem i tak wracam do Clinique. Odpowiedz Link Zgłoś
paul_ina Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 09.11.09, 00:30 shiseido bio performance pod oczy talika odżywka do rzęs lipocils Obydwa produkty są wg mnie świetne, a że Matka Natura przyoszczędziła na moich rzęsach, a w zamian dołożyła cienie pod oczami, obydwa bardzo dobrze mi robią na urodę :) Fajny pomysł z tą kąpielą w mleku, kiedyś też tak robiłam, muszę do tego wrócić - do tego ogórek na buźkę, miód na wargi, piwo na włosy i tak się pławić :) Teraz już jako pracująca trzydziestka mogę czasem zainwestować w usługi, wtedy najchętniej wybieram masaż plus coś pachnącego, ewentualnie oczyszczanie i nawilżanie skóry twarzy - ale niekoniecznie w drogich markowych salonach. Odpowiedz Link Zgłoś
tilla3 Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybie 09.11.09, 22:14 najczęściej kupuję wtedy jakiś dobry tusz do rzęs albo cienie do powiek np Loreala albo Bouorjoins, ale zazwyczaj kupuję w Superpharmie bo tam mają super promocje na luksusowe kosmetyki, więc coś zostaje jeszcze w kieszeni po takich szaleństwach :-) Odpowiedz Link Zgłoś
keepersmaid Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 09.11.09, 22:21 Ostatnio ta metoda nabylam szminke Kiss Kiss Guerlaina, kolor nude i jestem z niej zadowolona, dlugo si trzyma, slicznie pachnie. Nie powiem, ze powala i jest lepsza od wszystkich innych szminek, ale to byl mily i dosc trafiony zakup. Odpowiedz Link Zgłoś
brygida-rr Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 09.11.09, 22:35 uwielbiam kupic sobie fantastycznie pachnace, 'luksusowe': peeling do ciala albo maske.. albo jakąś niepospolitą sol do kapieli. Odpowiedz Link Zgłoś
roza.jest.roza Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 09.11.09, 23:28 Zdecydowanie perfumy :) ale buszowanie po necie czy drogeriach i szukanie "czegoś" specjalnego (głównie kremy, kolorówki mało używam) uwielbiam. Odpowiedz Link Zgłoś
cafem Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 10.11.09, 09:21 Ochote na te luksusy to ja czasem mam, pieniadze w zasadzie tez, tylko... skora moja tych luksusow nie cierpi. Na perfumy (wszystkie) mam uczulenie permanentne, ostatnio skusilam sie na Clinique pod oczy i musialam oddac po dwoch uzyciach (alergia), skusilam sie na Bioderme i stoi nieuzywana, bo moja buzia jej nie cierpi:/ Za to wczoraj wydalam wiecej pieniedzy niz zwykle, bo mialam kilka probek Avene z serii Cleanance - nie uczulily!, i chyba wreszcie znalazlam kosmetyk dla siebie! I zakupilam calutka serie;) Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 10.11.09, 10:26 Doszłam do wniosku, że jedynym takim kosmetykiem jest podkład, bo 85 zł to dla mnie duzo za podkład - ale ten kosmetyk kupuję zazwyczaj raz na 8-10 m-cy, więc raczej sie opłaca. Na co dzień w elemantach uprzyjemniania sobie zycia odrobiną luksusu, zazwyczaj w koszyku ląduje maseczka Derrmiki lub zel pod prysznic. Kiedys lądowały balsamy i kremy do ciała, ale jak naliczyłam ich 9 w domu - stwierdziłam -dość! Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 10.11.09, 10:41 Perfumy,czyli jak wiekszoś foremek.Poza tym olejek do ciała Nuxe,złoty.Dla mnie to luksus. Odpowiedz Link Zgłoś
majkagra Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 10.11.09, 12:16 Black_magic_women:) Napisz coś więcej o tym olejku, please:) Uwielbiam wszelkie cuda do ciała, tego nie próbowałam:) Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 10.11.09, 16:05 majkagra napisała: > Black_magic_women:) Napisz coś więcej o tym olejku, please:) Najbardziej lubię ten olejek za zapach(wg mnie pachnie latem:),chociaż zdania co do tego zapachu są podzielone,nie wszystkim odpowiada.Druga zaleta jest to,że nie brudzi ubrań.Parę jego kropelek rozcieram na dłoniach,szyi,dekolcie i brwiach-latem.Zima tylko na jakieś wielkie wyjścia.Ponoć można stosować go na włosy,ale ja tego sposobu nie próbowałam.Uwaga-jest też wersja bez drobinek!Aha .Kupuje na allegro(taniej) www.vitanea.pl/userdata/product_photos/nuxe-suchy-olejek-z-drobinkami-zlota-do-kazdego-rodzaju-skory-i-wlosow-100ml-z-atomizerem-klarge.jpeg wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=12255 Odpowiedz Link Zgłoś
asiek_asiekowaty Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 10.11.09, 16:26 No olejek faktycznie luskusowy - bie nie tani, a do teg ma zlote drobinki i jak dla mnie to taki kosmetyk troche jakby zbedny - takze podchodzi pod kaprys luksusu. Tylko hmm uzywasz, zeby nadrobinkowac skore czy do pielegnacji? Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 10.11.09, 19:26 asiek_asiekowaty napisała: Tylko hmm uzywasz, zeby nadrobinkowac skore czy do pielegnacji? Tylko dla złotka ,bo o pielęgnacji trudno mówić w wypadku kropelek.Poza tym jest on dosyć suchy,nie jak oliwka dla dzieci(ta to naprawdę pielęgnuje:) Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 10.11.09, 16:58 Olejek jest swietny, moja skora bardzo go lubi. Ja jesli juz zamierzam zaszalec to kupie jakis blyszczyk, z chanel jest bardzo zadowolona.Lubie tez produkty z body shopu- nie sa jakies kosmicznie drogie, a spelniaja moje potrzeby jesli chodzi o uczucie luksusu- np ostatnio kupiony talk do ciala i krem do rak o cudnym zapachu white musk. Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 10.11.09, 19:27 lola211 napisała: >- np ostatnio kupiony talk do ciala a ja za pytam o ten talk z Body Shopu.Ma jakiś zapach?A cena?(jak dla mnie BS jest drogi:( Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 10.11.09, 22:31 > a ja za pytam o ten talk z Body Shopu.Ma jakiś zapach?A cena? White musk, jest cala seria kosmetykow o tym zapachu.Mnie bardzo odpowiada, koszt ok 30 zl jak pamietam. Odpowiedz Link Zgłoś
keepersmaid Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 10.11.09, 22:35 Ja mam ten olejek Nuxe bez zlota i uzywalam na wlosy - konkretnie latem na przesuszone sloncem i woda koncowki - rano dla ochrony i czasami tez po myciu (na wakacjach ciagle sie myje albo plucze wlosy). Poza tym to moze byc taki uniwersalny kosmetyk w podrozy - do ciala, rak, wlosow. Odpowiedz Link Zgłoś
majkagra Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 11.11.09, 13:07 Wielkie dzięki!:) Odpowiedz Link Zgłoś
microtune udane szalenstwa to 10.11.09, 11:47 blyszczyk do ust z drobinkami Dior paleta cieni Heleny Rubinstein - z tej chyba najbradziej jestem zadowolona - polecam allegro gdzie sa sporo tansze zel pod prysznic lub krem do ciala o zapachu perfum, ostatnio Elle YSL, to wybitnie na poprawe humoru - rowniez z reguly udane zakupy co do podkladow to sie zgadzam - mam jeden HR, drugi Astor i przyznam ze nie widze roznicy wiec po co przeplacac, co nie zmienia faktu ze jeden i drugi jest ok nabralam sie natomiast na kilka drogich pomadek, tak samo sie scieraja z ust i sa nietrwale jak np Miss Sporty czy podobne cenowo jesli chodzi o kosmetyki do twarzy to po kilku testach drozszych marek zawsze wracam skruszona do I.Eris Odpowiedz Link Zgłoś
sapalka1 Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 10.11.09, 12:30 Pachnące płyny/sole/mleczka/żele do kąpieli - na to potrafię wydac dużo i spontanicznie :), aczkolwiek nie marka, ale zapach są dla mnie najważniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
fangora Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 10.11.09, 15:54 A ja przeznaczam sobie 150 zł miesięcznie na zakup kosmetyków tzw. luksusowych marek :)Zaczęło się od tego, ze wygrałam zestaw Estee Lauder w konkursie Pani, zachwycłam się tymi kosmetykami. Najczęściej zamawiam ze Strawberry. W tym miesiącu granatowy tusz do rzęs i błyszczyk w sztyfcie YSL :)Wcześniej puder Givenchy z jakiejś limitowanej edycji, Touche Eclait YSL ,kiedy nie można było go dostać w Polsce. Jeszcze nigdy nie zawiodłam się na jakości, co nie znaczy, ze te kosmetyki czynią cuda. Raczej zaspokajają moją kobiecą próżność :)I tak najlepszym kosmetykiem ever jest balsam Tisane i baza pod makijaż Daxa :) Odpowiedz Link Zgłoś
paul_ina Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 11.11.09, 02:30 fajny patent :) Odpowiedz Link Zgłoś
p.aulinka Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 10.11.09, 19:35 staram sie wybierac kosmetyki wysokopolkowe :) [ zwł. kolorówkę] ale wracajac pamięcią do lat studenkich kiedy były to stanowczo zbyt szalencze wydatki - gdy "szarpałam" sie na cos luksusowego - to zawsze był to fluid do twarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 10.11.09, 21:46 Ja zawsze używam luksusowych. Jak chcę odmiany sięgam po coś z nisko-średniej półki :-) Odpowiedz Link Zgłoś
lia.13 Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 11.11.09, 00:09 a dlaczego forum się zamknęło do kosmetyków? Jak ja mam ochotę na coś luksusowego to jadę na weekend do fajnego hotelu z basenem, spa i takimi tam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
katiko Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 11.11.09, 03:06 Ja sobie w przyplywie ochoty na cos specjalnego te meteoryty Guerlain kupilam. 3malutkie opakowania roznych tonacji bo nie bylam pewna ktory wybrac a sie spieszylam (byly ciut drozsze niz jedo normalne opakowanie). I co? Fajne sa ale uzylam moze z 3 razy bo sie nie maluje. Porownac tez z niczym nie moge bo nie dosc, ze sie rzadko maluje, to pudrow sypkich, poza tym, nie uzywam. Leza i czekaja. Ostanio zas kupilam sobie perfumy Gucci "Envy me" i jestem super szczesliwa z zakupu. Cena nie luxusowa ale dle mnie nie-niezbedny zakup, wiec w pewnym sensie luxus. Po prostu chwila zapomnienia wciaz dajaca mi duzo radosci. Z kremow zas szaleje od czasu do czasu na kremy firmy L'Occidante (nie mozna dostac na wyprzedazach). I wciaz pamietam jak sie przez pare tygodni zastanawialam czy wydac tyle na krem, czy nie. Na szczescie moj maz, mnie przekonal ze warto. A ze slodkosci to ostatnio zaszalalam i kupilam mezowi opakowanie czekoladek za 300zl. Cieszyl sie jak glupi wiec rozwazam kolejny zakup, tym razem trufli. Natomiast generalnie wciaz postrzegam za luxus to, ze ide do sklepu i moge sobie pozwolic na nie-niezbedne rzeczy, rzedu 40-200zl i nie czuc wyrzutow sumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek_asiekowaty Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 11.11.09, 10:31 O matko! To co to za czekalodaki byly?! Odpowiedz Link Zgłoś
under-grund Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 11.11.09, 18:27 jeżeli mam ekstra kasę to zawsze kupuję podkład Chanel Pro Lumiere Makeup SPF 15, to właśnie taki kosmetyk, który lubię mieć w kosmetyczce, ale nie zawsze mnie na niego stać, a jeżeli już w ogóle nie wiem co z pieniędzmi zrobić ;) to błyszczyk Diora jest kolejnym kosmetykiem, który bardzo lubię Odpowiedz Link Zgłoś