Dodaj do ulubionych

Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybierasz

08.11.09, 08:58
Uzywam kosmetykow nisko-sredniopolkowych. Zdarza sie, ze mam ochote kupic cos
drogiego luksusowego (poza perfumami). Czy tez tak macie i na co wowczas
jestescie w stanie wydac kilka razy wiecej pieniedzy niz zwykle?
Obserwuj wątek
    • beata.1968 Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 08.11.09, 09:31
      też czasami nachodzi mnie ochota na coś luksusowego,najczęściej wtedy kiedy mam
      chandrę.zazwyczaj kupuję wtedy jakiś tusz do rzęs Diora albo Lancome.potem
      jestem na siebie zła bo i tak nie są lepsze niż Max Factor 2000 kalorii którego
      zwykle używam. to już lepiej kupić perfumy.
    • lesialesia Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 08.11.09, 09:32
      hmm ja raczej zawsze używam tych samych kosmetyków i nie czuję specjalnej
      potrzeby zmiany na luksusowe :) ostatnio zainwestowałam nieco więcej w żel do
      mycia buzi, ale nie nazwałabym go luksusowym ;)
    • marta_monika Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 08.11.09, 09:36
      Hmmm... Fajne pytanie. W przyplywie chwili potrafie wydac wiecej na kosmetyki do
      wlosow. Jakos tak mi czasem glupio ze uzywam na co dzien szamponu, ktory
      kosztuje 2 euro. Kupuje wiec czasem cos drozszego, duuuuzo drozszego. Potem
      najczesciej zniechecona brakiem spektakularnych rezultatow wracam do szamponu z
      supermarketu. Jezeli natomiast chce sie poczuc luksusowo i sie troche
      'dopiescic' to potrafie wydac sporo na masaz olejkami arometerapeutycznymi albo
      zabiegi u kosmetyczki.
      • asiek_asiekowaty Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 08.11.09, 10:17
        Ja kiedys w naplywie takiej potrzeby luksusu kupilam puder sypki Clinique, krem
        Jose Eisenberg i jakiesserum na pory Runibstein. No coz - nic mnie nie powalilo.
        Mialam tez wiele mini produktow Lancome i estee Lauder od ciotki - to samo...
        Dlatego nie kupuje drogich kosmetykow. Ale... Chodzi mi raczej o cos, co jest
        luksusowe nie tylko z ceny, ale z dzialania i opakowania - myslalam nad
        meteorytami Guerlaina, ale jest sporo opini, ze jednak sa g*** warte. :P A ja
        cvos bym chciala sobie zafgundowac jednak. :)
        • morgianna Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 08.11.09, 10:28
          Kupuje gadzeciarski kosmetyczny drobiazg który jest nie tylko funkcjonalny ale
          tez jest ozdobą kosmetyczki czy fajnie prezentuje sie w torebce np. elegancka
          puderniczka z dobrą zawartoscią sygnowana znanym logo czy szminka w
          futurystycznym opakowaniu...
    • jarka63 Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 08.11.09, 12:40
      Na podkład.Tylko po to, aby się przekonać,że Revlona Colorstay nic
      nie przebije.A portfel pusty;-(
      • brygida-rr do jarki63 08.11.09, 17:07
        jarka, napisz prosze ktore podklady wg Ciebie nie przebijaja revlona, bede
        wiedziala w co nie warto inwestowac. tez uzywam revlona i czasem mam kaprys
        czyms drozszym go zastapic. ostatnio rozczarowalam sie teint resist YSL.
        • jarka63 Re: do jarki63 08.11.09, 18:21

          brygida-rr napisała:

          > jarka, napisz prosze ktore podklady wg Ciebie nie przebijaja
          revlona, bede
          > wiedziala w co nie warto inwestowac. tez uzywam revlona i czasem
          mam kaprys
          > czyms drozszym go zastapic. ostatnio rozczarowalam sie teint
          resist YSL.

          Wiesz, tak naprawdę to moje nieobiektywne zdanie, każda skóra jest
          inna i każda z nas ma trochę inne oczekiwania.Ja lubię podkłady
          kryjące i lekko matujące - totalny mat IMO bardzo postarza i
          wygląda nienaturalnie.Z górnopółkowych podkładów używałam dłużej
          albo z próbek: wszystkich Clinique, większości Estee Lauder,
          wszystkich Lancome'a, Diora Forever i Nude,Chanel Teint Fluide
          Universel, Shiseido Dual Balancing, Guerlaina Parure Extreme, Heleny
          Rubinstein Color Clone.Zawsze z ulgą wracałam do Revlonu.
          • p.aulinka Re: do jarki63 10.11.09, 19:37
            da mnie revlon - niestety nie do przyjecia :/,
            podkresla pory, "warzy" sie w kaciku nosa (pomimo dobrej bazy ) etc.
            Nie rozumiem "az takich" zachwytów i jestem w stanie wymienic co najmniej 5
            innych podkladów srednio - wysokosrednio pólkowych ktore sa duzo lepsze 9z
            luskusowych co najmniej 10 :))
        • theorema Re: do jarki63 10.11.09, 21:03
          ale za to nie probowalas jeszcze Vichy Aera Teint? Dla mnie to jest strzal w
          dziesiatke. Warunek - ladna naturalna cera, tradziku nie zakryje, ale kryje
          rozszerzone pory, lekko matuje, nie wysusza i ma piękne odcienie. A siostra sie
          zachwyca Dermablend tez Vichy - z kolei mocno kryjacy. Revlon mialam - tylko na
          scene do reflektorow. Za mocny na dzien, przynajmniej dla mnie:)
      • asiek_asiekowaty Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 08.11.09, 18:19
        Mialam raz Colorstay i faktycznie nie mialam nigdy potem tak dobrze kryjacego i
        trwalego podkladu, Lasting Finish Max Factor to przy nim smiech na sali. Mysle,
        ze wysokopolkowym odpoqwiednikiem bedzie Double Wear Estee Lauder, ale sama nie
        mialam.
        • jarka63 Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 08.11.09, 18:24
          DW jest gęstszy i bardziej suchy niż Colorstay, w rezultacie masz
          efekt twarzy pokrytej warstwą kitu.
          • black_magic_women Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 10.11.09, 10:38
            jarka63 napisała:
            > DW jest gęstszy i bardziej suchy niż Colorstay, w rezultacie masz
            > efekt twarzy pokrytej warstwą kitu.


            oj tak,zwłaszcza przy jasnych odcieniach,po paru godzinach,w klimatyzowanym
            wnętrzu na twarzy robi się suchy tynk,mimo iz zaraz po nałożeniu wygląda
            ładnie,wręcz idealnie(nakłada sie cieńszą warstwą niż Revlon)
            banalnie
            • lola211 Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 10.11.09, 16:52
              Popatrzylam w lusterko, mam na twarzy od kilku godzin EL DW- zero
              efektu o jakim piszesz.Pewnie zalezy to od cery.
    • nessie-jp Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 08.11.09, 14:37
      No cóż, w takiej sytuacji kupuję... czekoladę Lindta :)

      Niezmiernie rzadko zachwyci mnie skład drogiego kosmetyku na tyle, żeby aż
      poczuć przemożną potrzebę wypróbowania go. A jeśli już, to zazwyczaj proszę o
      próbkę i kończy się na rozczarowaniu, że jednak parafina z wodą za 300 zł to to
      samo, co parafina z wodą za 3 zł :D
      • zaneczka Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 08.11.09, 17:02
        Wlewam do kapieli dwa kartoniki koziego mleka i odplywam...
        Uwielbiam taka kapiel-do tego jeszcze odprezajacy olejek-pod
        strumien goracej wody i jestem luksusowa na kilka chwil. :)
        Ale taki prawdziwy luksus o jakim marze to chyba pobyt w SPA-seria
        zabiegow,oczyszczajaca dieta-niestety chwilowo poza moim zasiegiem :)
    • gondra Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 08.11.09, 17:18
      Tylko perfumy kupuję z wyższej półki, bo tu rzeczywiście jest różnica między
      nimi, a średniopółkowymi. Czasami też tusz Diorshow, bo to obecnie jedyny
      wodoodporny, do którego nie mam zastrzeżeń. Reszta - średnia półka.
    • paulinaa Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 08.11.09, 17:58
      tylko perfumy, inne kosmetyki są moim zdaniem nie warte swojej ceny
      no chyba, że ewentualnie serum idealist EL
      • werka1980 Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 12.11.09, 15:48
        Dokladnie! Ja tak samo, wlasnie mialam pisac, ze chyba jedyna rzecz kosmetyczna
        na jaka jestem w stanie wydac jakas grubsza kase to jest Idealist od Estee Lauder.
    • enith Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 08.11.09, 17:59
      Większość moich kosmetyków to średnia półka, lubię produkty Clinique, Estee Lauder, Clarins. Gdy mam ochotę na odrobinę luksusu, inwestuję najczęściej w coś tych samych firm, ale ich wyższej półki (np. Re-Nutriv EL), ale produkty te i tak zazwyczaj mnie nie zachwycają. Faktycznie, patrząc na skład można się przerazić ILOŚCIĄ składników. Bardzo często to właśnie te produkty mnie uczulają lub zapychają, a w efekcie kończą porozdawane koleżankom na próbki :)
    • asiek_asiekowaty :P A ja myslalam, ze... 08.11.09, 18:18
      ...beda wyhpowiedzi typu "ja zawsze uzywam luksusowyh kosmetykow, krem tanszy
      niz 200 zl nie jest nic wart". :P Ja moglabym zainwestowac w cos wydajnego,
      czyli kolorowke: podklad, puder sypki, cienie, roz. Aleeee... Puder sypki z
      clinique mnie nie zachwycil - mialam wiele tanszych, a czesto lepszych, podakldy
      musze dokonczyc te co mam, z reszta nie wiedzialabym jaki wybrac, cieni mam od
      cholery, no i roz... Moglabym kupic roz, bo Bourjois jest beznadziejny, a kiedys
      miala wlasnie Estee Lauder pelnowymiarowe opakowanie, ale produkt-prezent i byl
      swietny - nie twardnial jak wyzej wspomniany B, ale tez nie byl tak miekki i
      napigemntowany, ze robil placki.
    • maggi9 Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 08.11.09, 20:28
      Jeśli już to perfumy.Jakoś kosmetyki luksusowe mnie nie ciągną.Nie mam większych
      problemów ze skórą a do makijażu wystarczają mi kosmetyki typu maybelline,
      sephora etc.
      Gdybym miała sporo więcej pieniędzy może bym się na coś skusiła ale jak mam
      zbierać n dni, miesięcy na krem to jakoś kiepsko to widzę.
    • jut-ra Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 08.11.09, 21:24
      A ja mam słabość do cieni do oczu. Kiedy mam "nadwyżkę" w kieszeni, to kusi
      mnie, żeby sprawić sobie jakąś ładną paletkę.
      W efekcie - mam mnóstwo cieni do powiek, a potem i tak wracam do Clinique.
    • paul_ina Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 09.11.09, 00:30
      shiseido bio performance pod oczy

      talika odżywka do rzęs lipocils

      Obydwa produkty są wg mnie świetne, a że Matka Natura przyoszczędziła na moich
      rzęsach, a w zamian dołożyła cienie pod oczami, obydwa bardzo dobrze mi robią na
      urodę :)

      Fajny pomysł z tą kąpielą w mleku, kiedyś też tak robiłam, muszę do tego wrócić
      - do tego ogórek na buźkę, miód na wargi, piwo na włosy i tak się pławić :)

      Teraz już jako pracująca trzydziestka mogę czasem zainwestować w usługi, wtedy
      najchętniej wybieram masaż plus coś pachnącego, ewentualnie oczyszczanie i
      nawilżanie skóry twarzy - ale niekoniecznie w drogich markowych salonach.
    • tilla3 Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybie 09.11.09, 22:14
      najczęściej kupuję wtedy jakiś dobry tusz do rzęs albo cienie do powiek np
      Loreala albo Bouorjoins, ale zazwyczaj kupuję w Superpharmie bo tam mają super
      promocje na luksusowe kosmetyki, więc coś zostaje jeszcze w kieszeni po takich
      szaleństwach :-)
    • keepersmaid Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 09.11.09, 22:21
      Ostatnio ta metoda nabylam szminke Kiss Kiss Guerlaina, kolor nude i jestem z
      niej zadowolona, dlugo si trzyma, slicznie pachnie.
      Nie powiem, ze powala i jest lepsza od wszystkich innych szminek, ale to byl
      mily i dosc trafiony zakup.
    • brygida-rr Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 09.11.09, 22:35
      uwielbiam kupic sobie fantastycznie pachnace, 'luksusowe': peeling do ciala albo
      maske.. albo jakąś niepospolitą sol do kapieli.

    • roza.jest.roza Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 09.11.09, 23:28
      Zdecydowanie perfumy :) ale buszowanie po necie czy drogeriach i szukanie "czegoś" specjalnego (głównie kremy, kolorówki mało używam) uwielbiam.
    • cafem Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 10.11.09, 09:21
      Ochote na te luksusy to ja czasem mam, pieniadze w zasadzie tez,
      tylko... skora moja tych luksusow nie cierpi.

      Na perfumy (wszystkie) mam uczulenie permanentne, ostatnio skusilam
      sie na Clinique pod oczy i musialam oddac po dwoch uzyciach
      (alergia), skusilam sie na Bioderme i stoi nieuzywana, bo moja buzia
      jej nie cierpi:/
      Za to wczoraj wydalam wiecej pieniedzy niz zwykle, bo mialam kilka
      probek Avene z serii Cleanance - nie uczulily!, i chyba wreszcie
      znalazlam kosmetyk dla siebie!
      I zakupilam calutka serie;)
    • iluminacja256 Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 10.11.09, 10:26
      Doszłam do wniosku, że jedynym takim kosmetykiem jest podkład, bo 85
      zł to dla mnie duzo za podkład - ale ten kosmetyk kupuję zazwyczaj
      raz na 8-10 m-cy, więc raczej sie opłaca.

      Na co dzień w elemantach uprzyjemniania sobie zycia odrobiną
      luksusu, zazwyczaj w koszyku ląduje maseczka Derrmiki lub zel pod
      prysznic. Kiedys lądowały balsamy i kremy do ciała, ale jak
      naliczyłam ich 9 w domu - stwierdziłam -dość!
      • black_magic_women Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 10.11.09, 10:41
        Perfumy,czyli jak wiekszoś foremek.Poza tym olejek do ciała Nuxe,złoty.Dla mnie
        to luksus.
        • majkagra Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 10.11.09, 12:16
          Black_magic_women:) Napisz coś więcej o tym olejku, please:) Uwielbiam wszelkie
          cuda do ciała, tego nie próbowałam:)
          • black_magic_women Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 10.11.09, 16:05
            majkagra napisała:

            > Black_magic_women:) Napisz coś więcej o tym olejku, please:)

            Najbardziej lubię ten olejek za zapach(wg mnie pachnie latem:),chociaż zdania co do tego zapachu są podzielone,nie wszystkim odpowiada.Druga zaleta jest to,że nie brudzi ubrań.Parę jego kropelek rozcieram na dłoniach,szyi,dekolcie i brwiach-latem.Zima tylko na jakieś wielkie wyjścia.Ponoć można stosować go na włosy,ale ja tego sposobu nie próbowałam.Uwaga-jest też wersja bez drobinek!Aha .Kupuje na allegro(taniej)
            www.vitanea.pl/userdata/product_photos/nuxe-suchy-olejek-z-drobinkami-zlota-do-kazdego-rodzaju-skory-i-wlosow-100ml-z-atomizerem-klarge.jpeg
            wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=12255
            • asiek_asiekowaty Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 10.11.09, 16:26
              No olejek faktycznie luskusowy - bie nie tani, a do teg ma zlote drobinki i jak
              dla mnie to taki kosmetyk troche jakby zbedny - takze podchodzi pod kaprys
              luksusu. Tylko hmm uzywasz, zeby nadrobinkowac skore czy do pielegnacji?
              • black_magic_women Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 10.11.09, 19:26
                asiek_asiekowaty napisała:
                Tylko hmm uzywasz, zeby nadrobinkowac skore czy do pielegnacji?


                Tylko dla złotka ,bo o pielęgnacji trudno mówić w wypadku kropelek.Poza tym jest
                on dosyć suchy,nie jak oliwka dla dzieci(ta to naprawdę pielęgnuje:)
            • lola211 Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 10.11.09, 16:58
              Olejek jest swietny, moja skora bardzo go lubi.

              Ja jesli juz zamierzam zaszalec to kupie jakis blyszczyk, z chanel
              jest bardzo zadowolona.Lubie tez produkty z body shopu- nie sa
              jakies kosmicznie drogie, a spelniaja moje potrzeby jesli chodzi o
              uczucie luksusu- np ostatnio kupiony talk do ciala i krem do rak o
              cudnym zapachu white musk.
              • black_magic_women Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 10.11.09, 19:27
                lola211 napisała:

                >- np ostatnio kupiony talk do ciala

                a ja za pytam o ten talk z Body Shopu.Ma jakiś zapach?A cena?(jak dla mnie BS
                jest drogi:(
                • lola211 Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 10.11.09, 22:31
                  > a ja za pytam o ten talk z Body Shopu.Ma jakiś zapach?A cena?

                  White musk, jest cala seria kosmetykow o tym zapachu.Mnie bardzo
                  odpowiada, koszt ok 30 zl jak pamietam.
            • keepersmaid Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 10.11.09, 22:35
              Ja mam ten olejek Nuxe bez zlota i uzywalam na wlosy - konkretnie latem na
              przesuszone sloncem i woda koncowki - rano dla ochrony i czasami tez po myciu
              (na wakacjach ciagle sie myje albo plucze wlosy).
              Poza tym to moze byc taki uniwersalny kosmetyk w podrozy - do ciala, rak, wlosow.
            • majkagra Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 11.11.09, 13:07
              Wielkie dzięki!:)
    • microtune udane szalenstwa to 10.11.09, 11:47
      blyszczyk do ust z drobinkami Dior
      paleta cieni Heleny Rubinstein - z tej chyba najbradziej jestem
      zadowolona - polecam allegro gdzie sa sporo tansze
      zel pod prysznic lub krem do ciala o zapachu perfum, ostatnio Elle
      YSL, to wybitnie na poprawe humoru - rowniez z reguly udane zakupy
      co do podkladow to sie zgadzam - mam jeden HR, drugi Astor i
      przyznam ze nie widze roznicy wiec po co przeplacac, co nie zmienia
      faktu ze jeden i drugi jest ok
      nabralam sie natomiast na kilka drogich pomadek, tak samo sie
      scieraja z ust i sa nietrwale jak np Miss Sporty czy podobne cenowo
      jesli chodzi o kosmetyki do twarzy to po kilku testach drozszych
      marek zawsze wracam skruszona do I.Eris
    • sapalka1 Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 10.11.09, 12:30
      Pachnące płyny/sole/mleczka/żele do kąpieli - na to potrafię wydac dużo i
      spontanicznie :), aczkolwiek nie marka, ale zapach są dla mnie najważniejsze.
      • fangora Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 10.11.09, 15:54
        A ja przeznaczam sobie 150 zł miesięcznie na zakup kosmetyków tzw. luksusowych marek :)Zaczęło się od tego, ze wygrałam zestaw Estee Lauder w konkursie Pani, zachwycłam się tymi kosmetykami. Najczęściej zamawiam ze Strawberry. W tym miesiącu granatowy tusz do rzęs i błyszczyk w sztyfcie YSL :)Wcześniej puder Givenchy z jakiejś limitowanej edycji, Touche Eclait YSL ,kiedy nie można było go dostać w Polsce. Jeszcze nigdy nie zawiodłam się na jakości, co nie znaczy, ze te kosmetyki czynią cuda. Raczej zaspokajają moją kobiecą próżność :)I tak najlepszym kosmetykiem ever jest balsam Tisane i baza pod makijaż Daxa :)
        • paul_ina Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 11.11.09, 02:30

          fajny patent :)
    • p.aulinka Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 10.11.09, 19:35
      staram sie wybierac kosmetyki wysokopolkowe :) [ zwł. kolorówkę]
      ale wracajac pamięcią do lat studenkich kiedy były to stanowczo zbyt szalencze
      wydatki - gdy "szarpałam" sie na cos luksusowego - to zawsze był to fluid do
      twarzy.
    • gazeta_mi_placi Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 10.11.09, 21:46
      Ja zawsze używam luksusowych.
      Jak chcę odmiany sięgam po coś z nisko-średniej półki :-)
      • lia.13 Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 11.11.09, 00:09
        a dlaczego forum się zamknęło do kosmetyków? Jak ja mam ochotę na coś
        luksusowego to jadę na weekend do fajnego hotelu z basenem, spa i takimi tam ;)
    • katiko Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 11.11.09, 03:06
      Ja sobie w przyplywie ochoty na cos specjalnego te meteoryty
      Guerlain kupilam. 3malutkie opakowania roznych tonacji bo nie bylam
      pewna ktory wybrac a sie spieszylam (byly ciut drozsze niz jedo
      normalne opakowanie). I co?
      Fajne sa ale uzylam moze z 3 razy bo sie nie maluje. Porownac tez z
      niczym nie moge bo nie dosc, ze sie rzadko maluje, to pudrow
      sypkich, poza tym, nie uzywam. Leza i czekaja.

      Ostanio zas kupilam sobie perfumy Gucci "Envy me" i jestem super
      szczesliwa z zakupu. Cena nie luxusowa ale dle mnie nie-niezbedny
      zakup, wiec w pewnym sensie luxus. Po prostu chwila zapomnienia
      wciaz dajaca mi duzo radosci.

      Z kremow zas szaleje od czasu do czasu na kremy firmy L'Occidante
      (nie mozna dostac na wyprzedazach). I wciaz pamietam jak sie przez
      pare tygodni zastanawialam czy wydac tyle na krem, czy nie. Na
      szczescie moj maz, mnie przekonal ze warto.

      A ze slodkosci to ostatnio zaszalalam i kupilam mezowi opakowanie
      czekoladek za 300zl. Cieszyl sie jak glupi wiec rozwazam kolejny
      zakup, tym razem trufli.

      Natomiast generalnie wciaz postrzegam za luxus to, ze ide do sklepu
      i moge sobie pozwolic na nie-niezbedne rzeczy, rzedu 40-200zl i nie
      czuc wyrzutow sumienia.
      • asiek_asiekowaty Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 11.11.09, 10:31
        O matko! To co to za czekalodaki byly?!
    • under-grund Re: Czasem masz ochote na cos luksusowego.Co wybi 11.11.09, 18:27
      jeżeli mam ekstra kasę to zawsze kupuję podkład Chanel Pro Lumiere Makeup SPF
      15, to właśnie taki kosmetyk, który lubię mieć w kosmetyczce, ale nie zawsze
      mnie na niego stać, a jeżeli już w ogóle nie wiem co z pieniędzmi zrobić ;) to
      błyszczyk Diora jest kolejnym kosmetykiem, który bardzo lubię
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka