Dodaj do ulubionych

Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie?

09.11.09, 10:20
Na wszelkich forach, gdy pada pytanie o to ile czasu się malujecie
zawsze te same odpowiedzi: 10 - 20 min. Wiadomo, że w takim czasie
nie da rady zrobić pełnego makijażu, czyli mozna wywnioskować, że
większość Polek nosi niechlujny i niedokładny makijaż. Widzę na
ulicy czasem takie okazy :
- podkład na twarzy, ale brak pudru w kamieniu bądź sypkiego (jest
to jednym z największych błedów w makijażu)
- źle rozprowadzony podkład
- posklejane rzęsy
- umalowane oczy , ale brwi już nie, bo czasu nie starczyło

Skoro nie macie czasu zrobić pełnego makijażu (bo to wielki problem
wstawać rano pół godziny wcześniej), to po co robić jego namiastkę
typu usmarowane rzęsy+ sam podkład? Ja robię makijaż godzinę! Nie
jestem niedoświadczoną w tym fachu gimnazjalistką. Dzięki temu
zawsze mam nieskazitelnie rozprowadzony i przypudrowany podkład,
umalowane brwi, kreski na powiekach i na tzw. dnie oka, dwa cienie,
róż, korektor i błyszczyk. To jest makijaż, a nie te wybiórcze
kosmetyki. Uff...
Obserwuj wątek
    • juliette00 Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 10:22
      ... i czekam już na te gromy od was:))))) I teksty typu "Mnie
      makijaż zajmuje 5 min....
    • issey_miyake bez przesady 09.11.09, 10:34
      Naprodukowałaś się jak szalona, mnie często wystarczy podkład i rzęsy, bo nie
      jest to mój największy problem. Wystarczy, że staranny jest podkład i rzęsy.
      • juliette00 Re: bez przesady 09.11.09, 11:40
        issey_miyake napisała:

        > Naprodukowałaś się jak szalona, mnie często wystarczy podkład i
        rzęsy, bo nie
        > jest to mój największy problem. Wystarczy, że staranny jest
        podkład i rzęsy.

        To widać rzęsy są twoim największym problemem.
        • issey_miyake kretyńskie pytanie autorki wątku 09.11.09, 21:23
          juliette00 napisała:
          > To widać rzęsy są twoim największym problemem.


          Na którym rogu ulicy widziałaś jakim problemem są moje rzęsy?
        • dixi Re: bez przesady 10.11.09, 11:33
          juliette00 napisała:

          > To widać rzęsy są twoim największym problemem.

          z tego wniosek dość prosty, że autorka wątku ma największy problem z
          całą sobą;
          osobiście - na codzień robię makijaż przy użyciu korektora, podkładu
          + pudru albo podkładu mineralnego, różu (nie zawsze), tuszu do rzęs
          (też nie zawsze, bo z natury są czarne i dość gęste); zajmuje mi to
          jakeś 7 min, a jak dłużej to w międzyczasie szykuję śniadanie do
          pracy, robię sobie kawę, dopilnowuję dziecia przy ubieraniu ...
          czyli jestem niechluj i w ogóle nie powinnam z domu wychodzić : DDD
    • jaleo Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 10:42
      juliette00 napisała:

      > kreski na powiekach i na tzw. dnie oka,

      Hahaha kreski na dnie oka, dawno sie tak nie usmialam :-DDD

      -
      ------
      Z cyklu: Ulubieni mezczyzni Jaleo - Ray znowu w "ulubionych", tym razem listopadowo
      • femme-fatale Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 11:00
        No, dno oka też mnie powaliło :D Nic dziwnego, że zajmuje to godzinę , samo
        podanie znieczulenia musi trwać! LOL
      • juliette00 Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 11:36
        jaleo napisała:

        > juliette00 napisała:
        >
        > > kreski na powiekach i na tzw. dnie oka,
        >
        > Hahaha kreski na dnie oka, dawno sie tak nie usmialam :-DDD
        >

        A niby z czego ? Takiego określenia używa m.in. wizażystka Ania
        Orłowska. Nic śmiesznego nie widzę w tym określeniu. Śmieszne jest
        używanie samego podkładu bez pudru. Podkład , jak sama nazwa mówi,
        nakłada się pod coś.
        • issey_miyake Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 21:25
          juliette00 napisała:
          > A niby z czego ? Takiego określenia używa m.in. wizażystka Ania
          > Orłowska. Nic śmiesznego nie widzę w tym określeniu. Śmieszne jest
          > używanie samego podkładu bez pudru. Podkład , jak sama nazwa mówi,
          > nakłada się pod coś.

          Śmieszne jest raczej posiadanie za idolkę życiową wizażystkę, która jest
          wyznacznikiem wszystkiego co w życiu najważniejsze.
    • angazetka Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 11:02
      Ja robię makijaż 5-7 minut i naprawdę nie wiem, co miałabym robić z
      twarzą przez godzinę (zwariowałabym z nudów). W tym czasie udaje mi
      się użyć korektora, rozprowadzić podkład (idealnie), pociągnąć rzęsy
      tuszem, przypudrować się i pomalować usta. Czasem nakładam cienie,
      można więc doliczyć jeszcze minutkę czy dwie. Wyglądam ok.
      A Ty się baw przez godzinę, nikt ci nie zabroni. Tylko nie ma
      gwarancji, że będziesz przez to wyglądała lepiej ode mnie ;)
      • juliette00 Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 11:42
        angazetka napisała :Czasem nakładam cienie,
        > można więc doliczyć jeszcze minutkę czy dwie.

        To już widzę, jak wyglądają te obsypane i niezozprowadzone
        pędzelkiem plamy z cieni.
    • n_nicky Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 11:13
      Godzina dziennie, 7 godzin w tygodniu, 365 w roku...masz świadomość, ile życia
      tracisz? :P Zrobienie dobrego, ładnego makijażu zajmuje mi 20-30 minut, jeśli
      robię mocniejszy makijaż oczu. Jeśli lżejszy, codzienny - 10 minut.

      Ah, jeszcze jedno:
      > - podkład na twarzy, ale brak pudru w kamieniu bądź sypkiego (jest
      > to jednym z największych błedów w makijażu)

      i

      > zawsze mam nieskazitelnie rozprowadzony i przypudrowany podkład,

      to w końcu co z tym pudrem?
      • nioma Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 11:25
        jesli szykuje sie wielkie wyjscie to pewnie ok godziny sie maluje,
        w dzien powszedni rano zajmuje mi to 15 minut:

        krem, fluid (dopasowane po latach poszukiwan tak, ze rozprowadzaja
        sie idealnie), transparentny puder sypki.
        brwi przyczesuje szczoteczka (mam naturalnie ciemne i regularne, nie
        musze ich malowac)

        cien w kremie na powieki, tusz do rzes
        w samochodzie na swiatlach blyszczyk :)

        Czas jaki rano spedzam w lazience mam wyliczony co do minuty,
        doszlam do wprawy.
        • juliette00 Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 11:45
          nioma napisała:

          > w samochodzie na swiatlach blyszczyk

          A ie lepiej wstać 5 min wcześniej i umalować usta w domu?
          • paulinaa Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 12:46
            przez 5 minut malowac usta? to chyba w jakies wzorki ;-)
            • gondra Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 18:07
              > przez 5 minut malowac usta? to chyba w jakies wzorki ;-)

              :D
              Chociaż ja krwistoczerwona szminką to ze 3 minuty maluję.
              • paulinaa Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 18:35
                no dobra ale na co dzień chyba mało kto się krwistą czerwienią maluje;)
                mnie pomalowanie ust brązowym błyszczykiem zajmuje średnio 3 sekundy :D
          • sleepysheep Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 19:06
            Tylko po co? Nie lepiej pospać kilka minut dłużej, co pozwoli utrzymać dobrą
            kondycję ciała, w tym także i skóry (i nie potrzebne będzie to dodatkowe 0,5
            kilo podkładu pod oczami).
      • juliette00 Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 11:37
        _nicky napisała:

        > Godzina dziennie, 7 godzin w tygodniu, 365 w roku...masz
        świadomość, ile życia
        > tracisz? :P Zrobienie dobrego, ładnego makijażu zajmuje mi 20-30
        minut, jeśli
        > robię mocniejszy makijaż oczu. Jeśli lżejszy, codzienny - 10
        minut.
        >
        > Ah, jeszcze jedno:
        > > - podkład na twarzy, ale brak pudru w kamieniu bądź sypkiego
        (jest
        > > to jednym z największych błedów w makijażu)
        >
        > i
        >
        > > zawsze mam nieskazitelnie rozprowadzony i przypudrowany
        podkład,
        >
        > to w końcu co z tym pudrem?


        Nie jarzę o co ci chodzi. Normalnie mam podkład , a na to puder.
        Widzę, że niektóre z was nie odróżniają podkładu od pudru.
        • n_nicky Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 15:14
          > Nie jarzę o co ci chodzi. Normalnie mam podkład , a na to puder.
          > Widzę, że niektóre z was nie odróżniają podkładu od pudru.

          Przeczytaj jeszcze raz, co napisałaś to może zrozumiesz ;)

          >A wiesz ile ty życa tracisz na robieniu tworu makijażopodobnego i
          >myślenia, że to makijaż?

          Nie robię "tworu makijażopodobnego". Nie robię też sobie tapety, jak choćby
          niektóre słynne dziewczyny na youtube. Używam lekkiego podkładu (Rimmel
          Recover), korektora na cienie pod oczami, lekkiego pudru, różu do policzków,
          czarnego cienia w zewnętrznych kącikach oczu, tuszu do rzęs, błyszczyka do ust.
          Wszystko dokładnie rozprowadzam, rzęs nie mam sklejonych, bo po pierwsze mam
          długie i gęste z natury, po drugie umiem malować się tuszem. Brwi nie maluję, bo
          wyglądam potwornie w pomalowanych. I taki codzienny makijaż nigdy nie zajął mi
          więcej niż 10 minut. Naprawdę nie pojmuję jak można robić makijaż przez godzinę
          (z wyjątkiem makijaży scenicznych, ale nie o nich mowa).
        • agnieszka_szymon Do juliette00 10.11.09, 13:42
          ty nie masz zadnego pojecia o makijazu i wogóle nie wiesz po co sie
          robi makijaż
        • nuova Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 02.12.09, 07:20
          juliette00 napisała:

          > Widzę, że niektóre z was nie odróżniają podkładu od pudru.

          i w zwiazku ztym nie możemy pojawiać sie na ulicach miasta. :))) dobre dobre,
          ubawiłam się z rana :))

          gdzie mieszkasz? w koziej wólce??
      • juliette00 Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 11:43
        n_nicky napisała:

        > Godzina dziennie, 7 godzin w tygodniu, 365 w roku...masz
        świadomość, ile życia
        > tracisz?

        A wiesz ile ty życa tracisz na robieniu tworu makijażopodobnego i
        myślenia, że to makijaż?
      • gondra Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 18:09
        Tak samo, maluję się około 20 minut. A że autorka wątku jest flegmatyczką/nie ma
        wprawy w malowaniu się, to już jej problem.
        • przeciwcialo Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 10.11.09, 09:39
          No może musi duzo maskowac. To faktycznie zajmuje wiecej czasu.
    • lady.godiva Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 11:26
      Ja brwi nie maluję, bo mam piękne z natury i bym wyglądała jak klaun.

      A codzienny zajmuje mi 10 minut, ale wiadomo, brzydsze mają gorzej i muszą się
      godzinę pacykować ;)
      • przeciwcialo Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 10.11.09, 09:40
        ale wiadomo, brzydsze mają gorzej i muszą się
        > godzinę pacykować ;)
        :)
    • paulinaa Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 12:43
      wyobraź sobie, że nie dla wszystkich makijaż jest sensem zycia
      mnie on zajmuje 3 do 5 minut - tyle czasu potrzeba na nałożenie podkładu, różu i
      podkręcenie wraz z wytuszowaniem rzęs

      nie wiem jak można robić makijaż godzinę... mnie wieczorowy zajmuje max 15 minut

      aha - pół godziny rano to dla mnie bardzo dużo czasu, śpioch jestem;)
    • shakina Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 13:05
      po pierwsze - nie wiem skąd ta cała złośc, o to ze ktos moze malowac sie
      krócej?? ja tez nakladam wszystkie te kosmetyki o których pisalas(moze z
      wyjątkiem brwi, bo rowniez mam ciemne i nie musze ich dodatkowo podkreslac)-
      :)podklad, puder, bronzer, rozswietlacz, baza pod cienie, cienie, kreska na
      dolnej powiece- bynajmniej nie na dnie oka ;p, tusz do rzęs i błyszczyk i co? z
      zegarkiem w ręku- 15 minut i zapewniam Cię, że nie wyglądam jak straszydlo, nic
      mi sie nie osypuje i nie rozmazuje.
      za to z nieklamaną satysfakcją patrzę na niektóre dziewczyny, które jak widac
      poświęcily na makijaz zbyt duzo czasu i wyglądają potem jak eksponaty muzealne-
      malowidła- tyle tapety i innych "upiększaczy" mają na sobie :D
      po drugie- jaki cel mialabym miec kłamiąc, że maluję krótko,a w rzeczywistości
      malowalabym sie tak jak Ty- godzine?? to żaden wstyd :)
      jedna potrzebuje chwili by dobrze wyglądac, inna musi sie troche napracowac :D
      pozdrawiam i życzę więcej życzliwości
    • laracroft82 Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 13:09
      makijaz godzine? to jakis zart? chyba ze musisz tak bardzo podkreslac swoja
      urode bo jest nijaka i wychodzi jakies czupiradło- takie panie tez widuje masa
      wszystkiego i wszedzie, bo inaczej nie wiem co mozna przez godzine robic...ja
      maluje sie moze z 10 min, tyle zajmuje mi codzienny delikatny makijaz - i
      wszystko jest w jak najlepszym porzadku - biorac pod uwage ze nakładam kremy,
      podkład, puder sypki i tusz do rzes...
      • maglow1 Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 13:32
        makijaż godzinę??????a nie lepiej w 15 min wykonać delikatny makijaż i pospać
        jeszcze te 45 min???????? nie wiem czy wiesz ,ale to sen jest najlepszym
        kosmetykiem, który bierze górę nad ,,wypacykowanym,, makijażem...
    • julus908 Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 13:45
      Krem tonujący lub lekki podkład, sypki puder, tusz do rzęs, kredka do brwi,
      pomadka lub błyszczyk - zajmuje mi to 7 minut, zaoszczędzone 53 minuty
      przeznaczam na dłuższy sen dzięki któremu moja twarz jest piękniejsza i nie
      potrzebuje większej ilości kosmetyków maskujących :)
    • fonula Dno oka, oj ubawiłam się 09.11.09, 13:52
      "Dno oka, tylna wewnętrzna część gałki ocznej: siatkówka,
      naczyniówka, tarcza nerwu wzrokowego oraz naczynia żylne i tętnicze
      (oko). Jest to jedyne miejsce, w którym można bezpośrednio oglądać
      tarczę nerwu wzrokowego i naczynia krwionośne siatkówki."
      Hmmm, ciekawa jestem jakim cudem robisz tam kreski????
      Jakby tak wykroić z 15 min z tej godziny na makijaz i przeczytac
      cokolwiek w tym czasie....
      • laracroft82 Re: Dno oka, oj ubawiłam się 09.11.09, 14:16
        fonula napisała:

        > "Dno oka, tylna wewnętrzna część gałki ocznej: siatkówka,
        > naczyniówka, tarcza nerwu wzrokowego oraz naczynia żylne i tętnicze
        > (oko). Jest to jedyne miejsce, w którym można bezpośrednio oglądać
        > tarczę nerwu wzrokowego i naczynia krwionośne siatkówki."
        > Hmmm, ciekawa jestem jakim cudem robisz tam kreski????
        > Jakby tak wykroić z 15 min z tej godziny na makijaz i przeczytac
        > cokolwiek w tym czasie....

        no wiesz jakas "mądra" pani makijazystka jej tak powiedziała, a ta łykneła taka
        bzdure...
    • annajustyna Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 13:56
      Nie robie zadnego makijazu na co dzien, a jesli juz to szminka - wygladam lepiej
      niz 90% kobiet. Dobre geny + konkretna uroda. (a teraz mnie zjedzcie :P).
      • gusia260 [...] 09.11.09, 14:08
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • annajustyna Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 14:29
          Napisalam w l.mn. - ale chodzilo mi o Juliette i podobne "modnisie" oczywiscie :P.
    • julus908 Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 14:20
      A ile czasu trwa zmywanie takiego wspaniałego makijażu? Też tak długo?
    • lola211 Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 15:16
      A ten tynk w ciagu dnia ci nie odpada?
      • lesialesia Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 15:41
        ja się maluje ok pół godziny, ale wliczam w to przerwy na kawe i czytanie
        wiadomości ;)
        • agnieszka_szymon Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 16:11
          no jak się nie ma rzes i sztuczne przykleja, robi sie pełno
          kresek ,rzesy 20 razy tuszuje to chyba tyle moze zająć taki makijaż
    • agnieszka_szymon po co puder? 09.11.09, 16:17
      po co codziennie używac pudru na podkład jak ma sie podkład
      matujący? nie przesadzaj z tym pudrem.
    • liisa.valo Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 16:34
      Czyli rozumiem, że wyglądasz jak "maska"? Ja, mając ciemną oprawę oczu, nie
      muszę malować brwi, bo po kiego grzyba, skoro są bardzo ciemno brązowe, różu też
      nie nakładam, bo nie lubię. Zresztą, lubię makijaż delikatny, a nie pełne
      wypindrzenie...
      • justynnka Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 17:39
        zmierzyłam dzisiaj czas(nie liczyłam nakładania kremu). nałożenie podkładu,pudru brazującego,wosku na brwi i tuszowanie rzęs zajęło mi 11 minut. to mój codzienny makijaz jesieno - zimowy. w lecie trwa on jeszcze krócej bo nie używam wtedu podkładu. moze jak ktoś robi sobie full maskę z uzyciem pawich cieni,pudrów,rózu, szminki,kredek i nawet nie wiem czego jeszcze to traci tyle czasu.pytanie tylko - po co?
    • keepersmaid Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 17:46
      Wyglada na to, ze zazdroscisz innym snu...
      Mnie malowanie i ubieranie zabiera ok. pol godziny.
      Krem pod oczy i na twarz, korektor gdzie go potrzeba (4-5 pacniec),
      puder, tusz do rzes, bezbarwna szminka i tyle.
      Nie czuje ani nie widze potrzeby uzywania podkladow, baz, cieniow
      itp.
      • aniolek03 Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 18:00
        hahaa te kreski na dnie oka to chyba okulista ci
        robi:PPP,moze przy okazji mierzy cisnienie w oku:P
        a tak na temat-chyba ci sie pomieszalo wszytsko-jak
        ktos ma pojecie o makijazu,wprawe i dobre kosmetyki to
        bynajmniej nie zajmie mu to godziny czasu-to amatorki
        sie maza godzinami bo maja maslane lapy i zero pojecia
        o tym co robic
        no jest jeszcze druga opcja-straszne brzydactwo ktore
        sie musi szpachlowac 3 godziny przed wyjsciem
        codziennie,zeby ludzie nie uciekali w poplochu
        i wiesz-nie kazdy ma tak zla cere zeby zasmarowywac ja
        non stop podkladami i pudrami,tego nie bierzesz pod
        uwage?

        mi wystarcza dobry krem nawilzajacy,podklad i puder
        jak mam chec lub na wyjscie [bo moja cera nie wymaga
        korekty],tusz obowiazkowo,ewentualnie kajal,pomadka
        lub blyszczyk.wszystko razem jakies 20 min
    • sabriel Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 18:29

      Niech sobie siedzi nad tym makijażem i 2 godziny jak jej to taką przyjemność
      sprawia.Ja tam wolę pospać sobie dłużej,a makijaż nakładam w ok. 10
      minut(fluid,puder,cienie i tusz).

      Pzdr.
      • kat_ja1 Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 18:59
        Ale jaki masz problem dziewczynko, że ktoś robi makijaż krócej, albo że go robi
        niedbale, albo co innego???Ja np uwielbiam makijaże Michelle Phan, są na
        YouTube, średnio zrobienie ich zajmuje 15min, bo autorce jakieś 8;)...ale ona
        jako Azjatka ma też trochę inny kształt oka ;)Mi, makijaż wraz ze spryskaniem
        wodą lawendową, kremem, filtrem, podkładem i zrobieniem całego makijażu zajmuje
        30min. Mówienie dlaczego kłamiecie?? (skoro mi makijaż zajmuje 1 h), jest śmieszne.

        p.s.
        Miałam jedną koleżankę w liceum, która robiła makijaż godzinę, ale tyle jej
        zajmowało nakładanie na ślady po trądziku specjalnego podkładu, a makijaż robiła
        taki, że mieliśmy obawy, że gdyby uderzyć ją w tył głowy....to maska spadnie;)
        Jeżeli Tobie makijaż zajmuje tyle czasu, to Twoja sprawa. Cieszymy się, że masz
        idealnie dopracowany makijaż, mam nadzieję, że Twoje otoczenie podziwia i
        docenia Twoje zaangażowanie. Ja rano, wolę resztę wolnego czasu przeznaczyć na
        prysznic i wklepać w siebie kremy odpowiednie do danej partii ciała. Dzięki temu
        oprócz dobrego makijażu, mam też idealnie gładką, zadbaną skórę....Gdybym
        chciała robić jeszcze godzinę sam makijaż, to musiałabym wstawać o 5 rano.
        Ale wszystkie Cię podziwiamy, chociaż niewiele pewnie Ci zazdrości;)
    • croyance Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 18:46
      10-20 minut na makijaz? Jaja sobie robisz? Mnie zajmuje on najwyzej 5.
      Pociagniecie rzes tuzem - gora dwie minuty; zalotka: 30 sek. na oko;
      kredka pod oczy: 20 sek. na oko; ewent. cienie na specjalne okazje:
      minuta.

      Nie wyobrazam sobie malowac geby przez 20 minut.
    • sleepysheep Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 19:01
      No, mi zajmuje 5 minut makijaż. I może jest niechlujny według Twoich standardów,
      ale mi całkiem odpowiada. Rzadko sięgam po puder, jeśli mam podkład (czasem
      brązujący, a czasem używam tylko pudru mineralnego, rezygnując z podkładu). Nie
      zawsze maluję rzęsy, o cieniach i kredkach nie wspominając. Jedyne co, to
      uważam, że mogłabym stosować korektor pod oczy, bo mam cienie i tego nie lubię,
      ale jakoś nie składa się, żeby zajść do sklepu i jakiś kupić. Mimo to taki mój
      makijaż całkiem mi wystarcza - nie mam potrzeby posiadania nieskazitelnej maski
      na twarzy.
      • tomelanka Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 19:25
        makijaz codzienny-gora kwadrans, najczesciej 10 minut-podklad, puder sypki, cienie, tusz, czasem roz i szminka
        przed jakims wyjsciem wiekszym to tez potrafie sie godzine malowac, ale gdyby mi sie spieszylo to i w pol godziny bym sie zmiescila :)
    • panna_kotta Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 19:29
      Godzina na makijaż przed wyjściem do pracy???? 10-15 minut maksymalnie
      (podkład, róż, sypki puder, pomadka i dolne rzęsy).

      Mniej więcej tyle samo czasu na poranne oczyszczenie, tonik, wklepanie kremów :)

      Reszta z tej godziny jest przespana, tzn wcześniej przespana :)
      • jewriejka Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 20:16
        dla mnie nie to jest wazne ile makijaz zajmuje mi czasu, tylko co chcialabym nim
        osiagnac.
        Mam ladna cere,bez niedoskonalosci, jak krew z mlekiem, nie widze sensu w
        nakladaniu podkladu, nie mowiac juz o jej pudrowaniu jeszcze. Nie widze sensu w
        zapychaniu porow w momencie w ktorym moge cieszyc sie ladna cera bez tego. Z
        tego powodu pozwalam sobie na dobre eyelinery i tusze i ten czas ktory spedzam
        na makijazu poswiecam swoim rzesom. Lubie tez subtelne szminki w kolorze ust,
        delikatne roze. Autorka postu sugeruje ze moj makijaz jest niepelny. Mysle ze
        mam jeszcze czas na to zeby uzywac tego wszystkiego co wydaje sie tak niezbedne.
        Jak wyglada w takim razie makijaz na wyjscie, skoro ma sie oczy i usta
        pomalowane na codzien:)
    • enith Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 20:15
      Może źle to odbieram, ale mam wrażenie, że z twojego postu wyziera frustracja. Tak, jakby cię autentycznie wku...ało to, że są dziewczyny, które potrafią się umalować w kwadrans, podczas gdy tobie potrzeba godziny, żeby dobrze wyglądać. Nie wiem skąd ta złość i wytykanie Polkom ich niechlujnego (zaznaczmy, że w twojej wyłącznie opinii) makijażu. Ty się maluj godzinę albo i dwie, ale zejdź z dziewczyn, które malują się krócej. Ja muszę każdego dnia myć i układać włosy, co zajmuje mi pół godziny do 45 minut. Każdego dnia. Nic nie poradzę na to, że Natura obdarowała mnie lichymi cienkimi włosami, które wymagają wielu zabiegów, by wyglądać ładnie, ale w życiu by mi nie przyszło do głowy napastliwie wyrażać się o osobach, którym ułożenie z rana fryzury zajmuje 5 minut. Zresztą, idąc twoim tokiem rozumowania i uogólniając na twój sposób, ja układam włosy pół godziny, bo bez układania są mało atrakcyjne, a ty malujesz się godzinę, bo...?
      • sloneczna.dziewczyna Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 09.11.09, 20:58
        Mi dziennie makijaż zajmuje 5-10 minut, więc NA PEWNO jestem
        niedomalowanym, niedorobionym czupiradłem ze źle nałożonym
        podkładem, tuszem, a kolor na powiekach to z pewnościa mam a la
        clown. ROTFL
        Aha, i NA PEWNO kłamię, bo dobry makijaż NIE MOŻE zająć mniej niż
        godzinę!!! LOL :D

        Nie ma to jak wątek do pośmiania się na wieczór.
    • lillyth Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 10.11.09, 00:55
      gdybym godzinę (!) dziennie poświęcała na makijaż, to pewnie też bym była tak
      sfrustrowana i zła na cały wszechświat… codzienny malowanie zajmuje mi jakieś
      niecałe 5minut - puder mineralny, czarna kredka, tusz do rzęs, czasami jeszcze
      cienie do powiek – i czuję się w nim atrakcyjna i zadbana. gdybym, aby wyglądać
      dobrze, musiała poświęcić na makijaż godzinę, to naprawdę wolałabym wyglądać
      źle, a zaoszczędzony czas poświęcić na sen, czytanie albo cokolwiek innego.
      • owocelasu Nakarm trolla! 10.11.09, 02:01
        He he, a niektóre dziewczyny się w ogóle nie malują. I nie z powodu
        nieskazitelnego wszystkiego, tylko tak po prostu.

        Ja się na przykład nie maluję wcale, bo nie lubię, za dużo zachodu i jak raz
        zaczniesz to nie ma zmiłuj - trzeba się malować, żeby nie zdradzić światu, że
        prawda jest niedoskonała :).

        Przyzwyczaiłam świat do prawdy o moim niedoskonałym zewnętrzu, które jest
        zresztą odbiciem niedoskonałego wewnętrza ;>, ale za to rano śpię ile wlezie.
        Tylko mię tu proszę nie imputować, że nie wiem, co to mydło i szczotka itd. itp.
        i że jestem brudaska i fleja ostatnia. Akurat myć się lubię.

        Z tym podkładem to dziwna sprawa, bo moja mama na podkład mówi 'puder w kremie',
        chociaż potem nakłada też róż (zgodnie z tutejsza nomenklaturą - 'puder
        sypki'?). I o to tyle szumu ;)
        • mel.la To az tak z Toba zle? 10.11.09, 09:15
          juliette00 to az tak z Toba zle? Co Ty tam maskujesz pod tymi
          korektorami, podkladami i pudrami? W tych czasach fluid wystarczy :) Uzywam go
          sporadycznie, po co na codzien mam nosic tone tapety na sobie? Przyzwyczaisz sie
          to potem bez makijazu nie bedziesz mogla juz spojrzec na siebie. Wedlug mnie
          masz bardzo niska samoocene i Twoj makijaz to Twoja tarcza ochronna ;-)Radze Ci
          poszukac jakiegos ciekawego zajecia/hobby zamiast tracic czas przy lustrze.
          Wypada mi tylko zlozyc Ci wyrazy mego wspolczucia. :-(
        • lady.godiva Re: Nakarm trolla! 10.11.09, 09:20
          owocelasu napisała:

          >
          > chociaż potem nakłada też róż (zgodnie z tutejsza nomenklaturą - 'puder
          > sypki'?). I o to tyle szumu ;)

          Puder sypki to puder sypki, a róż to róż (dwie różne rzeczy- puder stosuje się
          na fluid- m.in matuje, a róż dodaje koloru na policzkach).
    • przeciwcialo Re: Ile czasu na makijaż. Dlaczego kłamiecie? 10.11.09, 09:36
      Nie kazda kobieta musi nakładac kilka warstw aby ładnie wyglądac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka