Dodaj do ulubionych

Chłopak przez internet??

IP: *.krasman.pl / *.krasman.pl 22.01.04, 16:29
Jestem ciekawa czy kiedumówiłyscie sie z chłopakiem przez internet i co było
dalej. Ja przyznam sie ze tak zrobiłam, ciekawe doświadczenie ale tylko tyle.
PIszcie...
Obserwuj wątek
    • marghot Re: Chłopak przez internet?? 22.01.04, 16:46
      ja mam co do takiego sposobu poznawania facetów wielki dystans
      chyba nie umówiłabym się z tak poznanym facetem


      ale moja koleżanka z pracy właściwie tylko w ten sposób poznaje facetów, a z
      wybranymi się umawia
      część znajomości to totalna klęska, a część tylko klęska ;)))
      • Gość: Mariusz Re: Chłopak przez internet?? IP: 81.210.69.* 23.01.04, 21:04
        Ja nie wiem jak jest umawiajac się z chłopakiem przez internet ale prubowałem z
        kobietą (chyba wiecie dlaczego) to beznadziejnie - lepiej dać se siana
    • wojtow Re: Chłopak przez internet?? 22.01.04, 17:45
      Tu przeczytasz internetowe historie miłosne:

      stronakobiet.w.interia.pl/love_story/internetowe_pary.htm
    • Gość: julka Re: Chłopak przez internet?? IP: *.lasin.sdi.tpnet.pl 22.01.04, 17:56
      Ja spróbowałam raz i starczy mi z pewnością na całe życie.
      w pierwszej minucie wiedziałam, że to wielka pomyłka mimo, ze widziałam jego
      zdjęcie dużo wcześniej.
      Jego literki były cudowne, ale jak to się okazało nie miały nic wspólnego z
      rzeczywistością, a żeby tego było mało, facet przyleciał na to spotkanie ze
      Stanów
      • Gość: Monika Re: Chłopak przez internet?? IP: 5.3.1R* / 195.75.14.* 23.01.04, 16:59
        Ja mialam podobna sytuacje, poznalam na ircu chlopaka, Polaka, ktory mieszkal w
        Stanach z rodzina. Mialam wtedy swojego chlopaka w Polsce, ale ta internetowa
        znajomosc przerodzila sie (tak mis ie wydawalo) w cos wazniejszego. Uzaleznilam
        sie od rozmow z nim, nie moglam w ogole zaczac dnia bez niego, codziennie
        czekalam, az zacznie prace... Potem siedzielismy do niewoadomo ktorej w nocy i
        gadalismy...
        Nawet dzwonil do mnie i rozmawialismy godzinami.
        Potem przylecial do Polski na wakacje, spotkalismy sie, spedzilismy razem dwa
        dni, juz wtedy wiedzialam, ze raczej nic z tego nie bedzie.
        Bardzo zle to zakonczylam, bo jak odjezdzal, to dalam mu nadzieje, potem
        powiedzialam mu, co czuje, ale w mailu. Chyna to bardzo przezyla - niestety na
        pewno go bardzo skrzywdzilam i wciaz o tym mysle, chociaz minely juz chyba 4
        lata. NIgdy wiecej sie juz nie spotkalismy... Namawialam go do przyjazdu do
        Polski, moze sie skusil, nie wiem... Mam nadzieje, ze jest szczesliwy.
        Wrocilam do mojego chlopaka, ktory bardzo mi w tym wszystkim pomogl, wybaczyl i
        jestesmy teraz wciaz razem.
        A moj chlopak jest cudowny, nigdy nie spotkalam kogos, kto tak jak on by
        rozumial kobiety - kocham go nad zycie, mowie was trafil mi sie skarb
        prawdziwy :))))
        • Gość: julka Re: Chłopak przez internet?? IP: *.lasin.sdi.tpnet.pl 23.01.04, 17:17
          Monika, to dość zabawne, ale czytając to co napisałaś, odniosłam wrażenie, że
          pisze ten tekst właśnie ów facet i to bezpośrednio do mnie.
          No cóż, ale co on by robił na forum o tej tematyce, szczególnie zadbany to on
          nie był :).
          pozdrawiam
          • Gość: Monika Re: Chłopak przez internet?? IP: 5.3.1R* / 195.75.14.* 23.01.04, 18:46
            No nie, ja jestem jednak Monika :)
            Ale jak czytalam twoj list, to myslalam sobie, ze to o mnie zupelnie :)))

            A ty masz jeszcze wyrzuty sumienia? Boja bardzo, wciaz o tymmysle, zle mi z
            tym, ze zranilam czlowieka i nic nie moge zrobic, bo nie mam nawet jego adresu
            teraz!
            • Gość: julka Re: Chłopak przez internet?? IP: *.lasin.sdi.tpnet.pl 23.01.04, 19:35
              generalnie nie mam wyrzutów sumienia, ale zdaję sobie sprawę, że nie powinnam
              tego w taki sposób załatwić. Pozbyłam się wszystkich numerów, adresów i
              również nie mam z nim żadnego kontaktu.
              jego praca, moje na niego oczekwanie, wielogodzinne rozmowy przez telefon,
              czas (wakacje przed czteroma laty) i miejsce, dwa dni spędzone razem i powrót
              do mojego faceta, wszystko, wszystko pokrywa się z Twoją historią.
              W sumie dość banalne i powszechne,mimo wszystko takie podobieństwo zdarzeń
              jest dla mnie niesamowite.
              pozdrawiam :)
              • Gość: Monika Re: Chłopak przez internet?? IP: 5.3.1R* / 195.75.14.* 26.01.04, 08:11
                Powiem ci, ze dla mnie tez jest niesamowite :)

                zaczelam o tym wszystki myslec przez weekend, jakos tak wrocilo. Ja pozbylam
                sie wszystkiego, co bylo z nim zwiazane, nie probowalam nawiazac zadnego
                kontaktu pozniej, teraz mi glupio, bo chcialam go przeprosic, wiem, ze ktos go
                skrzywdzil wczesniej i mysle, ze to co ja mu zrobilam tez nie bylo latwe...
                Ale coz... tak wyszlo...

                Nigdy wiecej juz nie umawialam sie z nikimprzez internet, skonczylam tez raz na
                zawsze z ircami, chatami itp.
    • laurenka4 Re: Chłopak przez internet?? 22.01.04, 18:10
      moja koleżanka od października jest szczęśliwą meżatką internetowego amanta.
      Znali sie rok na żywca, przez net ok 4 miesiecy.
    • imoe Re: Chłopak przez internet?? 22.01.04, 19:09
      a ja sie spotkalam kiedys z poznanym chlopakiem na gg no i jestesmy razem od
      prawie 2 lat :)
    • Gość: aga Re: Chłopak przez internet?? IP: *.internet.radom.pl 23.01.04, 14:04
      zaczelam rozmwiac z pewnym chlopakiem na ircu,spotkalismy sie po
      tygodniu,jestesmy ze soba od ponad roku i wiem ze to jest ten jedyny:))
      • Gość: dixi Re: Chłopak przez internet?? IP: *.net / *.tv 23.01.04, 15:30
        ja sie spotkalam po 2 tygodniach wirtualnej znajomosci, niedlugo bedzie rok
        jak jestesmy razem :)))
    • imolaxyx Re: Chłopak przez internet?? 23.01.04, 15:58
      a ja miałam taką przygodę
      chatowałam sobie z kolesiem,facetem w zasadzie,wywarlismy na siebie
      niesamowiete wrazenie i po 5 godzinach(samolotem) byłam w jego miescie(w
      Polsce) i reszty mozecie się tylko domylsec co się działo
      znajoposc nie przerodziła się w zwiazek,ale sex był jedyny i niepowtarzalny
      z perspektywy czasu wiem,ze było to szlenstwem,facet mogł byc mordercą,ale nie
      załuję
      będąc z nim miałam wrazenie,ze oglądam jakis film
      cieszyłam się tylko tym,ze facet nie okazał się pryszczatym potworem,tylko
      prawi 2metrowym przystojniakiem
    • Gość: shannen Re: Chłopak przez internet?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.04, 19:57
      eh,ja tez sie umawialam w czasach studenckich, Poznalam moze z 3 fajnych
      facetow, jeden nie potrafil z siebie slowa wydusic /pozdrowionka dla
      zmijka ;) /- co mnie berdzo zaszkoczylo, bo zawsze mial gotowa odpowiedz... A
      inni...., no coz okazali sie byc inni w rzeczywistosci niz wirtualnie i to na
      niekorzysc dla rzeczywistosci. Pozniej nie chcialam sie spotykac. Jednak, gdy
      przeprowadzilam sie do obcego miasta, ex przyjaciolka zaczela "nawalac", ktos
      zaprosil mnie do kawiarni i od tej pory z nim jestem. Powiem, ze na poczatku
      nie zrobil na mnie szczegolnego wrazenia, ale ma w sobie to cos, co mnie do
      niego przyciagalo. Zakochalam sie :, a teraz mieszkamy ze soba juz ponad pol
      roku.
      • Gość: siwa Re: Chłopak przez internet?? IP: 217.20.201.* 23.01.04, 20:18
        przez internet znalismy sie jakies 3 miesiace, zanim umowilismy sie na zywo.
        przedtem przegadalismy cale godziny przez telefon. nie wysylalismy sobie
        zdjec, a przed spotkaniem doszlismy do wniosku, ze w najgorszym razie
        pojdziemy sie razem upic i na tym skonczy sie znajomosc :-). na powitanie
        dostalam najwiekszy bukiet kwiatow w zyciu, pozniej przegadalismy niemal cala
        noc, wypilismy szampana, no i tak jakos potoczylo sie dalej, choc dzielilo nas
        1500 km. jestesmy razem od dwoch lat, od poltora roku razem mieszkamy, a od
        niedawna jestesmy tez malzenstwem i jest super :-).

        p.s. oprocz meza mam tez krag przyjaciol, ktorych poznalam na czacie. teraz
        spotykamy sie dosc czesto w realu i sa to swietni ludzie, jednak byli i tacy,
        z ktorymi na zywo po prostu nie bylo o czym rozmawiac.
    • vie_prive2 Re: Chłopak przez internet?? 24.01.04, 14:55
      A konkretnie, w moim wypadku chlopak przez irca, bo tam sie spotkalismy, no i
      gdy pierwszy raz rozmawialismy palnal ni z tego, ni z owego, ze czuje sie,
      jakbysmy sie znali od lat. Ja zdystansowana, tak sobie gadalismy, dzwonilismy,
      godzinami, chociaz nawet na ircu to on zbyt rozmowny nie byl. :)) Potem sie
      spotkalismy w asyscie mojej kolezanki, potem udawalismy, ze to tylko przyjazn
      przez jakies pol roku. Ale tak jakos jezdzil w odwiedziny 220 km co jakis czas,
      na kilka godzin. Potem ja do niego przyjechalam, poszlismy do Wilanowa i byl
      maj... :)
      No i od 3 lat razem i chcemy doczekac tak razem czasu, gdy bedzie nas stac na
      mieszkanko w Warszawie. Teraz sie rzecz jasna zastanawiamy, czy doczekamy :))
      A jesli chodzi o tego typu znajomosci - regul na szczescie nie ma, sa za to
      rozni ludzie.
      Pozdrawiam
      misia
    • Gość: Margot Re: Chłopak przez internet?? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.01.04, 15:18
      Tak to jak najbardziej możliwe. Spotykałam sie z wieloma spotkanymi za pomocą
      netu. Mam z tych spotkań jednego znajomego, genialnego kumpla i wspaniałego
      chłopaka znamy sie już poł roku. Poprzednie spotkania były żałosne jednak tym
      razem to momentalnie zaiskrzyło choć dodam że z paroma sie spotykałam jakiś
      czas.
      • Gość: kassandra Re: Chłopak przez internet?? IP: *.rybnet.pl / *.rybnet.pl 24.01.04, 16:45
        ja sie umówilam i dzis ten chlopak jest sensem mojego zycia:)
        • Gość: ola Re: Chłopak przez internet?? IP: *.icpnet.pl 24.01.04, 19:14
          Kassandra+ dokladnie mam to samo.
          jestem z nim od 9 miesiecy, i jestesmy juz zareczeni, i kochamy sie bardzo!
          • Gość: kate_b Re: Chłopak przez internet?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.04, 18:45
            no to ja tu bede weteranem, bo jestem z chlopakiem poznanym na ircu prawie 5
            lat :)
            spotkalismy sie chyba po jednej rozmowie, na szczescie jestesmy z tego samego
            miasta, wiec nie bylo problemu. za to jak sie pierwszy raz spotkalismy -
            zupelnie niezobowiazujaco - oboje bylismy w zwiazkach netowych na odleglosc...
            z tamtych nic nie wyszlo, ale jestesmy razem
            • Gość: Sia Re: Chłopak przez internet?? IP: *.chicago.lightfirst.net 26.01.04, 04:42
              Poznalam wielu chlopakow przez net... Czesc z nich, to rzeczywisce porazki
              straszeczne, ale czesc z nich calkiem spoko goscie. Mam wielu przyjaciol -
              sprawdzonych!! Mam tez swoja milosc:) Trzeba z dystansem podejsc do sytuacji,
              nie obiecywac sobie zbyt wiele na poczatku, obserwowac. W koncu w necie siedza
              tez normalni ludzie, trzeba tylko umiec ich "wygrzebac"...:)
    • Gość: miriam Re: Chłopak przez internet?? IP: 192.56.25.* 26.01.04, 11:41
      Ja też się pewnego razu umówiłam przez net, nie był to mój pierwszy raz, wiec nie byłam szczególnie napalona na niesmowite przezycie. Dziś jestem żoną tego chłopaka i wiem, ze gdyby nie net to na pewno poznalibyśmy się w inny sposób.
      Znam wiele par ktore tak się poznały, ale gdyby mnie ktoś zapytał czy warto umawiać się przez net powiedziałabym, ze nie wiem, jest tak smao dużo za i przeciw.
      Kazda z dziewczyn powinnna sama podjąc decyzję.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka