Dodaj do ulubionych

seria Lirene

22.02.04, 13:40
dziewczyny, jakie macie zdanie o tej serii kosmetyków firmy Eris?
Obserwuj wątek
    • Gość: Sandra Re: seria Lirene IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.04, 14:04
      Ja mam zel p/prysznic antycellulit, watpie w jego usuwanie cellulitu, ale jest
      super, pieknie pachnie, wygladza itp. Poza tym mam serum i zel antycellulit,
      ale ladnie sie wchlaniaja, ale mam za krotko aby ocenic.
      • bubster Re: seria Lirene 22.02.04, 19:23
        ja mam krem do biustu, ale niestety też zbyt krótko, by ocenić
    • masia27 Re: seria Lirene 22.02.04, 20:12
      ja mam balsam nawilżający do suchej skóry - skóra jest po nim gładka, dobrze
      odżywiona, nie łuszczy się i nei pierzchnie, a mojej skórze naprawdę trudno
      dogodzić
      używam od 1,5 tygodnia
      • Gość: basia Re: seria Lirene IP: *.4kroki.pl 22.02.04, 21:06
        Też mam ten balsam, ale nie jestem za bardzo z niego zadowolona. Skóra po
        użyciu długo się lepi, poza tym ma bardzo intensywny zapach, zbliżony do
        cytrynowego, który bardzo mi przeszkadza. Generalnie na 3+.
        • masia27 Re: seria Lirene 23.02.04, 10:22
          Gość portalu: basia napisał(a):

          > Też mam ten balsam, ale nie jestem za bardzo z niego zadowolona. Skóra po
          > użyciu długo się lepi,

          balsam przeznaczony jest do skóry sychej, może Twoja nie jest sucha i dlatego
          balsam tak długo się wchłania? u mnie problem z długim lepieniem się skóry nie
          istnieje, Lirene wchłania się błyskawicznie

          > poza tym ma bardzo intensywny zapach, zbliżony do cytrynowego, który bardzo
          mi przeszkadza

          zapach faktycznie mógłby być subtleniejszy, całe szczęście, że dość szybko
          ulatnia się ze skóry
          BTW mnie ten zapach bardzo przypomina serię Private Spa Estee Lauder
    • Gość: margo Re: seria Lirene IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.04, 07:28
      Uzywam od trzech miesiecy mniej wiecej serii antycellulitowej - peeling pod
      prysznic, zel na dzien i serum na noc. Najlepszy moim zdaniem jest peeling, po
      prostu rewelacja. Serum i zel sa ok, bardzo dobrze sie wchlaniaja, nie jest to
      Clarins czy Shisheido zeby widac bylo spektakularne efekty w postaci ubytku
      centymetrow, ale pomagaja w dobrym utrzymaniu stanu skory, co przy atrakcyjnej
      cenie jest wystarczajace. Odchudzam sie od czerwca, wiec dbam tez o to zeby
      skora nie ucierpiala, stosuje "plodozmian", stosuje rozne produkty, m.in.
      Nivelazione (ostatnio nie moge cos kupic). Ale Liren wydaje sie z tych tanszych
      kosmetykow jednym z najlepszych wyborow.
      • agunia38 Re: seria Lirene 23.02.04, 11:07
        przyłączam się do zachwytów nad peelingiem. dla mnie im grubszy i ostrzejszy,
        tym lepiej, a ten jest własnie taki solidny i ostry:)))
        żele (na dzien i na noc) antycellulitisowe mają fajny cytrusowy zapach i dobrze
        się wchłaniają.
        fajny tez jets krem do stóp z mocznikiem, bardzo zmiekcza skórę.
        żel do higieny intymnej to ten sam, co przedtem, tylko pod nazwą "lirene".
        w sumie - fajna seria za nieduże pieniadze:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka