fangora
05.05.10, 13:29
Hej, tak się składa, że zostałam szczęśliwą posiadaczką karty do Sephory na
której jest 300 zł. Mam w zwyczaju raz w miesiącu sprawiania sobie prezentu w
postaci jakiegoś kosmetyku z wyższej półki, ale zazwyczaj kupowałam na
Truskawce (ew. dostawałam w prezencie). A jako, że jestem w ciąży, to chcę się
jakos dopieścić :)
Ostatnio ostrzyłam sobie zęby na coś z Bobbi Brown, bo nigdy nie próbowałam
ich produktów, ale niestety nie ma ich w Sephorze. I teraz nie wiem co sobie
kupić. "Piątki" Diora, które na Truskawce kupowałam za 150 zł, tutaj są po 230
:( To samo z Guerlain, serce boli, a i tak nie widziałam w Sephorze odcieni,
które mnie interesują. Podkłady mam dwa EL i Lancome, korektor? mam Touche
eclait YSL - co go przebije? Cienie? Pełna paleta, od Chanel, Diora po
Givenchy. Błyszczyki? Cała masa. Perfumy? Używam tych samych od lat.
Myślałam nad pudrem mineralnym Redness Solution Clinique (tym żółtym) i nad
jakimś "wypasionym" tuszem do rzęs (Prejectionist EL kończy się), ale który
najlepszy? opinie podzielone.
Nie mam też żadnego eyelinera, ani kredki do oczu (dopiero dojrzewam do
używania).
Dziewczyny, jesteście specjalistkami, doradźcie coś :)