kaska1603
05.05.10, 15:24
Jestem tak zła na siebie!!!
Moje paznokcie były w fatalnym stanie, postanowiłam zrobić tipy,
żel, mimo że do niedawna obiecywałm sobie, że nigdy więcej (parę lat
temu miałam przez kilka miesięcy). Ale patrzenie na paznokcie
koleżanek z pracy z pięknym francuskim manicurem zrobiło swoje.
No i wybrałam się do tego salonu. Wcześniej przez telefon
rozmawiałąm z kosmetyczką-cena 170 zł-no trudno, ale uzupełnianie
już 130 zł-francuski, a zwykły-uzupełnianie 100 zł.
Przez 2 kolejne miesiące płaciłm te 130 zł, ale ostatnio chciałam
zrobić zwykły z kilku powodów, cena też miała jakiś wpływ, ale nie
główny.
Na koniec jak zawsze pytam ile płacę, dziewczyna mówi, że 130 zł.
I kurcze, ja nic, zapłaciłam te 130 zł. Zmyliło mnie w pierwszej
chwili to, że na początku jak powiedziałam, że chcę zwykły, nie-
francuski, to zaczęła opowiadać, że mleczny, że coś tam doda.
I taka zła na siebie jestem, nie lubię być naciągana, a nie umiem
zareagować.
To że wyglądam super elegancko, idę do kosmetyczki prosto z pracy,
nie znaczy, że mam pieniądze....