marla30
15.03.04, 07:29
Zrobiłam porządki i postanowiłam pozbyć się kilku zapachów, które już mi nie pasują albo mi się znudziły. Podobny post, acz nieco bardziej chaotyczny, zamieściłam na forum O perfumach. Oto, co mam na wymianę:
1. Private Collection, Estee Lauder, EDP, 50 ml, psiknięte kilka razy - zielony zapach, ale nie typu WC Picker, tylko z tych starszych, bardziej klasycznych, trochę podobny do Vent Vert. Można powąchać w salonach EL, w Galerii Mokotów albo na Nowym Świecie, mają.
2. Morgan de Toi, EDT, damskie, 50 ml, nadal zafoliowane - jest w Sephorach, ja go nie umiem opisać. Kwiatowo-ambrowy może?
3. Cabotine de Gres, 15 ml, taka nietypowa pojemność, nie ruszone ani razu, bez foli, ale wciąż zawinięte w ozdobny papierek, bo szczerze mówiąc, tak wyszło, ze nawet nie odpakowałam.
4. Flora Nerolia, Aqua Allegoria Guerlaina, 115 zostało ze 125 ml, tester - jaśmin i gorzka pomarańcza.
5. Aroma Allegoria Guerlaina, Apaisant (niebieskie), 75 ml, EDP, tester, też psiknięte dwa czy trzy razy - dziwny kwiatowy, frezja, rumianek i wanilia.
6. Samsara Shine Guerlaina, też parę psików z butelki 50 ml - łagodniejsza, mniej dojrzała i lżejsza wersja klasycznej Samsary.
7. Escada Sentiment, damska, EDT, 30 ml, nietrafiony prezent od męża, grzecznościowo psiknięte ze dwa razy, refleksja przyszła później.
Byłabym zainteresowana wymianą również na ?mocno naruszone? perfumy, na przykład takie, z których została Wam mniej niż połowa i nie możecie ich skończyć, bo macie kompletnie dość. Teraz mam fazę eksprerymentowania, a to zbyt kosztowne. Gdyby ktoś był zainteresowany, czekam na propozycje, może być na priv. Najchętniej z Warszawy, bo możliwa wymiana bezpośrednia, ale nie jest to warunek. Gdyby któraś z Was miała Blacka Bvlgari i nie cierpiała zapachu palonej gumy, byłoby genialnie, bo na niego poluję. Albo Flower Kenzo. Zresztą sporo mnie interesuje, taki etap. Pozdrawiam.