Dodaj do ulubionych

pytanie odnosnie strzyzenia

28.07.10, 15:35
Hej!
Ostatnio bylam u poleconego fryzjera-stylisty i jestem nieco
zawiedziona. Oczywiscie nie oczekiwalam jakichs cudow ale...
Facet lekko wycieniowal mi wlosy z boku i jest ok - tu pracowal
nozyczkami. Natomiast z tylu po prostu skrocil mi wlosy maszynka
(mialam prawie do pasa), taka jak sie uzywa do strzyzenia u mezczyzn
no i te wlosy z tylu jakos tak sie "nie ukladaja" - jakos tak no, ze
tak powiem, smetnie zwisaja.
Czy moze mnie ktos uswiadomic, czy mozna dlugie wlosy na koncach tak
przyciac, zeby "ladnie lezaly" tzn np. podwijaly sie lekko pod spod?
Obserwuj wątek
    • nomya Re: pytanie odnosnie strzyzenia 28.07.10, 17:26
      Jakiekolwiek przystrzyżenie długich włosów nie spowoduje, że włosy SAME od
      siebie będą się podwijały pod spód, od tego jest okrągła szczotka i suszarka ;)
      • chocklit Re: pytanie odnosnie strzyzenia 29.07.10, 08:50
        To szkoda:-D
        Sadzilam, ze jest sposob, jakies ciecie wartswowo czy cos w tym
        stylu, np. w fryzurze na pazia wierzchnie dluzsze wlosy ukladaja sie
        przeciez pod spod...
        W kazdym razie dzieki za odpowiedz!
    • lola_frik [...] 29.07.10, 03:18
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • lonely.stoner strzyzenie 29.07.10, 22:11
        a ja mysle ze zawsze sie znajdzie sposob, ja chodze do takiej fryzjerki ktora
        obcina mi wlosy chyba z godzine, ale efekt jest taki ze nie musze ich potem
        ukladac, modelowac i suszyc - troche pianki albo spreyu i gotowe, czasem nakrece
        na walek jak chce miec bardziej puszyste. Ta fryzjerka moim zdaniem nie obcina
        wlosow, ona po rpostu je rzezbi na glowie, z fryzury tworzy rzezbe ktora sie
        ladnie uklada. Zawsze jak jestem w PL w swoim rodzinnym miescie i chodze na
        obciecie tylko koncowek to sie fryzjerzy pytaja kto mnie obcina i co to za
        technika hehe
        • allija Re: strzyzenie 30.07.10, 02:28
          oczywiście, że mozna, dokładnie tak, jak piszesz, też miałam taka
          fryzjerke. Tylko, że to długo trwa i fryzjerom się nie chce, o ile w
          ogóle potrafią, dużo łatwiej jest machnąć maszynką za te sama cenę
          więc po co się męczyć.
        • chocklit Re: strzyzenie 06.08.10, 08:24
          Lonely.stoner a z Warszawy jest moze Twoja fryzjerka?

          Wlasnie obciecie maszynka - to jest po prostu bezczelnosc. Dziecko
          moze mi w domu maszynka podciac koncowki, po co placic za to niemala
          kase fryzjerowi. Po maszynce te wlosy tak sie marnie ukladaja, ze
          nie ma mowy o latwym ukladaniu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka