Dodaj do ulubionych

krostki ("kaszka") na udach

23.03.04, 08:14
Proszę polećcie jakiś domowy środek na usunięcie paskudnycj krostek na
zewnętrznej stronie ud. Tworzą mi się cały czas czerwone bolące (ropne)
krostki. Głównie na zewnętrznej stronie ud, ale też pod pośladkami.
Szzcególnie są widoczne po kąpieli, znikają, ale zostawiają ślady. Kiedyś
czytałam na tym forum chyba o przemywaniu wodą z sodą, ale teraz nie mogę
znaleźć tego wątku. Będę wdzięczna za wskazówki
Obserwuj wątek
    • Gość: kasia.lomanczyk Re: krostki ("kaszka") na udach IP: 213.199.221.* 23.03.04, 09:56
      Z opisu wynika, że mam to samo na ramionach. Nazywa się to rogowacenie
      okołomieszkowe i nic konkretnego jeszcze na tę przypadłość nie wymyślono.
      Trochę mi się zmniejszyło po smarowaniu Sudocremem, ale nieznacznie. Pomagają
      też regularne peelingi, ale problem niestety wraca.
      Jeśli ktoś sobie z tym poradził, dajcie znać, marzę o pozbyciu się tego
      paskudztwa.
      • Gość: navia Re: krostki ("kaszka") na udach IP: 212.33.92.* 23.03.04, 14:18
        też mam cos takiego na ramionach, to jest w dużym stopniu dziedziczne i mozna
        tylko złagodzić objawy, ale pozbyc sie niestety nie da :( Natomiast z opisu Zuzy
        sądzę, ze u niej przybrało to ostrzejszą formę, albo jest zainfekowane (przez
        drapanie) U mnie prawie tego nie widac. Proponuję najpierw zaleczyc infekcję -
        ropiejace krostki - a potem traktować preparatem z mocznikiem, np. Xerial 30
        albo 10. Pomaga też zwykły dermosan, a takze słoneczko. Ale polecam wizytę u
        dermatologa, wiem ze sie nie chce ;) ale cierpliwosc sie opłaci i skóra będzie w
        lecie wyglądała duzo lepiej.
        • Gość: Kosmetolog.Aga Re: krostki ("kaszka") na udach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.04, 18:58
          Zmiana ktora opisujecie na ramionach jest spowodowana prawdopodobnie niedoborem
          witaminy a. Dlatego proponuje wcieranie kremu zmiekczajacego z wit A(mozecie
          zapytac w aptece). Rzeczywiscie dobre skutki moze dac proponowane nacieranie
          solą.
          Do zuzy: jesli twierdzisz ze te krostki sa ropne to prawdopodobnie zapalenie
          mieszkow włosowych i jesli przyjeły postac bolacych krostek ktorych nie mozesz
          sie pozbyc to powinnas pojsc do dermatologa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka