Dodaj do ulubionych

Zakupy kosmetyczne, których żałujecie

    • Gość: Filippa Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.finemedia.pl 22.04.04, 18:53
      Moje porazki:

      2 butelki podrobek na alegro :-(((
      krem pod oczy Estee Lauder Eye Treatment For Dark Circles zero efektu a taka
      cena!
      krem pod oczy Nivea Visage tlusty i swiecacy sie jak smalec na oczach
      chlodzaca seria Avonu na cellulitis, jak kto lubi, mi po prostu bylo za zimno
      kosmetyki kolorowe Body Shop, bardzo nietrwale
      tusz Loreal'a pogrubiajacy - po nalozeniu tylko jednej warstwy tusz wprost
      kapie z oczu
      peeling do ciala z mikrogranulkami Nivea, jakos nie widze roznicy przed i po
    • Gość: achus Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.artkom.lublin.pl / 62.233.189.* 22.04.04, 19:27
      w moim przypadku byl to tusz Astor'a Calligraphy- mial byc rewelacyjny i ta
      cudowna szczoteczka(grzebyczek) za pomoca ktorego rzesy nie powinny sie slejac
      ani troche... no coz prawda jest inna, ten tusz jest do bani,na szczescie nie
      kosztuje fortune.
    • Gość: wienia Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.hstl5.put.poznan.pl 24.04.04, 21:17
      antyperspirant kulkowy "pur blanca" avon.wyżarł mi kolor w bluzkach!!!!nie wiem
      jakie są inne ale ten jest do niczego!!!chociaż ładnie pachnie!
    • dori7 Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 24.04.04, 22:42
      Tusz do rzes Lancome Extencils - katastrofa, skleja rzesy jak smok :((
    • Gość: Annie Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.77.classcom.pl 25.04.04, 11:56
      Ostatnia wpadką był tusz do rzęs Maybellina Lash Expanshion- Jak dla mnie
      tragedia- wogole NIE POGRUBIL mi rzes, dla mnie byl PRAWIE NIEWIDOCZNY, na
      dodatek NIE MOGŁAM GO ZMYC plynem do demakijarzu i po calej akcji zmywania
      wygladlam jak krolik. (najsmieszniejsze jest to ze koleznaka mi go polecila
      jako najwspanialszy..:)

      - MLECZKO PROSTUJACE I WYGLADZAJACE WLOSY L'OREAL STRAIGHT - wg mnie wcale nie
      prostuja idealnie a wlosy sie wywijaja we wszystkie strony.( dodam ze nie mam
      lokow tylko takie nijakie wlosy ani proste ani falowane) moja kolezanka z
      kreconmi tez probowala i jest totalnie niezadowolona z efektu!

      -krem do stóp zluszczajacy AVONU- (tez polecony przez kolezanke-widac roznym
      ludziom rozne rzezcy pasuja..:) wg mnie zle sie stosuje, zluszcza tak ze skora
      mi zaczela schodzic platami ze stop!

      Buziaki dla wszystkich
    • Gość: IzabelaD Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 17:10
      Tak to prawda żele Palmolive wysuszają skórę (opinia dermatologa, który
      twierdzi, że za tak niską cenę w tych żelach jest tyle wód termalnych, glinek i
      alg co kot napłakał !

      Przez tą firmę używając Lady Speed Stick zniszczyłam sobie niejedną bluzkę.
      ( w reklamie tej firmy podkreśla się, że nie brudzą ubrań). Czy mozna taką
      firmę podać do sądu ????????
      • justa_79 Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 26.05.04, 10:50
        Gość portalu: IzabelaD napisał(a):
        > Przez tą firmę używając Lady Speed Stick zniszczyłam sobie niejedną bluzkę.
        > ( w reklamie tej firmy podkreśla się, że nie brudzą ubrań). Czy mozna taką
        > firmę podać do sądu ????????

        w Stanach pewnie można.
    • Gość: kakaka Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 19:37
      oriflame seria z chyba drzewa herbacianego to byla!! bosh wygladalam jak freddy
      kruger... NIGDY WIECEJ oriflame`u .. mam na to jakas alergie chyba!
      • Gość: Mikka Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: 80.48.129.* 26.05.04, 11:31
        OTo moje wpadki:
        - Clinigue - 3 kroki, coś strasznego, szczególnie to mydło i gruboziarnisty
        piling, który sie chyba tylko do stóp nadaje
        - Tusz l'oreal Lash Architect - MASAKRA! gorszego tuszu nigdy nie miałam,
        skleja straszliwie, szczoteczka jest chyba jakas za mała w stosunku do
        opakowania i przez to nabiera sie strasznie duzo tego tuszu, poza tym
        opakowanie mi się przestało domykać, dwa razy wypadł ten taki ogranicznik,
        ostrzegam, BUBEL STULECIA
        - Seria Ziaji do cery tłustej i mieszanej, taka niebiesko zielona, niestety
        zapach nieładny i nieprzyjemny film na twarzy
        - Thermal S mat Vichy, oba Thermal S1 i S2 są dla mnie super, a ten mat to w
        ogóle nie nawilża!
        - lakiery Sephora, fajny mają pomysł z tymi malutkimi opakowaniami, ale
        dlaczego te lakiery tak szybko się psują, wysychaja i rozwarstwiaja się, poza
        tym w buteleczce nie ma kulki i nie da się tego rozmieszać
        - balsam Fruttini, stał u mnie ponad pół roku, nie wchłaniał się, wcieranie
        tego to była męka, skóra jakby nie chciała pić tego cholerstwa

        - i ostatni punkt troche z innej beczki: świństwem jest, że na wielu
        kosmetykach nie mozna po prostu odczytać daty ważności, kiedys nie zawracałam
        sobie tym głowy, ale ze dwa razy naciełam się na przeterminowane kosmetyki z
        górnej półki, albo na takie tuz przed upływem terminu.
        • Gość: Kamila Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 12:25
          Uch, uch.
          Straszna maseczka kawiorowa Mincer Mona Lisa w saszetach łączonych po 2 porcje.
          Tłuste, nic się nie wchlania, więc te zalecane 20 min. dłużą się
          niemiłosiernie ;-). Uczucie jakby się człowiek podłej jakości olejem wysmarował.
          Najgorsze jednak jeszcze przed nami: strasznie ciężko się zmywa, musiałam myć
          twarz 2 razy żeby zlazło do końca.
          Na szczęście koszt tego cuda był poniżej 2 zł :-).

          Dziwne tym bardziej, że ich żele do twarzy są dobre.
    • ol69 nigdy juz nie popelnie ponizszych bledow 26.05.04, 11:50
      1. w zasadzie wszystkie kosmetyki avonu, jakie kupilam - teraz wiec unikam tej
      firmy jak ognia, tym bardziej, ze nie odpowiada mi ten "mafijny" sposob
      sprzedazy,
      2. wiekszosc szamponow z dolnej lub sredniej polki poza timotei oraz wszystkie
      szampony perlowe (niestety, nie moge sie przekonac jakos do szamponow, ktore
      nie sa przezroczyste - taki defekt mam jakis :)) )
      3. lumene - dwufazowy plyn reklamowany jako bomba witaminowa dla cery
      normalnej - tak tlustego, uparcie niewchlaniajacego sie filmu na twarzy nie
      mialam chyba jeszcze nigdy w zyciu - moze na wyschniete mumie to dziala, ale na
      normalna cere z pewnoscia nie
      4. krem pod oczy lierac diopticreme - czy go systematycznie nakladam, czy w
      ogole nie, nic sie nie zmienia - worki pod oczami sa, zmarchy sie nic a nic nie
      wyplycaja, cienie jak byly, tak sa
      5. soraya maseczka kolagen + elastyna - piekne uczulenie - czerwone, piekace i
      wyschniete placki na calej twarzy
      6. kremy firmy ziaja - niewchlaniajacy sie, mażący sie koszmar, do tego Sopot
      uczula mnie na czerwono-piekąco
      7. balsam do ciala Anna Boerlind - paskudztwo, ktore nie chce sie wcierac
      8. kremy l'oreal - nie mam sie co na nie rzucac od czasu, gdy chyba kazdy z
      trzech wyprobowanych kremow zalatwial mnie na sucho-piekąco, to samo z ich
      tonikiem (niby)aksamitnym (Veloute)

      wiecej grzechow nie pamietam, ale z pewnoscia tych, ktore tu wyznalam, nie
      popelnie juz nigdy.
      • Gość: sopot :) Re: nigdy juz nie popelnie ponizszych bledow IP: *.menelnet.kom.pl 17.06.04, 20:55
        ??? a ja uwazam ze sopot jest najlepszym mleczkiem brazujacym !!!
        • ol69 Re: nigdy juz nie popelnie ponizszych bledow 18.06.04, 00:00
          Gość portalu: sopot :) napisał(a):

          > ??? a ja uwazam ze sopot jest najlepszym mleczkiem brazujacym !!!

          //// tak, wiem, ze bardzo wiele osob chwali sobie firme Ziaja, no ale gdyby jej
          kosmetyki sluzyly wszystkim bez wyjatku, bylby to prawdziwy cud natury :)
          nie twierdze wiec, ze seria Sopot to buble, bo sama znam wiele osob z mego
          blizszego i dalszego otoczenia, ktore korzystaja z tych preparatow i sa
          zachwycone. napisalam jedynie, ze akurat dla mnie sa niewskazane, bo moja skora
          ich nie lubi z jakiegos powodu :))
          pozdrawiam.ola
        • velika Re: nigdy juz nie popelnie ponizszych bledow 11.03.05, 15:35
          1.Szampon Palmolive Aroma Therapy- wysuszyl mi straszliwie wlosy, mialam istne
          siano na glowie
          2.Kredka wysuwana do oczu z Avonu- nic nie bylo widac po umalowaniu i strasznie
          sie rozmazywala
          3.Peeling z brazowym cukrem- moze i dziala ale okropnie pachnie
    • kaye Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 26.05.04, 12:52
      Krem pod oczy Visible results - L'Oreal po prostu jest kiepski
      • Gość: Marzena Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.04, 13:05
        -seria pure camillie Yves Rocher (nie warte zlotówki),
        - tusz do rzes Maximeyes Diora (rozmazywal sie potwornie , efektu wcale)
        - toniki, mleczka i tusze do rzes, krem Impactive - wszystko Lancome (warte
        tyle co te za za 20 zł),
      • intraday Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 11.03.05, 15:33
        Lancome Resolution Yeux
        EL Advanced Night Repair, obu nie moge skonczyc, nic mi nie poprawiły skóry pod
        oczkami
    • agnesp76 Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 26.05.04, 13:28
      mój fatalny zakup to maseczka błyskawiczna 1-2-3 z Avonu - jej zmywanie to
      istna masakra!!!
    • Gość: nulek Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.com.pl 26.05.04, 14:19
      -Peeling termiczny Bielendy z nowej serii "pseudo botoks" za nic nie da się go
      wydłubać z tubki, po prostu nie do ruszenia!

      -tusz Callygraphy Margaret Astor z grzebykiem fajny jak ktoś lubi posklejane
      rzęsy

      -preparat do demakijażu oczu AA z serii kosmetyków do pielęgnacji oczu -
      zetrzeć nim cokolwiek to wielkie wyzwanie

      -baza pod podkkład Shiseido,miała rozświetlać twarz, a zostawia na niej
      pomarańczowe plamy, baaardzo kosztowne paskudztwo!

      • Gość: Ida Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.net.wlnet.com.pl / 80.72.34.* 17.06.04, 17:00
        Kosmetyki AA Oceanic.Niby dla alergików,a leczyłam skórę twarzy przez cały
        tydzień.A ich mleczko(różowe)wręcz tragiczne...;(((((
    • Gość: mysia Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 01:55
      balsam oriflamu(zolty)nie chce sie wchlaniac slabo nawilza.balsam soray -deszcz-
      potworny zapach,drazniacy na dluzsza mete(a w sklepie tak ladnie mi
      pachnial),avon-peeling z brazowym sukrem.nie chce sie rozsmarowac,slizga
      sie.jest tlusty i nma malo drobinek scierajacych.wiekszosc kosmetykow
      ziaji.mleczko ogorkowe podraznia mi oczy.toniki sa jakies takie lepkie.seria
      matujaca biobalans nie matowala:(i antyperspirant in-tin tez sie lepil.ohhh co
      do lepidel to to samo avonn i oriflame.i herbina tylko ze ta na dodatek na mnie
      nie dzialala,.porazka to rowniez kolastyna-np.biotic mleczko w sprayu
      wysusza.cien do pow3iek lovrly(rossman) rozswietlajacy.nie chce sie nalozyc na
      aplikator-dopiero jak sie mocno potrze. na chwile obecna to wszystko ahhh
      przepraszam jeszcze super wysuszacz skory(tylko zapach ma piekny)-balsam do
      ciala avonu koszyk borowek.inne lepidlo oczywiscie nic nie dajace to zel na
      cellulitis anidy
      • brookie Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 18.06.04, 05:05
        Krem do depilacji Veet, podraznia i pali skore
        fluidy Avonu- daja marny efekt, skora sie po nich swieci, nie kryja i wszystkie
        odcienie sa zbyt ciemne
        maskara Magna Scopic Estee Lauder- tragiczna, zamiast pogrubiac skleja rzesy,
        trudno ja zmyc
    • iskierka4 Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 18.06.04, 10:50
      Ja lubie tusze Loreala. Mi nie sklejaja rzes. Tzreba tylko nabrac troche
      wprawy. Lubie rzesy mocno wytuszowane.
      A ostatnio kupilam fatalne cienie w kremie Rimmela
      I beznadziejbna maske do wlosow Joanny do wlosow rozjasnianych i farbowanych z
      witaminami. Zero efektu. Kosztowala 10 zl, to niewiele ale co z nia zrobic??
      Uzywac na sile??
    • envi Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 18.06.04, 19:57
      bubel to krem do depilacji Veet.Wypala skórę.A cienie Rimmel w kremie bardzo
      lubię:)tylko trzeba je umiejetnie nakładać.
    • envi Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 18.06.04, 19:59
      A jeśli chodzi o Avon przodujący w bublach,to zastanawiam się,czy to nie wynika
      stąd że jest bardzo popularny i wiele kobiet kupuje dużo kosmetyków tej
      firmy,częściej niż innych, stąd wiedzą co jest dobre a co do kitu.ja uwielbiam
      niektóre kosmetyki Avonu.
    • Gość: neya Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.skierniewice.mediaclub.pl 18.06.04, 20:54
      1.róż w płynie avonu- okrobny bubel z alkoholem denaturowym
      2.szampon dove- za bardzo puszy
      3.szampon frutina welli do suchych- nie pomaga a raczej usztywnia
      4.plyn do demakijazu oczu ziaji w małej niebieskiej buteleczce- nie radzi sobie
      z normalnym tuszem
      5.uniwersalna kredka do ust, powiek i policzkow avonu- niezbyt przydatna
      6.tonik regulujący avonu (wlaśnie wycofany, obecnie w innej wersji)- kupiłam
      kiedyś na upalne letnie dni ale o tego alkoholu dostawałam kaszlu;)
      7.tusz stylista avonu- przereklamowany, nazwa zupelnie do niego nie pasuje
      8.energizujący szampon bursztyn do normalnych polleny-evy- nic nie daje, tylko
      przyspiesza przetluszczanie, za to odżywka bez splukiwania dołączona do
      szamponu była świetna:)
      więcej grzechow nie pamiętam, serdecznie tych zakupow żałuję, jak sobie jeszcze
      coś przypomnę to dopiszę:)
    • Gość: K Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.one.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 21:09
      - tusz Rimmel - Exagerrate - wodoodporny... masakra , schnie godzine, potem
      rzesy sie kleja do siebie i oczu nie mozna otworzyc , zmyc tez tego nie mozna ,
      trzym sie kilka dni na rzesach :/
      - pomadka PALOMA - .... zapach powodujacy odruch wymiotny
      -cienie do powiek Oriflame oraz eyeliner z Oriflame - szypia mnie oczy po tym i
      lzawia
    • Gość: Maga Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.aster.pl / *.acn.pl 19.06.04, 22:42
      Najgorsza rzecz pod słońcem jaka zakupilam to MEGA SHINE SALLY HANSEN>>>>tak
      się sklada,że moja przyjaciolka dostala ten lakier w prezencie i ma takie same
      zdanie>>na paznokciach tworzy sie blonka, ktora natychmiast schodzi razem z
      lakierami podkladowymi, probowalam ten lakier wykorzystac na rozne sposoby: i
      jako podklad, baza, jako utwardzacz, malowalam paznokcie tylko nim...i
      nic..zawsze to samo>>paznokcie do zmycia i duzo nerwow..wrrrrr...nienawidze
      tego drogiego lakieru!!!
      • Gość: Misia Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 13:09
        Maseczka 3 minutes YR nawilżająca- szczypie i wcale nie nawilża, okropna,
        szampon zółty YR- okropny przetłuszcza i matowi włosy a miał nabłyszczać-
        zraziłam się do YR , a może ktoś używał bazy na powieki Yria YR, warto kupić?
        Pozatym bubel to: podkład aksamitny avonu, natomiast lubię antystresowy i PW i
        wcale nie tworzy maski (nakładam cieniutką warstwę), więcej nie pamietam bo
        ostatnio kupuje sprawdzone kosmetyki. O dziwo super krem nawilżający oeparol z
        wiesiołkiem - trochę świeci ale na noc super łagodzi cerę- tani ok 10zł.
        • Gość: walek83 Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 08:01
          Wszystko z Avonu, nie ma ani jednej rzeczy którą bym zamówiła drugi raz,po
          prostu KOSZMAR!
          • Gość: Free walek83 IP: *.tele2.pl 06.10.04, 16:03
            a czy ty przypadkiem nie chwalilas cieni sypkich w buteleczce z kulka avonu ?
            • justa_79 Re: walek83 06.10.04, 16:18
              Gość portalu: Free napisał(a):
              > a czy ty przypadkiem nie chwalilas cieni sypkich w buteleczce z kulka avonu ?

              chwaliła, i to nie raz :D
            • Gość: walek83 Re: walek83 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 17:30
              i to by było na tyle jeśli chodzi o te cienie które i tak nie do końca są super
              szczególnie pod koniec opakowania
          • Gość: gizmo Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.nowa-sarzyna.sdi.tpnet.pl 10.01.05, 13:27
            Avon nic już więcej nie kupię z tej firmy
    • Gość: alekto Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.toya.net.pl 05.10.04, 08:20
      1. szampon do wlosow przetluszczajacych sie dove- wlosy okropnie tluste, wcale
      nie chcialy sie ukladac
      2. podklad matujacy oriflame- wcale nie matuje, twarz swieci sie po ok. 1
      godzinie a mam cere mieszana. wogole nie kryje..dobrze, ze kupilam go w promocji
      3. podklady maybeliine.... kolory okropne... efetk rowniez.. wogole nie lubie
      tej firmy.. gdyz cokolwiek kupiulam z tej firmy bylam niezadowolona...
      4. piankka i lakier do wlosow timotei.. sklejaja wlosy.. tragedia...
      5. kremy garniera z serii podstawowa pielegnacja.. nie wchlaniaja sie nie
      mozna na nich rozprowadzic podkladu, gdyz strasznie sie walkuja..
      6. pomadki oriflame visions - bardzo wysuszaja skore ust..trudno sie
      rozprowadzja pomimo ze sa w fajnych kolorach :(
      7.podklad avonu perfect wear - nienaturalna maska na twarzy
      8. seria do ukladania wlosow oriflame- tragedia!
      9.podklad matujacy privi- absolutny niewypal!!! trudno sie rozprowadza,nie
      spelnia swojego zadania
      10. mleczko do mycia twarzy avonu z serii solutions- nie zwywa wogole
      makijazu..za to zel do mysia twarzy z tej samej serii jest REWELACYJNY!!!
      bardzo dobrze ocyzszcza
      • Gość: Jasna Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 22:58
        Callygraphy Margaret Astor z grzebykiem robi na każdym oku trzy grube rzęsy,
        sklejając inne rzesy w pęczki.
        Za to tusz stylista Avonu dobrze mi robi, tak samo lubię kosmetki do włosów
        Dove.
        • Gość: meg Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.10.04, 23:12
          jakże to się śmiesznie (a zarem tragicznie) składa: dokładnie to samo o "3
          rzęsach na oku" mówiłam po użyciu tego właśnie tuszu! a miał być taki super nie
          wiadomo jaki, eh, reklama robi swoje!
    • Gość: bibi Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.04, 12:55
      Żałuję że kupiłam sobie Normaderm Vichy - krem na niedoskonałości - po którym
      miałam jeszcze większe niedoskonalości.
      I choroba żal mi go wyrzucić - stoi na półce.
      A co najdziwniejsze naipierw zabrałam z apteki kilka próbek i po próbkach było
      dobrze. :-)
    • kurczak1976 Krem do depilacji Joanna i cienie Holografic nt 06.10.04, 13:00

      • Gość: inka dezodorant Rexony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 16:35
        antyperspirant w kulce Rexony szcypało i bolało,
        szampon owocowy Avonu stosowalam w zyciu rozne szampony ale po umyciu wlosow
        Avonem bubel nad buble
    • gonia225 Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 08.01.05, 18:08
      -kredka VISIONS z Oriflame Eye Shimmer Pencil złota, okropny kolor
      -potrójne cienie z Bourjois nietrafiony kolor-niebieskie
      -cień w słoiczku Bourjois, znowu nietrafiony kolor :( ciemny brąz
      • koala1985 Zakupy, których żałuję 09.01.05, 14:37
        Załuję zakupu odżywczego kremu do włosów suchych Oriflame (Szampon z tej serii
        jest dobry). Włosy po tym kremie są jak po użyciu złej jakości lakieru do
        włosów.Suche i matowe(a miały być miękkie i jedwabiste). Pozatym:
        szampony i odzywki Dove,
        krem do rąk Dove przeciwko starzeniu sie skory,
        praktycznie wszystko z Avonu,zwłaszcza podkłady i samoopalacz,
        antyperspirant Herbina w nowych opakowaniach - zero skuteczności,
        ostatnimy czasy firma Maybelline, kiedyś jedna z lepszych.
        To by było chyba na tyle.W większości zgadzam się z innymi wypowiedziami na tym
        forum(chyba że czegoś nie uzywałam), ale jestem zdziwiona narzekaniami na
        Fructis Garniera! Jeszcze jakiś czas temu rzeczywiście był beznadziejny, ale
        odkąd nie jest produkowany w Polsce o niebo się poprawił! No i tusz L'oreal
        lash architect!!!??? Kupuję zawsze oryginalnie zapakowany, produkowany we
        Francji i jestem z niego bardzo zadowolona! Nie skleja, nawet jak 5 razy
        poprawiam, dodaje rzęsom objętości i sprawia,że optycznie jest ich więcej.
        • Gość: Misia Re: Zakupy, których żałuję IP: *.pronet.lublin.pl 09.01.05, 23:06
          a wiec:
          - blyszczyk do ust Giordani Gold z oriflame( na szczescie kupiony w jakiejs
          megapromocjii -70% przed sylwestrem za 9 zl) malenkie (3ml!!!) cholerstwo
          rzadkie jak woda o kolrze marchewki( w katalogu piekna gleboka czerwien z
          blyszczacymi drobinkai) no comment
          -cienie z avon w granatowym opakowaniu niebieskie z polyskiem- porazka w ogole
          ich nie widac na oczach
          - szampon i odzywka nivea pokkreslajacy skret fal i lokow- porazka jakich malo
          wlosy w polowie rozprostowane do tego tluste bleeee
          - podklad maybelline fresh matt- skora mi sie luszczy od niego;p i w ogole
          okropienstwo
    • Gość: Zz Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.hr.hr.cox.net 10.01.05, 04:40
      Wiele razy wspomniano tutaj tusze do rzęs, które ciężko zmyć. Jak dla mnie
      rekord świata to Cover Girl Marathon (zielone opakowanie). Umalowałam rzęsy,
      następne 2 dni wojowałam żeby zmyć mleczkami do demakijażu, krememi, mydłami.
      Po dwóch dniach tak się złożyło, że poszłam do kosmetyczki. Dziewczyna
      nasączała mi rzęsy, zmywała jak mogła. Sama przyznała, że czegoś takiego
      jeszcze nie widziała. I nie zmyła całkowicie. To klej a nie tusz.
    • nareene Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 10.01.05, 10:33
      - krem Pharmaceris z wit. K na popekane naczynka (TRAGEDIA - opisałam w
      oddzielnym wątku, mocno alergizujący)
      - tusz Maybelline Volume Express (nie wygląda najgorzej ale długo schnie i
      podrażnia powieki)
      - żel pod oczy z serii AA Face (uczucie nieprzyjemnego klejenia, cienie pod
      oczami zrobiły się bardziej widoczne)
      - szampony Palmolive (łupież gwarantowany)
      - szampon koloryzujący Palette (jeżeli ktoś liczy, że całkowicie się zmyje to
      się zdziwi, ja używam zamiast farby bo trwałość jest podobna hihi)
      - lakier modelujący Timotei (zostawia posklejane, wilgotne kosmyki)
      - kredka do oczu Max Factor (zbyt tłusta, rozmazuje się ale trudno ją zmyć)
      - lakier do paznokci Borjois (schnie wieki całe i ma koszmarny zapach)
      - cienie do powiek Inglot (trzymają się jak wściekłe ale niestety swędzą mnie
      od nich powieki)

      Mogłabym wymieniać długo. Jeżeli chodzi o buble z wyższych półek nie zdarzają
      mi się wpadki bo zanim dokonam zakupu marudzę o próbkę albo idę na bezpłatną
      prezentację makijażu danej firmy.
      • Gość: wiola2375 Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.p-s-inter.net 21.02.05, 11:00
        krem na noc siła młodości eveline po 25 roku życia KOSZMAR twarz cała w krostach
    • Gość: mim Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.azory.net.pl 10.01.05, 13:57
      - podkład Unifiance LRP - nadawał się jedynie od biedy jako korektor,
      - serum liftingujące Avon - nie wiem co to w ogóle było i czemu miało służyć,
      - fliud do wygładzania włosów Sunsilk fioletowy - zero efektu,
      - samoopalacz do nóg Garniera w tubie - kolorek owszem ładny, ale nałożenie
      tego równomiernie graniczyło z cudem,wałkował się i zbijał tworząc "lamparcią
      skórę"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka