Gość: merlin
IP: *.pl / *.enterpol.pl
29.04.04, 22:55
Ostatnio kupiłam na aukcji Allegro podklad L'oreala i ... potraktowano mnie jak złodziejkę w supermarkecie. Udalam sie na zakupy z kosmetyczką w torebce, gdzie tradycyjnie mialam ze soba wszystkie najpotrzebnijesze rzeczy, w tym puder. Kiedy wychodziłam, bramka zaczeła piszczeć, a koło mnie wyrosło dwóch ochroniarzy,po czym wyladowalam na rewizji osobistej. Okazalo sie, ze mój kosmetyk prosto z Francji, został tam najprawdopodobnie skradziony, a złodziej nie zdjał kodu kreskowego. Wstydu sie najadłam i tyle!