0golone_jajka
28.03.05, 10:25
Żebyście źle nie odebrali moich wypowiedzi w innych wątkach.
Bardzo współczuję papieżowi i żywię do niego szacunek jak do każdego innego starego i schorowanego człowieka. Życzę mu szybkiej i łagodnej śmierci. Nie mogę patrzeć jak on się męczy, by wierni mogli go zobaczyć w okienku i rozedrzeć papy.