28.03.05, 10:25
Żebyście źle nie odebrali moich wypowiedzi w innych wątkach.
Bardzo współczuję papieżowi i żywię do niego szacunek jak do każdego innego starego i schorowanego człowieka. Życzę mu szybkiej i łagodnej śmierci. Nie mogę patrzeć jak on się męczy, by wierni mogli go zobaczyć w okienku i rozedrzeć papy.
Obserwuj wątek
    • abstrakt2003 Re: Dementi 28.03.05, 10:31
      Twoje posty powinny mówić same za siebie. Nie powinieneś się tłumaczyć.
      • 0golone_jajka Re: Dementi 28.03.05, 10:53
        > Twoje posty powinny mówić same za siebie. Nie powinieneś się tłumaczyć.

        Nie każdy jest w stanie moją rozdzielić opinię o papieżu i kościele od opinii o starym schorowanym człowieku.
    • marcinlet Re: Dementi 28.03.05, 10:43
      0golone_jajka napisał:

      > Żebyście źle nie odebrali moich wypowiedzi w innych wątkach.
      > Bardzo współczuję papieżowi i żywię do niego szacunek jak do każdego innego
      sta
      > rego i schorowanego człowieka. Życzę mu szybkiej i łagodnej śmierci. Nie mogę
      p
      > atrzeć jak on się męczy, by wierni mogli go zobaczyć w okienku i rozedrzeć
      papy
      Skoro tak cierpi niech się poda do dymisji, ma jeszcze jako taką świadomość by
      sam podjąć tą decyzję. A jeśli nie jest już "decyzyjny" to powinno się siłą
      zakończyć panowanie JP2 ponieważ nie jest już zdolny wykonywać swych obowiązków.
      Ciekawe, co by było gdyby tak JP2 zapadł w śpiączkę, też by cały czas był
      papieżem?
      Polscy katolicy uczynili z Karola Wojtyły boga, no i biedny papież sam
      uwierzył, że jest kimś wyjątkowym.
      • abstrakt2003 Re: Dementi 28.03.05, 10:50
        Papież nie jest Bogiem. Lecz napewno jest wyjątkowym człowiekiem.
        Nie oceniam tego co robi - ja bym napewno sobie odpuścił na jego miejscu.
        • zoltra Re: Dementi 28.03.05, 14:14
          Ja Cię rozumie dobrze bo czuje to samo.Ostatnimi czasy teksty typu "cierpienie
          Papieża jest porównywane z cierpieniem Chrystusa"lub coś w podobie to moim
          zdaniem jakaś paranoja to tak jak by nikt na świecie nigdy nie cierpiał.Ja
          również szanuj Papieża jako człowieka ale traktuje go jako starego,schorowanego
          człowiek który gdyby nie był papieżem może umierałby gdzieś z
          zapomnieniu.Ludzie zachowują się jak banda która chce sensacji,wyjdzie nie
          wyjdzie,powie czy nie,kpina.
          • czyzunia Re: Dementi 29.03.05, 10:19
            jajeczka, niepotrzebnie sie tłumaczysz.wiadomo o co chodzi.- a gamoniom którzy
            z samych liścików nie wyciągną wniosków-dementowanie nie popmoże.
            a swoją droga jak można mieć szacunek do człowieka któruy sam siebie nie
            szanuje.vide wojtyła.
    • mr_pope Re: Dementi 29.03.05, 23:58
      Wybacz jeśli odbierzesz to osobiście, to nie atak na Ciebie i Twoje poglądy. Ale
      nie lepiej zyczyć papieżowi (i wszystkim innym schorowanym) powrotu do zdrowia?
      • 0golone_jajka Re: Dementi 30.03.05, 00:34
        > Ale nie lepiej zyczyć papieżowi (i wszystkim innym schorowanym) powrotu do
        > zdrowia?

        Równie dobrze można życzyć beznogiemu by mu nogi odrosły. Papież już nie wyzdrowieje. Jest na to za stary. Ani na medycynę, ani tym bardziej na cuda liczyć nie może. Jakoś wizyta w Lourdes niewiele pomogła.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka