ehh te rozstępy...ehh ten cellulit

09.05.11, 12:51
Lato puka do drzwi, więc przyjrzałam się własnemu ciału krytycznym okiem i co się okazało, że owszem ostatnie 6 miesięcy regularnych ćwiczeń i zdrowa dieta pomogły, ale ehh no właśnie cellulit na pośladkach mimo, że jest dużo lepiej niż wcześniej nadal jest widoczny gołym okiem, a o rozstepach to już wogóle nie ma co wspominać....zaczęłam rozważać elektrostymulację lub laser - jeśli ćwiczenia i dieta nei zniwelowały problemu zupełnie to chyba pozostaje jedynie wspomóc się zabiegami u kosmetyczki? czy ma ktoś doświadczenia? czy wygląd skóry po tych zabiegach się znacznie poprawił? czy raczej szkoda zachodu na takie cuda?
    • inka650 Re: ehh te rozstępy...ehh ten cellulit 09.05.11, 17:01
      U kosmetyczki nie próbowałam z braku laku, w domu walczę. Stosuję peeling z Zabłockiej soli termalnej, masaże masażerem i jest jak najbardziej widoczna poprawa
    • ankawojj Re: ehh te rozstępy...ehh ten cellulit 17.05.11, 22:25
      masaże+jakiś kosmetyk wspomagający+zapomnij o samochodzie+jogging+rowerek+schody+woda i wodniste warzywa. Przetestowane na własnej skórze.
Pełna wersja