gluusia 13.05.04, 14:47 Czy może któraś z was już to robiła? jeżeli tak to prosze o info. gdzie najlepiej i ile to kosztuje? I czy jesteście z tego zadowolone? bo zastanawiam sie nad tym od jakiegoś czasu. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
miniaturka Re: operacja plastyczna NOSA!!! 13.05.04, 16:29 Mam za soba operacje nosa. Teoretycznie byla robiona ze wskazan medycznych (krzywa przegroda, itd.), ale tez z niewielkim dodatkiem plastyki ;) W kwestii miejsca i ceny raczej Ci nie pomoge, ale powiem Ci jedno: mimo, ze sama wiele lat myslalam o plastyce nosa teraz juz wiem, ze juz nigdy nie dam sobie zrobic zadnej operacji tylko dla efektow estetycznych. Po prostu nie warto - zrozumialam to jednak dopiero po fakcie, kiedy na wpol uduszona i sponiewarana jak nigdy przedtem lezalam sobie na sali pooperacyjnej. I nie liczylo sie dla mnie nic innego jak powrot do zdrowia, a wyglad mojego nosa byl mi calkowicie obojetny ;) Ze wzgledu na obrzydliwosc szczegolow po dalsze informacje zapraszam na priva ;) Pozdrawiam M. Odpowiedz Link Zgłoś
dafni Re: operacja plastyczna NOSA!!! 13.05.04, 16:44 Ja też przeszłam operację nosa - po niefortunnym zderzeniu z szybą. Odrobinkę mi go lekarze przekrzywili, ale po tym co przeszłam nigdy nie zdecydowałabym się na operację plastyczną. Tydzień duszenia się z metrami tamponów w nosie, nieprzespane noce na środkach przeciwbólowych. Koszmar. Pomijam fakt, że każda narkoza jest odrobinę niebezpieczna. Uważam, ze nie ma sensu tak katować się tylko dla próżności. Odpowiedz Link Zgłoś
dafni Re: operacja plastyczna NOSA!!! 15.05.04, 19:38 Chociaż mogłybyśmy trochę poopowiadać jaką frajdą jest wyciąganie z nosa metrów tamponów:) A jeśli chodzi o państwowe szpitale to absolutnie odradzam Wołoską. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: operacja plastyczna NOSA!!! IP: *.tarchomin.waw.pl / *.crowley.pl 13.05.04, 18:45 a z efektu jesteście zadowolone?Ja czekam na zabieg prostowania przegrody + prostowanie nosa po upadku, w państwowym szpitalu, mam się bać?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miniaturka Re: operacja plastyczna NOSA!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.04, 22:22 Ja tez mialam zabieg w panstwowym szpitalu i to byl chyba najmniejszy problem, szczegolnie ze operowal mnie oblednie przystojny lekarz ;) W razie czego sluze namiarami :) Z efektu jestem zadowolona srednio, bo oprocz prostej przegrody marzyl mi sie maly, szczuply, spiczasty nosek (wczesniej mialy szczuply i spiczasty, ale duuuzy)a wyladowalam, z jak ja to nazywam, pekata murzynska kichawa, ale za to prosta jak struna ;) Pozdrawiam. M. Odpowiedz Link Zgłoś
kajazz Re: operacja plastyczna NOSA!!! 13.05.04, 18:50 jesli jestes zainteresowana moja historia(moge poradzic czego unikac i o co pytac.....mnie ciut spaprano nos...) napisz do mnie majla, odpowiem szybciutko, pozdr.kajazz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: operacja plastyczna NOSA!!! IP: *.tarchomin.waw.pl / *.crowley.pl 13.05.04, 19:29 plis adresik:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: operacja plastyczna NOSA!!! IP: *.tarchomin.waw.pl / *.crowley.pl 13.05.04, 19:30 plis.. adresik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kajazz Re: operacja plastyczna NOSA!!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.04, 19:52 kajazz@gazeta.pl lub thabaka@poczta.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
gluusia Re: operacja plastyczna NOSA!!! 13.05.04, 21:48 To znowu ja. Czytam wasze odpowiedzi i jestem troszke zaskoczona, poniewaz bylam przekonana, ze beda one raczej pozytywne. Wczesniej czytalam czyjs watek odnosnie operacji uszu i wszystkie odp. byly bardzo pozytywne i dlatego napisalam o nosie. mh.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P. Re: operacja plastyczna NOSA!!! IP: *.biaman.pl / *.elpos.net 13.05.04, 23:05 Bo to zupelnie rozne operacje... Odstajace uszy to maly problem, ale z operowaniem nosa i gorzej. Niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
atemlos1 Re: operacja plastyczna NOSA!!! 14.05.04, 00:19 tez miałam przegrodę... tragedia, po narkozie tak się okropnie czułam że myślałam że szok. Nie bierz przypadkiem za dużo zastrzyków przeciwbólowych domięśniowych w pośladki - to tylko taka moja dobra rada, bolą bardzo i poźniej robi sie takie twarde miejsce. Ja wziełam tylko jeden i czułam go przez ponad tydzien jeszcze. W tym wszystkim, oprócz strasznego samopoczucia po narkozie, okropne jest to, że nie czujesz smaku wogóle, a zdejmowanie opatrunku to jest dopiero masakra.... Reszte szczegółów również oszczedze... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś