Dodaj do ulubionych

poszukiwana alternatywa dla Botoxu

07.07.11, 18:31
Rozglądam się za kosmetykami będącymi alternatywą dla Botoxu.
Nie chcę się poddawać wygładzania zmarszczek botoxem. Poszukuję czegoś co przynosi efekty dzięki sysematycznemu stosowaniu w zaciszu domowym.
Czy macie coś godnego polecenia?
Obserwuj wątek
    • rocambolesca Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 07.07.11, 19:39
      Myślisz, że jakby coś takiego w ogóle istniało ludzie by się ostrzykiwali?
      • kaja8282 Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 07.07.11, 21:27
        rocambolesca napisała:

        > Myślisz, że jakby coś takiego w ogóle istniało ludzie by się ostrzykiwali?

        Myślę, że jest tylko w większości nie chce się czekać na efekty. Poczytaj sobie fora gdzie wszyscy i wszystko chcą na już. Jest jeszcze jedna grupa ludzi u których za późno już jest na alternatywy i wybierają botox itp.
    • claratrueba Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 08.07.11, 06:15
      Na Wizaż.pl znajdziesz duży wybór serum i kremów+ opinie osób, które korzystały. w dziale Kosmetyk Wszech Czasów.
      Jeśli chcesz zmarszczkom zapobiegać lub pozbyć się bardzo świeżych i płytkich- - sporo preparatów jest skutecznych. Przy regularnym stosowaniu powstawanie zmarszczek jest bardzo powolne.
      • kaja8282 Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 08.07.11, 18:30
        claratrueba napisała:

        > Na Wizaż.pl znajdziesz duży wybór serum i kremów+ opinie osób, które korzystały
        > . w dziale Kosmetyk Wszech Czasów.
        > Jeśli chcesz zmarszczkom zapobiegać lub pozbyć się bardzo świeżych i płytkich-
        > - sporo preparatów jest skutecznych. Przy regularnym stosowaniu powstawanie zma
        > rszczek jest bardzo powolne.

        To fakt wizaz.pl dostarcza wielu informacji na temat krążących kosmetyków na naszym rynku.
        Raz jak zaczęłam się o jednym z moich ulubionych rozpisywać to mnie zablokowano nieodwracalnie bo myśleli, że rozsyłam spam :DDDD hehe

        Od kliku dni ostro poszukuje czegoś co spełni moje wymagania odnośnie alternatywy dla botoxu, natknęłam się na coś co ma dopiero wejść na nasz rynek. Byłam na stronie producenta tych kosmetyków i tutaj na polskiej - medikan.pl. Zawarte informacje na obu stronach przekonują mnie aby spróbować zastosować coś z ich gamy.
        Nie będę pisać więcej bo dość sceptycznie nastawione jest gro forumowiczów w stosunku do alternatyw botoksowych. Napiszę wtedy kiedy coś z tych kosmetyków wycisnę w formie efektu :)))
        • enith Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 08.07.11, 19:56
          Daruj sobie ten spam. Zaczynasz wątek o poszukiwaniu alternatyw botoksu, a za chwilę walisz nazwą strony producenta takich kosmetyków. To szukasz tych alternatyw, czy przyszłaś nam tu opowiadać o tym cudzie, co to dopiero ma wejść na rynek?
          • kaja8282 Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 08.07.11, 21:14
            Daruj sobie te komentarze. Jakbyś potrafiła czytać to byś się doczytała, że podałam tylko i wyłącznie polską stronę a nie producenta. Tej ostatniej szukaj sobie sama :P
            Na forach trzeba uważać na takich jak ty. Podasz trochę więcej informacji źle, nie podasz nic- też źle!
            Jakbym miała co reklamować to nie bój się - stać mnie na reklamę :P
            • enith Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 08.07.11, 21:17
              Nie bądź śmieszna. Pojawiasz się na forum, masz ZEROWY dorobek, jeśli chodzi o posty, a w swoim drugim poście już zachwycasz się kosmetykami, które są odpowiedzią na osobiście założony przez ciebie wątek. Do tego wypowiadasz się o botoksie w tak dyletancki sposób, że wprost nie da się nabrać podejrzeń. Przypomnij, dlaczego to zbanowano cię na Wizażu?
              • kaja8282 Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 08.07.11, 21:36
                enith napisała:

                > Nie bądź śmieszna. Pojawiasz się na forum, masz ZEROWY dorobek, jeśli chodzi o
                > posty, a w swoim drugim poście już zachwycasz się kosmetykami, które są odpowie
                > dzią na osobiście założony przez ciebie wątek. Do tego wypowiadasz się o botoks
                > ie w tak dyletancki sposób, że wprost nie da się nabrać podejrzeń. Przypomnij,
                > dlaczego to zbanowano cię na Wizażu?

                Po pierwsze: Nie wiesz o mnie nic! wprost nie masz pojęcia do kogo kierujesz słowa. Oszczerstwa bierzesz wprost z sufitu i to co ślina na język przyniesie. Widzę że jesteś wielką znawczynią terapii medycyny estetycznej. Zapewne jedną z tych naciągaczek, która wszystkim jest w stanie za pomocą botoxu wyprostować portfel i zrujnować urodę.
                Po drugie: Nie posiadasz umiejętności czytania ze zrozumieniem bowiem napisałam że natknęłam się na informacje w internecie, które skłaniają mnie do zakupu określonego zakupu.

                Weź dziewczyno nie wstrzykuj sobie tego botoksu bo Ci umysł paraliżuje!!!
                • enith Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 08.07.11, 21:58
                  Opanuj się, bo ci żyłka pęknie. Brakło ci argumentów merytorycznych, więc pozwalasz sobie na atak personalny. Gdybyś zamiast spamowania na forum "Uroda" odrobiła lekcje i poszukała RZETELNYCH informacji nt. kuracji botoksem (nie tylko w celu upiększania, ale także leczniczym), wiedziałabyś, że się właśnie kompletnie ośmieszyłaś z tą swoją "nieinwazyjną alternatywą botoksu". Pomogę ci: przejdź się do dermatologa, kosmetologa, czy chociażby nieco bardziej kumatej kosmetyczki i spytaj, czy wynalezione zostały kosmetyki, które działają jak botoks. Argument o tym, że wszyscy chcą natychmiastowych efektów są o kant tyłka potłuc. Znam kobiety, które przeraźliwie bojąc się igieł, decydują się na botox i tak, bo żadnych nieinwazyjnych jego alternatyw nie ma, a mieszkam w USA, gdzie co i rusz gruchają informacje o botoksie w kremie czy liposukcji w kapsułce. I co? Nic. Botoks i wypełniacze nadal przodują w kuracjach przeciwzmarszczkowych.
                  Nie ma botoksu w kremie. Są kremy z filtrami, pochodnymi witaminy A, peptydami, które POMAGAJĄ w utrzymaniu jędrnej skóry, ale nie rób ludziom wody z mózgu, że krem, nawet wcierany przez trzy lata, da taki sam efekt, jak zastrzyk z botoksu, bo jest to zwyczajne kłamstwo.
                  • kaja8282 Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 08.07.11, 22:16
                    enith napisała:

                    > Opanuj się, bo ci żyłka pęknie. Brakło ci argumentów merytorycznych, więc pozwa
                    > lasz sobie na atak personalny. Gdybyś zamiast spamowania na forum "Uroda" odrob
                    > iła lekcje i poszukała RZETELNYCH informacji nt. kuracji botoksem (nie tylko w
                    > celu upiększania, ale także leczniczym), wiedziałabyś, że się właśnie kompletni
                    > e ośmieszyłaś z tą swoją "nieinwazyjną alternatywą botoksu". Pomogę ci: przejdź
                    > się do dermatologa, kosmetologa, czy chociażby nieco bardziej kumatej kosmetyc
                    > zki i spytaj, czy wynalezione zostały kosmetyki, które działają jak botoks. Arg
                    > ument o tym, że wszyscy chcą natychmiastowych efektów są o kant tyłka potłuc. Z
                    > nam kobiety, które przeraźliwie bojąc się igieł, decydują się na botox i tak, b
                    > o żadnych nieinwazyjnych jego alternatyw nie ma, a mieszkam w USA, gdzie co i r
                    > usz gruchają informacje o botoksie w kremie czy liposukcji w kapsułce. I co? Ni
                    > c. Botoks i wypełniacze nadal przodują w kuracjach przeciwzmarszczkowych.
                    > Nie ma botoksu w kremie. Są kremy z filtrami, pochodnymi witaminy A, peptydami,
                    > które POMAGAJĄ w utrzymaniu jędrnej skóry, ale nie rób ludziom wody z mózgu, ż
                    > e krem, nawet wcierany przez trzy lata, da taki sam efekt, jak zastrzyk z botok
                    > su, bo jest to zwyczajne kłamstwo.

                    Widzę zabolało trochę prawdy.
                    To w jaki sposób wysławiam się na określony temat jest moją indywidualną sprawą.
                    Bardzo Ci dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.
                    Ale pamiętaj o jednym, że ilu ludzi tyle różnych zdań. Tego ani ja ani ty nie zmienisz. Więc... powstrzymaj swoją agresję.

                    • enith Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 09.07.11, 06:50
                      Ale przepraszam, jak to "prawda" miała mnie zaboleć? Masz do powiedzenia coś merytorycznego (zamiast wyssanych z palca bzdur na temat zabiegów upiększających, którym się rzekomo poddaję), czy będziesz tak uprawiać osobiste wycieczki? Za spam nalezy ci się ban, szkoda, że nie ma tu takiej opcji :/
                      • kaja8282 Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 09.07.11, 10:41
                        Sama się zabanuj. Wyjdzie Ci na zdrowie :P
    • annu.naki Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 08.07.11, 11:01
      gdyby kremiki dzialaly to bogate paniusie wygladaly by wiecznie mlodo mogac sobie pozwolic na najdrozsze smarowidelka. niestety owe paniusie najczesciej maja ponaciagane botoksem twarze jak maska lub zoperowane przez chirurgow i wszystkie wygladaja jak klony
      • kaja8282 Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 08.07.11, 17:57
        Tylko że te bogate paniusie pragną wyglądać pięknie i młodo natychmiast. Skoro mają dużo pieniążków to nie będą się rozczulać nad smarowidełkami. Należałoby spytać jak długo miały sparaliżowana twarz nie mogąc podnieść powieki lub normalnie zjeść posiłku ponieważ miały bezwład obszaru okołoustnego. Czy wiecie, że źle dobrana dawka botoxu może sparaliżować niektóre partie twarzy nawet na 1-2 tygodnie? Ponadto która z nas chciałaby mieć na twarzy maskę ponaciąganą w różne strony świata...? Grunt w tym aby opóźniać efekty starzenia się w sposób godny. Wolę długo stosować kremiki przynoszące rezultaty po jakimś czasie niżeli ładować w siebie botox. Bo przecież ile można w siebie władować tej toksyny...?
    • kekoa2 Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 08.07.11, 11:44
      niestety nie ma,pytałam nawet lekarza.zmarszki powstają,twarz się zapada bo ubywa kolagenu,potem obwisa.nie może ci krem tych ubytków w twarzy niczym wypełnić bo skóra ma funkcję ochronną i nie przepuszcza nic takiego,tylko zastrzykiem.alternatywą dla botoxu jest wstrzykiwanie wypełniaczy czyli naturalnych substancji występujących w skórze.
      • gazeta_mi_placi Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 08.07.11, 12:13
        A te suplementy kupowane w aptece np. na gęstość skóry?
        • kekoa2 Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 08.07.11, 15:06
          tego nie wiem,ale wątpię czy to pomoże.za to kwasy omega 3 i 6,picie dużych ilości wody do czego można się przyzwyczaić, na pewno pomoże.pytałam lekarke o kwas hialuronowy doustnie,przy okazji wypełniania ,ale powiedziała że to nic nie da i żeby dużo pić. ja biore koenzym Q10-przeciwutleniacz,oli-femin,i witaminy merc special .
          • gazeta_mi_placi Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 08.07.11, 22:59
            Dają te wszystkie witaminy coś?
            • kekoa2 Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 10.07.11, 14:25
              Te merc special dają,bo widze że mam ładniejsze włosy i dużo grubsze paznokcie ,jest różnica po paru miesiącach brania,co do cery to nie wiem-chyba bez różnicy.a omega 3 to są i tak niezbędne kwasy to brać więc trzeba jak się mało ryb je,napewno nie musze już tyle balsamu po kąpieli używać to pewnie od tego bo jakiś czas też to biore.
      • jop Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 09.07.11, 11:16
        Wypełniacze nie są alternatywą dla botoksu, bo wstrzykuje się je w innych miejscach.
        • kekoa2 Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 10.07.11, 14:19
          Można je wstrzykiwać nawet w pośladki jak ktoś chce.tym bardziej tam gdzie botoks-w marsa czy pod oczy,w zmarszki palacza.jest przecież wiele rodzajów wypełniaczy,takie które się wstrzykuje w skóre właściwą i takie co w zmarszki,także jest to alternatywą jak najbardziej.
          • jop Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 10.07.11, 14:34
            Nie. Kwasu hialuronowego w czoło nie wstrzykuje się. Weź się może doucz trochę, co?
            • kekoa2 Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 10.07.11, 14:39
              oczywiście że się wstrzykuje,chyba masz jakieś przestarzałe wieści,nie wypuszczaj się więcej.
              • jop Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 12.07.11, 08:50
                Chyba Marsjanom.

                Po paru przypadkach odnotowania martwicy skóry po wstrzyknięciu kwasu w czoło zdecydowanie tego zaprzestano.
            • keti3 Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 11.07.11, 12:00
              Jesli bruzdy i zmarszczki sa głebokie np. lwia zmarcha między brwiami to botox, jako paralizator mięsni zablokuje mozliwosc marszczenia, niejako "odzwyczai" nas od tego i wygładzi a wypełniacz np. kwas hialuronowy wypełni, wypcha juz powstała zmarszczke; wyrówna skóre.
              Nie spotkałam żadnego kremu, serum alternatywne do bbotoksu.Najlepsza pilegnacja, najbarzdiej efektywna bez nabijania w butelke to retinoidy na recepte, głebokie peelingi kwasowe, ochrona anty UV przez cały rok plus botoks i wypełniacze, gdy przyjdzie ku temu czas:-) Dzięki tym pierwszym zabiegom pielegnacyjnym mozna zastrzyki z botoksu znacznie opóźnić. Aby botoks był dobrze wstrzyknięty należy wybierac tylko sprawdzone gabinety i doświoadczonych lekarzy oraz kierowac się zdrowym rozsądkiem, bo wiadomo, że co za dużo to nie zdrowo. Oczywiście, ze wole wydac kilka stów na botoks, który działa do 6 mies. niż liczyc na to, że w końcu trafie na magiczny krem (z takimi "cudownymi" składnikami jak woda, gliceryna, parafina, szczypta alg, "retinol"roslinny, "naprawiacz"uszkodzonego DNA, kolagen, który nie przeniknei nigdzie, silikon i in.), który sparalizuje mi mięsnie odpowiadajace za marszczenie czoła. "wypełniacze" zmarszczek w kremie to tuba wypełniona silikonem, który nakłada sie na zmarszcke i przy duzej dozie szczescia, moze nas nie pozapycha, moze sie nie zetrze i moze przez chwilke bedziemy miały wrazenie lekkiego spłycenia zmarszczek. Na podobnej zasadzie działała swojego czasu stosowana przez aktorki z lat 50-tych wazelina kosmetyczna.
              • kekoa2 Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 11.07.11, 12:31
                jestem pod wrażeniem,dużo się dowiedziałam sensownych wiadomości od ciebie.Mam jednak pytanie,jak to jest z tą całoroczną ochroną przeciwsłoneczną,czy to jest konieczne w zimie ?pytałam ostatnio lekarke,to mi powiedziała że jest tak mała zawartość uva w promieniowaniu,że zimą nie trzeba się filtrem smarować,latem i wiosną oczywiście.czytałam że filtry rozkładając się generują wolne rodniki,czy warto je stosować przez cały rok,i tą całą chemie stosować na twarz?I jeszcze pytanie,czy te sera typu flavo c coś dają?Ja ogólnie niem mam zmarszczek,mam 31 lat i sporo się opalałam czego nie moge sobie wybaczyc teraz bo wyglądam gorzej od moich koleżanek.kwas hialuronowy to taka prewencja w moim przypadku,retinoidy nie dadzą rady z opadającym owalem za to jakość skóry poprawiają spektakularnie także polecam,im wcześniej znajdziemy czas na zapobieganie zmarszczkom tym lepiej,bo zabiegi medycyny estetycznej są kosztowne i nie zawsze przynoszą efekty,niekiedy nawt pogarszają stan istniejący.
                • issey_miyake Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 11.07.11, 13:44
                  kekoa2 napisała:

                  > czy to jest
                  > konieczne w zimie ?pytałam ostatnio lekarke,to mi powiedziała że jest tak mała
                  > zawartość uva w promieniowaniu,że zimą nie trzeba się filtrem smarować,latem i
                  > wiosną oczywiście.

                  zimą zawartość uva jest większa niż latem. Trzeba stosować anty UV.

                  > czytałam że filtry rozkładając się generują wolne rodniki,cz
                  > y warto je stosować przez cały rok,i tą całą chemie stosować na twarz?

                  warto, po to stosuje się przeciwutleniacze w kosmetykach i jedzeniu

                  > I jeszcze
                  > pytanie,czy te sera typu flavo c coś dają?

                  dają

                  > bo zabiegi medycyny estetycznej są kosztowne i nie zawsze przynoszą e
                  > fekty,niekiedy nawt pogarszają stan istniejący.

                  trzeba trafić na lekarza wartego uwagi, to jedyne co daje rzeczywiste szybkie efekty.
                • keti3 Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 11.07.11, 14:07
                  Filtry to moje must have a raczej must use kazdego dnia:-) nei zastanawiam sie czy jest lato czy zima, czy ide do biura czy leze na plazy, czestotliwosc smarowanai jsie nimi jest tylko inna:-)Oczywiscie, ze nei nakladam filtrow w ciagu dnia w pracy, robie to rano. kwestia doboru filtra to sprawa bardzo indywidualna, przetestowalam praktycznie wszystko, niektore z jich musialm podarowac, bo wiedzialm juz po pierwszym uzyciu, ze bedzie katastrofa urodowa. W zimei uzywam bardzo czesto kremow BB, ktore maj filtry nawet 50SPF. poczytaj o tych kremach, działaja jak krem pielegnujacy, lecza, nawilzaja, chronia i kryja. Bardzo fajnie wyrownuja kolor skory i sa lekkie. Chemia wcale sie nie rmartwie, spozywam ja kazdego dnia niestety w zywnosci ktora zalega w naszych sklapach, na bazarrkach, piore w niej ubrania, ktore maj kontakt ze skora, wdycham ja malujac paznokcie, uzywajac perfum...niestety zyjemy w swiecie chemii:-) Druga sprawa jest kwestia stosowania filtrow podczas kuracji retinoidowych, miedzy nimi i po.. czyli zawsze:-) Nie chcąc sie nabawić szpecacych przebarwien kazdego ranka i po poludniu nakladam filtr. gdy kroi mi sie dluzszy pobyt na slońcu zakładam kapelusz. Uzywam retinoidow, jesienia peelinguje sie kwasami o bardzo wysokich stezeniach, funduje sobie zabiegi typu Retises, raz w roku robie botoks na lwia zmarszczke, ktorej juz wlasciwie nie mam i musze ppowiedziec, ze stan mojej skory uległ znacznej poprawie. Działanie filtrow nei jest widoczne od razu, nie jest spektakularne, one maja za zadanie chronic skore przed UV,ale mysle, ze za kilkanascie lat podziekujemy sobie, ze jednak nna stale zagosciły w naszym codziennym rytuale pielegnacyjnym. jesli jednak masz opory filtrowe, to poczytaj sobie o kremach bb. dla mnie jest to odkrycie roku, sa to kremy bardzo popularne w azji, szczególnie w Korei. Azjatki nie maja tak pieknych cer jak nam sie wydaje,ale maja opracowana do perfekcji, dodatkkowo zawsze uzywaja filtrow, kosmetykow z wit. c i kremow bb. Rowniez dreczy ich masakryczny tradzik, blizny i przebarwienia, w dodatku tak jak my chcemy sie wypełnniać, zeby nasze twarze były bardziej okragłe, policzki podniesione, rysy twarzy zmiekczone, tak hitem wsrod azjatek sa kremy odchudzajace twarz, zmieniajace owal na bardziej sercowaty, szczuplejszy. Ogromna popularnoscia ciesza sie tam wszelkie kosmetyki mineralne wlasnie ze wzgledu na duze krycie. Jesli wiec chodzi o ochrone anty UV i kamuflaz to uwazam, ze najwiecej inspiracji mozemy czerpac wlasnie z dalekiego wschodu:-)
                  Flavo C jest ok. Uzywam pod filtr naprzemiennie z zelem odzywczym z BU.
                  Kwas hialu jest bardzo dobry, nie tylko wypełnia, ale tez nawilza skore. Umiejetnie podany i dobrany czyni cuda.
                  • kekoa2 Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 11.07.11, 14:47
                    dziękuje za informacje,poczytałam o kremach BB i mam wielką ochotę na wypróbowanie ich-nie słyszałam o nich wcześniej.nie mam już obaw co do filtrów,będe stosować bo lepiej późno niż wcale,a o promieniach uva moja pani dermatolog ma widać małe pojęcie bo odkąd mi wmówiła że jest ich tak mała ilość przestałam się sumiennie filtrować co widze teraz było błędem.ciesze się że mogłam to skonsultować z wami.
              • dilmacja Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 23.07.11, 21:52
                Jeśli nic przez naskórek nie przenika, to retinoidy, wszelkie serum z wit C itp też nie mają sensu. Lecznicze maści także nie. To w takim razie dlatego przestaje mnie boleć staw łokciowy po posmarowaniu maścią z ibuprofenen?
                • hana_lady Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 24.07.11, 22:41
                  Mentalność większości forumowiczek zajmujących zdanie w medycynie estetycznej jest bardzo gorzka. W dużym procencie są to osoby reprezentujące swoje gabinety lub kliniki w których stosowane są tzw terapie inwazyjne. Jeszcze nigdzie nie natknęłam się na wątek, gdzie osoby podejmują się tematyce czysto związanej np jak wyżej- alternatywa dla Botoxu. Zawsze bowiem tego typu tematy atakowane są przez miłośniczki botoxu i tym podobnych terapii. Nawet jeśli ktoś, gdzieś używa jakiegokolwiek preparatu przynoszącego zadawalające efekty nie podejmie się tematyce forum, ponieważ rezultat będzie marny po sprzężeniu tematu przez "panie od igiełek".
    • znana.jako.ggigus na marginesie - za parę 11.07.11, 13:14
      będą pierwsze wzmianki o ubocznych efektach botoksu.
      ciekawe co to będzie.
      • jop Re: na marginesie - za parę 12.07.11, 08:54
        Nic nie będzie. Botoks wstrzykuje się ludziom (w terapii spastyki) znacznie dłużej niż stosuje się go do celów kosmetycznych, i jakoś nic.
        • kasha77 Re: na marginesie - za parę 12.07.11, 10:20
          ja gdzies czytałam,że botox stosuje się już jakies 30 lat,więc to chyba sporo czasu na zaobserwowanie efektów ubocznych.
    • aga55jaga Nie ma ... :-)) 11.07.11, 22:25
      He he nie ma alternatywy... I piszę to z pełną świadomością trzydziestosiedmioletniej kobiety. Wszystkie kremy, kremiki z tym i owym nowym w składzie, owszem, są na pewno lepsze od kremu nivea (chociaż wg wielu kobiet, szczególnie z pewnego rocznika, nivea jest nie zastąpiona:-))
      I moje drogie Panie, niestety, po osiągnięciu pewnego wieku, wygląd leci "na łeb i szyję" Zmarcha za zmarchą , wygnieciona rano twarz... ech. Kremik ten proces trochę spowalnia, lecz olaboga, nie zatrzyma! I każda z Was prędzej czy później sama to odkryje - mi to zajęło właśnie wyżej wspomniane dobicie do 37 rocznika. Powiedziałam BASTA!! Pół roku zajęło mi zbieranie się do botoksu - lektura neta, kartkowanie gazetek, czytani opinii o tych strasznych (:-) efektach brrr...
      I nadszedł dzień kiedy niemalże "z buta" zawitałam do pewnej Pani doktor, o nieodgadnionym wieku (mogła mieć zarówno 25 lat jak i 55). Zawitałam nie sama, bo z równie zdecydowaną na terapię strrrraszną botuliną, koleżanką. Tylko koleżanka smarkata - 5 lat młodsza ode mnie, moim zdaniem buźka cud miód i orzeszki - jednak każdy "ma swoje" i szanuję jej opinię i chęć poprawienia sobie urody.
      Wywiad Pani strzykającej między oczy jadem kiełbasianym, przeprowadzony baaaardzo rzetelnie. Nie naciągała (na kasę bo skórę w końcowym efekcie jak najbardziej ;-)) na 500 miejsc do wstrzyknięcia. Ot zwykłe, banalne pytanie "co Ci w Tobie przeszkadza" zjednało moje serce, moje i mojej przyjaciółki oraz naszych kart kredytowych....

      Ale .. do sedna ....sam zabieg u mnie - kurze łapy - 10 minut, ze śmiechami i chichami, (400 zł) przyjacióła czoło zmarszczeczki poprzeczne i lwie zmarchy 800. Po wyjściu z gabinetu dziwne uczucie szpiega z krainy deszczowców. Czułyśmy się jak przestępcy, którzy zrobili coś strasznego :-). Potem zaczęło się oczekiwanie na efekt .... 1 dzień nic, wieczorem lekko rozprostowane mniejsze kurze.... Tak się zestresowałyśmy, iż musiałyśmy ukoić nerwy w kilku kuflach nie soku bynajmniej.... Drugi dzień KAC!!!! I telefon od towarzyszki niedoli REWELACJA zero zmarszczeczek na czole. 3 dzień poniedziałek - akcja "wyglądającego zza krzaka" czy dostrzegą zmianę w pracy... na razie nie. Efekt dzisiejszy - delikatne 3 zmarchunie przy oku prawym i 2 przy lewym, widoczne raczej w procesie, w który angażuję całą siebie, czyli śmiechu. Jest OK! Jutro dzień 4 zobaczymy co przyniesie. Wszak straszna botulina swój paraliżujący efekt podstępnie ujawnia do dnia 10!

      Zatem czekamy

      Aha kremiki nadal stosuję

      Aha i umówiłam się na mezo igłową za 250 x 3-4 zabiegi co 2 tygodnie ale zaszaleję chyba jeszcze z szyją. Potem już tylko dawki przypominające .... ech .... jestem zachwycona ... i moja karta kredytowa ......
      • hana_lady Re: Nie ma ... :-)) 12.07.11, 12:23
        Hej, jestem tutaj kompletnie nowa. Od dłuższego czasu jednak czytam różne fora na temat botoxu i alternatyw. Mam pytanie: a jeśli ktoś tak jak ja ma ogromną awersję do igieł. Mam problem bo reaguję na igły jak niektórzy na widok krwi - mdleję :(
        • qw994 Re: Nie ma ... :-)) 13.07.11, 06:37
          Dziwne pytanie. To chyba oczywiste, że w takim wypadku ewentualne ostrzykiwanie czółka odpada.
          • hana_lady Re: Nie ma ... :-)) 13.07.11, 09:32
            Raczej odpada każdego rodzaju ostrzykiwanie. Dla takich drobnych wyjątków jak ja pozostaje wyłącznie tropienie alternatywek. Nie powiem, jedne kremy-serum coś tam działają inne z kolei są komercyjną podróbką :(
        • aga55jaga Re: Nie ma ... :-)) 14.07.11, 20:21
          Nawet do takiej malusieńkiej? Nie wytrzymasz 5 minut z zamkniętymi oczami :-) ??
      • kasha77 Re: Nie ma ... :-)) 13.07.11, 11:18
        aga a gdzie robiłas? gdzieś w warszawie?..ja za 2 tygodnie kończę 34 i zaczynam się poważnie zastanawiac nad unieruchomieniem czoła bo lwia jest coraz to bardziej widoczna:/chciałabym tez lekko podniesc brwi bo moje opadające powieki działają mi na nerwy,a nie chciałabym skończyc wyglądając jak wiele z naszych gwiazd.chcialabym kogos kto nie przesadzi,coś delikatnego...
        • aga55jaga Re: Nie ma ... :-)) 14.07.11, 20:20
          Hej

          Niestety nie. Jestem z innych okolic. Ale widziałam mnóstwo wpisów o Wawie z adresami na innych forach. Wystarczy, że wpiszesz w gogle "botoks opinie".

          Nie mam jeszcze doświadczenia z lwią. Koleżanka, z którą byłam wygląda gładziutko, ale bez przesady. Miała problem (i jeszcze ma chociaż mniejszy) z dziwnym wrażeniem ucisku na czole. Ale już zaczyna się przyzwyczajać.

          Ale powiem Ci, że moje kurze są wspomnieniem, wygląda super, chociaż jak mocno zmrużę oczy są lekkie zarysowania w kącikach oczu i chyba to mi daje poczucie naturalności. Juhu!
          • kasha77 Re: Nie ma ... :-)) 14.07.11, 20:47
            no wlasnie JEŚLI bym się zdecydowala to nie chcę się pozbyc mimiki całkiem.dzięki za opowiedz.
    • qw994 Kosz, spamerze (n/t) 12.07.11, 08:53
    • hana_lady Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 16.09.11, 20:37
      Czy istnieje alternatywa dla Botoxu w postaci serum, kremów etc.?
      Odpowiadam - istnieje.
      Po mojej ostatniej wypowiedzi jeszcze trochę czasu upłynęło zanim się odważyłam zastosować jeden z preparatów dostępnych na Polskim rynku. Minął już miesiąc jak go używam. Po tym okresie nastąpiły widoczne zmiany zauważalne nie przeze mnie, ale przez osoby trzecie.
      Nie ma potrzeby się kłócić czy alternatywa istnieje czy też nie. W moim przypadku zostało to przesądzone. Jest i tyle.
      • coco_angel Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 16.09.11, 22:20
        oczywiscie ze istnieje, tylko jest jeden warunek..dbac o skore cale zycie...sa kremy serum ktore maja sparwdzony efekt i wlasnei te bogate paniusie je kupuja, po co kupuja jesli by nie dzialaly?
        oczywiscie w pewnym wieku zaczyna sie botox i uzaleznienie od niego bo sie nie akceptuje zbyt powolnych zmian..
        dobra skora to profilaktyka, codzienna pielegnacja a nie obudzic sie z reka w nocniku...
        co do skor azjatek one bardzo o nie dbaja...generalnie wybieraja wszystkie wybielajace sklady
      • ulagra63 Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 17.09.11, 10:40
        hana_lady, podaj proszę nazwę tego specyfiku, który stosujesz. Jeśli nie możesz na forum, to prześlij nazwę na adres ulagra63@gazeta.pl
        Bardzo dziękuję.
        • hana_lady Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 18.09.11, 21:35
          ulagra63 napisała:

          > hana_lady, podaj proszę nazwę tego specyfiku, który stosujesz. Jeśli nie możes
          > z na forum, to prześlij nazwę na adres ulagra63@gazeta.pl
          > Bardzo dziękuję.

          Bardzo proszę aktywuj swój profil na gazeta.pl, ponieważ w chwili obecnej nie mogę wysłać do Ciebie wiadomości prywatnej.
          • ulagra63 Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 18.09.11, 23:34
            hana_lady napisała:

            > ulagra63 napisała:
            >
            > > hana_lady, podaj proszę nazwę tego specyfiku, który stosujesz. Jeśli nie
            > możes
            > > z na forum, to prześlij nazwę na adres ulagra63@gazeta.pl
            > > Bardzo dziękuję.
            >
            > Bardzo proszę aktywuj swój profil na gazeta.pl, ponieważ w chwili obecnej nie m
            > ogę wysłać do Ciebie wiadomości prywatnej.
            Robota została wykonana :) profil aktywowany. Czekam na wiadomość, dziękuję. ulagra63
            • promyykk Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 09.10.11, 23:01
              hana_lady, czy ja tez moge poprosić o nazwę tego specyfiku, który stosujesz.
              • hana_lady Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 10.10.11, 22:19
                promyykk napisała:

                > hana_lady, czy ja tez moge poprosić o nazwę tego specyfiku, który stosujesz.

                witaj! aby napisać Tobie coś więcej muszę poprosić Cie o aktywacje swojego profilu na gazeta.pl, ponieważ w chwili obecnej nie mogę wysłać do Ciebie wiadomości prywatnej.
    • anabel5454 [...] 18.09.11, 21:07
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • hana_lady Re: poszukiwana alternatywa dla Botoxu 18.09.11, 21:30
        anabel5454 napisała:

        > mnie ostatnio koleżanka poleciła , że dobrze działają na zmarszczki kosmetyki, które mają prawie 90 % czystego kolagenu , powodują, że skóra jest naciągnięta , kolagen uzupełnia niedobory w włóknach kolagenowych, wygląda młodziej i bardziej promiennie www.neolagen.pl/pl/kolagen-krem-na-dzie%C5%84

        hej anabel545!

        Generalnie rzecz biorąc wszystkie kosmetyki zawierające kolagen, kw. hialuronowy, retinol itd. działają kojąco na skórę. Każda z nas szuka czegoś co zaspokoi jej potrzeby - preparatu, który przyniesie oczekiwane efekty. Może nie w ciągu tygodnia, dwóch lub trzech, ale dzięki systematyczności osiągnie w niedługim czasie wygładzone zmarszczki.
        Jako ostrzeżenie przed niemiłymi komentarzami od forumowiczów/forumowiczek musisz wiedzieć, że wszelkiego rodzaju linki do stron są uznawane jak spam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka