peregrine210
05.09.11, 08:39
Witam, zapewne powinnam się wybrać do dermatologa i to własnie mi poradzicie, jednak w obecnej sytuacji, zwyczajnie nie mam czasu. Mam 26 lat, nigdy nie miałam żadnych problemów z cerą, nawet w okresie dojrzewania nie miałam nigdy problemów ze swieceniem wypryskami itp. Od jakiegos roku na moim czole pojawiło się pełno krostek, z czasem przeniosły się na skronie. Uzywałam kremów Guinot z serii tradzikowej, wykonałam 10 zabiegów mikrodermabrazji.Nic nie pomagało. Z czasem to nieszczęsne czoło zaczęło się świecić, co jest dziwne bo zawsze miałam skórę suchą. Reszta twarzy nadal była bez zarzutu, gdyby nie czoło nie musiałabym używać makijażu. Poczytałam trochę na Internecie i wyszło, że to może być łagodna forma trądziku grudkowo- krostkowego, polecany na to jest krem Brevoxyl. Uzywam go od tygodnia... I nic, tzn moja skóra się nie łuszczy ( używam tylko na czoło i skronie), nie ma pieczenia, podczas gdy większość używających skarży się na przynajmniej uczucie suchości. Dodatkowo posmarowałam też rejony przy nosi8e i wyskoczyły mi tam jakieś krostki, czy to efekt oczyszczania skóry, czy przeciwnie nie powinno tak być?