Dodaj do ulubionych

uwaga na przeterminowane produkty w Douglas!

14.01.12, 01:13
Chciałam Was przestrzec. Właśnie przyniosłam do domu świeżo kupione w Douglasie cienie Diora - jak się w domu okazało przeterminowane. Ich "shelf life" to 36 mcy, a kod na produkcie wskazuje na sierpień 2008!
Oczywiście pytałam panie w perfumerii o datę ich produkcji. Zapewniano mnie, że są ważne, że wszystkie przeterminowane produkty się odstawia. Na moją prośbę o dokładne określenie daty produkcji, pani przyniosła zeszyt, długo w niego patrzyła i stwierdziła, że nie może mi pomóc.
To już mnie zdziwiło, wiec sprawdziłam w domu, a tu zonk. Co gorsza, parę dni temu kupiłam inną paletkę, która też jak się okazało jest prawie przeterminowana.

Obie były wystawione na akcji "sale", w obu przypadkach kłamano mi, że to pełnowartościowe produkty. Dzisiejszą paletkę jutro zwrócę, ale poprzednią już dotykałam :(

Przestrzegam!
Obserwuj wątek
    • maggi9 Re: uwaga na przeterminowane produkty w Douglas! 14.01.12, 09:08
      ida_listopadowa napisała:

      > Obie były wystawione na akcji "sale", w obu przypadkach kłamano mi, że to pełno
      > wartościowe produkty. Dzisiejszą paletkę jutro zwrócę, ale poprzednią już dotyk
      > ałam :(

      To nic, ze macałaś.Ty reklamujesz towar jako przeterminowany a wtedy się nie liczy czy go użyłaś czy nie.Jakbyś zwracała pełnowartościowy towar wtedy musiałby byc niemacany.Ale ten pełnowartościowy nie jest więc spokojnie reklamuj obie.
      • rocambolesca Re: uwaga na przeterminowane produkty w Douglas! 14.01.12, 14:23
        Jak kupuję jakiś drogi kosmetyk, to tego samego dnia sprawdzam kod z datą ważności. Kupuję głównie w Sephora, nie zdarzył mi się jeszcze przeterminowany kosmetyk. Gdybym jednak taki miała, od razu bym go wróciła reklamować, bez względu na to, czy był "macany" przeze mnie w domu, czy nie i bez względu na to, czy to cienie Dior za 2 stówy czy zwykły tusz do rzęs.
        Może ktoś nie zna jeszcze tej strony, więc polecam:
        checkcosmetic.net/
        • kasha77 Re: uwaga na przeterminowane produkty w Douglas! 14.01.12, 15:57
          sprawdzasz na miejscu w sklepie? znasz te wszystkie kody i oznaczenia?
    • znana.jako.ggigus trwalosc cieni hehe 14.01.12, 14:54
      i perfum. Jeszcze pare lat temu nie blyo oznaczenia ich trwalosci.
      Bylo o tym na forum.
      A ja mam cienie Diora, kupione w 1997, 1998 albo 1999 roku, nie pamietam.
      Ostatnio do nich wrocilam, naet nie tak ostatnio, przed rokiem, lezaly sobie spokojnie i wedrowaly razem ze mna po swiecie. I zyje.
      I jestem zadowolona, bo nie sa az tak perlowe jak te ostatnio produkowane.
      cienie prasowane maja trwalosc nieokreslona, jeszcze przed paroma laty bylo to powszechnie wiadome. A teraz chodzi o to, zeby jak najwiecej sprzedac/kupic, zuzyc i od poczatku to samo.
    • ida_listopadowa Re: uwaga na przeterminowane produkty w Douglas! 14.01.12, 15:02
      Cieni nie dotykałam - sprawdziłam datę z pudełka. Coś, co w domu zajęło mi 30 sek, w sklepie "jest niemożliwe". Ciekawa jestem, czy po zwrocie cienie wrócą na półkę (sprawdzę).
      Drugich cieni, które już otworzyłam, nie mogę zwrócić, ale napisałam reklamację.

      Przyznam, że przed tą wpadką nie sprawdzałam dat. Ciekawe ile osób kupuje "starzyznę" za grube pieniądze w "renomowanych" perfumeriach. Naprawdę, dotąd myślałam, że to tylko problem allegro.
      • znana.jako.ggigus wynies z domu natychniast, bo sie otrujesz 14.01.12, 15:04
        no i dotykalas ich, to po sprawie. Alergia to rzecz pewna, lec na pogotowie, ubierz maske p/gaz.
        uprzedz sasiadow na calej ulicy
        • ida_listopadowa Re: wynies z domu natychniast, bo sie otrujesz 14.01.12, 15:15
          To co robisz, że swoimi cieniami, to twoja sprawa, możesz je trzymać i używać latami.

          Inna sprawa ze sprzedawcą, który Ci wmawia, że kupujesz świeże produkty, podczas gdy to nie jest prawda - zostały wyprodukowane 4 lata temu. Jeżeli to wiesz, możesz sama zdecydować: kupuję lub nie - idę gdzie indziej i kupuje tam świeże. Natomiast takie postępowanie to wprowadzanie klienta w błąd.

          A tak a propos: kupiłabyś 15letnie cienie za 200 zł? skoro i tak takich używasz? czy wolałbyś jednak te same cenie wyprodukowane dwa miesiące temu?
          • znana.jako.ggigus ale sama pisalas, ze kupilas na sale 14.01.12, 16:08
            czyli wyprzedazy. Wyprzedaz to z reguly rzeczy z mijajacego sezonu, byly tansze, prawda?
            Dior co sezon ma pare nowych cieni i staly zestaw klasyczny. Kupilas tansze, wiec musialas liczyc sie z tym, ze cos jest na rzeczy:)
            Cienie ze stalego zestawu rzadko kiedy sa tansze.
            Ja tez kiedys kupilam tusz Diora, dalam sobie wmowic, ze potrzebuje brazowego tuszu. Szybko zaczal sie kruszyc, ergo byl niezbyt swiezy. no coz, brazowe tusze nie sprzedaja sie najlepiej, od tej pory kupuje i tak tanie tusze, bo mam krotkie rzesy, ktorym nic pomoze.
            oczywiscie ze to moja sprawa czego uzywam. ale przypominam, ze jeszcze pare lat temu poweszechnie wiadome bylo, ze cienie prasowane maja nieograniczona trwalosc (takie rzeczy mowily nawet ekspedientki w sklepach kosmetycznych) i ze nic ci sie nie stanie, jesli bedziesz ich uzywala.
            • maggi9 Re: ale sama pisalas, ze kupilas na sale 14.01.12, 16:35
              Tak, ale jeśli cienie są z zeszłego sezonu (2011) i zostały wyprodukowane w tymże roku a ich trwałość półkowa wynosi 36 miesięcy to powinny być ważne jeszcze dwa lata.Tak?
              Oczywiście, że na wyprzedaży można kupić rzeczy, które nie są najświeższe ale jednak sprzedawanie rzeczy przeterminowanych tez fair nie jest.
              I niestety zgadzam się, że jeśli chcesz używać cieni które mają X lat we własnym zakresie to Twoja sprawa.I nawet jeśli cienie jakos specjalnie się nie psują to jednak jako konsumenci mamy prawo kupować produkty nieprzeterminowane.Nawet na wyprzedaży.

              I tak co do perfum to jednak sie psują.Sama miałam flakon zepsutych ale było to po czasie dłuższym niz sugerował producent.
              • znana.jako.ggigus no oczywiscie ze nie namawiam 14.01.12, 17:15
                nikogo do korzystania ze starych cieni! Przypominam tylko, ze jeszcze pare lat temu sprzedawczynie w sklepie zgodnie twierdzily, ze cienie prasowane sie nie starzeja.
                Co do moich - tez nie widze roznicy.
                A ze kupuje czesto Diory piateczki, mam zawsze enta ilosc pudelek, ktore stosuje, degraduje, a potem znowu stosuje. Uplyw czasu poznaje po tym, ze ide do drogerii, a tam piatka Diora ma znowu inne pudelko!

                Co do perfum - nie wiem, o jakim czasie mowisz. Sama mam flakon starych, klasycznych pefrum Armaniego, ten zwyczajny prosty flakon Armani. Perfumy znikly kolo 2000 r. ze sklepow, ponoc Armani sie poklocil z producentem, bo inaczej ktos inny by przejal te formule.
                Perfumy kupilam w 2008 na aukcji internetowej, uzywam ich rzadko, bo teraz kosztuja fortune.
                Fakt ze ma wwg mnie pachna inaczej, ale kiedy odstawilam pigulke, to musialam i tak zmienic repertuar perfum, zmienil mi sie diametralnie zmysl wechu.
                I jak kiedys poprosilam starsza ekspedientke o cos podobnego do starego Armaniego, powiedziala, ze mam sobie to wybic z glowy. Czegos takiego juz nie ma i nie bedzie.
                • maggi9 Re: no oczywiscie ze nie namawiam 14.01.12, 17:35
                  Być może, sama tez mam stare cienie i faktycznie nic sie z nimi wielkiego nie dzieje.Jednak idąc do sklepu i wydając pieniądze-szczególnie spore bo Dior najtańszy nie jest chce dostać towar pełnowartościowy.
                  Tak, zauważyłam, że kiedyś kosmetyki nie miały dat ważności.Perfumy tez nie.I oznaczenia, które teraz na perfumach(dla jasności wodach toaletowych lub perfumowanych z atomizerem), że zużyć w ciągu 24 lub 36 miesięcy od otwarcia sa śmiechu warte.Jednak to kosmetyki i nie sa wieczne.Moje perfumy "popsuły" się po ok 10 latach.Zapach po prostu ulatniał się o połowę szybciej niż wcześniej.Jednak nie da się przewidzieć jakie reakcje chemiczne tam zajdą i co się stanie.
                  I tak samo tutaj jak kupuje-chce dostać nowe, świeże.A czy ja na własny użytek będę tego używać lat 4 czy 10 albo czy będe tym czyścić okna to juz moja sprawa.
                  • znana.jako.ggigus ciekawe, ja mam akurat z perfumami 14.01.12, 17:49
                    inne doswiadczenia. Bo ten moj Armani tak bedzie mial kolo 10 lat, a moze wiecej. A ze go rzadziej uzywam, to go dluzej czuje.
                    (kiedys na koncu mial dla mnie taka fajna, gorzka nute. Juz jej nie czuje, ale podejrzewam, ze sie moj zmysl wechu po pigulce zmienil).
                    Zreszta generalnie polecam miec przynajmniej 5 rodzajow perfum i je zmieniac codziennie, zmysl wechu sie szybko przyzwyczaja.
                    A co do cieni - oczywiscie ze kupujac cos i to za niemale pieniadze, oczekuje cudu. Ale pytajaca kupila na wyprzedazy! Czego oczekiwala? Ze te same drogie cienie Diora beda nagle tak samo drogie i nowe, a jednak tanie? Oczywiscie ze kupila cos sprzed 2-3 sezonow, lat. Gdyby sie lepiej znala na ofercie Diora, pewnie by mogla okreslic po opakowaniu i wygladzie, sprzed ilu sezonow cos kupuje. Oni naprawde czesto zmieniaja te pudeleczka, nawet klasyczna oferta ma coraz to nowe opakowania. Czas plynie nieodwracalnie, kuna!
                    • kasha77 Re: ciekawe, ja mam akurat z perfumami 14.01.12, 18:37
                      to tak dla informacji nowe,wiosenne piątki Diora będa miały wytłoczone kwiaty:)i cudne kolory!!
                    • ida_listopadowa Re: ciekawe, ja mam akurat z perfumami 15.01.12, 00:44
                      znana.jako. - ja, ta "kupująca" powtórzę to, co już wcześniej powiedziałam: ponieważ to była jak zaznaczyłam, wyprzedaż DOPYTYWAŁAM się intensywnie o świeżość produktów. I uzyskałam 3 tony zapewnień i opowieści, jak się teraz okazuje nieprawdziwych (w pierwszym poście).
                      I o to mi chodzi. Akurat cienie, które kupiłam, są w stałej ofercie.

                      Abstrahując od głównego tematu: męczy mnie i denerwuje to ciągłe uważanie, żeby cię nie wykiwano, nie okradziono i żeby ci ktoś jeszcze nie wmawiał, że to twoja wina. Prawda i cywilizowany świat jest taki: sprzedawca mówi prawdę, sklep nie sprzedaje trefnego towaru, a kupujący może wierzyć konsultantom.
                      • stukostrach-jeden Re: ciekawe, ja mam akurat z perfumami 22.01.12, 20:43
                        OT czemu na kosmetykach są kody zamiast po prostu daty ważnści? żeby łatwiej było sprzedać przeterminowane?
                      • znana.jako.ggigus to fakt, ze to jest 22.01.12, 23:25
                        wkurzajace - ciagle sprwadzac, czy sprzedawca nie oszukuje. Rozumiem bdb i dlatego, aby sie nie irytowac, nie sprawdzam daty.
                        A na fali dyskusji zajrzalam do sklepu, w tym sezonie Krysio Dior ma mase, mase fajnych cienie, jedne juz sobie kupilam. Boskie!
                        Ale tyle bylo fajnych piateczek Diora do wyboru...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka