zuta
30.06.04, 09:23
Kupiłam sandały Ryłko MIESIĄC temu, dzisiaj mam na nogach brzydkie chrząstki
na podbiciu od chodzenia. Szew w sandałach jest jakiś taki gruby, że mi się
odcisnął na amen, mam normalne guzy.Myślałam, że skóra, więc sie dopasuje do
nogi i raźno chodziłam, chociaż pobolewało.:(((( Buty nie są za ciasne, chodzi
o szycie skóry. Ostrzegam Was przed tymi sandałami. Symbol S2145D 04. Nie ma
sensu ich nikomu dawać, po co ktoś ma mieć to samo.
Firma może orzec, że kupiłam za ciasne buty co jest nieprawdą. Porównałam,
inne buty nie mają takiej grubizny na szwie.
Nie wiem, co mam teraz zrobić. W wątku o halluksie jest info, że moze pomóc
gorczyca, chyba spróbuję. Przecież dla kobiety to ważne mieć ładne zdrowe
stopy, a ja takie dotąd miałam, niestety już miałam. :(((((
Kupujcie tylko najlepsze buty skórkowe, nie żałujcie kasy, mierzcie dobrze i
oglądajcie je z 10 razy przed kupnem. Ja bym dała teraz 3 razy tyle, żeby mieć
normalne nogi.
A Ryłko - na pohybel.